W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Szeroka plaża z pełną infrastrukturą turystyczną
Aquaparki i atrakcje wodne w kurorcie
Tętniące życie nocne w barach i klubach
Park Przyrodniczy Złote Piaski z trasami spacerowymi
OBSŁUGA W HOTELU RIO JEST WREDNA I BEZCZELNA PAN W RECEPCJI ODNIÓSŁ SIĘ DO MNIE WULGARNIE GDY POPROSIŁAM GO O ROLKĘ PAPIERU KTÓRY SIĘ SKOŃCZYŁ.ZA TO ŚNIADANIA SĄ DZIENNIE TE SAME CZYLI BUFET NA KTÓRYM ZNAJDUJĄ SIĘ TE SAME PRZYSMAKI,GDY NAKŁADA SIĘ JEDZENIE NA TALERZ NAD TWOJĄ GŁOWA WISZĄ 3 OSOBY PATRZĄCE ILE CZEGO BIERZESZ.ZAWSZE MUSISZ BYĆ NA ŚNIADANIU BO DO POKOJU OSOBA CI TOWARZYSZĄCA NIE MOŻE NIC ZABRAĆ BO JĄ ZBESZTAJĄ!PISZE ŻE CZAJNIK ELEKTRYCZNY JEST W POKOJU A WCALE TAK NIE JEST PONIEWAŻ NAWET W RECEPCJI TAKOWEGO NIE POSIADAJĄ JEST TYLKO CIEPŁA WODA Z AUTOMATU GDZIE ZA KUBEK PŁACISZ 20 STOTINEK..
czysto .... ale czas się tu zatrzymał ... brak lodówek ... żadnego baru na terenie hotelu .... brak placu zabaw dla dzieci ... jedzenie- dużo / monotonne, jakośc średnia - chyba ,że ktoś lubi ,,mortadelę " , marmoladę i tani miód / dyskoteka w pobliżu / głośna , słychać same basy w pokoju do 3 godz. / za 50% ceny polecam ale za 100% NIGDY!!!
Okolica przepiękna ,standart w domkach( -4) ale i tak w domkach się tylko śpi. Zaczeli zakładać klimatyzacje w pokojach.
Z hotelu byliśmy bardzo zadowoleni. Z rezydenta (z firmy Rainbowtours) również. Hotel mały, ale czysty, spokojny, grzeczna obsługa, nic nam nie zginęło.
Śniadania - szwedzki stół i dużo do wyboru - można się najeść do południa. Poza hotelem, jak w całej Bułgarii, syf i bałagan. Drogi dziurawe, brak pasów na przejściach, chaos, komunikacja słabo oznaczona, nie było żadnego rozkładu jazdy (od rezydenta wszystkiego można się dowiedzieć).
Atrakcje w okolicach: najlepsza to Aquapark - standard europejski. Dla dzieci polecam delfinarium, ale tu już standard "PRL". Byliśmy na wycieczce fakultatywnej na półwyspie Kaliakra, w ogrodach Marii i na wieczorku bułgarskim - wszystko było baardzo dobrze zorganizowane i polecam wybrać się na taką wycieczkę.
Plaża trochę śmierdziała, ale to chyba ich przydrożne bary wydawały woń grillowanej kiełbasy z osła (można się przyzwyczaić). Pogoda super, morze ciepłe. Występowały meduzy, ale nie za wiele przy brzegu. Można sie było bez stresu kąpać. Czasem woda robiła się zielona od jakichś glonów, trzeba było przejść trochę dalej i już było OK.
Ogólnie - było ciepło, miło, warto skorzystać, zwłaszcza z wycieczek fakultatywnych. Ja już raczej nie pojadę do Bułgarii - jest to taki kraj, powiedzmy, 20 lat za Polską a to już znam.