1912 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Zamek Alanya z widokiem na miasto i morze
Plaża Kleopatry z krystaliczną wodą
Jaskinia Damlataş z naturalnym mikroklimatem
Kolejka linowa na wzgórze zamkowe
Hotel oddalony od centrum Alannii ok. 7 km. Możliwy dojazd do centrum autobusem za jedyne 1,5 euro. Hotel dobry. Ilość leżaków wystarczająca. Plaża piaszczysta lecz wejście do morza kamieniste, niezbędne są buty.
Spokojna okolica. Wszystkie pokoje z widokiem w stronę morza. Podczs opadów deszczu możliwość przechodzenia do restauracji pod arkadami.
W najbliższej okolicy nie było atrakcji poza hotelem. Bardzo długi transfer na lotnisko ponad 3 godziny.
Hotel zdecydowanie nie spełnia standardów obiektu pięciogwiazdkowego. Jest zaniedbany, a jego stan pozostawia wiele do życzenia. Widać, że wymaga gruntownego odświeżenia i lepszej dbałości o czystość oraz utrzymanie obiektu. Niestety, standard hotelu nie odpowiada oczekiwaniom, jakie można mieć wobec hotelu pięciogwiazdkowego.
teren
Wymaga remontu gruntownego
Obiekt położony jest wśród pięknej przyrody blisko czystej plaży. Ogromna przestrzeń na której każdy znajdzie wolny leżak. Pokoje czyste, codziennie sprzątane. Jedzenie dobre chociaż powtarzalne, ale każdy znajdzie coś dla siebie.
Byłam w hotelu Labranda we wrześniu. Jestem zadowolona z naszego pobytu. Hotel posiada piękny duży teren. Pokoje duże przestronne, czyste. Bardzo miła i pomocna obsługa hotelu.
Duże czyste pokoje, piękny zadbany teren przy plaży, można leżeć na piachu albo miedzy palmami na trawce , bardzo czyste i ciepłe morze. Smaczne jedzenie choć nie ma dużej ilości dań do wyboru ale to co było serwowane było dobre
Moim zdaniem restauracja główna powinna być odnowiona, ściany podłoga bo ta nawet gdy jest czysta nie sprawia dobrego wrażenia no i ten pol-bruk który jest przed to masakra albo powinni go często czyścić maszynowo albo położyć kafle które można zmyć. Wymienione powinny być także meble( stoły krzesła) na których widać już że czasy świetności maja dawno za sobą. Częściej myte wiatraki przy restauracji i w barach przy plaży. I zupełnie nie rozumiem baru przy plaży który jest płatny mimo all.
Hotel sam w sobie bardzo ładny i czysty, super otoczenie zieleni i duży obszar. Jedzenie bardzo dobre każdy znajdzie coś dla siebie plus do tego bardzo mili i pomocni kelnerzy. Plaża super czysta od razu przy hotelu, dużo leżaków nawet sporo między terenem zielonym na trawce. Trzy baseny codziennie ogarnięte. Jedynym minusem dla nas a mamy porównanie z poprzedniego roku to grupa która prowadziła animacje. Młode dziewczyny które zamiast zachęcić gości do zabawy czy brania udziału to skupiały sie tylko na młodych chłopakach. A czasami zachowywały sie jakby były tam za karę.
Sam hotel duży duży plus
Panie prowadzące animacje do wymiany.
Hotel nie powinien być oferowany jako 5 gwiazdkowy ,tylko 4,plaża ok,posiłki duży wybór ,natomiast restauracje to moim zdaniem tragedia ,stoliki i stołki jak w ogródku , hałas ,kelnerzy tragedia,restauracje oceniam na 3 gwiazdki,pokoje można przeżyć ,drzwi wejściowe do pokoju nieszczelne wszystko słychać ,osoby palące Brak Kultury!!!, kilka osób z psami i te psy śpią z osobami w pokoju gratuluję czystości,ja przyjadę z prosiaczkiem,osoby mają niektóre alergię na koty,psy Pomyślnie o tym ,brak tolerancji działa w obie strony!!!w domu możecie spać nawet z krową,ale nie w hotelu.moim zdaniem hotel max 4 gwiazdki!!!!!
Zdecydowany plus za: - zero " wojny o leżaki". Dla wszystkich wystarczy. - dużo zacienionego miejsca przy plaży - przestrzeń/ otoczenie - punkt medyczny 24/7 -smacznie -czysto Negatywów nie zauważyłem. Polecam.
Trzeci raz w Alanya, ten hotel najlepszy. Plaża przy hotelu. Dużo leżaków, dużo potrzebnego cienia. Ładny, zadbany ogród. Dobre piwo
Nie będę szukał wad na siłę. Ci bardziej delikatni niech zabiorą buty do wody. Trochę żwirku jest.
Super Hotel z przemiłą obsługą. Piękna okolica bez gwaru miasta. Polecamy
Na terenie hotelu jest wszystko co potrzebujesz by odpocząć. Pyszne jedzenie, sklep,spa,czysta plaża, leżaki bez ręczników o 6:30 i przemiła obsługa 24h.
Jedyna to 150 km od lotniska Antalya.
Hotel całkiem fajny. Jest dużo zieleni i zwierzątek, w szczególności kotów. Słychać też mnóstwo cykad (udało nam się kilka spotkać). Hotel ma bezpośredni dostęp do dość czystej, kamienisto-żwirowej plaży. Zdecydowanie warto mieć buty do wody. Hotel dysponuje własnym pomostem, z którego można fajnie poskakać do dość głębokiej wody (min. 3 m). Wyjście po bezpiecznych schodkach, ale warto zachować rozsądek, szczególnie gdy morze jest niespokojne! Ratownika na plaży spotkałem tylko raz... Za to przy basenach faktycznie zawsze był i czuwał, zamiast gapić się w smartfona. Jedzenie nas nie powaliło... co można rozumieć dwojako :-) Byli tacy, którzy mieli problemy żołądkowe. Nie wiemy jednak, czy zawiniło jedzenie, brak probiotycznego przygotowania do tureckich wakacji czy higiena w trakcie pobytu. Nas na szczęście to nie dotknęło. Ogólnie nie było źle, choć mogłoby być zdecydowanie lepiej. Turcja przyzwyczaiła nas do bardzo dobrego jedzenia, tutaj niestety było średnio. Śniadania codziennie podobne, ale to norma. Dla dzieci najbardziej atrakcyjne były mini naleśniczki oraz tureckie pişi („piszi”) — smażone na głębokim tłuszczu pączki okraszane przez dzieciaki ogromną ilością Nutelli. Tłuszcz + cukier, czyli fundamenty zdrowej diety! :-) Omlety robiono na świeżo, jednak słusznych rozmiarów młody kucharz tłuszczu nie żałował i opcja „omlet fit” raczej w grę nie wchodziła. Jajecznica wyglądała trochę jak z proszku. Śniadania ratowały smaczne sery, dobra owsianka, tosty i jajka sadzone przygotowywane przez miłą panią. Herbata turecka — taka jak trzeba! Na obiadach i kolacjach, aby znaleźć coś dla siebie, trzeba było przejść po całej sali, dokładnie się rozejrzeć, „pobrać próbki”, a dopiero potem zdecydować, co nam smakuje. Desery kolorowe, ale większość ciast smakowała podobnie. Baklawy słodkie i mocno nasączone, takie jak powinny być, ale podobnie jak w przypadku ciast — niezależnie od kształtu i konsystencji smakowały wszystkie tak samo. Dla mnie top of the top była grillowana w całości ryba, np. okoń morski (sea bass). Soczysta, miękka i nieprzesmażona. Niestety sporo niewielkich ości. Spaghetti, albo coś, co miało niby je przypominać... lepiej omijać szerokim łukiem. Makaron niedobry, a sos pomidorowy z mię... w zasadzie sam sos pomidorowy, do tego rzadszy niż zupa pomidorowa. W ramach tygodniowego pobytu można było raz zapisać się do restauracji à la carte — wieczór turecki lub włoski. Wybraliśmy turecki. Kebab całkiem dobry, sporo ciekawych sosów i smarowideł. Zapewne niewielka namiastka prawdziwej kuchni tureckiej, ale polecam. Dzieci wyszły jednak głodne i złe, bo o mały włos nie zdążyłyby na zwykłą kolację, gdzie mogły przynajmniej zjeść frytki i krążki cebulowe... Echhh, dzieci. Snack bar: burgery, nuggetsy, frytki, makaron, owoce — czyli wszystko, czego dzieciaki potrzebują, aby uzupełnić zapas tłuszczu i węglowodanów po wyczerpującej kąpieli. Zjadliwe. Dla dzieci często lepsza opcja niż obiad, choć my, rodzice, próbowaliśmy je od tego odwieść. Najczęściej bez rezultatów. Kawa w restauracji niestety bardzo słaba — wszystkie ekspresy oferowały kawę rozpuszczalną. Jedyny ekspres z kawą mieloną znajdował się w lobby. Kawa zdecydowanie lepsza, ale tylko w tekturowym kubeczku... Profanacja :/ A gdzie kawa po turecku??? Nie było. Tego nie jestem w stanie zrozumieć. Samo lobby również rozczarowuje. Sala z recepcją, barem i kilkoma stolikami pamiętającymi lata 90. zdecydowanie nie jest tym, czego spodziewasz się po hotelu pięciogwiazdkowym. Największy szacun dla starszej pani, która codziennie od 12 do 16, praktycznie bez zmiany pozycji, siedziała w siadzie skrzyżnym obok rozgrzanej blachy i przygotowywała placuszki z serem, ziemniakami lub — na życzenie — cukrem i tłuszczem (jakby jeszcze komuś brakowało węgli). A wszystko przy temperaturze grubo powyżej 30°C! Pool bar Neptun całkiem OK. Barmani uwijali się i przeważnie nie było kolejek. Zawsze tylko zastanawiam się, jak szybkie zmywarki oni mają, żeby tak szybko myć wszystkie naczynia...?? Placyk zabaw dla dzieci fajny, zadaszony, więc było dużo cienia. Całkiem nowy i w dobrym stanie. Animacje w ciągu dnia i typowe wieczorne animacje hotelowe były raczej słabe. Za to późniejsze show dla dorosłych prezentowało już całkiem fajny poziom. Występowały grupy z Afryki, Mongolii i Turcji, było karaoke oraz dyskoteka w tureckim klimacie. Tutaj hotel zdecydowanie nadrabiał. Żeby zdobyć leżaki przy głównym basenie, trzeba było niestety wstać wcześniej i rzucić ręczniki. Niby regulamin tego zabraniał, ale wszyscy tak robili. W przeciwnym razie po śniadaniu zostawało się bez miejsca przy basenie. Z plaży i części hotelu rozciąga się piękny widok na wzgórza Antalyi. Szczególnie wieczorem jest naprawdę magiczny, co — mam nadzieję — widać na załączonych zdjęciach.
- położenie hotelu - dużo zieleni - przyjazne zwierzęta (koty) - boisko do koszykówki + małe bramki piłkarskie - korty tenisowe - plaża tuż przy hotelu - całkiem fajne wieczorne show dla dorosłych - sklepik z odzieżą na terenie hotelu — ceny praktycznie takie same jak na Cuma Pazarı w centrum Antalyi - przystanek autobusowy tuż przy hotelu, z którego łatwo i szybko można dostać się do centrum Antalyi autobusem nr 1
- długi i uciążliwy transfer z lotniska do hotelu i w drugą stronę - raczej słabe animacje i aktywności w ciągu dnia - słabsza część typowych wieczornych animacji hotelowych - jedzenie mogłoby być zdecydowanie lepsze - wysłużone, ale działające leżaki - zawsze zbyt mało leżaków przy głównym basenie
Ogólnie bardzo udany pobyt. Hotel ma swoje lata i nie jest obiektem premium, ale nadrabia świetną plażą, dobrym jedzeniem i pięknym, ciepłym morzem. Moja ocena to 4/5.
Duża, ładna plaża, trzy czyste baseny i spory wybór drinków w barach. Jedzenie swoją drogą było naprawdę dobre - nie wiem, o co innym chodziło, ale w lipcu był ogromny wybór owoców i wszelkiego rodzaju dań (cielęcina, wołowina, indyk, kurczak, kilka rodzajów ryb, w tym dorada i łosoś, a nawet wątróbka wołowa itd.). Wszystko smaczne, dobrze przygotowane i dość różnorodne z dnia na dzień. Morze było fantastyczne - krystalicznie czyste i ciepłe.
Hotel jest czysty i zadbany, ale wciąż dość stary i miejscami mocno wysłużony, więc w żadnym wypadku nie jest to luksus ani standard premium. Czasami po południu linia brzegowa była pokryta śmieciami - jakimś rozdrobnionym plastikiem, który sam nie znikał, ale w tajemniczy sposób znikał przez noc. Warto dodać, że nie zdarzało się to codziennie, tylko sporadycznie (mniej więcej co drugi lub trzeci dzień).
Pobyt uważam za udany rodzinka 2+2 basen jak i plaża oceniam 5/5 jedzenie powtarzało się ale było dobre obsługa hotelu również ok jedyny taki minus to trochę daleko do bazarów a tak pobyt oceniam na bardzo dobry. A pokoje akurat na 5 gwiazdek taki sobie 3/5
Basen blisko plaża
Trochę daleko jak z dziećmi do miasta
Hotel spełnił moje oczekiwania, piękne ogrody, dużo zieleni, nad samym morzem, 3 baseny, leżaki o każdej porze dostępne, jedzenie różnorodne i bardzo dobre.
Bliskość morze, wkoło dużo zieleni
Nie jest to hotel dla bardzo wymagających, ale wszystko co potrzeba do wypoczynku jest, czysto , codziennie sprzątane,
Hotel przyzwoity w prześlicznym otoczeniu natury i z cudownymi zachodami słońca na plaży. Plaża długa nie ma waliki o leżaki, brzeg kamienisty więc do wody bez butów raftingowych lepiej wchodzić bezpośrednio z pomostu. Obsługa uczynna, profesjonalna i bardzo miła. Jedzonko smaczne, różnorodne, duży wybór- obsługa w restauracji pracowała na pełnych obrotach niczego nigdy nie brakowało. Bardzo smaczna kawa zarówno tradycyjna jak i mrożona. Dostęp do wszelkich napojów bezproblemowy, bez ograniczeń. Smaczne drinki w barach plażowych.
Własna śliczna i duża plaża, profesjonalna obsługa, dobre jedzenie. Usutułowanie pokoi hotelowych praktycznie gwarantuje ładny widok z każdego pokoju. Teren hotelowy rozległy, zadbany, bogaty w różnorodną roślinność i malownicze widoki na góry. Klimatyzacja działała bez zarzutu przez całą dobę.
Wszystko mi się podobało, jestem zadowolona z tego hotelu, chętnie tam wrócę, polecam.
Wszystko w jak najlepszym porządku, czyste pokoje, smaczne jedzenie, miła obsługa, blisko do plaży, super polecam
Bardzo fajny hotel. Dużo przestrzeni z różnorodnym przeznaczeniem - relaks, zabawa, odpoczynek czy różne aktywności. Trochę nadgryziony zębem czasu ale bardzo czysty. Piękne i zadbane ogrody. Masa leżaków z parasolami na plaży, w ogrodach oraz przy basenach. Trochę daleko od lotniska ale za to blisko do centrum Alanyi.
Dużo wyliczać: klimatyczne i zadbane miejsce. Bardzo sympatyczna obsługa i duzo atrakcji. Bardzo smaczne jedzenie, może nie oszałamia selekcją ale naprawdę nie można narzekać.
Bezpośrednie sąsiedztwo głównej drogi jest odczowalne w pokojach. Na szczęście tylko w ciągu dnia. Wejście do morza koniecznie w butach do pływania. Maski do snurkowania zostawcie w domu.
Daleko od atrakcji oferowanych , wszędzie ok. 3 godz. Autobusem w jedną i drugą. Plaża- zejście do wody kamieniste.
Jedynie pas zieleni przed plażą
Bar główny basenowy dziadowski, stare zużyte wszystko. Jedzenie nuda nonstop. W około basenu same (...) jak szparagi w garnku i do tego wszyscy jarają przy basenie i w około. Ogólnie tylko jedna gwiazdka z pięciu trochę błyszczy.
Pobyt oceniam bardzo pozytywnie. Hotel jest zadbany i bardzo czysty – pokoje były regularnie sprzątane, a obsługa dbała o porządek na całym terenie. Na miejscu nie brakowało atrakcji, dzięki czemu każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Wszystkie nasze potrzeby były na bieżąco zaspokajane, a personel był pomocny i uprzejmy. Hotel oferuje piękne widoki, ale największym atutem jest przepiękny, zielony ogród. Jest świetnie utrzymany, tworzy wyjątkowy klimat i sprawia, że można naprawdę odpocząć. Zdecydowanie polecam ten hotel i chętnie wrócę ponownie!
Bardzo czyste i zadbane pokoje. Regularne i dokładne sprzątanie. Piękny, rozległy ogród – największy atut hotelu. Dużo zieleni i przyjemna atmosfera. Ładne widoki. Szeroki wybór atrakcji na terenie hotelu. Kilka basenów i stref do relaksu. Miła i pomocna obsługa. Smaczne i różnorodne jedzenie. Przestronny teren, bez tłoku. Dobra lokalizacja przy plaży. Wszystko, czego potrzeba do udanego wypoczynku, dostępne na miejscu.
Żwirowa plaża
Polecam, położenie mega, teren hotelu zielony, duży i zadbany. Spokojna okolica, dużo rodzin z dziećmi.
Położenie-plaża i to że leży praktycznie na plaży Czysto dużo jedzenia
Daleko od lotniska-3h transfer monotonne jedzenie Słabe animacje wieczorne- po 22 już nic się tam nie dzieje -nuda
nie polecam, w pierwszej kolejności - hotel na pewno nie zasługuje na 5*, w mojej opinii maksymalnie powinien mieć 3*, pokoje jak i cały obiekt wymagaja remontu, łazienki widać że dawno nie były remontowane, podczas brania prysznica trzeba było uważasz żeby nie spadły drzwi przesuwne. Klimatyzacja - w naszym pokoju była prawie nieodczuwalna mimo, że była ustawiona na maksymalne chłodzenie. Po zgłoszeniu problemu na recepcji i zapewnieniu że ktoś przyjdzie sprawdzić, niestety nikt się nie pojawił. Jedzenie - monotonne i niesmaczne, zwłaszcza mięsa,. wylewający się tłuszcz z pizzy czy "kotleciki" które czuć że są mrożonką Z surówek do wyboru około 20 dużych mis - niestety w każdej z nich był ogórek i/lub pomidor w różnych konfiguracjach - krojony w paski, w kostkę, z dodatkiem koperkiem czy pietruszki. Niestety o inne warzywa było trudno. Z 6 ekspresów do kawy tylko jeden był czynny i to na końcu sali. Ketchup był w saszetkach, niestety jeśli danego dnia się skończył to już nie dokładali i mowili że na dziś koniec i więcej nie dołożą - takie są właśnie według nich standardy hotelu pięciogwiazdkowego Należy również dodać że 2 z 4 osób miały przez cały pobyt problemy żołądkowe Kolacja ala carte - większość jedzenia była ta sama co na normalnej kolacji, tak więc bez szału.
- blisko do plaży
Ogólnie ok, ale to raczej nie są standardy 5 gwiazdkowego hotelu. Obsługa miła, jedzenie dobre, tylko plaża żwirowata oraz basen ze zjeżdzalniami otwarty od 10-13.00 a potem od 14.00 do 16.00 i nic więcej - szkoda
Dobre jedzenie, miła obsługa
Basen ze zjeżdżalniami otwarty tylko kilka godzin dziennie od 10.00 do 13.00 oraz od 14.00 do 16.00 [to znaczy zjeżdżalnie były zamykane]. szkoda, bo dzieci nie mogły się cieszyć w pełni.... momo że jak na 5 gwiazdkowy hotel to zjeżdzalnie były 3, skromne, ale byłoby super jakby były otwarte cały dzień do wieczora.
Tripadvisor