Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

Ramadan a pobyt w Dubaju...

Przerwany
Ten wątek jest zamknięty
X
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • Ramadan a pobyt w Dubaju...

    czy okres ramadanu wpłynie w jakikolwiek sposób na mój pobyt w Dubaju?
    jakie są zasady, obostrzenia, zakazy czy nakazy nakładane na turystów w tym okresie?

    dzięki za wszelkie info

    szczególnie interesuje mnie zachowanie na plaży, na ulicach - w miejscach publicznych itp.

    pozdr.

  • #2
    W okresie Ramadanu Turyści muszą się powstrzymać od jedzenia picia i palenia w miejscach publicznych. Nie trzymajcie się jeśli jesteście parą za ręce. o innych pieszczotach publicznie też radze zapomnieć . Jak masz jeszcze jakieś pytania służę pomocom .

    Komentarz


    • #3
      to i ja sie podlacze pod temat.
      czy cluby,imprezy,dyskoteki sa czynne w okresie Ramadanu? tzn czy beda czynne dla turystow ?

      Komentarz


      • #4
        Niestety wszystkie cluby i dyskoteki są zamkniete jeżeli chodzi o restauracje są czynne od godz 19.

        Komentarz


        • #5
          Wszystkie dyskoteki są zamknięte restauracja czynne są od 19 do późna

          Komentarz


          • #6
            Play- przeczytałam na innym forum,że mieszkasz w hotelu Delmon, do ktorego wybieram sie 13.09. Mam kilka pytań:
            1.Jak hotel? Czy pokoje sa z balkonami? Czy w pokojach jest bezpłatny internet (chce wziąć swojego laptopa)? Czy warto wykupic opcję sniadania i obiadokolacje?
            2.Skoro wszystko jest pozamykane do godz ok 19 to co robicie w ciagu dnia? Czy mozna sie spokojnie wygrzewac na plazy w stroju kąpielowym?
            3.Jak z ubiorem? Czy powinnam miec zakryte ramiona i kolana? Domyslam sie,ze w czasie Ramadanu jest to bardziej przestrzegane.
            4.Czy wieczorem można bezpiecznie wyjsc na miasto.
            5.Z jakim biurem jesteście i jakimi liniiami lecielisćie? Jak minęła podóz?

            Z góry dziękuje za wszystkie dodatkowe informacje

            Komentarz


            • #7
              byłam w hotelu Delmon 2 tygodnie więc mogę się wypowiedzieć na jego temat hotel jest bardzo przyzwoity, z podkresleniem bardzo.Zdecydowanie zasługuje na te 4 gwiazdki.
              1.Pokoje powyżej 2 piętra mają balkony jednak z powodu upału lepiej go nie otwierać, poza tym są trochę zakurzone, ponieważ są one skierowane na drogę a po jej przeciwnej stronie jest budowa. W hotelu jest bezpłatny internet jednak w niektórych pokojach byl z nim problem (w tych w ktorych było tylko wifi). Ja w pokoju na 5 piętrze miałam bez problemu ale nie miałam wifi tylko zwykły z kabla. Wedlug mnie warto wziąć opcję sniadania obiady. Sniadania trochę monotonne ale w sumie smaczne. Obiadokolacje byly bardziej urozmaicone i mnie osobiście bardzo smakowały. W mieście też można się tanio wyżywić - przyzwoity obiad w restauracji pakistańskiej obok hotelu to koszt około 23- 30 dh.
              2. To ze jest Ramadan nie przeszkadza w wygrzewaniu się na plaży - po prostu jest wtedy mniej plażowiczów narodowości arabskiej. Trzeba tylko uważać zeby się zbytnio nie pokazywać z napojami i jedzeniem (mialam sytuację że mnie turczynka opieprzyła kiedy piłam wodę na plaży)
              3. Wcale nie ma jakichś restrykcji co do ubioru o jakich czytałam w internecie przed wyjazdem. Bez problemu nosiłam krótką spódniczkę i bluzki na ramiączkach i nikt mnie za to nie ukamieniował
              4. Dubaj to bardzo bezpieczne miasto i nie ma się czego obawiać. Mozna spacerować noca nawet najbardziej ciemnymi uliczkami.
              5.Ja bylam z biurem Sun&Fun i lecieliśmy liniami Aurela - linie litewskie. Podróż była ok, do biura S&F też nie mam żadnych zastrzeżeń.

              pozdrawiam
              Marta

              Komentarz


              • #8
                Dzieki za odpowiedzi, mam jeszcze jedno pytaie, czy miałas swojego laptopa i czy mozna go bezpiecznie zostawic w hotelu?

                Czy obecne temperatury sa bardzo uciązliwe, czy da sie wytrzymac?

                Komentarz


                • #9
                  Mialam swojego laptopa i zostawiałam go normalnie na stole w pokoju W pokojach są sejfy na kod, z których można korzystać więc wszystkich pieniędzy też nie trzeba ze sobą nosić. Upaly byly na początku dość uciążliwe, jednak po 2-3 dniach można było się do nich przyzwyczaić. Teraz temperatura jest już dużo niższa od tej jaką ja zastałam więc tego nie trzeba się obawiać. Nawet pod koniec mojego pobytu (byłam od 9.08 do 23.08) można było odczuć, że jest chłodniej niż na początku

                  Komentarz


                  • #10
                    Dzieki, bardzo mi pomogłas.Wiec ja tez spokojnie zabieram swojego. A jak z cenami? Rzeczywiscie jest tam tak tanio? Nie wiem do konca ile przeznaczyc pieniedzy na sam pobyt, nie planuje wielkich zakupów,ale coś tam na pewno.

                    Komentarz


                    • #11
                      Ceny produktów spożywczych są zbliżone do polskich, tzn np: butelka wody 1,5 litra to 2dh, puszka coli 1,25 dh. W okolicach Souków czyli bazarów ze zlotem, przyprawami i tkaninami jest pełno sklepików z perfumami i te na pewno opłaca się kupić bo ceny połowę niższe niż w drogerii. Ja na 2 tygodnie wzięłam ze sobą 1500 zl i bez problemu mi starczyło przy dość aktywnym zwiedzaniu okolic i nie ograniczaniu się zbytnio (codziennych wielokrotnych przejazdach taksówkami, wypadem na safari na pustynię, wizycie w aquaparku Wild Wadi, dożywianiem się w restauracji pakistańskiej, zakupem kilku egzemplaży perfum i złotego pierścionka itd.)

                      Komentarz


                      • #12
                        Wow, no to fatycznie..a kupowałąs wycieczki z biura? Uspokoiłas mnie, bo myslałam,ze bede musiała wydac tam fortune,zeb cos zobaczc i kupić jakies pamiatki. Najbardziej bałam sie tych taksówek, bo hotel jest dosc oddalony od jumeirah chyba?

                        A te pefrumy, o ktorych piszesz sa oryginalne?

                        Komentarz


                        • #13
                          z biura byłam na safari. Wycieczka kosztowała 55$ ale naprawdę było warto Perfumy są oryginalne, przynajmniej nic nie wskazuje na to żeby były podróbkami- porządnie zrobione, pudełka opakowane folią, numery seryjne na opakowaniu i flakonie Na jumeirah jedzie się około pół godziny i za taksówkę w tamte okolice płaci się około 30 dh.

                          Komentarz


                          • #14
                            Odnośnie ubioru nie zgodzę się z przedmówcą martus_jg,
                            O krótkiej spódniczce (tudzież szortach) i podkoszulce bez ramiączek czy też głębokim dekolcie można zapomniec - no chyba, że ktoś lubi jak się wszyscy na niego gapią. Osobiście popełniłam ten sam błąd i nie zabrałam ze sobą ani jednej koszulki zakrywającej ramiona i ani jednej pary szortów zakrywających kolana., cały pobyt musiałam się na zmianę zakrywac chustami.
                            Na ulicy, w hotelu, sklepie czy restauracji nie spotka się nikogo w takim stroju. Ludzie noszą się "zakryci" - długie spodnie, jeansy, zakryte ramiona itp. Również turyści. Pojawienie się w stroju "turysta z Polski" łączy się z tym, że stojąc np. w sklepie będziesz czuła na sobie spojrzenia wszystkich w około i czuc się po prostu idiotycznie.

                            Komentarz


                            • #15
                              Odnośnie perfum kupowanych na tzw. Souku ( dzielnica w pobliżu rzeki Dubai Creek z mnóstwem sklepów) w cenie 30-50 dirham - są to na pewno podróbki. Zresztą jak zegarki, aparaty, telefony, torebki Chanel, paski Gucci itp. Niektórzy ze sprzedawców od razu mówią że są to "fakes" czyli w dosłownym tłumaczeniu podróbki.
                              Taksówki - rzeczywiście tanie, jeżeli jedzie się gdzieś blisko 10-15 min - około 20-30 Dirham w jedną stronę. Ale jak się samemu chce pojechac w dwie strony np. pod hotel żagiel popstrykąc fotki to jest to juz koszt rzędu 120-130 dirham. Powiedzmy, że chcąc zobaczyc najciekawsze miejsca w Dubaju musisz liczyc się z 6-7 takimi "dalszymi" wypadami.
                              Osobiście proponowałabym już na początku zapoznac się z innymi polakami z "turnusu" i jeździc razem - koszty można podzielic na więcej osób bo z reguły wszyscy chcą zwiedzic w Dubaju to samo

                              Komentarz

                              Trwa
                              X