W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Plaże z jasnym piaskiem i udogodnieniami dla turystów
Promenada z barami, sklepami i nocnym życiem
Parki wodne i atrakcje rodzinne w pobliżu
Możliwość rejsów i sportów wodnych
Bardzo fajne i wygodne położenie hotelu do tego czysto i bezpiecznie
Jeśli chodzi o położenie Resortu rewelacja - do oceanu i promenady nadmorskiej tylko 300 metrów i co ważne, po płaskim terenie. W Parque Cattleya plusem jest dostęp w sumie aż do 5 basenów, w tym 2 z podgrzewaną wodą. Apartamenty duże, z tarasem, aneksem kuchennym i całym potrzebnym wyposażeniem, więc jak ktoś chce można samemu przygotowywać posiłki. Jest też przestronna i ładna restauracja hotelowa z możliwością wykupienia w recepcji ALL INCLUSIVE za 22 Euro/dzień, aczkolwiek rezerwując wcześniej przez organizatora wyjazdów Dial World Exchange można kupić taniej za 20 Euro/dzień. Pokoje sprzątane codziennie, zmiana ręczników co 2 dni. Okolica spokojna, osoby wypoczywające to głównie brytyjscy i skandynawscy emeryci. Teren Resortu ogrodzony, wydaje się bezpiecznie. W przeciwieństwie do innych apartamentowców recepcja Parque Cattleya jest czynna 24 godziny, co niewątpliwie ułatwia zakwaterowanie o dowolnej godzinie i późniejszy kontakt z obsługą. Jest też polski rezydent i można wykupić wycieczki fakultatywne po Teneryfie i na inne wyspy.
Miałem bardzo dobre wakacje w hotelu Cattleya Parque w Playa Las Americas. Wyjeżdżałem z Dial World Exchange Polska,firmą z Krakowa. Uprzedzili nas że standart jest trzy *** i taki był. Było czysto,sprzątanie się odbyło,recepcja dobrze działa a połozenie hotelu wręcz znakomite więc jak ktoś nie szuka luksusów to polecam. Płaciłem ok.260 euro za pobyt 4 osób więc stosunkowo niewiele. Maciej Kurzawski
Nie jest to Hyatt czy Hilton (hotel ma tylko 3 gwiazdki), ale dobrze mi się tam mieszkało; pokój typu studio z funkcjonalnym aneksem kuchennym; adekwatny stosunek jakości do ceny
Generalnie strasznie!!! Karaluchy olbrzymy. Angole zapici i hałaśliwi. Basen w remoncie. Nieprzyjemny zapach w całym obiekcie. Do plaży realnie 10 min marszu. Uciekać!!!!!!
Wykupiłem last minute na ok. 5 dni przed wylotem. Wszystko przebiegało bardzo sprawnie od strony wakacje.pl, jak również Span Travel, który był organizatorem. To co najważniejsze - transport i hotel - Span Travel zapewnił. Stosunek ceny do jakości hotelu w pełni zadowalający. Mieszkałem w apartamencie w budynku Rebeca 2, w ramach kompleksu hotelowego Las Piramidas. Pokój ładny i duży (ok 20 m2), umeblowany, z aneksem kuchennym i wyposażeniem do gotowania. Łazienka z płytką wanną i prysznicem. Pokój codziennie sprzątany, także podczas mojej nieobecności. Nawet trochę to przeszkadzało. Zamiast codziennej zmiany pościeli wolałbym, żeby czasem umyli naczynia po mnie, ale nic z tego ;-). Mimo dbałości o czystość, przez dużą szparę pod dzwiami niekiedy wślizgiwał do pokoju karaczan (na szczęście tylko czasem). Z kameralnością słabo - słychać było sąsiadów i rozmowy osób przechodzących pod drzwiami do późna, a rano odgłosy sprzątania. Widok z balkonu na sąsiedni budynek, ale chociaż pod oknem ładny ogródek z egzotycznymi roślinami. Okolica bardzo ładna, mnóstwo sklepów, restauracji itd. Natomiast na południu wyspy mniej miejsc do zwiedzania, ale stosunkowo blisko dworzec autobusowy. W praktyce wyjazd nie miał charakteru wycieczki - zaledwie kilku uczestników. Żadna z wycieczek fakultatywnych nie wypaliła, ale to nie tragedia - zwiedzałem i wypoczywałem sam. Opieka rezydentki ograniczyła się w praktyce do powitania na lotnisku, spotkania organizacyjnego i przekazania informacji o odwiezieniu na lotnisko. Potem możliwy był jedynie kontak telefoniczny na komórkę rezydentki, ale często nikt nie odbierał. Może oczekuję za wiele, ale wydawało mi się, że rezydent mógłby rezydować gdzieś niedaleko hotelu i być dostepny w razie potrzeby w np. wybrane dni tygodnia i godziny, czasem kontakt bezpośredni byłby wygodniejszy. Zwiedziłem dużo, ale bardziej pomogły mi miejscowe punkty informacji turystycznej oraz kupione przewodniki i mapy.
Ogólne wrażenie bardzo dobre, Teneryfa jest bardzo ciekawą wyspą i umożliwia świetny wypoczynek - słońce, ocean, wysokie góry, różne atrakcje, uprzejmi tubylcy, ładne miasta. Hotel nawet nieco lepszy niż oczekiwałem, za niewygórowaną cenę - jak najbardziej godny polecenia osobom zorientowanym na turystykę.
Główna uwaga:
mniej więcej w połowie dwutygodniowego pobytu z pokoju zniknęło nam 405 euro. Pokój był zamknięty, zasłony na oknie zasłonięte. Nie było śladów włamania a do pokoju miałem dostęp ja i obsługa hotelu. Pieniądze znajdowyały sie w portfelu zagrzebane głęboko w rzeczach osobistych w szufladzie. Zdarzenie zostało zgłoszone na policji jak i managerowi hotelu.
Po zdarzeniu poprosilismy trzykrotnie aby zadna obca osoba nie wchodziła więcej do naszego pokoju podczas naszej nieobecności. Zostalismy zignorowani. Nie było również, ze strony właściciela hotelu, zadnej próby wyjaśnienia problemu.
Niewyobrażalne jest, że podczas nieobecności mieszkańców obsługa hotelu moze wejśc do pokoju i dysponować nieograniczonym czasem na przeszukiwanie osobistych rzeczy gości hotelu.
Opisane zajscie skutecznie zepsuło gólne wrazenie z pobytu. Przypuszczam, że jakichkolwiek wyjaśnien ze strony hotelu nie będzie. Jest mi bardzo przykro, że z wycieczki, na którą bardzo długo oszczędzaliśmy nie wróciliśmy z samymi pozytywnymi wrażeniami.
Michał Radwański
Byłam w tym obiekcie w czerwcu. Wyjazd organizowało biuro Span Travel, do którego nie mam zadnych zastrzezeń. Na miejscu mogliśmy liczyc na opiekę rezydentki oraz fachową i sympatyczną obsługę hotelu. Mogliśmy korzystac ze wszytskich basenów w kompleksie, który składa się z dwóch apartamentowców (Parque Cattleya i Rebeca) oraz hotelu trzygwiazdkowego Las Piramides. Pokoje czyste (częste sprzątanie i wymiana ręczników) i dobrze wyposażone (aneks kuchenny- kuchenka,lodówka,czajnik elektr., naczynia itd.) jednym słowem- wszystko co potrzebne mielismy na miejscu. Cały kompleks połozony jest w centrum Playa de las Americas w pobliżu restauracji i róznego rodzaju rozrywek. Do mniejszej plazy 200m, a do ladniejszej 400m. Wszędzie blisko. ogólnie POLECAM!
Hotel połozony w centrum, w niedalekiej odległości od plazy, blisko promenady i 2 dyskotek /Rags Tamps - informacja dla osób szukajacych rozrywek nocnych/. Dla osób szukajacych spokoju i wypoczynku w nocy absolutnie odradzam!!! Tłumy młodych pijanych Anglików rozbijajacych się przy basenie z pewnością nie pozwola na odpoczynek.
ja byłam zakwaterowana w hotelu Las Piramides na 3 pietrze w pok. nr 1319 gorąco polecam...w oddali widac ocean a przy dobrej widoczności Teide:-)
MIeszkalismy w Piramidach ale to dokladnie to samo, bo to jeden kompleks i takie same pokoje z taka sama obsluga. Wspanialam obsluga, bardzo czysto (sprzatanie i wymiana racznikow codziennie) wymiana poscieli raz w tygodniu, bardzo sympatycznie.Na koniec pobytu dostalismy nawet winko do pokoju w podziekowaniu za spedzony tam czas.
Jedynym zgrzytem byla bledna informacja na poczatku wyjadu, ktora dotyczyla dnia odlotu. W ostatniej chwili poinformowano mnie , ze wylatuje 24h wczesniej...Udalo sie z szefem zalatwic dodatkowy dzien wolny ale trzeba uwazac, bo nie wszyscy sa tacy wyrozumiali.
Wracajac do hotelu, trzy baseny w kompleksie, wieczorami bardzo fajny program animacyjny.Usytuowanie hotelu w centrum,wszedzie blisko.PIekne widoki. Naprawde polecqam wszystkim i tym co chca odpoczac i tym co chca sie wybawic do bolu.
Bardzo pozytywne wrażenia z wielkości i wyposażenia apartamentu.
Na 4 osoby były dwie oddzielne sypialnie i część dzienna z kuchnią - bardzo odpowiadało powyższe przy naszym zakwaterowaniu , tzn. były dwie pary.
Korzystny stosunek ceny do jakości. Klientela - głównie brytyjscy emeryci.
Powyzsze dane dot. hotelu Club Marina w Costa del Silencio i pokoju 2 osobowego typu studio - zostal nam zaproponowany w zwiiazku z brakiem miejsc w Parque Cattleya.
W pokoju typu studio miejsce do spania stanowikanapa na 1 osobe z wysuwanym z dolu materacem dla 2 osoby - ktora praktycznie spi na materacu na podludze - nie do przyjecia.
Lazienka - w czasie mycia wielu osob - czestotliwosc zmiany temepratury wody oraz cisnienia powodowala,ze np. umycie sie dziecka mogloby grozic oparzeniem.
Poza tym obsluga mila, atmosfera w hotelu mila.
Hotel położony jest w pewnym oddaleniu od głównej ulicy, co zapewnia mu wzgledną ciszę od zgiełku ulicznego.
W okolicy jest parę sklepów spozywczo-przemysłowych gdzie można zrobić zakupy. Jest dość blisko głównej promenady, plaży, dworca autobusowego. Wszedzie rozdają mapy z naniesionymi nazwami hoteli i na tej podstawie można się orientować w terenie. Pokój był skromny ale zapewniał konieczną wygodę.