321 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Szeroka plaża z licznymi barami i leżakami
Tętniące życie nocne z klubami i dyskotekami
Aquaparki i atrakcje rodzinne w okolicy
Deptak z restauracjami i sklepami z pamiątkami
Pokój Apartament byl spoko, jedzenie tez mozna bylo sobie cos wybrac
Maly I spokojny hotel
Pokój czysty, jedzenie zjadliwe. (takie jak w stołówce) Hotel i pokoje w tylu lat 90. (brązy wykładziny itp.. (klima słabo chodzi ale można ogarnąć zostawiając na cały dzień) Nie miałem oczekiwań lecąc na tydzień za cenę pobytu czterech dni we Władysławowie. Jest jedzenie, alkohol, basen - czysty i słońce. Blisko centrum, bazary, atrakcje itp... Pani szefowa zaangażowana. Kelner spoko. (nie jest to na pewno schronisko jak ktoś pisał poniżej). Nie oczekujmy od Bułgarii ,że będzie to Dubaj.
Blisko centrum, czysto. Cena!!!
Generalnie mogą naprawić słabo działającą klimatyzację. Ale tak jak wspominałem wcześniej. Nie ma co oczekiwać za takie pieniądze.
Odradzam!!! Nie marnujcie pieniędzy na ten pseudo hotel. Patrzyłem na cenę ale nie warto jedzenie dno tylko dobra baklawa i sałatki. Na śniadanie zielony chleb jeśli chodzi o bar smród drożdży do zwymiotowanie co najlepsze jak ja odwiedzałem hotel miał się zamykać ale jednak dalej funkcjonuję. Powtarzam nie marnujcie swoich pieniędzy na to coś
Nie ma żadnych zalet chyba że woda w basenie lodowata
Cały hotel to jedna wielka wada
Tragedia. Jedyny plus to położenie hotelu (blisko morza). W pokoju - syf. Ręczniki nie są zmieniane wcale (kilkukrotnie prosiłam panie sprzątające o świeże ręczniki lecz za każdym razem dostałam odpowiedź „moment” i w końcu ich nie otrzymałam). Panie sprzątające dodatkowo bardzo słabo mówią po angielsku wiec wszystko co chcesz się dogadać - jedynie na gestykulacje. Toaletę łatwo zapchać i od pań sprzątających dostaliśmy informacje żeby nie wrzucać do toalety papieru toaletowego (??????). Jedzenie porażka, zimne, a to że niesmaczne to kwestia gustu, więc powiedzmy tylko że zimne i nieświeże. Kawy napijemy się tylko do śniadania, później już ekspres jest „zamknięty”. Bar który mamy jako „bar all inclusive” wyglada tak, że mamy w nim dostępne 5 rodzajów drinków, piwo i wino. Wino nalewane z „beczki” pod którą są plastikowe worki z tymże trunkiem. Plus że wszystkie alkohole podawane są z lodem. Minus-wszystko w plastiku. Wszystko w plastikowym kubeczku. Drinki składają się z wódki, jakiejś grenadyny lub innego barwiącego płynu i sody. Wódka i soda 1:1 (hojnie z tym alkoholem przez to drink smakuje okropnie). Basen mały, woda bardzo zimna. Zrozumiałe, że w cieplejszych krajach woda w basenie musi być chłodniejsza dla komfortu gości, ale ta jest zimna. Bardzo. Woda w morzu dużo cieplejsza ;) Sam hotel jest starszego budownictwa, co wcale nie musiałoby być minusem, jeśli nie byłoby tu tak brudno. Nie widziałam jeszcze czegoś takiego jak tutaj, w pokoju zagnieżdżone mrówki, pełno mrówek za łóżkami, które żerują na pozostawionych cukierkach i innych śmieciach które są ewidentnie nie posprzątane po poprzednich gościach zza łóżka. Za łóżkiem znaleźliśmy (oprócz miliona mrówek): wacik higieniczny, patyczek do uszu, cukierki po innych gościach i jakieś papierki. Generalnie to jest najgorszy hotel w jakim byliśmy. Cztery gwiazdki to chyba logo hotelu. Widzieliśmy przy morzu inne hotele cztero-gwiazdkowe i wyglądały w porównaniu z Jaworem jak ekskluzywne pałace.
Lokalizacja, nic więcej.
Wszystko co w opisie, ale ośmielę się wymienić raz jeszcze. - pokoje brudne - jedzenie zimne - drinki ubogie, w plastikowych kubkach - wino z worków plastikowych - woda w basenie lodowata - basen mały - leżaków mało - ręczniki nie są wymieniane - prześcieradło tez nie - pokoje jak są sprzątane przez panie to są wynoszone tylko śmieci - obsługa bardzo niemiła - pokoje brudne
Czytając wcześniejsze opinie mam wrażenie, że byliśmy w innym hotelu. Jedzenie smaczne ciepłe w pokoju czysto ręczniki codziennie wymieniane obsługa miła i pomocna dogadać się można również po Polsku jak komuś nie pasuje że nie mówią po Angielsku..Hotel kameralny i bardzo miła atmosfera...Zastanawiam się czego ktoś szuka na wczasach za łóżkiem w hotelowym pokoju i czy w domu codziennie zmienia pościel i jeszcze jedno kubki plastikowe są bezpieczniejsze niż szkło np na basenie gdyż ludzie to świnie i nawet nie odnoszą po sobie kubeczków talerzy itd..No tak zapłacili to wymagają...żenada...ja gorąco polecam hotel wiadomo nie luksusy jak w Turcji ..uważam że jeżeli gość hotelu jest miły to obsługa również .
Lokalizacja super wszędzie blisko .
Nie polecam. Poza tym, że jest blisko do plaży, to nie ma żadnych plusów. Ściany brudne, na korytarzach porozkładane prześcieradła, żeby zakryć plamy. Schody w kurzu, jakby nigdy nie były sprzątane. Miła obsluga. Hotelu nie polecam, ale skorzystałam z dodatkowego ubezpieczenia Axa ( rotawirus) , pobyt w szpitalu i obsługa na 6. Warto dodatkowo wykupić
Brudno, co dzień to samo jedzenie, odsmarzane
Nie polecam tego hotelu. Nie zasługuje na 4 gwiazdki, szczególnie obsługa w recepcji. Spotkała mnie bardzo nieprzyjemna sytuacja. Zostałam przez pomyłkę obrażona. Pani zatrzymała mój dowód w celu zameldowania. Gdy po godzinie przyszłam po dowód i pokazałam numer pokoju, pani zaczęła na mnie krzyczeć, że natychmiast mam opuścić pokój, że to pokój innej osoby ( wcześniej widziałam się na liście). Wszyscy na mnie patrzyli jak na przestępcę. Dopiero zorientowałam się, że to pomyłka, gdy zaczęła krzyczeć, że wymeldowanie jest do 12. Dopiero wtedy sprawdziła jeszcze raz i był tylko zdawkowy uśmiech i ciche przepraszam, a ja nie mogłam dojść do siebie przez dwa dni. Dzięki temu hotelowi nie spojrzę już na Bułgarię. Rezydent był o tym poinformowany i nic nie zrobił. Miałam wrażenie, że mnie unika.
Cicha ulica. Z dala od głównej ulicy. Urozmaicone jedzenie.
Po oddaniu chyba nigdy nie remontowany. W łazience wylewała woda spod prysznica i toalety. Pościel szara, z dziurami, firanki brudne.
Jedzenie świeże tylko po pierwszym podaniu, co nie zejdzie jest wystawiane ponownie. Większość potraw jest przerabiana na inne i podawane jako świeże.
Dobrze nasłoneczniony basen. Blisko do centrum i morza.
Paskudne jedzenie, stare. 5 drinków w barze, barman bardzo nie miły. Brak atrakcji jakichkolwiek.
Najlepsza kuracja odchudzająca jaką można sobie zafundować. -2 kg w tydzień. Hotel brudny, stary, nie zasługujący na żadną gwiazdkę. Nie jesteśmy wybredni jeśli chodzi o jedzenie, ale byliśmy zmuszeni przejść na dietę wegetariańską w trakcie pobytu bo mięsa nie nadają się do jedzenia (części kurczaka oblane jakimiś maziami, podobnie z wieprzowiną), bardzo często zimne. Jedyne co nadawało się do jedzenia to warzywa i frytki. W restauracji trzeba walczyć o wszystko (o czyste sztućce i talerze), ciągle kolejki po wszystko. Gościom niestety brak elementarnych zasad kultury (nakładanie pełnych talerzy jedzenia które nie jest później konsumowane jest na porządku dziennym). Najgorsze sceny rozgrywają się przy stole z deserami (jeśli ktoś ma ochotę na "nie macane" ciastka to trzeba biec zaraz po tym jak kelner przyniesie talerz, w przeciwnym przypadku to strach się częstować). Korzystaliśmy z krzesełka dla dziecka, które codziennie skrzętnie musieliśmy sobie sami myć bo nikt z obsługi tego nie robił. Jeśli chodzi o bar to jeden barman uprzejmy, a drugi starszy ciągle miał jakieś pretensje, napoje rzucał na bar z papierosem w ustach. Jedyny plus jaki był to panie sprzątające które zagadywały, były uprzejme ale mimo wszystko nie dały rady utrzymać czystości w tym zapuszczonym hotelu. Wykładziny w pokojach i na korytarzach poplamione i nie dające się już doczyścić. Materace na łóżku dwuosobowym na różnych poziomach (jeden materac mocniej wygnieciony od drugiego a to co pod materacami to woła o pomstę do nieba, nie było to prane chyba z 20 lat). Pościel nie była zmieniana ani razu podczas tygodniowego pobytu. W hotelu przebywało jakieś międzynarodowe "bydło" które urządzało sobie nocne wędrówki ludów przez co nie dało się spać (przynajmniej na 2 piętrze). Na upomnienia nie reagowali bo przecież do pijanej młodzieży ciężko trafić argumentami. Jeśli ktoś ma ochotę poleżeć sobie nad basenem to trzeba udać się tam wczesnym rankiem aby zaklepać sobie leżak pomimo tego, że w na drzwiach są kartki z informacją, że jest to zabronione. Pani z recepcji na pytanie dlaczego nikt nie usuwa tych ręczników pomimo tych zakazów poleciła żeby wstać sobie wcześniej niż inni i ubiec ich w tym. Paranoja. Baseny nie są podgrzewane przez co woda w nich jest lodowata i do godzin popołudniowych ciężko tam popływać. Hotel ma w swoim opisie windę co w rzeczywistości jest pomieszczeniem wielkości budki dla ptaków. Zmieścić się tam może jedna osoba dorosła z wózkiem dziecięcym. Jeśli spieszycie się aby zająć leżak albo na któryś z posiłków to unikajcie tego ustrojstwa i wybierajcie schody bo wszyscy inni Was wyprzedzą. Co do "opieki rezydenta Exim Tours" to dobrze że w hotelu był też obecny Coral Travel, dzięki temu wiedzieliśmy co się dzieje w hotelu. Opieka rezydenta Exim Tours to tylko jeden sms na dwa dni przed wylotem z informacją o tym kiedy będzie transfer żadną opieką nie byliśmy objęci. O całej reszcie szczegółów pobytu dowiadywaliśmy się na własną rękę. Kończąc tę opinię odradzam wszystkim pobyt w tym miejscu szczególnie dla rodzin z dziećmi. Za tę cenę z pewnością znajdziecie coś co będzie miało wyższy standard.
Brud, brud i jeszcze raz brud .
Hotel nie dla wymagających. Położenie hotelu dobre. Wygląd przeciętny. Basen mały leżaków za mało . Dużo młodzieży, grupy zorganizowane, trochę jakby zerwały się ze smyczy, ale wiek ma swoje prawa . Jedzenie tragedia i jeszcze raz tragedia tłuste nie dobre i zawsze to samo jak ktoś jedzie z dziećmi to musi się zastanowić i to bardzo , bo nie będą tam nic jeść nie przesadzam jest to 4 hotel w Słonecznym Brzegu w którym jestem i tak fatalnego jedzenia nie spotkałam . Obsługa bardzo miła .
Miła obsługa .
Jedzenie , za mało leżaków , trochę smutno nic nie gra w ciągu dnia przy basenie .
Hotel w mojej ocenie max 3*, po remoncie na początku lat 2000, tak więc wygląd pokoi oraz części restauracyjno-recepcyjnej po 20 latach pozostawia wiele do życzenia. Mimo widocznego zużycia pokoje oraz łazienki czyste, codziennie sprzątane. Jedzenie podobnie jak hotel w wersji 3* ale raczej nikt z głodu nie umrze, owoce serwowane bez limitów (kiwi, brzoskwinie, jabłka, pomarańcze, arbuzy-pyszne). Przy basenie trochę zbyt mało leżaków, brak materacy oraz parasoli, są za to drzewka, które dają cień. Obsługa bardzo miła, pomocna. Lokalizacja kilka kroków od centrum, ale nie wpływa na hałas w hotelu. Hotel popularny wśród młodzieży różnonarodowej, niestety odczłowieczonej, dewastującej wszystko co jest na ich drodze, urządzającej burdy nocne na korytarzach, ochrona oraz właścicielki nie radzą sobie z tym problemem lub nie chcą sobie z tym radzić:( Ogłna ocena w stosunku do ceny 6/10
Lokalizacja
Prosi o remont
Jeśli ktoś się zastanawia, czy warto odwiedzić ten hotel to odradzam. Hotel stary, brudny, nie zasługuje na miano 4 gwiazdek. Jedzenie okropne, mieliśmy all inclusive, jednak nie skorzystaliśmy z niego ani jednego dnia. Smród w restauracji, jedzenie wydzielane, na deser 3 kruche małe ciasteczka. Kelner chodzi z papierosem za uchem,tragedia. Stoły brudne. Na basenie leżaki pozajmowane, mimo, ze na drzwiach jest napisane, ze są za to kary. Pomijając fakt, ze leżaków jest mało i większość połamana. Mieliśmy pokój w 3 osoby, jedno łóżko nie miało w ogóle materaca, same deski w dodatku połamane. Ściany popękane, smród w szafie. Jeden bar na basenie, z którego śmierdziało, starszy barman dość często wypity i niezbyt chętny do obsługi klienta. Hotel jedyne do czego mógłby się nadać to do umycia się i przespania w warunkach polowych. Jedyny plus to lokalizacja. W takich pieniądzach można znaleźć setki innych przyzwoitych hoteli. Już po pierwszym dniu chcieliśmy wracać do domu, jednak chcieliśmy sprawdzić, czy może będzie lepiej. Lepiej może i było, ale tylko jak spędzaliśmy dzień poza tym brudnym hotelem, w którym tylko siedzieliśmy źli. Nasz błąd, ze nie sprawdziliśmy w biurze podróży opinii, tylko zobaczyliśmy 4 gwiazdki i pojechaliśmy na spontanie. Jeśli ktoś się zastanawia nad pobytem to odradzam!
Byłam w tym hotelu z mężem 2 tygodnie. Ogólnie jestem zadowolona. Oczywiście, że były pewne zastrzeżenia: zbyt monotonne jedzenie posiłki czasem były zimne , brak dostępu do kawy i herbaty wieczorem i w dzień, hałasy i bałagan przy basenie. Były grupy młodzieży zachowujący się niekulturalnie (WRZASKI POZOSTAWIANIE WALAJĄCYCH SIĘ JEDNORAZOWYCH KUBKÓW I INNYCH ŚMIECI), brak jakiegokolwiek programu kulturalnego - animacje muzyka. Bar przy basenie powinien być czynny dłużej . Lokalizacja super wszędzie blisko hotel wymaga remontu, ale dbanie o czystość w pokoju bez zastrzeżeń. Hotel na 4 gwiazdki nìe zasługuje, dałabym 2* ew. 3
lokalizacja wszędzie blisko, panie w recepcji pomocne, częste sprzątanie
monotonne jedzenie, halasy, i pozostawiany bałagan, brak muzyki i animacji
Ten hotel nie zasługuje nawet na 1 * począwszy od Pań na recepcji które są bardzo nieuprzejme, poprzez obsługę restauracji ,skończywszy na barmanie (starszy Pan) który jest nie miły chodzi wiecznie pijany. Nie polecam tego hotelu i tu opinia większości osób przebywających tam, nie jesteśmy osobami roszczeniowymi, nie wymagamy wiele, ale ten hotel to naprawdę najgorszy z możliwych wybór, proszę się nie dać nabrać na ofertę i szukać innych przyzwoitych miejsc. Opcja all w ofercie do 24 , w realu o 21 wszystko powyłączane z kontaktu łącznie z automatem z plastikową butlą do wody. NIGDY WIĘCEJ TEGO HOTELU
Nic
Obsługa od recepcji po,restauracje ,bar, jedynie mile panie sprzątające
PORAŻKA....nie polecam ten hotel to jakieś nieporozumienie A dla rodzin z dziećmi to już w ogóle, brak nawet wrzątku żeby zrobić mleko ,brak herbaty, owoce banan przeciętny na 4 kawałki dramat
Skrome 3 gwiazdki. Ciastka kruche wydzielane, lody wydzielane, brzoskwinie po sztuce... Dramat w sezonie na owoce i warzywa. Przy basenie brak parasoli!!!!
Praca w tym hotelu to rarytas!!!
Nie wiem za co dostali 4 gwiazdki???
Pokój z widokiem na basen w porządku w miarę czysto, epoka późny Gierek. Wyżywienie PORAŻKA, wg zasady nic się nie może zmarnować, te same dania na okrągło do wyczerpania zapasów które się nie wyczerpały. Bójkę kelnerów podczas serwowania obiadu zakwalifikowałem jako atrakcję 🥴
Kameralne otoczenie, cisza, dużo zieleni.
Jedzenie !!!
Hotel to jakieś nieporozumienie, na przywitanie Pani w recepcji, która nie mówi po angielsku nie chce oddać nam naszych dowodów osobistych tłumacząc, że to normalne. Pani była bardzo niemiła; razem z Panem z ochrony, który był pod wpływem alkoholu twierdzili, że możemy wcale nie zostać zakwaterowani jeśli nie godzimy się na pozostawienie dokumentów w recepcji. Reszta obsługi w hotelu również mało przyjazna. Jedzenie monotonne i niesmaczne. Herbata dostępna tylko rano kawa jeszcze tylko o 16. Pokoje co prawda sprzątane codziennie jednak w ostatnich dniach brakowało nawet papieru toaletowego. jakichkolwiek atrakcji w hotelu brak poza basenem z którego można było korzystać tylko do 18.
Jedyną zaletą hotelu jest może tylko lokalizacja .
Lokalizacja świetna, bardzo blisko centrum. Czyste pokoje, jak przyjechaliśmy było czuć, że jest wysprzątany.
Spory basen, ale należy pamiętać, że tak jak w większości w tym kraju w hotelach woda jest zimna. Dużo leżaków przy basenie, nie było problemu ze znalezieniem miejsca. Panie w recepcji nie umiały mówić po angielsku, ale dało się z nimi porozumieć. Wynoszenie codzienne śmieci, dokładanie ręczników itp. Największą zaletami hotelu jest lokalizacja, wszędzie jest blisko oraz barman, który robi świetne drinki. Barman jest bardzo sympatyczny. Niczego nam nie żałował i zawsze miło się z nim rozmawiało.
Największą wadą hotelu jest jedzenie. Jedzenie jest monotonne, tłuste, praktycznie same mięso, momentami nieświeże.
Hotel jak hotel bywałam w lepszych, ale wczasy kupione z lasta, więc w tej cenie wszystko było ok. Ręczniki wymieniane codziennie, jedzenie smaczne i każdy dla siebie coś wybrał, drinki jak drinki, ale nie po drinki chyba lecimy na wczasy .Nie mieliśmy żadnych problemów z obsługą, pomocni uśmiechnięci. Hotel kameralny i w świetnej lokalizacji. Piękna plaża I cudne morze. My polecamy ten hotel i pobyt uważamy za udany.
Lokalizacja i obsługa.
Dla nas brak
Tripadvisor