W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Snorkeling na rafach koralowych i spotkania z delfinami
Safari na quadach po pustyni z wizytą w wiosce Beduinów
Zakupy i lokalny klimat w bazarze El Dahar
Tętniące życiem nocne kluby i bary w Hurghada Marina
Pobyt na początku grudnia 2013 roku Klamki od drzwi balkonowych do wymiany wraz z oknami. Sam pokój estetyczny, bez żadnych problemów, Prysznic bez sprawnej zasłony. Sejf za opłatą [1$/ dobę]. Windy do remontu. Możliwość korzystania z baru, dyskoteki oraz znajdującego się sklepiku Kalinka- Malinka. Sprzedawca który \"opiekuje\" się wczasowiczami, rozmawiający po polsku, rosyjsku i arabsku. Obsługa hotelowa recepcja rozmowa w czterech językach: angielski, rosyjski, polski, arabski. Hotel przeważnie dla Rosjan. Jak na 3 gwiazdkowy hotel zmieścił się w swojej klasie.
dobra komunikacja obsługi hotelowej z wczasowiczami (poza sezonem - grudzień) schludność, czystość
fatalna struktura hotelu, wymagał odnowy (balkony jak i klimatyzacja) Teren za hotelem do rekonstrukcji, zwłaszcza dostęp do pobliskiego portu.
Hotel jest brudny, pełno w nim karaluchów i komarów. Strasznie smierdzi w pokojach i na korytarzach. Jest w nim wiecej gości z Egiptu niz z Europy , najwiecej Ruskich Egipcjanie kąpia sie basenach w ubraniach, co jest mało estetyczne. Pokoje były brudne, łazienki rzadko sprzatane, nie dostalismy ręczników. Po awanturze dostalismy lepszy pokój, ale nadal nie było czysto, Korytarze hotelowe były w ciagu tygodniowego pobytu sprzatane tylko raz. Jedzenie ciągle, codziennie to samo.Brakowało napoi w czasie posiłków. Obsługa tragiczna , o wszystko trzeba było się upominac
brakuje jakikolwiek zalet
kompletny syf , zdecydowanie odradzam
Byliśmy jedynymi Polakami tam,reszta to ruscy. Oni nie mają wymagań...,dlatego zaniżony jest poziom. Nawet nie dałabym jednej gwiazdki. Mam pretensję do biura WEZYR o to ,że ma tak złą ofertę i w dodatku nie tanio. Jedyne, co było tam dobre...to słońce...i nic więcej. Ja naprawdę nie mam wygórowanych wymagań.., ale to, co tam zobaczyłam...przeszło moje wyobrażenie o wczasach. Plaża to kawałek wydzielony między statkami, promem i katamaranem. Wyleczyłam się z Egiptu raz na całe życie...
Nie ma zalet
Pokoje brudne, stare zniszczone meble i inne sprzęty. Nic nie działa, nawet prysznic(nie mogłam się umyć). Stołówka (na pewno nie nazwałabym tego restauracją) brudna. Walka o wszystko..o jajko, serwetkę filiżankę. Jedzenia prawie nie było, ale pilnowało tego 6 kelnerów i kucharzy. Obserwowali kto ile je. Czułam się jak w więzieniu w Ameryce Płd. Wokół basenu i leżaków (teren hotelu) jeżdżą taksówki i samochody dostawcze, ponieważ okazało się ,że na plaży jest przystań promu. Przechodziły również dookoła leżaków i basenu wieloosobowe wycieczki przez teren hotelu do przystani (tubylcy również). Noce , to walka z moskitami i komarami. W Bungalowie nie było ciepłej wody. Nie życzę najgorszemu wrogowi pobytu tam. Piszę to z całą odpowiedzialnością.
Co prawda nie byłem w tym hotelu tylko w Iberotel Aquamarine,przez Hotel Princess Palace przechodziliśmy aby dostać się do statku na nurkowanie.Wrażenie jakbym znalazł siew Kambodży tuż po wojnie, totalny syf.
Porażka w pełnym słowa znaczeniu!!!! Byliśmy z dziećmi w wielu miejscach i krajach, ale takiego niskiego poziomu to jeszcze nie widzieliśmy!!!!!
JEDZENIE NIEJADALNE-SAŁATKI SFERMENTOWANE,,MIESO POD WYDZIAŁEM JEDYNY PLUS SCHUDŁEM 6 KG/JADŁEM TYLKO KASZE KUS KUS LUB RYŻ . MIEJSCOWI I TURYSCI Z NIEMIEC NAZYWAJĄ GO \\\\\\\"SHIT PALACE\\\\\\\" W POKOJU BUTLA GAZOWA TAK ZARDZEWIAŁA ZE KAZAŁEM JĄ USUNĄĆ. DO KOLACJI NIE NAPIJESZ SIE WINA ZE WZGLEDU NA ROSJAN-PO KARCZEMNEJ AWANTURZE DOSTAŁEM LAMPKE WINA ZA KTÓRA MUSIAŁEM ZAPŁACIC /ALL INCLUSIVE/ WINA MOZESZ SIE NAPIC W OKRESLONYCH GODZINACH Z PLASTKOWEGO BRUDNEGO KUBKA JAK ODSTOISZ W KOLEJCE WSRÓD PIJANYCH ROSJAN. DNO DNA. ZROBIŁEM ZDJECIA TEGO SYFU
BRAK
BRUD SYF
Znam ten hotel.Byłam w nim już pare razy z innym biurem podróży jeszcze przed remontem.Mogliby w hotelu tylko wymienić w łazience wanny/kłopot z ich doczyszczeniem/na prysznice.Położenie hotelu/przy promenadzie i blisko do plaży/bardzo dobre.Jestem normalnym klientem i byłam w Egipcie ponad 30 razy.Jadę tam po słońce i wypoczynek.Liczy się dla mnie połozenie hotelu i czystość,ale także ważnym elementem decydującym jest cena.Ten hotel spełnia oczekiwania przeciętnego,normalnego turysty.Dobrze,że można wybrać HB.Polecam ten hotel z pełna odpowiedzialnością.
Jeśli przyjechałeś/łaś tylko odpocząć i nie ruszać się z hotelu to miejsce jest idealne dla ciebie.
Hotel bardzo przeciętny dla niewymagających... Jedzenie w zależności od upodobań jednym smakowało innym raczej \"średnio\"...Mnie podobała się tamtejsza roślinność \"owocujące\" palmy niespotykana w europie zieleń np ogródki z kaktusów....krzewy itp....Ogólnie jak na pierwszy taki wypad jesteśmy z żoną zadowoleni
Bardzo brudny hotel, obsługa bardzo słaba. Hotel dla tubylców i rosjan, więc niska kultura zarówno w \"stołówce\" bo tak wyglądała jadalnia, jak również na plaży (kąpiela w ubraniach i wyrzucanie odpadów na plaży) . Gdyby nie piękne morze i wycieczki, byłoby kiepsko. Hotel może służyć tylko jako noclegownia, na wszystkie wyjazdy.
Lazienki niezbyt fajne. Winda mogla by byc lepsza. Sprzataja codzien. Dla nie wymagajacych polecam !
Hotel jest brudny, pełno w nim karaluchów. Strasznie smierdzi w pokojach i na korytarzach. Jest w nim wiecej gości z Egiptu niz z Europy. Egipcjanie kąpia sie basenach w ubraniach, co jest mało estetyczne. Pokoje udostępnione naszej gupie były brudne, łazienki zupełnie nieposprzatane, nie dostalismy ręczników. Po awanturze dostalismy lepsze pokoje, ale nadal nie było czysto, Korytarze hotelowe były w ciagu tygodniowego pobytu sprzatane tylko raz. Jedzenie ciągle, codziennie to samo.Brakowało napoi w czasie posiłków. Obsługa średnia.Dla dzieci zero atrakcji.
Plusem hotelu jest dobra kuchnia, amimacja, piękny ogród, własna plaża, dobra lokalizacja oraz spa. Minuse jest stara armatura sanitarna, głośno chodząca klimatyzacja, zacinające się drzwi, brak na plaży rafy, ponieważ jest zakopana. Rok wcześniej byłam w Sarmie, w hotelu 3* (mam porównanie) i stwierdzam, że hotel jak na 3* to b. dużo, jak dla niego. Może pomyśleć o remoncie, takim w środku, a nie na zwenątrz budynku. Ogólnie hotel nie jest zły, tylko zaniedbany.
Pokoje duze, sprzatane codziennie.Mimo starań sprzatajacego łazienka pozostawiala wiele do życzenia-woda letnia i smierdzaca. Nieciekawą łazienke i nieco monotonne jedzenie rekompensuje swietna obsluga hotelu. Do plaży blisko-ok.50m. Basen tuz przy pokojach:) Cóż, egipskie 3* to u nas co najwyżej pokoik do wynajęcia u \"Zdzisi\":)))Ale w koncu nie po to sie jechalo do Egiptu by przesiadywac w pokoju!
Ludzie nie róbcie tego!!!!! Pokój - głośno od ulicy nie można zasnąć, zmieniliśmy od strony ogrodu to nie spaliśmy 4 godziny przez komary. Pokoje nawet ok ale łazienki z grzybem i UWAGA: żółtą wodą w kranie śmierdziała - mam zdjęcia - zaskarżam biuro. All inclusive tragedia - nie mają nawet wody w butelkach. Winda- strach wsiadać - zatrzymywała się w połowie otwartych drzwiach. Jedzienie - traagedia. Basen spoko.
Byłam w maju na wycieczce z Wezyrem i jestem rozczarowana. Hotel adekwatny do ceny , ale warunki nieciekawe. Cały hotel jest wypełniony przez Rosjan. Pokój miałam ładny i czysty , ale łazienka ....koszmar, woda pomaranczowa! Jedzenie ... niby duzy wybór , ale nie wiedziałam co jeść żeby nie była niespodzianek. Obsługa hotelu miła i sympatyczna. Rezydent WEZYRA hmm nie potrafił odpowiedzieć na nasze pytania odnośnie Hurghady , brak zainteresowania wobec turystów do doby hoteleowej w dniu odlotu. Jestem rozczarowana biurem . Na sam koniec pożegnał nas 6 cm KARALUCH w windzie w hotelu. NIEPOLECAM
POZIOM HOTELU RACZEJ SREDNIAWY. POKOJE W MIARE OK CHOCIAZ MOGLIBY PRZYWIAZYWAC WIECEJ UWAGI DO CZYSTOSCI. JEDZENIE ROWNIEZ NA 3, CHOC BYLO KILKA WIECZOROW KTORE MILE NAS ZASKOCZYLY JAKOSCIA POTRAW, MOZE PO PROSTU KWESTA KUCHARZA. OBSLUGA KELNERSKA KULEJE NA OBIE NOGI, ALE Z TEGO CO OBSERWOWALEM WIEKSZOSC BARDZO MLODA TAKZE MOZE SIE NAUCZA....OBY.
Wszystko w tym hotelu jest przeciętne od cen po jedzenie.
Całkiem dobry hotel. Wybrałyśmy sie do niego z koleżankami jako jednego z kilku w czasie wakacji w Afryce. Jedzenie smaczne, choc czasem zimnawe. Obsługa przyzwoita, jednak blondynki mogą sie nastawić na niesmaczne dowcipy, ale to nie tylko w hotelu, oni po prostu tak mają. Hotel nie zapewnia wielu rozrywek, jednak te które są w zupełności wystarczą. Miałysmy trzy osobowy pokój, schludny i co ważne w miare regularnie sprzątany.
Posiłki bardzo słabe. Przez 7 dni dokładnie to samo tak śniadania jak i obiadokolacje, mierne próby urozmaicania posiłków - brak potraw regionalnych. Łazienka obleśna, ale pokój 323 przestronny, z widokiem na morze, klima. Generalnie jestem zadowolony.