7629 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Rozrywka: codzienne animacje, pokazy mody, muzyka na żywo, wieczory taneczne, przedstawienia komików i akrobatów.
Udogodnienia dla dzieci: animacje, (4-11 lat), plac zabaw, minidisco, brodzik (zintegrowany z basenem).
Bogata oferta rekreacyjna: 2 korty tenisowe, piłka wodna, siatkówka plażowa, plażowa piłka nożna.
Rozbudowana infrastruktura: sklep z pamiątkami, butik, fryzjer, 4 bary, 3 restauracje (2 a la carte), 3 baseny.
Hotel jak na standardy europejskie ** jeśli chodzi o łazienki, po prostu obrzydliwe. Ogólnie hotel sprawia miłe wrażenie.
Miła obsługa. Ładny ogród.
Tragiczny standard łazienki, bardzo stare kafelki, zapchany obrzydliwy prysznic, okropny: stary i brudny klozet. ZSRR za komunizmu. Meble w pokoju zrujnowane, bardzo stare, szafka ze starej deski, już nawet mi się zdjęć \"tego\" robić nie chciało. Animacje bardzo słabe i bardzo mało. Atrakcje w hotelu: jedynie występy o 21, a tak to nudy. Zimna woda w basenie. Pływanie w oceanie przy hotelu w masce płatne 18 dolarów za jeden raz!! Totalny szok. Tłumaczą że jest to park narodowy a tak naprawdę około 500 metrów odpływu gdzie nie ma nic do podziwiania przy pływaniu w masce. Minus: nie można było normalnie opalać się na plaży gdyż tubylcy zamęczają swoim towarzystwem.
Wricilam do hotelu drugi raz w ciagu miesiaca poniewaz bylam zacgwycona .Najbardziej wsparcie i opieka rezydenta ŁukaszaNikoniuk wow takiego rezydenta mozna pozazdroscic kazdemu operatorowi tui panie Łukaszi brawo bardzo bardzo dziekujemy za fachowa i kompetentna opieke i wiele ciekawostek ktorycj nie dowiedzielibysmy sie z ulotek ani naqet od mieszkancow .Jeszcze raz bardzo chetnie wroce do tego hotelu jesli pan Łukasz bedzie w nim rezydentem Tui. Obsluga hotelu rowniez bardzo fajna i pomocna ale animacja na medalszczegolnie grupa taneczna.wowPOLECAM
Doskonala obsluga wspaniali ludzi bardzo ladne pokoje i fantastyczna i pomocna animacja brawo.
Bardzo miły pobyt:) Wrażenia z safari niezapomniane. Polecam!
Piękny ogród, dobre jedzenie i przemiła obsługa.
Jedyna wada hotelu to standard pokoi ale czysto.
Miły hotel położony na obrzeżach Mombasy. Posiada 3 baseny (jeden dla dorosłych). Jedzenie bardzo dobre. Dziwiło mnie donoszenie przez obsługę wszelkich napojów, nie tak jak w innych hotelach gdzie sok czy cole można nalać sobie samemu. Plaża jest tuż przy hotelu ale przez handlarzy którzy potrafią cie otoczyć całą gromadą nie było szans na odosobnienie. Spore dobowe przypływy i odpływy. Animacje słabe ale może dlatego że sezon turystyczny w Kenii to raczej zima. Darmowe wifi w całym hotelu to duży plus. Pokoje czyste ale szału nie robią. Ogólnie jestem zadowolony bo patrząc na świat obok hotelu to warunki były super.
Miła obsługa Dobre jedzenie Piękna zieleń w ogrodzie
Słabe animacje 3 świat za hotelem Handlarze na plaży
Byliśmy w lutym 2017r /grudzień, styczeń, luty - pora sucha/. Hotel należący do Prezydenta Kenii. Pokoje przestronne,codziennie sprzątane, wymieniane ręczniki, wygodne łóżka. W pokojach czajnik, telewizor, sejf , lodówka,suszarka/ wszystko bezpłatne/. Na terenie całego hotelu bardzo dobrze działąjące wi-fi. Zasięg mieliśmy nawet na basenie przy plaży /rewelacja/.Piękna plaża , z drobniutkim piaskiem . Wchodząc do wody zalecane jest ubieranie ochronnego obuwia. Jedzenie bardzo dobre, każdy znajdzie coś dla siebie.Obsługa bardzo pomocna i miła. Polecam wycieczki do Parku Hallera koszt ok. 1500 szylingów kenijskich na os. , dojazd taksówką w jedną stronę ok. 700 szylingów / taxi wzywa recepcja na życzenie./ Byliśmy na 2 dniowym safari w parku Tsavo - koszt zakupu u rezydenta 265 dolarów/na os.,wioska Masajów 25 dol/os. Zero komarów , nie braliśmy leków na malarię. Jedynie na safari smarowaliśmy się muggą 50%. Warto ze sobą zabrać leki : Stoperan, enterol, smecta. Piliśmy drinki i colę jednak nie uniknęliśmy problemów żołądkowych :) Poza tym pobyt wspominamy miło, piękne wakacje.
Miła obsługa , dobre jedzenie, piękna plaża
powinni trochę zainwestować w remont łazienek
Hotel bardzo ładnie położony. Ładny ogród. Duże baseny. Jedynym minusem są pokoje w standardzie raczej 3 gwiazdkowym, ale nie wpłynęło to na ogólną bardzo dobrą ocenę hotelu i pobytu. POLECAM. Polecam również wycieczki fakultatywne (Safari, Mombasa) u lokalnego przewodnika ALEXA, którego można spotkać na plaży przed hotelem. Byliśmy na jednodniowym safari w Tsavo East. Widzieliśmy wszystkie zwierzęta, które w tym parku można zobaczyć. Obsługa indywidualna i profesjonalna. Cena zdecydowanie konkurencyjna.
Doskonały hotel zarówno na pobyt, jak i jako punkt wypadowy na wycieczki i safari. Był to nasz drugi pobyt po 11 latach. Żadnych niespodzianek. Znakomite jedzenie, przyjazna i kompetentna obsługa, czystość. Trzy baseny i piękna plaża. Blisko do miasta i do lotniska. Pokoje dosyć małe, ale nie siedzi się w pokojach. All inclusive na poziomie ultra all inclusive w innych hotelach. Na safari ( Masai Mara) polecieliśmy z African Memorable Safari. Polecam ten hotel.
Mój perwszy pobyt w tym hotelu przed laty pozostawił same pozytywne wspomnienia. W tym roku postanowiłem sprawdzić, czy się coś nie zmieniło. Zmieniło się owszem na lepsze. Rzecz dotyczy głównie jedzenia i warunków all inclusive. Pokoje raczej zasługują na 3 gwiazdki. Atutem hotelu jest położenie ( przy pięknej plaży, bliso do miasta i lotniska ) oraz jakość obsługi. Hotel organizuje za drobną opłatą wycieczki do pobliskiej farmy krokodyli, parku Hallera i na rafe koralową. Dla wyjeżdżających na safari są przygotowywane lunch boxy. All inclusive ( do 24 : 00 )dotyczy wszystkich barów, jedynie włoska restauracja jest za dopłatą. Gorąco polecam ten Hotel. Na safari ( Masai Mara ) polecieliśmy z African Memorable Safari. Było wspaniale.
Minus to pokoje które nie pasują do całości hotelu są małe, łazienka w złym stanie i raczej zaliczyłbym je do hotelu o niższym standardzie ale wszystko pozostałe jest wspaniałe i polecam.
fajny hotel, dość duży, ale rozłożony na dużej powierzchni i w każdej części basen, bar, super jedzenie, niezłe baseny, ale bez brodzików, jeden basen w pobliżu morza rewelacja, safari kupiłem na plaży, warto zaryzykować (-50% w stosunku do cen biura), byliśmy z żoną w styczniu, przewaga turystów z Anglii i Niemiec,
Super hotel! Byliśmy w okresie świąteczno- noworocznym 2007 r. Nam dostały się dwa pokoje połączone drzwiami, więc prawie jak apartament (nigdy tak nam się nie trafiło, a zawsze wykupujemy 2 pokoje), z widokiem na morze i na baseny. Pokoje były tak położone, że mieliśmy widok na dwie strony. Klima dobrze działająca. Jedzenie znakomite - urozmaicone i smaczne (nigdy nie brakowało, jak tu ktoś już pisał). Piękny ogród. Plażowanie i kąpiel - rewelacja. Możliwość korzystania z rowerów wodnych, pływania na katamaranie wzdłuż wybrzeża (ze sternikiem), wypłynięcia łódką ze szklanym dnem na nurkowanie na pobliskiej rafie - wszystko w cenie! Możliwość wymiany ręcznikiów plażowych w każdym momencie. Minusy: 1) Konieczność wcześniejszego rezerwowania leżaków przy basenie w "lepszych miejscach", t.j. w cieniu palm - z powodu braku parasoli (wiatr!) 2) ograniczenie spędzania czasu tylko do pobytu w hotelu (pomijam wycieczki fakultatywne), t.j. wyjście - wyjazd do miasta samotnie raczej niebezpieczny ( my wybraliśmy się całą paczką do pobliskiego centrum handlowego taksówką, która na nas czekała na powrót). Pozostałe pozytywne oceny analogiczne do przytoczonych na tym portalu. Ogółem - hotel godny polecenia ( w odróżnieniu od Kenya Bay).
hotel super,jedzenie bez zastrzezen czysto ,obsluga znakomita
Do Savo udaliśmy się z Mike'em z plaży. Wyjazd trzy dni. Wrażenia na długo pozostaną w naszej pamięci. Cudowna nienaruszona natura. Z basenu nie korzystaliśmy. Ocean był dla nas o wiele bardziej atrakcyjny. Pokój czysty, nieźle wyposażony, bez klimatyzacji jednak. Do znanych nam 4* z Europy nieco mu brakowało. Obsługa znakomita, serdeczna. Uśmiech na twarzy non stop. Najmilszym zaskoczeniem było jedzenie. W szczególności potrawy mięsne.
Fantastyczne położenie z niesamowitą scenerią. Dobrze zagospodarowany teren hotelowy. Super sympatyczny personel, świetne jedzenie i formy rozrywek. Super czysto w pokoju i w okolicy. Na plaży Beach boysi z daleka poznawali turystów krzycząc z oddali. Wystarczyło powiedzieć dzięki nie teraz i dawali spokój. Musze przyznać że zabukowaliśmy u nich safari i było niesamowicie . Jeśli będziecie w Kenii lub gdziekolwiek w Afryce i nie pojedziecie na Safari to bez sensu był wasz wyjazd.
Praktycznie pod każdym względem był ok. Mały minusik za to że schodząc na śniadania nawet o 7,30 brakowało już wszystkiego i mieliśmy wrażenie że niczego się nie donosiło. Obiady i kolacje to już poezja. Pokój de lux z widokiem na egzotyczny ogród i ocean. Hotel nie jest w pełni dostosowany do osób niepełnosprawnych. Ja na nieszczęście na 5dni przed wyjazdem skręciłem kostkę i było mi ciężko w tym hotelu poruszać się o kulach. Pracownicy mają złote serca. Skłonni są pomóc o każdej porze dnia i nocy.
Oprócz pokoju który dla mnie był średni, całą reszta fantastyczna. 2 dniowe safari dostarczyło nam niezapomnianych wrażeń. Pomijając fakt że było chaotycznie zorganizowane. Tłumaczę już czemu pokój oceniam nisko. Brak klimatyzacji w Afryce daje się mocno we znaki. Rozumiem że to tutejsza kategoria. Ale chcąc przyjmować gości ze świata i mieć 4* trzeba trochę więcej. Po powrocie poleciłem hotel znajomym. Oni także wrócili zadowoleni, lekko narzekając na pokój.
Bardzo fajny hotel. Jedyne do czego mam uwagi, to plaża - niestety publiczna - jesli chcesz się wykąpa w oceanie, musisz się najpierw zapozna z lokalną ofertą handlową :) Jedzenie bardzo urozmaicone i smaczne. Obsługa wyjątkowo uprzejma.
atrakcyjne położenie, bogata oferta rozrywkowa, bez tłoku, sterylnie czysto, sympatyczna obsługa. niestety, można trafic na zdezelowane leżaki plażowe
Bardzo urokliwe miejsce, niezwykle przyjazna obsługa, wielki pozytyw
Hotel 4 * ale w standardach europejskich 3, oczywiscie oprócz basenów , które są na 5 . Wyposażenie juz trochę podniszczone, o gastronomii i przyprawach Kenijczycy chyba nie mają większego pojęcia. Również koktajle są dla nich wielką zagadką, znają ich bardzo niewiele. No i oczywiście wszystko Hakuna Matata - czyli zamów colę z lodem i pomarańczą - najpierw przyniesie ci po 20 minutach colę, ale oczywiście bez lodu i bez pomarańczy. Uśmiechnie się i powie hakuna matata. Niestety pomimo all inclusive trzeba dopłacać za restaurację tematyczną (owoce morza) 50 % ceny, a za wina 100 % ceny. O animacji lepiej nie wspominać wieczorne pokazy są okropnie drętwe, wszystko z playbacku. Ale na pocieszenie powiem, że to nie wina tego hotelu. W Kenii jeździ się na safari, a nie siedzi w hotelach.
Tripadvisor