Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Bajeczne rafy koralowe idealne do nurkowania z kolorowymi rybami
Spotkania z żółwiami morskimi i delfinami w naturalnym środowisku
Pustynne safari z noclegiem pod gwiazdami w beduińskich namiotach
Park Narodowy Wadi El Gemal z unikalną fauną i florą
Spędziliśmy tydzień w Sunrise Anjum Resort w marcu i ogólnie wyjazd oceniamy bardzo pozytywnie. Hotel jest naprawdę bardzo ładny, zadbany i czysty. Pokoje oraz części wspólne utrzymane są na wysokim poziomie. Dużym plusem są podgrzewane baseny oraz bardzo wygodne leżaki z materacami – serwis przy leżakach działa sprawnie i obsługa jest bardzo pomocna. Na szczególne wyróżnienie zasługuje obsługa – personel jest uprzejmy, zaangażowany i stara się reagować na potrzeby gości. Widać jednak, że hotel momentami zmaga się z brakami kadrowymi, co niestety przekłada się na pewne niedociągnięcia. Jeśli chodzi o wyżywienie – jedzenie jest smaczne i dość wyszukane, natomiast zdarzało się, że potrawy nie były na bieżąco uzupełniane. Podobnie wygląda sytuacja z napojami – często trzeba było czekać na obsługę, zamiast mieć możliwość samodzielnego nalania (np. brakowało ekspresu do kawy dla gości). Uwagi te zostały zgłoszone managerowi – otrzymaliśmy informację, że hotel pracuje nad poprawą tych elementów. Ogromnym atutem miejsca jest lokalizacja – piękne rafy koralowe, świetne warunki do snorkelingu oraz bardzo ciepła woda w morzu (nawet cieplejsza niż w basenie w marcu). Dodatkowo dostępnych jest sporo atrakcji i rozrywek na miejscu. Podsumowując – mimo kilku niedociągnięć, pobyt był bardzo udany. Hotel jest komfortowy, spokojny i godny polecenia. Jest duża szansa, że wrócimy tu ponownie.
Bardzo ładny, zadbany i czysty hotel. Świetna, pomocna obsługa oraz serwis przy leżakach. Wygodne leżaki z materacami i podgrzewane baseny. Dużo atrakcji na miejscu. Piękne rafy koralowe i bardzo ciepła woda w morzu (nawet w marcu). Spokojna atmosfera, idealna do wypoczynku.
Zdarzały się braki w jedzeniu, które nie były na bieżąco uzupełniane. Brak możliwości samodzielnego nalewania kawy (brak ekspresu dla gości). Napoje serwowane tylko przez obsługę, co powodowało konieczność oczekiwania. Widoczne niedobory personelu wpływające na organizację.
Hotel piękny, wszystkie szczegóły do siebie pasują. Cały wystrój wprowadza atmosferę spokoju i relaksu. Ogromny plus, za dostępność do morza, z najdalej położonych pokoi to kilka minut spaceru. Pracownicy zawsze uśmiechnięci i zawsze dostępni. Posiłki smaczne, aczkolwiek śniadania i kolacje monotonne, w znaczeniu, że zawsze takie same dania. Niemniej jednak ich liczba pozwala na wybór. Hotel czysty(z małą niespodzianką w łazience, którą zastaliśmy po przyjeździe), wszystko dookoła sprzątane codziennie. W czasie pobytu mieliśmy okazję obejrzeć "burzę" piaskową. Efekty sprzątane błyskawicznie. To miejsce, gdzie mówi się "jeszcze tu wrócę".
Wystrój, dostępność do morza, piękna rafa koralowa przy molo. Atmosfera spokoju i relaksu
Ściany w łazienkach - kabinie prysznicowej nadają się do odnowienia (zastaliśmy pleśń na połowie ściany). Na naszą prośbę zostało to zmyte i zdezynfekowane, ale takiego stanu goście raczej nie powinni zastawać. (...)
Niestety jestem bardzo rozczarowana pobytem w Sunrise Anjum Resort w Marsa Alam. Na początek ogromny minus za transfer – to jeden z najdalszych hoteli w Marsa Alam, podróż z lotniska była bardzo długa i męcząca. Po przyjeździe powitalny koktajl został przyniesiony przez pana ubranego w zwykłą bluzę – zero profesjonalizmu jak na hotel 5-gwiazdkowy. Już w lobby rzuciły się w oczy poklejone stoły, jakby przez cały dzień stały tam setki drinków i nikt ich nie czyścił. Na pokój musieliśmy czekać prawie 3 godziny do godziny zameldowania, mimo że hotel wcale nie wyglądał na w pełni obłożony (zwłaszcza biorąc pod uwagę obecną sytuację turystyczną). Sam pokój na pierwszy rzut oka był ładny, ale wykończenie pozostawia wiele do życzenia. W łazience było dużo grzyba pod prysznicem, a kiedy położyłam biały ręcznik na podłodze pod prysznicem – po chwili było widać na nim brud z podłogi. Dodatkowo szyby balkonowe są bardzo cienkie, przez co słychać absolutnie wszystko z zewnątrz. Jedzenie niestety bardzo słabe. Mały wybór i często puste bemary. Na śniadaniach wyschnięte sery i szynki, a o bekon trzeba było codziennie prosić, bo praktycznie zawsze brakowało go w podgrzewaczu. Owoce – bardzo ograniczony wybór. Deserów niby dużo, ale wszystkie smakowały praktycznie tak samo. Jedyną rzeczą, która naprawdę była dobra w bufecie, był sok pomarańczowy – choć też nie najlepszy, ale na tle reszty wypadał dobrze. Drinki bardzo przeciętne – lokalny alkohol i mnóstwo słodkich syropów. Kiedy prosiło się o coś bardziej kwaśnego, kończyło się to pół szklanki soku z limonki, aż wykręcało twarz. Kawa w całym hotelu niestety bardzo niesmaczna. Na plus mogę zaliczyć jedynie restauracje à la carte – włoską i azjatycką, choć tam najlepsze były głównie przystawki (krewetki, carpaccio, sushi), a dania główne przypominały tylko nieco lepszą wersję tego, co było w bufecie. Obsługa raczej neutralna – nie była wyjątkowo miła, ale też nie była nieprzyjemna. (...) Moim zdaniem ten obiekt absolutnie nie zasługuje na 5 gwiazdek – nawet w standardzie egipskim. Animacje wyglądały trochę jak robione na siłę, bez większego pomysłu. Dodatkowo hotel jest bardzo odizolowany – gdyby w pobliżu były jakieś uliczki, bazarki czy restauracje, na pewno codziennie wychodzilibyśmy poza hotel. Niestety Port Ghalib jest ponad godzinę jazdy taxi, więc udało się tam pojechać tylko raz. Na basenie ciągle podchodzą osoby oferujące spa, masaże, beauty salon czy inne atrakcje. Oczywiście można powiesić czerwoną flagę przy parasolu, ale wiele osób o tym nie wie i jest regularnie nagabywanych. Na plaży drinki również były słabe, a dodatkowo brakowało baru z przekąskami, co w hotelu tej klasy jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Podsumowując – hotel ma potencjał, ale poziom organizacji, jedzenia i detali zdecydowanie nie odpowiada standardowi 5 gwiazdek.
Sok pomarańczowy w bufecie i możliwość codziennej kolacji A’la carte.
Odległość od lotniska, nic poza hotelem, czystość, grzyb pod prysznicem, cienkie ściany, słabe drinki, słabe jedzenie, mało jedzenia, obsługa bez profesjonalizmu.
Wspaniały, pełen elegancji i spokoju hotel w cudownej bliskości morza i pustyni. Ale prawdziwą atmosferę tego miejsca tworzą ludzie- zawsze pomocni, uśmiechnięci, ujmujący spokojem . Jedzenie różnorodne, smaki egipskie ale też tureckie, mongolskie itd. Pyszne lokalne ciasteczka.
Spokój bijący z bliskości morza i pustyni. Piękny styl budynków stapiający się z otoczeniem.
Pleśń w łazience- nie radzą sobie z wentylacją łazienek.
Ten hotel nie zasługuje na 5 gwiazdek. W pokojach brudno, cały czas urywało zasięg wi-fi, mało atrakcji dla dzieci, monotonne jedzenie. Jedyne co to przy hotelu jest piękna rafa, dwa pomosty które dają możliwość snurkowania. Woda w basenach przyjemnie ciepła.
Piękna rafa koralowa, ciepłe baseny
Brudno w pokojach, monotonne jedzenie, bardzo daleko od lotniska, brak atrakcji dla dzieci
Wygodny hotel zapewniający maksymalny relaks. Najbardziej odpowiedni dla par, dla emerytów i dla wszystkich pragnących relaksu, spokoju. Raczej niezbyt atrakcyjny dla dzieci. Nie mam porównania z innymi hotelami w Egipcie, ale w Sunrise Anjum nie sprawdzają się żadne z zasłyszanych stereotypów o klątwie faraona (do celów spożywczych oraz mycia owoców i warzyw używają wody butelkowanej), o rezerwowaniu leżaków przez gości, o zmuszaniu do dawania napiwków, o brudzie, o rozwodnionych drinkach itd. - tu niczego takiego nie ma. Fajny pomost ułatwiający zejście do wody w celu snorkelingu. Rafa niemal zupełnie martwa (koralowce), ale i tak jest co podziwiać pod wodą - mnóstwo kolorowych ryb, czasami pokaźnych rozmiarów, sporo ciekawych morskich bezkręgowców, zróżnicowane dno dzięki szkieletowi rafy koralowej.
- dobre i różnorodne jedzenie w restauracji głównej - uprzejmy i profesjonalny personel, obsługa na wysokim poziomie - absolutny brak tłoku (przynajmniej w styczniu) - ogromna ilość leżaków do wyboru o każdej porze dnia zarówno na plaży jak i przy hotelowych basenach, brak tłoku w restauracjach, zero kolejek do czegokolwiek - duże, głębokie baseny, wszystkie ogrzewane
- budowa obok czasami bywa uciążliwa dla gości w budynkach po prawej stronie - jednego wieczora hałasowali do godziny 23 - hotel jest prawie nowy, przez co nasadzona roślinność jest mizerna, młoda, sprawia to wrażenie betonozy.
Pobyt w hotelu Sunrise Anjum Resort oceniam bardzo wysoko. Zarówno hotel jako obiekt, pokoje, obejście, baseny, plaża wszystko rewelacyje. To co rzuca się jako pierwsze to czystość i uśmiechnięty personel. Byliśmy w grudniu i to co zaskoczło to ciepła woda (29 stopni) we wszystkich basenach! Jedzenie przepyszne, napoje butelkowane, przemiła obsługa.
Bliskość morza i basenów. Ciepła woda we wszystkich basenach, butelkowane, orginalne napoje a nie rozcieńczone z dystrubutorów.
Brak
Pobyt super. Pyszna kuchnia (szczególnie ta a’la carte), wszystkie baseny podgrzewane, miła i pomocna obsługa.
Ciepła woda w basenach
Pleśń w łazience
hotel kameralny. Bardzo ładny. Pięknie położony przy piaszczystej plaży. Piękne pokoje. Na powitanie w pokoju wino, owoce i słodycze. To bardzo miłe. Pyszne jedzenie, ogromny wybór.
Piękne pokoje, pyszne jedzenie, miła obsługa.
Jeżeli chodzi o minusy, to zbyt daleka odległość od lotniska, ale to kwestia wyboru hotelu. Jeżeli ktoś wybiera ten hotel, to trzeba być na to przygotowanym. Kolejna wada to animacje, a właściwie ich brak a chodzi w szczególności o wieczór. Brakuje muzyki i możliwości potańczenia wieczorem a ma się na to ochotę. Coś tam się działo ale nie wyglądało to dobrze. Jeżeli się to poprawi, to będzie to wspaniałe miejsce na wypoczynek. Ogólnie polecam ten hotel.
Mega czysty hotel, cichy idealny do odpoczynku. Polecam każdemu z czystym sumieniem. Na pewno tam wrócę :)
Obsługa bardzo ale to bardzo uprzejma! Czystość w hotelu, pokoje sprzątane codziennie. Jedzenie tak różnorodne ze każdy znajdzie cos dla siebie. Drinki zrobią doslownie na co masz ochote. Plaża czysta, baseny podgrzewane i czyste.
Brak
Sam hotel bardzo ladny, nowoczesny, pokoje przestronne i czysciutkie, plaza bardzo ladna, pomost ekstra z kilkoma zejsciami w roznych miejscach. I wlasciwie tu koncza sie plusy. W hotelu absolutny brak miejsc zacienionych - brak zielieni, jedna wielka patelnia. Jednak najgorsze co moze byc to jedzenie - wszystko ZIMNE, niedoprawione, kompletnie bez smaku. Ale najgorsze to ze wszystkie potrawy sa zimne - nawet w restauracji wloskiej przygotowane na zamowienie - dostalam zimna potrawe. Picie przynoszone jest do stolika na zamowienie co sprawia ze mozesz skonczyc sniadanie czy obiad a napoju nie dostaniesz. Jest to moj 22 raz w Egipcie - ale na pewno tu nie wroce.
plaza, morze, pomost, piekne duze czyste pokoje, nieodplatny minibar
JEDZENIE!!! brak zacienionych miejsc do odpoczynku
Wspaniały hotel, wszystko bardzo piękne, obsługa przemiła.
Pyszne jedzenie, obsługa przemiła. Nie mam się do czego przyczepić.
Polecam hotel w 100% , piękny styl boho, czysty, jedzenie bardzo smaczne , nocą hotel wygląda przepięknie. Spędziliśmy tutaj piękne chwile.
Wszystko
Restauracja Basiliana a'la carte, to samo co na obiedzie tylko inaczej podane , nie ma nic wspólnego ze zdjęciami w aplikacji
Wróciliśmy bardzo zadowoleni :) hotel spełnił nasze oczekiwania,
• Bardzo czysto i zadbany obiekt – pokoje oraz przestrzenie wspólne utrzymywane w porządku. • Przyjemna i estetyczna aranżacja – ładne wnętrza oraz miła atmosfera sprzyjająca wypoczynkowi. • Uprzejma i pomocna obsługa – pracownicy zawsze uśmiechnięci, chętni do pomocy i dbający o komfort gości. • Przyjemny klimat miejsca – idealne do relaksu i spędzenia urlopu w spokojnej atmosferze.
Wejście do morza jest bardzo długie i płytkie, co utrudnia szybkie dostanie się do głębszej wody i swobodne pływanie. Dosyć monotonne jedzenie w restauracji głównej.
Ładny, zadbany i czysty resort. Świetne wyżywienie, zwłaszcza w restauracjach, doskonale napoje i koktajle. Czysto. Obsługa serdeczna. Wieczorami odbywają się recitale itp. ale nie są uciążliwe, można spokojnie spędzić czas po zachodzie słońca.
Nowy obiekt, w efektownym ale nie ciężkim stylu. Różnorodne posiłki, dwie restauracje z daniami z karty (bezpłatne) w formule allinclusive oprócz restauracji głównej. Doskonałe drinki i cocktaile. W pokojach bezpłatnie uzupełniana lodóweczka. Szeroka plaża, a rafa rozległa i dostępna z pomostu. Czyste leżaki i materace. Ładne parasole ze strzechy. Nazwa hotelu adekwatna do położenia, ponieważ wschody słońca są widowiskowe.
Jedyna wada, to woda nie spływająca do sucha z podłogi prysznica. Odpływy są drożne ale źle ukształtowano spadek przez co pozostaje niewielka warstwa wody przy ścianach i w rogach.
Hotel i jego obsługa jest na najwyższym poziomie. Jedzenie i napoje super
Dużo restauracji , barów i basenów oraz uśmiechnięta i bardzo pomocna ekipa z personelu
Nie posiada
Szukając hotelu, poświęciliśmy sporo czasu na przeglądanie opinii w internecie. Zachęceni pozytywnymi komentarzami oraz chęcią zmiany lokalizacji w Egipcie (po wcześniejszych pobytach w Hurghadzie i Szarm el-Szejk), zdecydowaliśmy się na wybór hotelu Anjum. Niestety, jako nasz trzeci pobyt w Egipcie i kolejny w hotelu 5*, uważamy, że ten obiekt obecnie nie spełnia standardów pięciogwiazdkowego hotelu. Według właściciela, Anjum został otwarty jako nowy obiekt w 2024 roku, jednak stan techniczny i liczne usterki budzą wątpliwości. Już na pierwszy rzut oka widać odparzone i odpadające tynki, remonty schodów między basenami, prace przy barach przybasenowych, brak oświetlenia w barze przy plaży (co spowodowało urazy – niezabezpieczone oprawy lamp i wystające kable). W basenie dzieci masowo wyławiały oderwane płytki, traktując je jak klocki do zabawy. Pokoje Pokój był schludny, z wygodnym łóżkiem, jednak łazienka sprawiała wrażenie zużytej. Armatura nosiła ślady eksploatacji – kilkukrotnie wypadał przycisk spłuczki, a odpływ w prysznicu był wykonany źle, przez co po kąpieli tworzył się „mini-brodzik” i trzeba było zgarniać wodę w kierunku odpływu. Jedzenie Przy statusie hotelu 5* oczekiwaliśmy wyższego poziomu kulinarnego, tymczasem restauracja główna rozczarowała. Potrawy były w większości zimne lub letnie – garnki stały na wyłączonych kuchenkach indukcyjnych, a lampy grzewcze nie spełniały swojej roli z powodu zakrywających je pokrywek. Menu było monotonne – te same dania powtarzały się przez cały dzień, przez 7 dni tygodnia. Trzy rodzaje ryżu, szpinak w oleju, fasolka w wodzie lub sosie pomidorowym, parówki, burgery, kawałki kurczaka – to codzienny standard. Warzywa i owoce były rzadko uzupełniane, często w mizernym stanie (np. zwiędła sałata, wyschnięta marchew, całe ogórki wrzucone do miski). Z owoców dostępne były głównie melony, winogrona, banany, czasem ananas, śliwki węgierki i jabłka – brakowało choćby tak popularnego w Egipcie arbuza. Restauracja „Włoska” Pierwsza wizyta rozczarowała – makarony Carbonara i z kurczakiem były praktycznie identyczne, polane sosem śmietanowym, a pizza „cztery sery” okazała się pizzą z serem typu gouda i spalonym ciastem. Druga wizyta była już lepsza – burger i pizza hawajska z sosem BBQ smakowały znacznie przyjemniej, prawdopodobnie dzięki zmianie kucharza. Ostatniego dnia poziom dań w tej restauracji był najwyższy z całego pobytu. Bary i obsługa Początkowo trudno było dowiedzieć się, co dokładnie serwują bary. Pomogło dopiero znalezienie menu drinków na Facebooku. Smak napojów w pierwszych dniach był przeciętny, ale napiwki i rozmowa z barmanami znacznie poprawiły jakość obsługi. Podczas pobytu nie działała aplikacja hotelowa ani tablet w lobby do rezerwacji restauracji à la carte. Osoby sprzątające oraz kelnerzy byli naprawdę bardzo uprzejmi i w naszej ocenie wykonywali swoją prace z najwyższą starannością. Na pewno Ci pracownicy są największym plusem tego hotelu ! Plaża Plaża jest szeroka, z dużą liczbą leżaków, parasoli oraz osłon przeciwwiatrowych. Niestety, brzeg był mocno zanieczyszczony glonami, które – sądząc po ich ilości – zalegały tam od wielu tygodni. Podczas całego naszego pobytu utrzymywał się odpływ, co oznaczało, że aby wejść do wody z brzegu, trzeba było przejść około 10–15 metrów w płytkiej wodzie. Dodatkowo, przy samym wejściu do morza znajduje się obumarła rafa, co nie sprzyja komfortowemu korzystaniu z kąpieli. Ocena i zakończenie pobytu Pod koniec pobytu poproszono nas o wystawienie oceny. Przyznaliśmy hotelowi 8/10, uznając, że to adekwatna nota. Ku naszemu zaskoczeniu, obsługa oczekiwała wyższej oceny i musieliśmy tłumaczyć powody. Pracownik recepcji wezwał nawet szefa kuchni, który musiał się przed nami usprawiedliwiać – sytuacja była niezręczna zarówno dla nas, jak i dla niego. Rozumiemy, że obsłużenie ponad 400 gości to ogromne wyzwanie, a kuchnia pracuje praktycznie całą dobę, dlatego nie robiliśmy problemów z drobnych niedogodności. Jednak skala niedociągnięć i brak spójności w jakości usług sprawiają, że Anjum Resort w naszej opinii nie jest jeszcze gotowy na miano luksusowego hotelu, może za 5 lat jak ten region Egiptu "dorośnie" do turystyki bo mają co zaoferować, ale jeszcze chyba nie za bardzo wiedzą jak.
Obsługa Molo z zejściem na rafę do nurkowania i snorkelingu
Lokalizacja stan techniczny hotelu jedzenie
Pobyt w hotelu OK. Wszyscy uczynni i uprzejmi. Hotel czysty na bieżąco sprzątany i uzupełniana lodówka w wodę i inne napoje. Trochę przeszkadza budowa aquaparku w jednej ze stron hotelu.
Hotel nowy wyróżnia się architekturą ,zwartą i przemyślaną budową na tle innych hoteli gdzie trzeba przemieszczać się kilometrami rowerem lub melexem
Dosyć monotonne jedzenie w restauracji głownej (stół szwedzki).
Hotel dość nowy, bardzo spokojny. Chociaż są późne animacje ale my wtedy spaliśmy. Obsluga nie do opisania.
Świeże soki- nie jakieś badziewie z dystrybutora. Sami robią majonez- więc duży plus- bo już zastanawiałam się czy do Egiptu po prostu nie wziasc swojego- tyle razy się nacielismy(a nie były to tanie hotele). Jedzenie bardzo dobre. Dwie restauracje a’la carte- średnie. Ale w głównej bardzo dobre. Cisza, spokój. Nagabywaczy nie ma. Raz ktoś zapyta czy może masz ochotę na masaż itd i koniec. Obsługa świetna. Świetne bransoletki- nie psują stylizacji i można zdjąć. Można polecić naprawdę!
Bar mógłby być na środku plaży a nie z boku- chociaż donoszą do leżaków więc dla leniwych spoko.
Piękny, nowy, zadbany i przestronny hotel. Otoczenie, oświetlenie i rośliny tworzą niepowtarzalny klimat. Baseny, bary i leżaki dostępne cały dzień. Fantastyczny pomost ze swoimi zejściami wprost do morza pozwala na bezpieczną kąpiel a widok na błękitno-lazurową wodę z prześwitującą rafą to widok, który na długo pozostanie w mojej pamięci. Jedzenie różnorodne i smaczne a pomocna i miła obsługa zaspokoi najwybredniejszych. Polecam szczerze ten hotel ❤️