Opinie o hotelu
Pestana Dom Joao II

9.1
Bardzo dobry
6 opinii

4.1

3601 opinii

Nasz pobyt w Pestana Dom João II rozpoczął się od miłej niespodzianki, później przyniósł pewne rozczarowanie, by ostatecznie pozostawić nas z poczuciem, że trafiliśmy do miejsca, do którego naprawdę warto wrócić. Co sprawiło, że nasze odczucia tak się zmieniały? Do hotelu dotarliśmy w nocy. Mimo późnej pory w pokoju czekał na nas przygotowany poczęstunek – drobny, ale bardzo miły gest, dzięki któremu od razu poczuliśmy się mile widziani. Pokój był wygodny, z balkonem i widokiem na ocean. Pierwsze wrażenie? Zdecydowanie pozytywne! Na szczególne wyróżnienie zasługuje czystość! Mamy porównanie z hotelami w innych krajach i muszę przyznać, że Pestana postawiła poprzeczkę naprawdę wysoko. Panie sprzątające codziennie i niezwykle dokładnie dbały o nasz pokój. Po codziennych spacerach po piaszczystej plaży ma to szczególne znaczenie. Każdego dnia wracaliśmy do perfekcyjnie posprzątanego wnętrza. Największym skarbem hotelu jest jego otoczenie. Przepiękny, starannie pielęgnowany ogród kusił, by rozłożyć leżak i odpocząć wśród zieleni i ptasiego śpiewu połączonego z szumem oceanu. Spokojna natura Portugalczyków również sprzyjała relaksowi. Jednym z moich ulubionych miejsc był hotelowy taras na piętrze. Można tam wygodnie usiąść w fotelu z książką, podziwiać z góry palmy i bezkres oceanu. Niby drobiazg, a właśnie takie chwile wspomina się po powrocie. Lokalizacja hotelu jest ogromnym atutem. Plaża znajduje się praktycznie przy hotelu, a nieopodal kolejna, z nietypowymi formacjami skalnymi. Do urokliwego centrum Alvor można dotrzeć przyjemnym spacerem wśród budynków zdobionych ceramicznymi azulejos, w poszukiwaniu najlepszego pastel de nata. Do dyspozycji gości hotelu są baseny zewnętrzny i wewnętrzny, niewielka siłownia z podstawowym wyposażeniem (bieżnia, hantle, maty), która w zupełności wystarcza do wykonania prostego treningu, minigolf oraz możliwość wypożyczenia sprzętu golfowego. Śniadania były utrzymane głównie w brytyjskim stylu. Codziennie można było zjeść świeżo przygotowany omlet, fasolkę, bekon czy owoce. Wszystko było smaczne, jednak menu pozostawało niemal identyczne każdego dnia. Brakowało nam większej różnorodności, szczególnie świeżych warzyw. Kolacje początkowo trochę nas rozczarowały. Wybierając wyżywienie HB, spodziewaliśmy się bufetu, zgodnie z opisem oferty. Tymczasem przez pierwsze trzy dni serwowano kolacje à la carte, składające się z przystawki, dania głównego i deseru. Trzeba przyznać, że potrawy były naprawdę smaczne i starannie przygotowane, ale kolacja potrafiła trwać nawet około dwóch godzin. Po całym dniu zwiedzania nie zawsze mieliśmy ochotę na tak długi posiłek. Poza tym mieliśmy ochotę popróbować różnych dań, co umożliwia bufet. Postanowiliśmy podzielić się naszymi uwagami z obsługą hotelu. Spotkaliśmy się z ogromną życzliwością. Nikt nie bagatelizował naszych spostrzeżeń – przeciwnie, czuliśmy, że naprawdę nas słuchają. Co ciekawe, po trzech dniach kolacje ponownie zaczęto serwować w formie bufetu! Nie wiemy, czy nasze uwagi miały na to wpływ, ale bardzo ucieszyła nas ta zmiana. Każdego wieczoru pojawiał się inny motyw kulinarny i różnorodny wybór dań. Moim zdecydowanym faworytem był wieczór poświęcony kuchni lokalnej. To właśnie wtedy odkryłem marchewki po algarwijsku – prostą, aromatyczną przystawkę, która okazała się jednym z moich ulubionych smaków tych wakacji! Pracownicy hotelu byli nie tylko serdeczni i pomocni, ale przede wszystkim autentycznie otwarci. Taka postawa jest dla nas jednym z najważniejszych wyznaczników prawdziwej gościnności. Alvor okazało się również świetną bazą wypadową do odkrywania Algarve. Wypożyczyliśmy samochód i poznawaliśmy nie tylko spektakularne klify i plaże, ale także historię oraz kulturę regionu. Koniecznie polecam wizytę w Museu de Portimão, mieszczącym się w dawnej fabryce konserw rybnych. To fascynujące miejsce, które pozwala poznać historię przemysłu sardynkowego i życie lokalnej społeczności. Po zwiedzaniu warto wybrać się na obiad i spróbować portugalskich sardynek! Ogromne wrażenie zrobiło na nas również Ferragudo – malownicza rybacka miejscowość z białymi domkami, łodziami w porcie i uroczymi uliczkami. Miłośnicy sztuki i lokalnego rzemiosła również znajdą w Algarve coś dla siebie. Komu poleciłbym ten hotel? Przede wszystkim osobom, które szukają spokojnego wypoczynku w otoczeniu natury, cenią spacery i piękne widoki. Tym, którzy zamiast głośnych imprez wybierają szum oceanu, śpiew ptaków i chwilę wytchnienia. To również świetna propozycja dla osób lubiących łączyć odpoczynek ze zwiedzaniem. Czy wrócilibyśmy ponownie? Zdecydowanie tak! Bo choć nasz pobyt przyniósł małe rozczarowanie, zakończył się dużym uznaniem. Za wyjątkową czystość, piękne otoczenie i przede wszystkim za ludzi, którzy pokazali nam, że prawdziwa gościnność to nie tylko uśmiech, ale również umiejętność słuchania.

1) W recepcji darmowe Wi - Fi jeśli ktoś miał przy sobie własnego lapka, PSP mógł połączyć się z internetem, wysłać zdjęcia rodzinie, albo kolegom z pracy żeby trochę pozazdrościli. Internet bez żadnych dodatkowych opłat. 2) Animacje co wieczór te same. Ta sama muzyka, ten sam program. Więc jeśli przegapicie jakiś wieczór, nie martwcie się następnego dnia będzie to samo. I następnego znowu to samo. 3)Warto na miejscu zaopatrzyć się w wycieczki. Są w dobrej cenie. Dobrze zorganizowane. Nie ma obaw że będzie to kompletna klapa i strata pieniędzy.

Z reguły skoro płace to wymagam i lubię sobie ponarzekać. Moja jedyna uwaga tyczy się sytuacji z przyjazdu. Mianowicie. Do hotelu zawitaliśmy około godziny 1 w nocy. Przywitała nas duża ciemna recepcja. Nie pozostało nam nic jak usiąść i czekać aż ktoś łaskawie się nami zajmie. Po upływie około 40 minut, zostaliśmy zameldowani. Po czym wsadzono nas do busa niczym nielegalnych emigrantów i zawieziono do naszego pokoju. Żadnego posiłku, choćby suchego chleba. Reszta miała się znakomicie i uważam że jest godna polecenia.

Ekskluzywny turystyczny moloch. Finezyjnie zaprojektowany, bardzo ładnie utrzymany. Wszystko co wychodziło z ram pakietu stawało się bardzo drogie. W sąsiedztwie hotelu nie było żadnych głośnych miejsc. Pokoje czyste i bezpieczne. Nic nam nigdy nie zginęło a kamera, aparat leżały czasem na wierzchu. Na plaży spędzaliśmy najwięcej czasu. Bar podawał dość dobre drinki, lody, przekąski. Bungalowy bardziej wyeksploatowane jak pokoje w głównym budynku. Jeśli pojedziecie to powinniście być zdowoleni.

Side to głównie miejscowość nastawiona na turystów. Jest kilka ciekawych miejsc do zobaczenia. W hotelu personel posługuje się angielskim. Nie mieliśmy problemu w hotelu z check inem , lub z check outem. Dostaliśmy pokój de lux z widokiem na morze, ogromnym łożem. Sprawna działająca klimatyzacja, mini bar. W pokoju zawsze było mydło, szampon, ręczniki. Nigdy nie było z tym kłopotu. Sejf bezpłatny. Dobra rada jeśli się tu wybierzecie wymienicie na lotnisku euro na liry.

arrow left
arrow right

Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!

od3 419 zł za osobę
SZUKAJ

Termin

Opis hotelu
Standard hotelu
Kod hotelu HOT10835
Nazwa  Pestana Dom Joao II
Miejsce  Portugalia / Algarve / Praia de Alvor
Wyżywienie  śniadania i obiadokolacje, śniadania
Udogodnienia  basen odkryty, basen kryty, basen z podgrzewaną wodą, na terenie hotelu instytut SPA, udogodnienia dla rodzin z dziećmi, dostęp do internetu, fitness, rowery, golf, bez paszportu, rozrywka i życie nocne, city break, parking

Nasi klienci docenili

check

Złociste plaże z ukrytyki zatoczkami, otoczone imponującymi klifami

check

Malownicze miasteczka rybackie, takie jak Lagos i Albufeira

check

Pyszna kuchnia portugalska z owocami morza

check

Rejsy łodzią do słynnych jaskiń Benagil i formacji skalnych

Ocena

Weryfikujemy opinie na podstawie adresu e-mail z rezerwacji. Sprawdzamy, czy pochodzą od osób, które skorzystały z naszej usługi. Nie weryfikujemy Opinii z Tripadvisor.

Wakacje.pl

9.1
Bardzo dobry
6 opinii

Średnia ocena na podstawie Opinii zweryfikowanych i Opinii niezweryfikowanych. Nie wliczamy Zweryfikowanych opinii pracowników, Opinii z Tripadvisor i zablokowanych opinii.

Ogólne wrażenia
9.3
Hotel
8.8
Położenie
8.3
Pokoje
9.7
Wyżywienie
9.7
Atrakcje dla dzieci
7.0
Sport i rozrywka
8.0

Tripadvisor

4.1

Lokalizacja

Jakość noclegu

Pokoje

Obsługa

Jakość do ceny

Czystość

Opinie

Filtrowanie

Wyświetlono 6 wyników Po wybraniu filtrów zobaczysz średnią ocenę dla przefiltrowanych opinii
Średnia ocena dla przefiltrowanych opinii:
Wakacje.pl
9.1
8.7
Piotr

Opinia zweryfikowana


Pobyt - Wrzesień 2026
Para

Nasz pobyt w Pestana Dom João II rozpoczął się od miłej niespodzianki, później przyniósł pewne rozczarowanie, by ostatecznie pozostawić nas z poczuciem, że trafiliśmy do miejsca, do którego naprawdę warto wrócić. Co sprawiło, że nasze odczucia tak się zmieniały? Do hotelu dotarliśmy w nocy. Mimo późnej pory w pokoju czekał na nas przygotowany poczęstunek – drobny, ale bardzo miły gest, dzięki któremu od razu poczuliśmy się mile widziani. Pokój był wygodny, z balkonem i widokiem na ocean. Pierwsze wrażenie? Zdecydowanie pozytywne! Na szczególne wyróżnienie zasługuje czystość! Mamy porównanie z hotelami w innych krajach i muszę przyznać, że Pestana postawiła poprzeczkę naprawdę wysoko. Panie sprzątające codziennie i niezwykle dokładnie dbały o nasz pokój. Po codziennych spacerach po piaszczystej plaży ma to szczególne znaczenie. Każdego dnia wracaliśmy do perfekcyjnie posprzątanego wnętrza. Największym skarbem hotelu jest jego otoczenie. Przepiękny, starannie pielęgnowany ogród kusił, by rozłożyć leżak i odpocząć wśród zieleni i ptasiego śpiewu połączonego z szumem oceanu. Spokojna natura Portugalczyków również sprzyjała relaksowi. Jednym z moich ulubionych miejsc był hotelowy taras na piętrze. Można tam wygodnie usiąść w fotelu z książką, podziwiać z góry palmy i bezkres oceanu. Niby drobiazg, a właśnie takie chwile wspomina się po powrocie. Lokalizacja hotelu jest ogromnym atutem. Plaża znajduje się praktycznie przy hotelu, a nieopodal kolejna, z nietypowymi formacjami skalnymi. Do urokliwego centrum Alvor można dotrzeć przyjemnym spacerem wśród budynków zdobionych ceramicznymi azulejos, w poszukiwaniu najlepszego pastel de nata. Do dyspozycji gości hotelu są baseny zewnętrzny i wewnętrzny, niewielka siłownia z podstawowym wyposażeniem (bieżnia, hantle, maty), która w zupełności wystarcza do wykonania prostego treningu, minigolf oraz możliwość wypożyczenia sprzętu golfowego. Śniadania były utrzymane głównie w brytyjskim stylu. Codziennie można było zjeść świeżo przygotowany omlet, fasolkę, bekon czy owoce. Wszystko było smaczne, jednak menu pozostawało niemal identyczne każdego dnia. Brakowało nam większej różnorodności, szczególnie świeżych warzyw. Kolacje początkowo trochę nas rozczarowały. Wybierając wyżywienie HB, spodziewaliśmy się bufetu, zgodnie z opisem oferty. Tymczasem przez pierwsze trzy dni serwowano kolacje à la carte, składające się z przystawki, dania głównego i deseru. Trzeba przyznać, że potrawy były naprawdę smaczne i starannie przygotowane, ale kolacja potrafiła trwać nawet około dwóch godzin. Po całym dniu zwiedzania nie zawsze mieliśmy ochotę na tak długi posiłek. Poza tym mieliśmy ochotę popróbować różnych dań, co umożliwia bufet. Postanowiliśmy podzielić się naszymi uwagami z obsługą hotelu. Spotkaliśmy się z ogromną życzliwością. Nikt nie bagatelizował naszych spostrzeżeń – przeciwnie, czuliśmy, że naprawdę nas słuchają. Co ciekawe, po trzech dniach kolacje ponownie zaczęto serwować w formie bufetu! Nie wiemy, czy nasze uwagi miały na to wpływ, ale bardzo ucieszyła nas ta zmiana. Każdego wieczoru pojawiał się inny motyw kulinarny i różnorodny wybór dań. Moim zdecydowanym faworytem był wieczór poświęcony kuchni lokalnej. To właśnie wtedy odkryłem marchewki po algarwijsku – prostą, aromatyczną przystawkę, która okazała się jednym z moich ulubionych smaków tych wakacji! Pracownicy hotelu byli nie tylko serdeczni i pomocni, ale przede wszystkim autentycznie otwarci. Taka postawa jest dla nas jednym z najważniejszych wyznaczników prawdziwej gościnności. Alvor okazało się również świetną bazą wypadową do odkrywania Algarve. Wypożyczyliśmy samochód i poznawaliśmy nie tylko spektakularne klify i plaże, ale także historię oraz kulturę regionu. Koniecznie polecam wizytę w Museu de Portimão, mieszczącym się w dawnej fabryce konserw rybnych. To fascynujące miejsce, które pozwala poznać historię przemysłu sardynkowego i życie lokalnej społeczności. Po zwiedzaniu warto wybrać się na obiad i spróbować portugalskich sardynek! Ogromne wrażenie zrobiło na nas również Ferragudo – malownicza rybacka miejscowość z białymi domkami, łodziami w porcie i uroczymi uliczkami. Miłośnicy sztuki i lokalnego rzemiosła również znajdą w Algarve coś dla siebie. Komu poleciłbym ten hotel? Przede wszystkim osobom, które szukają spokojnego wypoczynku w otoczeniu natury, cenią spacery i piękne widoki. Tym, którzy zamiast głośnych imprez wybierają szum oceanu, śpiew ptaków i chwilę wytchnienia. To również świetna propozycja dla osób lubiących łączyć odpoczynek ze zwiedzaniem. Czy wrócilibyśmy ponownie? Zdecydowanie tak! Bo choć nasz pobyt przyniósł małe rozczarowanie, zakończył się dużym uznaniem. Za wyjątkową czystość, piękne otoczenie i przede wszystkim za ludzi, którzy pokazali nam, że prawdziwa gościnność to nie tylko uśmiech, ale również umiejętność słuchania.

Zalety

Czystość, spokój, wysoka jakość posiłków, różnorodność dań w bufecie na obiadokolację, położenie przy plaży, siłownia, basen wewnętrzny, piękny ogród, bardzo pomocna obsługa.

Wady

Znajduje się na uboczu, do miasta 10 min piechotą (jest to jednocześnie zaleta). Śniadanie bardzo brytyjskie i codziennie to samo.


8.8
Paweł

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Grudzień 2008

1) W recepcji darmowe Wi - Fi jeśli ktoś miał przy sobie własnego lapka, PSP mógł połączyć się z internetem, wysłać zdjęcia rodzinie, albo kolegom z pracy żeby trochę pozazdrościli. Internet bez żadnych dodatkowych opłat. 2) Animacje co wieczór te same. Ta sama muzyka, ten sam program. Więc jeśli przegapicie jakiś wieczór, nie martwcie się następnego dnia będzie to samo. I następnego znowu to samo. 3)Warto na miejscu zaopatrzyć się w wycieczki. Są w dobrej cenie. Dobrze zorganizowane. Nie ma obaw że będzie to kompletna klapa i strata pieniędzy.


9.0
Ewa

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Grudzień 2008

Z reguły skoro płace to wymagam i lubię sobie ponarzekać. Moja jedyna uwaga tyczy się sytuacji z przyjazdu. Mianowicie. Do hotelu zawitaliśmy około godziny 1 w nocy. Przywitała nas duża ciemna recepcja. Nie pozostało nam nic jak usiąść i czekać aż ktoś łaskawie się nami zajmie. Po upływie około 40 minut, zostaliśmy zameldowani. Po czym wsadzono nas do busa niczym nielegalnych emigrantów i zawieziono do naszego pokoju. Żadnego posiłku, choćby suchego chleba. Reszta miała się znakomicie i uważam że jest godna polecenia.


9.2
Sławomir

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Grudzień 2008

Ekskluzywny turystyczny moloch. Finezyjnie zaprojektowany, bardzo ładnie utrzymany. Wszystko co wychodziło z ram pakietu stawało się bardzo drogie. W sąsiedztwie hotelu nie było żadnych głośnych miejsc. Pokoje czyste i bezpieczne. Nic nam nigdy nie zginęło a kamera, aparat leżały czasem na wierzchu. Na plaży spędzaliśmy najwięcej czasu. Bar podawał dość dobre drinki, lody, przekąski. Bungalowy bardziej wyeksploatowane jak pokoje w głównym budynku. Jeśli pojedziecie to powinniście być zdowoleni.


9.2
Daniel

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Grudzień 2008

Side to głównie miejscowość nastawiona na turystów. Jest kilka ciekawych miejsc do zobaczenia. W hotelu personel posługuje się angielskim. Nie mieliśmy problemu w hotelu z check inem , lub z check outem. Dostaliśmy pokój de lux z widokiem na morze, ogromnym łożem. Sprawna działająca klimatyzacja, mini bar. W pokoju zawsze było mydło, szampon, ręczniki. Nigdy nie było z tym kłopotu. Sejf bezpłatny. Dobra rada jeśli się tu wybierzecie wymienicie na lotnisku euro na liry.


9.6
Jacek

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Grudzień 2008

Od hotelu wieje lekkim snobizmem ale nie ma się co dziwić taka kategoria hotelu. Świetne baseny, jeden ze zjeżdżalnią. Blisko plaża z darmowymi leżakami. Na plaż bar serwujące lokalne drinki, przekąski. Bogactwo jeśli chodzi o wybór jedzenia i miejsc gdzie można zjeść. My najbardziej lubiliśmy jadać na świeżym powietrzu. W dzień animacje jak aerobic, wodna gimnastyka, siatkówka, itp. W wieczorem moje ulubione. Czyli pokazy tancerek. Czasem pokazy komediowe. Ograniczona ilość alkoholi, dla dzieci pełen wybór soków, napoi.


Pokaż opinie z Tripadvisor


Mapa

Pestana Dom Joao II

Przykładowy zakres wariantów formuły All Inclusive

Wariant Zakres
All Inclusive Soft lub Light Zazwyczaj zawiera śniadanie, obiad/lunch i kolację oraz napoje bezalkoholowe i niskoalkoholowe dostępne w wyznaczonych godzinach. W niektórych hotelach napoje alkoholowe są podawane tylko do posiłków lub są dodatkowo płatne.
All Inclusive Zazwyczaj zawiera śniadanie, obiad/lunch i kolację oraz przekąski między posiłkami. Napoje bezalkoholowe i lokalne alkohole są dostępne w wyznaczonych godzinach.
All Inclusive 24 h lub Plus Zazwyczaj oznacza wydłużone godziny korzystania z zakresu All Inclusive.
All Inclusive Ultra lub Premium Zazwyczaj jest to zakres All Inclusive rozszerzony o wydłużone godziny dostępności przekąsek, posiłki w restauracji à la carte, alkohole importowane, a w niektórych hotelach room service.
All Inclusive Soft lub Light
Zazwyczaj zawiera śniadanie, obiad/lunch i kolację oraz napoje bezalkoholowe i niskoalkoholowe dostępne w wyznaczonych godzinach. W niektórych hotelach napoje alkoholowe są podawane tylko do posiłków lub są dodatkowo płatne.
All Inclusive
Zazwyczaj zawiera śniadanie, obiad/lunch i kolację oraz przekąski między posiłkami. Napoje bezalkoholowe i lokalne alkohole są dostępne w wyznaczonych godzinach
All Inclusive 24 h lub Plus
Zazwyczaj oznacza wydłużone godziny korzystania z zakresu All Inclusive.
All Inclusive Ultra lub Premium
Zazwyczaj jest to zakres All Inclusive rozszerzony o wydłużone godziny dostępności przekąsek, posiłki w restauracji à la carte, alkohole importowane, a w niektórych hotelach room service.