Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Snorkeling na rafach koralowych i spotkania z delfinami
Safari na quadach po pustyni z wizytą w wiosce Beduinów
Zakupy i lokalny klimat w bazarze El Dahar
Tętniące życiem nocne kluby i bary w Hurghada Marina
Piękny hotel bardzo czysty i przyjazny dla gości.Jedzenie bardzo smaczne i bardzo duży wybór.Obsluga bardzo pomocna i życzliwa .Ogólnie hotel godny polecenia zasługuje na pięć gwiazdek . Wróciliśmy bardzo zadowoleni i na pewno tam wrocimy
Czystość i podejście do klienta
Nie ma
Hotel na przyzwoitym poziomie dużo basenów miła obsługa alkohol słaby jak to w Egipcie. Jedzenie świeże i różnorodne. Polecam w 100%
Dobry duży pokój codziennie sprzątany. Czysto. Blisko apteki , sklepy,
Mało znanych alkoholi importowanych w opcji ultra all.
Pobyt bardzo udany , pokój przestronny z wygodnym łóżkiem , dużo miejsca do rozpakowania rzeczy ( szafy , szafki ) , funkcjonalna łazienka , ładny i wygodny balkon. Pyszne bardzo urozmaicone jedzenie , miła obsługa nie nagabują o przysłowiowego dolara . Ośrodek piękny z dużą ilością basenów oraz barów i restauracji . Utrzymany w czystości . Ogólnie oceniam na 5 w 5 stopniowej skali . Polecam .
Standard Europejski , czystość obsługa . Bardzo smaczne i urozmaicone jedzenie.
Wieczorem do późna troszkę za głośna muzyka w barze przy głównej restauracji .
Podobało mi się wszystko. Najbardziej kolacja w indyjskiej i meksykańskiej restauracji. Wyciskane soki mango i truskawki Aj
Najlepszy hotel w jakim byłam. Polecam wszystkim
Wszystko ok.
Jak najbardziej polecam hotel. Nowy, czysty, zadbany.
Hotel bardzo dobry. Czyste pokoje. Leżaki czyste myte codziennie rano. Obsługa miła i uśmiechnięta.
Duże pokoje. Pełne wyposażenie.
Hotel bardzo ładny jedzonko pyszne jedyne co to sprzątanie w pokojach do poprawy. Ale ogólnie super
Bardzo dużo basenów do wyboru
Czystość w pokojach
Super nowoczesny hotel , miła obsługa . Można też po polsku się dogadać . Jedzenie bardzo dobre dodatkowo 7 restauracji all carte Z pewnością polecam . Za hotelem sklepiki wzdłuż deptaka można śmiało wychodzić . Do centrum Hurgada 30 min busem
Czysty nowoczesny widać to że bardzo dbają o klientów
-
SUPER. Bardzo polecam. Wszystko spełniło moje oczekiwania.
Słaby hotel w łazienkach nieprzyjemny zapach. Jedzenie ciągle to samo zero zmian codziennie. Wszędzie widać jakieś niedoskonałość. Na windę bardzo długo się czekało inne ciągle w awari. Hotelu nie polecam jak na 5 gwiazdek bardzo słabo.
Wyjazd w okresie od 1 - 6 marca. Dwie osoby dorosłe, w tym jedna 75 lat. Pomimo tego, że dzień wcześniej wybuchła wojna na Bliskim Wchodzie, loty w obie strony odbyły się o czasie. Dla mnie to już był któryś pobyt w Egipcie, dla mamy pierwszy - była zachwycona hotelem. LOT: - (...) - (...) - (...) - (...) - (...) - transfer z lotniska do hotelu (5 hotel na trasie) trwał ponad 1,h - w drodze powrotnej mieliśmy oryginale hotelowe torby ze śniadaniem, w tym napoje: woda 0,5 litra oraz soczki w kartoniku - bez problemu w trakcie odprawy czy kontroli - polecam zabrać, jeśli hotel ma taką możliwość HOTEL: - hotel położony przy głównej, dość ruchliwej drodze. Chodnik znajduje się po drugiej stronie ulicy. Pasy ruchu dzieli pas zieleni, - w najbliższej okolicy brak sklepów, w hotelu od strony zewnętrznej kilka butików, w tym apteka. Ceny oczywiście podlegają negocjacji. Ceny wyjściowe są porównywalne albo niższe niż w samej Hurgadzie, - sprawy meldunkowe sprawnie, obsługa w recepcji miła i pomocna (pokój od godz. 14.00) - pokój nr 1251 (2 piętro), duży ok. 55m2, z widokiem na całą infrastrukturę, w tym morze - pokój wyposażony w czajnik, kubki, zestaw kawowy (brak łyżeczek) - do dyspozycji minibarek: puszka pepsi, puszka fanty/sprite, soczki w kartoniku 2 sztuki oraz 2 buteli wody mineralnej 0,5 litra - łóżko szerokie, wygodny materac, pościel wymieniana co 2 dzień - pokój od łazienki dzieli szklana ściana, możliwość skorzystania z rolety - łazienka wyposażona w suszarkę, kosmetyki na stałe zamontowane w pojemnikach: szampon, odżywka do włosów, żel pod prysznic, mydło oraz balsam do ciała. Niestety pompki działały dosyć słabo. Polecam mimo wszystko zabrać swoje kosmetyki. WYŻYWIENIE: Stołówka znajduje się na poziomie "0". Podzielona na kilka kwartałów. Może, że względu na termin wyjazdu w jednym z kwartałów znajdowały się dania główne, w innej części bufet sałatkowy, wędliny, sery itp. Ze względu na powierzchnię stołówki, trzeba się było trochę nachodzić. Obsługa na stołówce miła, uśmiechnięta, na bieżąco sprzątane naczynia. Samo wyżywienie trudno ocenić, bo to kwestia gustu, ale... - śniadania tradycyjne, od omletów, jajek na twardo i miękko, fasoli na kilka sposobów aż po zapiekane ziemniaki czy frytki, - obiad - wybór spory, wszystko co smakowałam było świeże, i przede wszystkim ciepłe. Zawsze była ryba, kurczak na kilka sposobów i wołowina - zawsze jakoś trafiła mi się twarda... - kolacja - podobnie jak obiad, wszystko smaczne, wybór spory. Do obiadu i kolacji zawsze była serwowana pizza. Do każdego z posiłków duży wybór ciasteczek, deserów i ciast tortowych. Owoce od śniadania przez obiad do kolacji te same: banany, pomarańcze, jabłka, truskawki (twarde), ananas, gruszki... Soki, które opisywane jako "świeże" rozlewane są do dzbanków z 5 litrowych kanisterków... Świeże, wyciskane owoce dostępne są na plaży odpłatnie!!! PLAŻA: - plaża wymagająca, nieduża, ubity twardy piach - plaża niedużej wielkości, ale ze sporą ilością leżaków i parasoli - ze względu na silny wiatr dobrą robotę robiły parawany, które są mobilne, można je dowolnie ustawiać, przenosić - leżaki zwykłe, plastikowe, bez materacy - ręczniki dostępne hotelowe po okazaniu karty, którą pobiera się w recepcji w trakcie meldunku - niestety stoliki na plaży dość brudne, rzadko myte - polecam zabrać mokre chusteczki Z basenów podgrzewanych , ze względu na galaktyczną ilość ludzi wokół przedmiotowych basenów nie korzystałam. Ponadto, w okresie, w którym byliśmy wiał stosunkowo mocny wiatr i nad basenem było to mocno odczuwalne i dla mnie osobiście mocno uciążliwe. Parawan na plaży robił swoją robotę, było cudnie. Podsumowanie: - hotel przyjemny, czysty, obsługa miła i przyjazna - ze względu na lokalizację pokoju, tj. tuż pod sceną w pokoju albo i pokojach w tej lokalizacji jest głośno albo i bardzo głośno do ok. 23 - na poziomie "0", vis a vis restauracji jest dyskoteka - na 2 piętrze w pokoju było słychać muzykę (można jednak było spać) - WINDA - do dyspozycji jedna, 4 osobowa - wolno jedząca - zwracam na to szczególną uwagę dla rodzin z dziećmi czy z osobami starszymi - z poziomu recepcji do restauracji brak schodów wewnętrznych - pozostaje albo kolejkaaaaaaa do windy, albo strome schody zewnętrzne z dużą ilością stopnic!!! - Internet słaby poza budynkiem, na plaży brak - wersja all całkiem OK, napoje alkoholowe dość słabe, wersja soft bardzo słodka - ale to kwestia gustu - w najbliższej okolicy niewiele, albo i nic się nie dzieje - pozostaje oferta, którą proponuje hotel - polecam spacer do siostrzanego hotelu REWAYA INN tuż obok - ładne ogrody do sesji zdjęciowej, przejście od strony plany (można korzystać z ich serwisu all)
- do restauracji z budynku głównego (pokój na recepcją z przepięknym widokiem na morze - 2 piętro) dostępna jest tylko jedna, 4 osobowa winda!!! Widna po przekroczeniu limitu osób lub 350 kg. zatrzymuje się między piętrami - winda jeździ wolno, nawet bardzo wolno - z poziomu recepcji/lobby baru - poziom 1 - do restauracji - poziom "0" brak schodów WEWNĘTRZNYCH. Możliwe jest zejście schodami zewnętrznymi, sporo stopnic, schody zewnętrzne stosunkowo strome - bardzo słaby Internet
Hotel nowy z pięknym lobby i recepcją Pokoje duże przestrzenne z bezpośrednim wejściem do basenu Restauracja główna bardzo duża przy pełnym obłożeniu hotelu nie było tłoku jedzenie przepyszne i bardzo różnorodne sushi owoce morza i cale mnóstwo innych pyszności Siedem restauracji ala karte i możliwość korzystania z każdej Baseny 2 podgrzewane reszta z zimną wodą ale można było się ochłodzić, aqua park z różnymi zjeżdżalniami mnóstwo atrakcji dla dzieci Mnóstwo Polaków i Rosjan
Piekny hotel,przestronne czyste pokoje Bardzo dobre jedzenie
Jak dla mnie za dużo Rosjan
fatalna plaża i boiska, czysty żwir można uszkodzić stopy, podgrzewane dwa pierwsze baseny, pokoje się już sypią, byłam w październiku 2025 w tym hotelu zaraz po otwarciu.
jedzenie fatalnej jakości
Ogólnie duże rozczarowanie. Hotel oddany w 2025 roku, a więc nowy - opinii było jeszcze niewiele, ale sama "świeżość" obiektu oraz ciekawość zadecydowały, iż wybralismy Rewaya Majestic jako miejsce naszego tygodniowego urlopu. Lokalizacja- hotel oddalony o jakieś 25km od centrum Hurghady. Transfer do hotelu nie najdłuższy, ale tylko dlatego że (...) po drodze miało tylko dwa inne hotele. Rewaya Majestic mieści się tuż przy drodze, jest tak chodnik i idąc w lewo (na południe) mijamy pojedyńcze sklepiki, jakieś 500 m dalej jest meczet i od tego puntu większe nagromadzenie sklepów różnego rodzaju. Są apteki, bazarki, supermarket. Na wieczorne spacery wystarczy, nie musieliśmy więc jeździc do Hurghady zbyt często. Hotel- jest to duży obiekt na kilkaset pokoi i zdaje się 5 pięter. Przy pełnym obłożeniu ludzi mnóstwo, restauracja główna jedna, ale bardzo pojemna, nigdy miejsca nie brakowało. Basenów też nie brakuje. Dwa podgrzewane zimą, są też zjezdżalnie przejęte z jakieś starego zlikwidowanego hotelu, bo widać że zniszczone mocno, a przecież Majestic podobno nowy.. Recepcja, lobby - wszystko dość duże, "majestatyczne". Dużo marmurów, elegancjini szyku, dopóki nie podchodzi się bliżej, bo z bliska wszystko wygląda jak zrobione na kolanie, na szybko, na odczep się... Pokoje- największa zaleta hotelu moim zdaniem. Są nowocześnie zaprojektowane. Nie znajdziemy w nich arabskiego stylu, jest europejsko, współczenie, komfortowo. Miejsca bardzo dużo. Za dużo nawet dla naszej trójki nawet było. Płaski telewizor ledwie dostrzegalny na odległej dość znacznie ścianie, szerokie przejścia, naprawdę dużo przestrzeni. Łazienka ma śmieszną szybę która robi za ściankę między nią a pokojem. Można sobie zasłonić, a jak ktoś ma specyficzne potrzeby, może zostawić roletkę podniesioną i wtedy nie potrzebujemy już płaskiego telewizora, bo mozna oglądać co dzieje się aktualnie w łazience..a w niej duży przysznic, jest suszarka, jest toaleta z bidetem (nasz był zepsuty). i tyle. Łóżka wygodne, szafy przestronne a taras w sam raz. Obsługa- i tu dla mnie katastrofa. W Egipcie byliśmy już w sumie 7 raz i z tak słabą obsługą się nie spotkałem. Sprzątanie nie istnieje. Klejąca plama na podłodłodze od pierwszego do ostatniego dnia pobytu nie zniknęła. Dawaliśmy dolara nic. Dawaliśmy dwa - pojawiły się ręcznikowe dzieła sztuki, ale w pokoju bez zmian. Nieposprzątane, wieczna batalia o za małą ilość ręczników, za mało papieru toaletowego (jedna rolka dla 3 osób będących na diecie delty Nilu, to trochę za mało). Na tarasie wogóle nie sprzątane. Obsługa w barach to jakaś anomalia. Pierwszy raz z nikim się nie zaprzyjaźniliśmy. Zawsze poznajemy kilka osób -zwykle z obsługi barów - znamy swoje imienia, rozmawiamy, mamy wspólne zdjęcia. Tym razem wszysycy sprawiali wrażenie, że pracują za karę. Z małymi wyjątkami naprawdę bo sympatycznych barmanów zliczyć mogę na palcach jednej ręki stolarza. Ekstremum stanowił chłopak w barze przy recepcji. Wiecznie wywracał oczami, komentował po arabsku coś cały czas pod nosem i w oscentacyjną złością rzucał butelkami, szklankami etc. Było widać złość i znudzenie. Kolejki do niego nigdy nie było, ustawiały się do innych barmanów, a więc to nie tylko moje spostrzeżenie było. Szklanki w barze na plaży "myte" pół sekundy pod wąskim strumyczkiem zimnej wody. Kiedy sam umyłem sobie kubek i przyszedłem z nim do baru, z prośbą o nalanie do tego konkretnego, barman szerokim ruchem wrzucił go do zlewu z tymi brudnymi kubkami i nalał mi piwo do jakiegoś z resztkami szminki.. Ogólnie poziom syfu w barze przy plaży przebił nawet trzygwizdkową Tunezję. Resztki mięty z czyjegoś Mohito w piwie to norma. Jedzenie - dobry średniak kuchni egipskich hoteli. Niczego nie urywa, nie zachwyca, nie pozostaje w pamięci, ale nikt głodny nie chodził. Niczym nie wyróżnijąca się stołówka. Śniadania ubogie, ale wystarczające dla mnie, bo były jajka. Obiad to zwykle kolacja w skromniejszym wydaniu i tyle. Późna kolacja to kpina. Podawali ryż, pieczywo, frytki i gofry. Bez składu i ładu. Wystraczyłaby ciepła zupa i np. jakiś jeden rodzaj spaghetti i mozna by mieć dwudaniowy, składny posiłek. Oni dawali rzeczy przypadkowe, niepasujące do siebie, zmęczone całodziennym tkwieniem w bemarach mimo, iż z obiadu zostawały przecież ciekawsze rzeczy. Jak ktoś wracał z wycieczki całodnioweje wieczorem po zakończeniu juz kolacji, miał problem mimo iż ultra all incl. miało zapewniać coś innego. Alkohole- piwo z puszki Stella. Whisky rum gin..standard egipski. Żadnych alkoholi premium nie było. Znaczy niby były, ale to były te same siki weroniki co w wersji standard. Pepsi, 7up, Mirinda oryginalne, a w pokoju nawet w puszkach. Przekąski nie istnieją. Były tylko frytki, gofry i hamburgery (mam teorię, że ze zmielonych resztek, bo smakowały różnie każdego dnia, ale to tylko moja teoria). Plaża- syf i dno. O ile niby wysprzątana i wygrabiona, to po plaży kursują arabowie z wielbładami i końmi (płatne przejazdy). Zwierzęta defekują do wody i na ......
Pokoje.
Obsługa w barach, czystość (jej brak), nieistniejące animacje i animatorki widmo (podobno ktoś zna kogoś, ktogo zaprosiły na siatkówkę plażową) nawet raz je widziałem. Zdaje się ukrainki, ale pewnosci nie mam bo widziałem raz. Oferta gastronomiczna poza godzinami posiłk9w głównych - również nie istnieje, a raczej tworzy iluzję, że takowa istnieje.
Pobyt w hotelu oceniam bardzo pozytywnie, pokój, czystość i obsługa na wysokim poziomie. Mankamentem mogą być czasem zbyt cienkie ściany i goście tuptający korytarzem po nocy :). pokój 5/5 baseny 5/5 jedzenie 5/5 obsługa 5/5
Hotel oferuje bardzo wiele możliwości spędzenia czasu, baseny, plaża, restauracje, siłownia, spa. Posiłki w formie bufetu umożliwiają na skomponowanie talerza na wiele sposobów nawet przy dłuższym pobycie.
System zapisu do jednej z 6u restauracji tematycznych usytuowanych na terenie hotelu. W celu zapisu należy przed godziną 00:00 ustawić się w kolejce z pozostałymi gośćmi i liczyć że nie wpiszą wszystkich swoich znajomych.
Wszystko super. Bogate menu w restauracjach. Wieczorne animacje dla dzieci. W obiekcie jest bardzo czysto. Pracownicy dbają o swoich gości. Zaletą jest to, że można dogadać się po polsku. Obsługa na duży plus u mnie.
Pobyt bardzo udany. Hotel robi dobre pierwsze wrażenie– nowoczesne budynki, zadbany teren z licznymi basenami i atrakcjami sprawiają, że nawet podczas zimowego wyjazdu łatwo znaleźć coś dla siebie.
Nasz pokój był przestronny, schludny i codziennie sprzątany, a codzienna wymiana ręczników i obsługa pokojowa działały bez zarzutu. Kelnerzy przemyli i uśmiechnięci zarówno w restauracjach jak ich bar hotelowych .
Animatorzy nie narzucający się ,a szkoda ,mogli by nawiązać bliższy kontakt z klientami hotelu -może brak znajomości języka ??
Hotel zasługuje na 5 ⭐️. Świetna obsługa, przestronne pokoje, duży wybór jeśli chodzi o posiłki - każdy znajdzie coś dla siebie. Odległość od lotniska to około godzina jazdy (z przystankami na zostawienie innych podróżujących w hotelach w centrum Hurghady). Hotel wyposażony w baseny, bary oraz restauracje a'la carte co jest bardzo dużym plusem. Duży wybór wycieczek fakultatywnych w rozsądnych cenach. Wyjazd uważam za bardzo udany i polecam hotel na tygodniowy wyjazd :)
- Baseny - Godziny posiłków oraz ilość serwowanego jedzenia - Odległość od centrum Hurghady - Obsługa! Cudowni pracownicy, którzy codziennie witają uśmiechem :)
- Atrakcje/animacje - raczej oceniam jako dla dzieci i rzadko dziejące się
Hotel w porządku, pokoje sprzątane codziennie, obsługa miła, ale głównie dlatego, że liczą na każdym kroku na wysokie napiwki. Wszyscy chcą na tobie zarobić. Na każdym kroku w hotelu i w okolicach hotelu trzeba uważać na naciągaczy. Gorąco polecam zakupy w Camel Shop (ostatni kiosk przed sklepem obok meczetu "3piramids"). Koleś, który go prowadzi ma najlepsze ceny i nie ma focha, jak się z nim targujesz! Inni sprzedawcy dużo naciągają i oszukują na każdym kroku. Uważajcie na płatności kartą... nawet hotelowe spa Horas, które wspominam tragicznie, dolicza sobie marże za "przewalutowanie". W spa Horas czekają na was brudne ręczniki, namawianie przy basenie przez mężczyzn na super masaż oczywiście w pakiecie najlepiej 6 na raz (jednego nie sprzedają), który potem wykonują młode dziewczyny, nie mające pojęcia o technikach masażu. Żałuję tam wydanych pieniędzy. Podobnie we 3 piramids, nie płaćcie kartą, doliczają jak im się podoba... Zamiast rzekomo 36 zł, zapłaciłam 56 zł... (...)
Pokoje, baseny
Hałas
Bardzo fajny, nowy hotel. Widoczne niedoróbki w wykończeniu pokoju ale w niczym nie przeszkadzają. Jedzenie różnorodne i smaczne a obsługa hotelu bardzo sympatyczna i profesjonalna.