Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Szeroka plaża z drobnym piaskiem idealna do kąpieli
Luksusowe hotele z ofertą all inclusive i spa
Łatwy dojazd do starożytnych ruin Side i teatru rzymskiego
Atrakcje wodne i sporty plażowe dla całej rodziny
Hotel super .Bardzo czyste pokoje ,sprzątane codziennie,wymieniane ręczniki uzupełniany barek .Jedzenie zróżnicowane ,dobre alkohole.Leżaki dostępne o każdej porze przy basenie i na plaży .Dojście do plaży jakieś 10 minut .Co pół godziny busiki hotelowe dowożą i odwożą z plaży.Na plaży bar z alkoholami i dobrym jedzeniem. Nie potrzeba wracać do hotelu na posiłki .Plaża piaszczysta , zejście do morza łagodne i długo płytkie.Można pograć w siatkówkę .Wieczorami przy basenie dyskoteki .Co jest kiepskie ? Po pierwsze mało personelu ,szczególnie przy barach trzeba stać w kolejkach po napoje. Woda w basenie chłodna .Ale przy wysokiej temp otoczenia dało się schłodzić.Słabi animatorzy.Przy pobycie 10ciodniowymraz albo dwa razy jakiś aerobik,codziennie dart, i jakieś zabawy z piłką Poza tym wszystko ok.
Dobre alkohole we wszystkich barach ,pyszne espresso. Bardzo czysto w całym hotelu .WiFi w całym hotelu na basenie i na plaży .
Zimna woda w basenie ,kiepskie animacje , długie kolejki do baru w lobby .Alkohole lane do plastików .Widać niestety , inne traktowanie gości ze wschodu .
W hotelu było dużo Polaków i Rosjan. Nie było problemu ze znalezieniem wolnych 2 leżaków na plaży lub na basenie. Lepiej zarezerwować pokój z jacuzzi, bo jest w nim cieplejsza woda niż w basenie. Hotel musi poprawić jedzenie, jak na Turcję jest słabe, aktualnie z tego powodu raczej nie wrócę do tego hotelu.
Jest blisko przystanku autobusowego i sklepów. Bus plażowy odjeżdżał częściej niż co 15 minut. Strefa plażowa jest bardzo wygodna, są hamaki i leżaki. Polecam siłownię, są 2 bieżnie. Jest też duża oferta dodatkowych masaży i obsługa proponuje darmową kilkuminutową sesję. W hotelu jest fryzjer i sklep z ubraniami. Wi-Fi działało na terenie hotelu oraz na terenie plaży. Obsługa na recepcji pomocna i pomimo późnego przyjazdu (godzina 3 rano) zaproponowano nam ciepły posiłek. Jacuzzi wygodne.
W pomieszczeniu z prysznicem cały czas był brzydki zapach i woda nie spływała do końca, więc osoba, która spała bliżej łazienki miała problem z uśnięciem. W pokoju jest za dużo luster, lustro jest nawet na wyjściu spod prysznica. Są cienkie ściany, więc słychać ludzi na korytarzu i z pokoju obok. Słabe jedzenie, jedynie w pool barze znośne posiłki, alkohol podawali tylko lokalny, brak limitu wejść na kolację, przez co ciężko znaleźć wolny stolik.
Hotel ładny, ale bardzo zaniedbany. Brudno i oferta ultra nie istnieje, jedna wielka ściema. Napewno tam nie wrócę. Jedzenie ok, choć spodziewałam się czegoś lepszego. Bardzo miły Pan który nas woził busem na plaże i ekstra barman przy basenowym barze.
16+ i nic więcej.
Czystość a raczej jej brak, stan rzeczy, dziurawe parasole, uszkodzone stoliki, wszędzie papierosy.
Hotel oceniam na wysokim poziomie, bardzo czysty, obsługa miła i kompetentna. Warty polecenia. Dobrze usytuowany tj. w pobliżu centrów handlowych oraz niedaleko pięknie usytuowanej piaszczystej plaży do której był zorganizowany transport busem. Pokój był regularnie i dokładnie sprzątany. Wygląd estetyczny i miły dla oka.
Niedaleko od lotniska tj. ok. 60 km. Bardzo smaczne, świeże i różnorodne jedzenie. Drinki serwowane na bazie zagranicznych whisky (nie tureckie). Piwo smaczne i dobrej jakości. Hotel dla dorosłych, więc można było odpocząć od gwaru (dzieci). Obsługa, kelnerzy nie nachalni, kulturalni i mili.
Jedyny mankament to cienke ściany (może niezbyt dobrze wyciszone), oddzielające pokoje, przez co było wyraźnie słychać kłótnie sąsiadów (Niemcy), a także głośniejsze konwersacje.
Nigdy w życiu. Jedzenie okropne. Obsługa okropna. Pokój okropny
Wszędzie
Hotel głównie nastawiony na Rosjan i Niemców.Oferowana usługa all ultra w ogóle nie funkcjonuje w tym hotelu podają tylko krajowe.Hotel jako 5* zasługuje co najwyżej na 4*za ogólny brud ,a sprzątaczki przez cały tydzień nie przebrały pościeli tylko wymieniają ręczniki.Po zgłoszeniu na recepcji o posprzątanie pokoju też nie było odzewu.Informacja o kolacjach a carte nie przysługuje jeśli pobyt jest krótszy niż 7 nocy tak samo z kawą ze Starback ale te wszystkie ciekawostki to dopiero po przyjeździe się dowiedzieliśmy.Jedzenie nie jest złe ale z nocnym jedzeniem to przesada pusta stołówka już koło 24.Ogolnie nie byliśmy super zadowoleni z pobytu.
Hotel 16+ i to atut
Plaża dalej już 500m Bus cały czas przepełniony był na plażę Brak alkoholi międzynarodowych a opcja ultra nie istnieje!!!!! Ogólny brud i brak sprzątania Obsługa nastawiona na Rosjan i Niemców bywała arogancka.
Słaby pod względem jedzenia, brak arbuzów, melonów, sok pomarańczowy tłoczony płatny 3 euro szklanka 😆, life cooking słaby, za mało, wszystko szybko chowane i sprzątane, jedzenie w nocy to porażka, przyjechaliśmy do hotelu około 23.00 to co zastaliśmy w restauracji do jedzenia było żenujące, drinki w lobby to dramat, rozcieńczane (...), całkowity brak alkoholi międzynarodowych chociaż są opisane w ofercie, obsługa stara się nadrabiać swoją uprzejmością, korytarze w hotelu brudne, dywany z plamami jak w chlewie, sprzątanie pokoi ok po zwróceniu uwagi, jeśli nie poprosisz o szlafrok i kapcie to ich nie dostaniesz, najlepsze drinki w beach barze, plaża piękna, łagodne zejście do morza, piasek, dużo leżaków, na Plus imprezy które są na prawdę extra, podsumowując na pewno nie jest to Ultra All in Clusive 24h, jedzenie jak na Turcję słabe byłam w Turcji wcześniej 4 razy i tutaj rozczarowanie. Polecam dla ludzi którzy lubią dobrze się zabawić nie polecam dla ludzi wymagających.
Piękna plaża z fajnym barem i restauracją, bardzo dobre imprezy, ładny wystrój wnętrz, duży basen, basen kryty, miła obsługa.
Słabe jedzenie, brak owoców, nie smaczna kawa w restauracji głównej, nocne jedzenie dramat, brak alkoholi międzynarodowych, brudne korytarze, plamy na dywanach, za mała obsada barmanów w lobby wieczorami przez co długi czas oczekiwania na napój, nie miła obsługa w cukierni.
Pobyt mój i przyjaciółki w tym hotelu to jeden wielki koszmar. Przyjechałyśmy 2 min przed końcem kolacji, więc szybko przed zakwaterowaniem zostałyśmy wpuszczone do restauracji, co było plusem i byłyśmy pozytywnie zaskoczone, bo myślałyśmy, że nie zdążymy. Potem nie jest już tak przyjemnie… Przydzielono nam pokój na poziomie -1, trzeba było zjechać poniżej poziomu lobby. Gdy wyjrzałyśmy przez okno naszym oczom ukazał się betonowy mur. Było ciemno, stwierdziliśmy, że pokój jest schludny, a widoki nie są najważniejsze. Problem zaczął się o świcie około godziny 5:00. Obudził nas okropny hałas, okazało się że mieszkamy tuż przy wjeździe ciężarówek z dostawami do hotelu. Łomot klap był nie do zniesienia, nie dało się zasnąć, dodatkowo towarzyszyły temu głośne rozmowy pracowników, smród dymu papierosowego, smród śmieci i zapachy z kuchni. Zdałyśmy sobie sprawę, że tak może wyglądać każdy nasz poranek. Gdy poprosiłyśmy o zmianę pokoju okazało się, że nie ma takiej możliwości. Gdy interweniowała nasza rezydentka możliwość zmiany pokoju była dopiero po 3 DNIACH. Więc możecie sobie wyobrazić, prawie połowa pobytu z pobudkami o 5 rano, bez możliwości otwierania okna. A nawet przy zamkniętym hałas nas budził. Wpływało to bardzo na nasz nastrój i nic nie było w stanie nas ucieszyć. Jedziesz na wakacje aby odpocząć, a budzisz się wcześniej niż wstajesz do pracy… Gdy już udało się zmienić pokój i w końcu nastroje się poprawiły, to okazało się że w nowym pokoju nie ma pościeli, niczego czym byśmy mogły się przykryć, więc trzeba było zjechać do lobby i to zgłaszać, dostałyśmy samą kołdrę bez pościeli, ta kołdra była brudna i cała w żółtych plamach wiadomego pochodzenia, więc znowu zjeżdżasz do lobby i to zgłaszasz. Ok wymienili, okazało się że nie ma papieru toaletowego - znów idziesz do lobby i prosisz się o papier. Myślisz, że to już koniec i wreszcie możesz zacząć jakoś cieszyć się wakacjami po trzech dniach ale nie, bo nie działa sejf, więc znowu zjeżdżać do lobby i czekasz na majstra który go naprawia. Dodatków wszędzie walające się czarne włosy... Niektórzy mogą to czytać i myśleć sobie, że wyolbrzymiamy ale uwierz mi, jak jesteś codziennie budzona o 5 rano to wszystko dookoła Cię(...). Pokój załatwiony, przejdźmy do jedzenia. Pomimo opisu w ofercie o dostępności alkoholi importowanych, nie było takiej możliwości przy barze, drinki robione na lokalnych alkoholach, często nie nadające się do wypicia. Jak uśmiechnęłaś się do barmana to czasem zrobił coś lepszego. Problem z dodaniem kostki lodu do kawy chyba miał być nawiązaniem do stacjonującego obok płatnego Starbucksa, do którego na cały pobyt dostajecie JEDEN kupon do wykorzystania na darmową kawę. Więc była awantura przy barze o kostkę lodu. Ja nie piję kawy ale w ofercie Starbucksa były jakieś koktajle mrożone i czekolady, więc jak już mam ten kupon to ok - wykorzystam go. Okazało się, że nie ma takiej możliwości, bo tego akurat nie ma. Co do jedzenia, sala restauracyjna duża, więc zawsze było miejsce, niby dużo półmisków do wyboru ale potem się okazuje że jest np. 6 z samymi oliwkami. Były ryby to na plus, ale to tyle z owoców morza. Z owoców do wyboru jabłka czy śliwki. Brak arbuzów czy typowo letnich owoców. Kolacja A’la Carte była tematyczna, my wybrałyśmy owoce morza, bo tego nam tu brakowało, poza tym były jeszcze do wyboru włoskie i chyba amerykańskie. Pomyślałyśmy sobie „ubierzmy się elegancko w kiecki i jakiś obcas” - nie radzę. Klimat kolacji opadł, gdy okazało się, że jedziemy na nią busem dowożącym ludzi na plażę. Siedzenia były mokre, wszędzie pełno piachu i brud. Nie spodziewałyśmy się limuzyn ani tym bardziej, że kolacja będzie z dala od hotelu ale jakoś tak po drodze ekscytacja opadła. Zwłaszcza że w busie trzeba było stać i wąchać pachy spoconych ludzi… Kolacja była w barze przy plaży, na plus uroczy zachód słońca. Na przystawkę było coś co można było znaleźć w bemarach na kolacjach hotelowych, mocno octowe warzywa. Na danie główne były ryby, które też można było spotkać na kolacji w hotelu. Hitem okazała się przystawka w postaci JEDNEGO kalmara o wielkości 5 zł składającego się głównie z panierki i wydzielanego restrykcyjnie przez kelnera z nonszalancją godną restauracji Michelin. Mimo, że od pobytu minęło już kilka miesięcy do dzisiaj wspominamy to z uśmiechem, więc tu plus za niezapomniane wspomnienia. Na plus dobra zapiekana chałwa na deser. Lody dostępne tylko w barze przy basenie, też wydzielane przez pracownika, nie można było sobie wziąć samemu mimo, że lodówka była na wyciągnięcie ręki. O wszystko trzeba się prosić, nie tego się spodziewałam po Ultra AI. Plaża i baseny OK, my akurat trafiłyśmy na jakiś remont i rozkopy wokół. Droga na plażę mało atrakcyjna jeżeli chcecie iść na piechotę, woków śmietniki i smród. Podsumowując, wróciłyśmy z wakacji z poczuciem zmarnowanego czasu i pieniędzy, zmęczone.
- nie wiem co wymienić, może estetyka całości hotelu, elegancki design lobby
- pobudki o 5 rano z powodu ciężarówek i pracowników hotelu - nieprzyjemny zapach stęchlizny - nieprzyjemny pan w recepcji, gdy opowiadałyśmy o problemach z pokojem i hałasem to bezczelnie się uśmiechał, powiedział, że możemy dopłacić za pokój np. ten z jacuzzi., my nie wybierałyśmy pokoju ekonomicznego, tym bardziej w piwnicy - brak alkoholi importowanych, mimo opisu oferty - drinki nie do wypicia - brak letnich owoców np. arbuzów - lody wydzielane przez barmana