8323 opinie
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Atrakcyjna lokalizacja: ok. 2 km do Torremolinos, ok. 7 km do Selwo Marina, ok. 10 km do Benalmadena.
Tylko 100 m do piaszczystej plaży.
Udogodnienia dla najmłodszych: program animacji, plac zabaw.
Gratka dla amatorów gry w golfa: 3 km do najbliższego pola golfowego.
Odradzam pobyt w tym hotelu , dużo za wysoka cena w stosunku do jakości . Szczegóły w zaletach i wadach hotelu .Proszę sprawdzać czy nie lecicie LOT-em bo mają zawsze loty dosyć mocno opóźnione a tym samym skracane pobyty .
Bliskość plaży , dobre jedzenie / poszli na jakość nie na ilość , dobra baza wypadowa do zwiedzania.
Bardzo mały basen , mało leżaków i parasoli przy basenie , leżaki \"przydzielane\" są po odstaniu w kolejce od ok. godz. 9 -10 / godz. od widzimisie pracownika odpowiedzialnego za basen / , ponieważ leżaki są obkręcone na noc łańcuchami i zamknięte na kłódki . Wejście do hotelu już odrzuca / zapach naftaliny i wygląd holu , podobnie wygląda jadalnia . Hotel max powinien mieć 2*a w biurze Reinbow Tours ma w ofercie 4*
Hotel to taki moloch w którym przeważają emeryci, ludzi z nadwagą oraz geje, tak samo zresztą jak w samej miejscowości. Pokoje są duże, do obsługi nie mam zastrzeżeń. Jedzenie jest dobre i aż szkoda, że nikt nie pilnuje, żeby na kolację Panowie przychodzili w długich spodniach, a Panie trochę bardziej schludnie ubrani. Byłam w tym hotelu na początku czerwca. Ponieważ był to mój pierwszy pobyt w Hiszpanii zasięgnęłam opinii u pracownika biura odnośnie temperatury wody, a Pani poinformowała mnie, że temp. wody jest 20 st i spokojnie można się kąpać. Czytałam przed wyjazdem opinie na temat zatłoczonego basenu przy hotelu, ale ponieważ i tak za zwyczaj nie korzystam z basenu, a z morza, było to dla mnie bez znaczenia. Na miejscu jednak okazało się, że woda w morzu jest lodowata. Zaryzykowałam wejść do morza (większość ludzi nie wchodziła), ale dłużej niż 2-3 min nie dało się wytrzymać. W tym momencie okazało się, że basen jest istotny. Sam basen mikroskopijny (drugi jeszcze mniejszy), wrzeszczący animatorzy przy nim, od rana przy basenie walka o leżaki, a woda w nim też nie była zbyt ciepła, chociaż w porównaniu do morza... Reasumując, jedynym plusem jest wyżywienie (chociaż to kwestia smaku, ponieważ nie wszystkim to jedzenie odpowiadało). W samej miejscowości właściwie nic się nie dzieje, ale nie jest to też miejsce w którym panuje cisza i spokój. Nie ma tam ani spokoju tak jak np. na wyspie Thassos, ani rozrywek w postaci dyskotek. Jest dużo knajp, ale tam tylko można się napić lub coś zjeść. Plaża publiczna. Hotel jest prawie na końcu miejscowości, co wcale nie jest plusem. Do tak zwanego centrum trzeba iść na piechotę około 3 km, a samo centrum ze sklepikami jest czynne tylko do 22 godz. W czerwcu były silne wiatry, nie wiem jak jest w innych miesiącach. Aaa i jeszcze kilka słów na temat rezydenta - nadęty facet, którego interesowała jedynie sprzedaż wycieczek.
Dobre wyżywienie
lodowata woda w morzu, zatłoczony basen, wrzask przy basenie
hotel podobno 4gwiazdkowy,brak lodówki w pokoju,brak suszarki do włosów .w restauracji sniadania na papierowych \\\"obrusach\\\",kolejki przy wydawaniu posilkow,za mala restauracja,nieprzyjemny zapach w holu hotelowym
Kelnerzy niesympatyczni, naburmuszeni. Obsługa hotelowa obsesowa. Wszyscy sprawiająa wrażenie jakby byli znudzeni pracą. Łazienka sprzątana słabo. Przez 7 dni leżału śmieci za drzwiami, których sprzątąjące nie widziały??. W ogóle nie sprzątane i brudne są tasasy, gdzie swoja teolate robią sobie ptaki. Pewnie nie polecę nikomu tego hoteli. Miałam zapłacony pokój jednosobowy przez Biuro LOGOSTOUR we Wrocławiu. Dostałam zupełnie w innym miejscu hotelowym w starych nadających się do remontu bungalowach. Tak się robi Polaków za ich ciężko zapracowane pieniądze. Biuro wysyłając informację do klienta gwarantuje wycieczki fakultatywne na miejscu, po czym po przyjeździe do hotelu okazuje się, że nie ma miejsc!!. Pierwszy raz z czymś taki sie spotykam. Pani Krystyna Stempolska, która jest jakby opiekunem Seniorów zrzucała całą winę na Biuro i nie wykazała odrobiny zainteresowanie. Prosiłam i ja i pozostali uczestnicy, bo wszyscy chcieliśmy zwidzić piekna miasta Andaluzji. W pakietach było podanych 6 miast do zwiedzenia. Ta Pani mogła mam zaoferować tylko wyjazd do Sevilli. Czy to nie jest paranoja i chora sytuacja. Jaka szkoda, że tak późno się zorientowałam i zadzwoniłam do przedstawicielki Neckermana. Usłyszałam, żę mogła mnie zabrać bez problemy na wszystkie wycieczki i nie widziała w tym żadnego problemu. Może ktoś z SanWeb sprawdzi jak to wszystko prosperuje, bo to cenna inicjatywa Rządu Hiszpanii skierowana do Seniorów jest w sposób beznadziejny niszczona przez nieudolne biura w polsce i byle jakich opiekunów na miejsc, którzy widzą tylko własny interes i mam na to dowody.
Widać, że hotel się rozwija. Pokoje i korytarze są wyremontowane i ładne, elewacja sprawia trochę gorsze wrażenie. Kolacje jada się w hotelu obok, Grand Hotel. Przejście nie jest uciążliwe, ale tłok, jaki się tworzy przy takiej liczbie gości, owszem. Minusem była także późna pora kolacji (20.30-21.30). Jedzenie zróżnicowane, zarówno greckie, jak i "ogólnoeuropejskie".
Hotel ładny, duży. Pokoje czyste ;) Posiłki codziennie te same, czasami trzeba stac w kolejce aby dostac stolik ! żenada Bar- drinki do 23:00, po 23 już trzeba płacić :/ Jeśli ktos chce skorzystac z lezakow na basenie musi juz byc o 9:00 bo pozniej żadnego leżaka juz sie nie dostanie ! Plaża po drugiej stronie hotelu z placem zabaw.
Gigantyczny kołchoz. Stołówka jak w GS-sie z lat 70-tych, kolejki, ścisk, hałas. Setki włochów drących gębę, przy basenie ścisk. Żeby odpocząć trzeba stamtąd wyjść .... omijać z daleka. Adam.
Hotel na końcu miejscowości ale spacer do centrum to sama przyjemność. Plaża tylko przez ulicę i to chyba największy plus. Posiłki jak dla mnie SUPER, zwłaszcza śniadania. Basen mały i tłoczny, nie stanowiło to jednak problemu, kto by korzystał z basenu mając morze tak blisko. Polecam zwiedzanie. Hiszpania jest cudowna.
Do plaży wystarczy przejść przez ulicę, wzdłuz której ciągnie się promenada prowadząca do centrum.W budynku głównym wszystkie pokoje mają widok na morze ( bardzo ładny), nieciekawie wygląda jednak widoczny z pokoi prawostronnych niezgospodarowany i zarośnięty teren bezpośrednio przy budynku (prawdopodobnie powstanie tam niedługo następny hotel).Pokoje są ładnie , jednakowo urządzone, przestronne, czyste, z dużymi łóżkami. Jedzenie urozmaicone, duży wybór. Restauracja przypomina trochę stołówkę , duża, na ogół zatłoczona. Sympatyczny basen, wokół którego chętnie gromadzą się ludzie. Cały czas słychać wesołą muzykę, sporo animacji, aqua aerobik, nauka tańca.Widac i trochę słychać samoloty startujące i lądujące w Maladze.Ogólne wrażenia z pobytu w hotelu pozytywne.
Fatalna infrastruktura,dzikie tłumu,bitwa o leżaki przybasenie(sadzawka),ogólnie syf.
byliśmy w październiku. basen - w cieniu. woda zimna. kąpaliśmy się więc w hotelu obok. restauracja - przepełniona. parokrotnie staliśmy 10 minut na kolację w kolejce! bo 1000 gości a 500 miejsc na stołówce.
Za duży,a posiłki,szczególnie śniadania fatalne,często nie było miejsca na stołówce, zdecydowanie nie polecam!
pokoje w hotelu bardzo przeciętne (na balkonach tych wychodzących na jedną ze stron hotelu nie mozna wysiedzieć z powodu bardzo głosnej pracy generatora klimatyzacji), natomiast restauracja fatalna. Dzikie tłumy ludzi, więc często stoi się na środku w oczekiwaniu na stolik, nawet 10-15 minut, co nie jest przyjemne ani dla spożywających posiłek, ani dla oczekujących. zdarzają się brudne naczynia, a regułą są mokre talerze, które goscie sami sobie wycierają papierowymi serwetkami, które potem są wszędzie. Jakość posiłków taka sobie, małe urozmaicenie, zwłaszcza jesli chodzi o sniadania. w płatkach śniadaniowych były robaki. Generalnie hotel nie jest w stanie obsłuzyć takiej ilości ludzi, jaką przyjmuje. NIE POLECAM!!!!!
Fajne, bardzo duże pokoje z widokiem na morze (boczny, ale i tak super). No i świetna szeroka, plaża. Jedzenie niezłe. Polecam wybrać się do Malagi, Sevilli, Rondy to piekne miejsca.
zbyt wysoka cena do usługi, mało urozmaicone wyżywienie
Hotel całkiem niezły ale uważam, że ze względu na połozenie trochę za drogi. Wyjechałam z Ecco Holiday. Bardzo miła i kompetentna rezydentka. Hotel spełnia wymogi 3 gwiazdek, pokoje przestronne i czyste. Mieszkałam w w budynku głównym, skąd jest wspaniały widok na morze. Klimatyzacja właczana była okresowo, ale nam nie była specjalnie potrzebna, miło było spać przy otwartym balkonie. Dobre animacje przez cały dzień i wieczorem. Z plusów mogę wymienić dobre jedzenie - śniadania typowo angielskie ( bekon, kiełbaski, fasolka, jajka ), obiadokolacje też dobre, przynajmniej wiedziałam co jem ( zawsze była ryba, coś z wieprzowiny, kurczak, wołowina ), duży wybór owoców, świetne ciasta, sałatki. Hotel ma bardzo fajny basen, duży jak na hiszpańskie standardy. Minusem jest położenie. Hotel jest usytułowany na samym końcu Torremolinos i wieczorem mało się tam dzieje. Po przeciwnej stronie parę restauracji przy plaży i tyle, w najbliższej okolicy tylko 2 markety. Do centrum jest ok. 3 km a nie jak piszą w ofercie 1,5 km. Spacerem to ok. 40 min. Bliżej centrum jest wiele sklepów, lepsze knajpki i coś sie dzieje. Samo miasteczko jest urokliwe, połozone na wzgórzu i tętni życiem. Przy hotelu jest przystanek autobusowy ale nie trzymają się rozkładu i jeżdżą średnio co 40 min. Plaża duża i prosta, bez uroku. Uwaga dla wyjeżdżających w czerwcu - raczej się nie wykąpiecie bo woda bardzo zimna, Atlantyk za blisko. Podczas mojego pobytu było bardzo dużo małych dzieci, więc czasami miałam juz dość ich dokazywań i płaczu. Ponieważ mało kto chodził na plaże w basenie było tłoczno, szczególnie że maluchy od brodziku wolały basen dla dorosłych. Współczułam tym co mieli All, bo wieczorem trzeba było swoje odstać, żeby dostać drinka. Z wycieczek polecam Gibraltar, dobrze zorganizowana wycieczka i można kupić taniej perfumy, papierosy czy alkohol. Zupełnie natomiast nie polecam wycieczki do Granady. Kosztuje bez lunchu 70 euro i niby bilety wstępu są w cenie a potem okazuje się że to tylko wstęp do Alhambry. Przewodniczka Joanna zostawiła nas w centrum i powiedziała że jak chcemy to możemy sobie na własną rękę zwiedzić katedrę i kaplicę. Jakby sie postarała to mogła nas zabrać na Plac Arabski ale jej się nie chciało. Tak więc dużo tam nie zobaczyliśmy. Do Sewilli juz nie pojechałam bo się okazało, że za 70 euro zwiedza się tylko katedrę i potem jest spacer po Placu Żydowskim. Do Rondy pojechałam autobusem z centrum (2,40 min ) - bilet kosztuje 8,50 euro. Wycieczka z biura 44 euro. Piękne miejsce- koniecznie trzeba obejrzeć. Poleciłabym ten hotel raczej rodzinom z dziećmi, osobom które lubią spędzać czas na terenie hotelu bo do rozrywek raczej daleko.
Pokoje są różne; małe dwójki lub większe. Można wymienić.Najgorsze są z oknem wychodzące na zachód (głośny agregat klimat.) Generalnie hotel zasługuje na swoje gwiazdki z plusem, a to głównie za sprawą niezłego położenia przy pięknej promenadzie i szerokiej plaży z dobrą infrastrukturą, blisko stacje kolejki do Malagi i Benalmadeny. Do centrum handlowego autobus lub sympatyczny spacer 15 minut.Obok hotelu mnóstwo kafejek, restauracyjek, pizzerii. Nie korzystaliśmy (poza sokami z wybranych owoców) , bo kuchnia b.dobra, a przy AL. wręcz tucząca. Mimo skomplikowanego zapotrzebowania: część rodziny 2 tygodnie, część 1 tydzień wszystko było dopięte profesjonalnie i miło. Pani informowała o godzinach odlotów i wszelkich sprawach.
Hotel bardzo fajny tylko że obsługa na recepcji bardzo nieuprzejma, szczególnie jedna kobieta, nie pamiętam jak miała na imię, ale tak po za tym to spoko ;)
Hotel jest dosyć fajny;) Wydaje mi się, że troche cena jest za wysoka bo mimo iz hotel jest miły to nie zasługuje na taka wys. cene moim zdaniem, Jesli kiedyś się bedziecie tam wybieram to uwazajcie na jedna babke na recepcji strasznie nie mila, i uwazajcie bo oszukują: przydzielaja te pokoje w ogrodzie(czyli bez klimy i z rozwalajacymi sie meblami) lepie jsie wyklocic o swoje;) troche im pomącić ze się ich opisze w gazecie w TV i ustąpią:) służę pomocą jesli am ktos jedzie;) pozdr pap
Tripadvisor