1898 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Zamek Alanya z widokiem na miasto i morze
Plaża Kleopatry z krystaliczną wodą
Jaskinia Damlataş z naturalnym mikroklimatem
Kolejka linowa na wzgórze zamkowe
Zdecydowany plus za: - zero " wojny o leżaki". Dla wszystkich wystarczy. - dużo zacienionego miejsca przy plaży - przestrzeń/ otoczenie - punkt medyczny 24/7 -smacznie -czysto Negatywów nie zauważyłem. Polecam.
Trzeci raz w Alanya, ten hotel najlepszy. Plaża przy hotelu. Dużo leżaków, dużo potrzebnego cienia. Ładny, zadbany ogród. Dobre piwo
Nie będę szukał wad na siłę. Ci bardziej delikatni niech zabiorą buty do wody. Trochę żwirku jest.
Super Hotel z przemiłą obsługą. Piękna okolica bez gwaru miasta. Polecamy
Na terenie hotelu jest wszystko co potrzebujesz by odpocząć. Pyszne jedzenie, sklep,spa,czysta plaża, leżaki bez ręczników o 6:30 i przemiła obsługa 24h.
Jedyna to 150 km od lotniska Antalya.
Hotel całkiem fajny. Jest dużo zieleni i zwierzątek, w szczególności kotów. Słychać też mnóstwo cykad (udało nam się kilka spotkać). Hotel ma bezpośredni dostęp do dość czystej, kamienisto-żwirowej plaży. Zdecydowanie warto mieć buty do wody. Hotel dysponuje własnym pomostem, z którego można fajnie poskakać do dość głębokiej wody (min. 3 m). Wyjście po bezpiecznych schodkach, ale warto zachować rozsądek, szczególnie gdy morze jest niespokojne! Ratownika na plaży spotkałem tylko raz... Za to przy basenach faktycznie zawsze był i czuwał, zamiast gapić się w smartfona. Jedzenie nas nie powaliło... co można rozumieć dwojako :-) Byli tacy, którzy mieli problemy żołądkowe. Nie wiemy jednak, czy zawiniło jedzenie, brak probiotycznego przygotowania do tureckich wakacji czy higiena w trakcie pobytu. Nas na szczęście to nie dotknęło. Ogólnie nie było źle, choć mogłoby być zdecydowanie lepiej. Turcja przyzwyczaiła nas do bardzo dobrego jedzenia, tutaj niestety było średnio. Śniadania codziennie podobne, ale to norma. Dla dzieci najbardziej atrakcyjne były mini naleśniczki oraz tureckie pişi („piszi”) — smażone na głębokim tłuszczu pączki okraszane przez dzieciaki ogromną ilością Nutelli. Tłuszcz + cukier, czyli fundamenty zdrowej diety! :-) Omlety robiono na świeżo, jednak słusznych rozmiarów młody kucharz tłuszczu nie żałował i opcja „omlet fit” raczej w grę nie wchodziła. Jajecznica wyglądała trochę jak z proszku. Śniadania ratowały smaczne sery, dobra owsianka, tosty i jajka sadzone przygotowywane przez miłą panią. Herbata turecka — taka jak trzeba! Na obiadach i kolacjach, aby znaleźć coś dla siebie, trzeba było przejść po całej sali, dokładnie się rozejrzeć, „pobrać próbki”, a dopiero potem zdecydować, co nam smakuje. Desery kolorowe, ale większość ciast smakowała podobnie. Baklawy słodkie i mocno nasączone, takie jak powinny być, ale podobnie jak w przypadku ciast — niezależnie od kształtu i konsystencji smakowały wszystkie tak samo. Dla mnie top of the top była grillowana w całości ryba, np. okoń morski (sea bass). Soczysta, miękka i nieprzesmażona. Niestety sporo niewielkich ości. Spaghetti, albo coś, co miało niby je przypominać... lepiej omijać szerokim łukiem. Makaron niedobry, a sos pomidorowy z mię... w zasadzie sam sos pomidorowy, do tego rzadszy niż zupa pomidorowa. W ramach tygodniowego pobytu można było raz zapisać się do restauracji à la carte — wieczór turecki lub włoski. Wybraliśmy turecki. Kebab całkiem dobry, sporo ciekawych sosów i smarowideł. Zapewne niewielka namiastka prawdziwej kuchni tureckiej, ale polecam. Dzieci wyszły jednak głodne i złe, bo o mały włos nie zdążyłyby na zwykłą kolację, gdzie mogły przynajmniej zjeść frytki i krążki cebulowe... Echhh, dzieci. Snack bar: burgery, nuggetsy, frytki, makaron, owoce — czyli wszystko, czego dzieciaki potrzebują, aby uzupełnić zapas tłuszczu i węglowodanów po wyczerpującej kąpieli. Zjadliwe. Dla dzieci często lepsza opcja niż obiad, choć my, rodzice, próbowaliśmy je od tego odwieść. Najczęściej bez rezultatów. Kawa w restauracji niestety bardzo słaba — wszystkie ekspresy oferowały kawę rozpuszczalną. Jedyny ekspres z kawą mieloną znajdował się w lobby. Kawa zdecydowanie lepsza, ale tylko w tekturowym kubeczku... Profanacja :/ A gdzie kawa po turecku??? Nie było. Tego nie jestem w stanie zrozumieć. Samo lobby również rozczarowuje. Sala z recepcją, barem i kilkoma stolikami pamiętającymi lata 90. zdecydowanie nie jest tym, czego spodziewasz się po hotelu pięciogwiazdkowym. Największy szacun dla starszej pani, która codziennie od 12 do 16, praktycznie bez zmiany pozycji, siedziała w siadzie skrzyżnym obok rozgrzanej blachy i przygotowywała placuszki z serem, ziemniakami lub — na życzenie — cukrem i tłuszczem (jakby jeszcze komuś brakowało węgli). A wszystko przy temperaturze grubo powyżej 30°C! Pool bar Neptun całkiem OK. Barmani uwijali się i przeważnie nie było kolejek. Zawsze tylko zastanawiam się, jak szybkie zmywarki oni mają, żeby tak szybko myć wszystkie naczynia...?? Placyk zabaw dla dzieci fajny, zadaszony, więc było dużo cienia. Całkiem nowy i w dobrym stanie. Animacje w ciągu dnia i typowe wieczorne animacje hotelowe były raczej słabe. Za to późniejsze show dla dorosłych prezentowało już całkiem fajny poziom. Występowały grupy z Afryki, Mongolii i Turcji, było karaoke oraz dyskoteka w tureckim klimacie. Tutaj hotel zdecydowanie nadrabiał. Żeby zdobyć leżaki przy głównym basenie, trzeba było niestety wstać wcześniej i rzucić ręczniki. Niby regulamin tego zabraniał, ale wszyscy tak robili. W przeciwnym razie po śniadaniu zostawało się bez miejsca przy basenie. Z plaży i części hotelu rozciąga się piękny widok na wzgórza Antalyi. Szczególnie wieczorem jest naprawdę magiczny, co — mam nadzieję — widać na załączonych zdjęciach.
- położenie hotelu - dużo zieleni - przyjazne zwierzęta (koty) - boisko do koszykówki + małe bramki piłkarskie - korty tenisowe - plaża tuż przy hotelu - całkiem fajne wieczorne show dla dorosłych - sklepik z odzieżą na terenie hotelu — ceny praktycznie takie same jak na Cuma Pazarı w centrum Antalyi - przystanek autobusowy tuż przy hotelu, z którego łatwo i szybko można dostać się do centrum Antalyi autobusem nr 1
- długi i uciążliwy transfer z lotniska do hotelu i w drugą stronę - raczej słabe animacje i aktywności w ciągu dnia - słabsza część typowych wieczornych animacji hotelowych - jedzenie mogłoby być zdecydowanie lepsze - wysłużone, ale działające leżaki - zawsze zbyt mało leżaków przy głównym basenie
Ogólnie bardzo udany pobyt. Hotel ma swoje lata i nie jest obiektem premium, ale nadrabia świetną plażą, dobrym jedzeniem i pięknym, ciepłym morzem. Moja ocena to 4/5.
Duża, ładna plaża, trzy czyste baseny i spory wybór drinków w barach. Jedzenie swoją drogą było naprawdę dobre - nie wiem, o co innym chodziło, ale w lipcu był ogromny wybór owoców i wszelkiego rodzaju dań (cielęcina, wołowina, indyk, kurczak, kilka rodzajów ryb, w tym dorada i łosoś, a nawet wątróbka wołowa itd.). Wszystko smaczne, dobrze przygotowane i dość różnorodne z dnia na dzień. Morze było fantastyczne - krystalicznie czyste i ciepłe.
Hotel jest czysty i zadbany, ale wciąż dość stary i miejscami mocno wysłużony, więc w żadnym wypadku nie jest to luksus ani standard premium. Czasami po południu linia brzegowa była pokryta śmieciami - jakimś rozdrobnionym plastikiem, który sam nie znikał, ale w tajemniczy sposób znikał przez noc. Warto dodać, że nie zdarzało się to codziennie, tylko sporadycznie (mniej więcej co drugi lub trzeci dzień).
Pobyt uważam za udany rodzinka 2+2 basen jak i plaża oceniam 5/5 jedzenie powtarzało się ale było dobre obsługa hotelu również ok jedyny taki minus to trochę daleko do bazarów a tak pobyt oceniam na bardzo dobry. A pokoje akurat na 5 gwiazdek taki sobie 3/5
Basen blisko plaża
Trochę daleko jak z dziećmi do miasta
Hotel spełnił moje oczekiwania, piękne ogrody, dużo zieleni, nad samym morzem, 3 baseny, leżaki o każdej porze dostępne, jedzenie różnorodne i bardzo dobre.
Bliskość morze, wkoło dużo zieleni
Nie jest to hotel dla bardzo wymagających, ale wszystko co potrzeba do wypoczynku jest, czysto , codziennie sprzątane,
Hotel przyzwoity w prześlicznym otoczeniu natury i z cudownymi zachodami słońca na plaży. Plaża długa nie ma waliki o leżaki, brzeg kamienisty więc do wody bez butów raftingowych lepiej wchodzić bezpośrednio z pomostu. Obsługa uczynna, profesjonalna i bardzo miła. Jedzonko smaczne, różnorodne, duży wybór- obsługa w restauracji pracowała na pełnych obrotach niczego nigdy nie brakowało. Bardzo smaczna kawa zarówno tradycyjna jak i mrożona. Dostęp do wszelkich napojów bezproblemowy, bez ograniczeń. Smaczne drinki w barach plażowych.
Własna śliczna i duża plaża, profesjonalna obsługa, dobre jedzenie. Usutułowanie pokoi hotelowych praktycznie gwarantuje ładny widok z każdego pokoju. Teren hotelowy rozległy, zadbany, bogaty w różnorodną roślinność i malownicze widoki na góry. Klimatyzacja działała bez zarzutu przez całą dobę.
Wszystko mi się podobało, jestem zadowolona z tego hotelu, chętnie tam wrócę, polecam.
Wszystko w jak najlepszym porządku, czyste pokoje, smaczne jedzenie, miła obsługa, blisko do plaży, super polecam
Bardzo fajny hotel. Dużo przestrzeni z różnorodnym przeznaczeniem - relaks, zabawa, odpoczynek czy różne aktywności. Trochę nadgryziony zębem czasu ale bardzo czysty. Piękne i zadbane ogrody. Masa leżaków z parasolami na plaży, w ogrodach oraz przy basenach. Trochę daleko od lotniska ale za to blisko do centrum Alanyi.
Dużo wyliczać: klimatyczne i zadbane miejsce. Bardzo sympatyczna obsługa i duzo atrakcji. Bardzo smaczne jedzenie, może nie oszałamia selekcją ale naprawdę nie można narzekać.
Bezpośrednie sąsiedztwo głównej drogi jest odczowalne w pokojach. Na szczęście tylko w ciągu dnia. Wejście do morza koniecznie w butach do pływania. Maski do snurkowania zostawcie w domu.
Daleko od atrakcji oferowanych , wszędzie ok. 3 godz. Autobusem w jedną i drugą. Plaża- zejście do wody kamieniste.
Jedynie pas zieleni przed plażą
Bar główny basenowy dziadowski, stare zużyte wszystko. Jedzenie nuda nonstop. W około basenu same (...) jak szparagi w garnku i do tego wszyscy jarają przy basenie i w około. Ogólnie tylko jedna gwiazdka z pięciu trochę błyszczy.
Pobyt oceniam bardzo pozytywnie. Hotel jest zadbany i bardzo czysty – pokoje były regularnie sprzątane, a obsługa dbała o porządek na całym terenie. Na miejscu nie brakowało atrakcji, dzięki czemu każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Wszystkie nasze potrzeby były na bieżąco zaspokajane, a personel był pomocny i uprzejmy. Hotel oferuje piękne widoki, ale największym atutem jest przepiękny, zielony ogród. Jest świetnie utrzymany, tworzy wyjątkowy klimat i sprawia, że można naprawdę odpocząć. Zdecydowanie polecam ten hotel i chętnie wrócę ponownie!
Bardzo czyste i zadbane pokoje. Regularne i dokładne sprzątanie. Piękny, rozległy ogród – największy atut hotelu. Dużo zieleni i przyjemna atmosfera. Ładne widoki. Szeroki wybór atrakcji na terenie hotelu. Kilka basenów i stref do relaksu. Miła i pomocna obsługa. Smaczne i różnorodne jedzenie. Przestronny teren, bez tłoku. Dobra lokalizacja przy plaży. Wszystko, czego potrzeba do udanego wypoczynku, dostępne na miejscu.
Żwirowa plaża
Polecam, położenie mega, teren hotelu zielony, duży i zadbany. Spokojna okolica, dużo rodzin z dziećmi.
Położenie-plaża i to że leży praktycznie na plaży Czysto dużo jedzenia
Daleko od lotniska-3h transfer monotonne jedzenie Słabe animacje wieczorne- po 22 już nic się tam nie dzieje -nuda
nie polecam, w pierwszej kolejności - hotel na pewno nie zasługuje na 5*, w mojej opinii maksymalnie powinien mieć 3*, pokoje jak i cały obiekt wymagaja remontu, łazienki widać że dawno nie były remontowane, podczas brania prysznica trzeba było uważasz żeby nie spadły drzwi przesuwne. Klimatyzacja - w naszym pokoju była prawie nieodczuwalna mimo, że była ustawiona na maksymalne chłodzenie. Po zgłoszeniu problemu na recepcji i zapewnieniu że ktoś przyjdzie sprawdzić, niestety nikt się nie pojawił. Jedzenie - monotonne i niesmaczne, zwłaszcza mięsa,. wylewający się tłuszcz z pizzy czy "kotleciki" które czuć że są mrożonką Z surówek do wyboru około 20 dużych mis - niestety w każdej z nich był ogórek i/lub pomidor w różnych konfiguracjach - krojony w paski, w kostkę, z dodatkiem koperkiem czy pietruszki. Niestety o inne warzywa było trudno. Z 6 ekspresów do kawy tylko jeden był czynny i to na końcu sali. Ketchup był w saszetkach, niestety jeśli danego dnia się skończył to już nie dokładali i mowili że na dziś koniec i więcej nie dołożą - takie są właśnie według nich standardy hotelu pięciogwiazdkowego Należy również dodać że 2 z 4 osób miały przez cały pobyt problemy żołądkowe Kolacja ala carte - większość jedzenia była ta sama co na normalnej kolacji, tak więc bez szału.
- blisko do plaży
Ogólnie ok, ale to raczej nie są standardy 5 gwiazdkowego hotelu. Obsługa miła, jedzenie dobre, tylko plaża żwirowata oraz basen ze zjeżdzalniami otwarty od 10-13.00 a potem od 14.00 do 16.00 i nic więcej - szkoda
Dobre jedzenie, miła obsługa
Basen ze zjeżdżalniami otwarty tylko kilka godzin dziennie od 10.00 do 13.00 oraz od 14.00 do 16.00 [to znaczy zjeżdżalnie były zamykane]. szkoda, bo dzieci nie mogły się cieszyć w pełni.... momo że jak na 5 gwiazdkowy hotel to zjeżdzalnie były 3, skromne, ale byłoby super jakby były otwarte cały dzień do wieczora.
Moja ocena realna to naprawdę dobry hotel, przede wszystkim pokoje ustawione wszystkie w stronę morza. Plaża doskonała ( kamieniste wejście do morza trzeba zabrać obuwie do wody ) leżaków mnóstwo, każdy może z nich korzystać. Obsługa hotelu jest naprawdę na wysokim poziomie, kelnerzy super ludzie. Jeśli chodzi o jedzenie to trochę monotonne ale głodnym się nie chodziło . Launch burgery , frytki więc jak się nie dojadło można było skorzystać.
Obsługa hotelu , kelnerzy bardzo pomocni i z uśmiechem na twarzy proponuję i przynoszą co się chce.
Monotonne jedzenie ( wciąż mięso - śniadanie obiad i kolacja)
Bylismy w czerwcu 2026 wraz z narzeczona. Moim zdaniem nie zasluguje na 5 gwiazdek. Jedyny plus to naprawde obszerny ogrod, duzo zieleni, ale poza tym niestety koncza sie plusy. - Desery to tylko pozory, bo tak naprawde te wszystkie desery to ten sam mus, tylko ze inne barwniki. Wiadomo ze jest rowniez baklawa, ale podsumowujac tych deserow jest tak naprawde moze 3 rodzaje - Plaza kamienista - bez butow nie ma co wchodzic, poza tym w czerwcu woda byla dosc zimna, przez to ani razu w ciagu pobytu nawet sie nie wykapalem w morzu - Jedzenie - wg. mnie bardzo slabe, ciagle to samo, po 3-4 dniach musialem naprwade szukac czego zjesc, pod koniec jadlem tylko te placki Golzeme - Pokoje sprzatane, ale strasznie smierdzi kanalizacja, przez co musielismy wychodzic na zewnatrz zeby przetrwac :D - Animacje mega slabe, bylismy 10 dni, po 4-5 dniach znowu te same animacje w kolko, wiec w ciagu 10 dni dwa razy bylismy na animacji "Miss Alantur" itd :D. I wisienka na torcie - animacje do 22, po 22 juz nic nie ma - Jedzenie w barze naprawde tragedia, najtansze mrozonki, kotlety w burgerach to chyba najgorszy i najtanszy MOM, parowki to nie mialem nawet odwagi tego zjesc :D - Transfer do hotelu z lotniska 3.5h - wiedzielismy o tym, wiec nie powiem ze to minus dla nas, ale dla wielu osob moze to byc dosc problematyczne
- piekny ogrod, obszerny teren hotelu, prywatna plaza (ale nie jestem pewien ze to plus bo plaza sama w sobie slaba) - Kolacja ala carte
- jedzenie w glownej restauracji - monotonne, dosc slabe - W pokoju naszym codziennie smierdzialo kanalizacja - plaza kamienista, ani razu sie nie wykapalem - jedzenie w barach - najtansze mrozonki, miesa (burgery, parowki) to najtanszy MOM - Drinki - 3/5 wiadomo ze sa rozcienczone woda itd - Animacje - ciagle w kolko to samo, po 22 juz nie ma zadnych. - Paste do zebow musicie miec swoja, zarowno jak i maszynke do golenia
Pobyt w LABRANDA Alantur Resort uważamy za bardzo udany 🙂 Duży kompleks, pełno zieleni i pięknych palm, dzięki czemu hotel ma naprawdę wyjątkowy klimat. Obsługa bardzo miła, uśmiechnięta i zawsze gotowa do pomocy. Pokoje sprzątane codziennie, wszystko czyste i zadbane. Na terenie hotelu panuje spokojna, rodzinna atmosfera. Było sporo osób starszych, chociaż pojawiały się też rodziny z małymi dziećmi. Trudno powiedzieć, czy wynikało to z charakteru resortu, który nie jest nastawiony typowo na głośne imprezy i całodobową rozrywkę, czy z tego, że był jeszcze rok szkolny. Nam akurat ten spokój bardzo odpowiadał 🙂 Codziennie wieczorem organizowane były tematyczne show, muzyka na żywo i animacje, więc mimo spokojniejszego klimatu nie było nudno. Dużo atrakcji dla dzieci, mini disco i baseny ze zjeżdżalniami sprawiały, że najmłodsi również miały co robić. Ogromny plus za brak hałaśliwych imprez do rana — można było naprawdę odpocząć i się wyspać. Uważamy, że stosunek jakości do ceny jest jak najbardziej odpowiedni 🙂 Plaża bardzo blisko, piękne widoki na morze i góry. To świetne miejsce zarówno na rodzinny wypoczynek, jak i spokojny relaks. Zdecydowanie chętnie wrócilibyśmy ponownie 🙂 (...)
Duży plus za leżaki i parasole w cenie — nawet jeśli chwilowo brakowało miejsca z parasolem, obsługa szybko pomagała i przynosiła dodatkowy. Jedzenie bardzo zróżnicowane, głównie kuchnia turecka, ale każdy bez problemu znajdzie coś dla siebie. Ogromny wybór dań, przekąsek i deserów — jedzenia naprawdę „do oporu” 😄 Szczególnie przepyszne tureckie słodkości i świeże owoce.
Sam hotel nie jest już najnowszy i miejscami widać drobne niedociągnięcia, takie jak np. niewielkie pęknięcia ścian czy drobne uszkodzenia w łazience. Nam jednak zupełnie to nie przeszkadzało, ponieważ w pokoju spędza się raczej niewiele czasu. Cały teren resortu jest zadbany, zielony i bardzo przyjemny.
Położony w pierwszej linii brzegowej. Budynki 3 piętrowe. Bardzo dobry dostęp do morza.
Spokój, raczej dla dorosłych, dobre jedzenie, własna plaża.
Brak wyraźnie zaznaczonych akwenów do kąpieli w morzu. Konieczna szybka łódka dla ratowników.
dobra lokalizacja, super hotel i jego otoczenie, duża plaża, mnóstwo leżaków, dobre i urozmaicone jedzenie, dobra obsługa, czysto, wszystko na wysokim poziomie
Pobyt w hotelu uznajemy za, jak najbardziej udany. Infrastruktura hotelowa zadbana i przyjemna w użytkowaniu. Pracownicy regularnie dbający o czystość obiektu. My trafiliśmy na pokój znajdujący się na skraju hotelu, natomiast dzięki temu mogliśmy się cieszyć spokojem, ciszą oraz otaczającą nas zielenią na zewnątrz. Pokój normalny, bez widocznych wad, sprawnie działająca klimatyzacja, łóżka wygodne, łazienka w porządku, nie ma co się przyczepiać na siłę. Infrastruktura całego hotelu miejscami starsza, ale wszędzie ładna, zadbana, ze sporą ilością przestrzeni. Obiekt od jednej ze stron jest przecięty przez rzekę wpływającą do morza, dlatego też można zdecydowanie czuć się bezpiecznie na plaży, wydzielonej i prywatnej dla gości hotelowych. Duża ilość leżaków, zawsze coś uda się znaleźć (wrzesień). Sama plaża piaszczysto-kamienista, swoisty mix. Zejście do morza dosyć gwałtowne, niestety wiele większych kamieni na dnie. Jeżeli ktoś posiada, to buty do wody jak najbardziej mile widziane. Przechodząc do jedzenia, smaczne, wiele rzeczy regularnie powtarzających się. Jak to przy śniadaniach i lunch'ach niemalże te same rzeczy. Kolacja bardziej zróżnicowana, jednego dnia większy wybór, drugiego mniejszy, w zależności co kto lubi. Warzywa zawsze szeroko dostępne, mięso w zależności od dnia wybór może się różnić. Jedzenie, który wybieraliśmy było smaczne. Desery, jak to w Turcji, bardzo średnie - jednak da się znaleźć pojedyncze opcja np. baklava, które mogą zadowolić. Zdecydowanie z deserów, najsmaczniejsze lody! Jeżeli chodzi o przekąski, przy barze basenowym są dostępne podstawowe snacki takie jak frytki, nuggetsy, burgery, warzywa i owoce. Nie ma co się nad nimi zachwycać, ale były w porządku. Następną opcją są wypiekane przez Panią placki Gözleme. Myślę, że jako przekąska jest to fajniejsza opcja, robiona świeżo na miejscu. Dostępne trzy baseny. Basen dla dzieci ze zjeżdżalniami - nie używaliśmy, wydaje się w porządku. Basen główny - fajny, największy, często z muzyką. Basen dla dorosłych - spokojny, mniejszy, do odpoczynku, ilość leżaków mocno ograniczona, lecz można po prostu odpoczywać w basenie Obsługa miła, zaczynając od personelu w recepcji, przechodząc do kelnerów i barmanów. Znający angielski, niektórzy zagadujący, miła sprawa. Animacje w ciągu dnia raczej słabe, nie wyróżniające się, Panie raczej nie zachęcały, często w atrakcjach uczestniczyli tylko "lokalsi" posługując się j. tureckim. Jeżeli chodzi o obłożenie hotelu (wrzesień 2025), ludzi ani dużo, ani mało, myślę, że bez problemu da się w spokoju spędzić swoje wakacje. W mojej opinii, jeżeli chodzi o narodowości: 40% Turcy, 30% Polacy, 30% reszta. Do tej pory nie spotkałem się z tym, aby tyle tubylców było w hotelach, ciężko to jednoznacznie ocenić. Czasem pewnie nie umieją się zachować, ale zapewne jak każda narodowość - my także :).
- dużo przestrzeni, zadbany obiekt - wszechobecna zieleń - dostępność trzech basenów: dla dzieci, ogólnego i dla dorosłych - dobra lokalizacja, miła obsługa, ładna plaża - jedzenie w porządku - brak wyraźnych wad hotelu (to na pewno jedna z zalet!)
Jak już miałbym coś wymienić: - słabe animacje, a jeżeli już były to często skierowane dla tureckiej klienteli - średnie drinki - stosunkowo strome zejście do morza, plus kamienie na dnie
Tripadvisor