Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

Po powrocie z Dubaju...

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • Po powrocie z Dubaju...

    Dubaj to inny świat. Jedna z najwspanialszych podróży mojego zycia.
    Wybraliśmy hotel w centrum Dubaju Intercontinental Dubai Festival City. Szczerze polecam. Hotel naprawdę wspaniały. Ma zaledwie 2,5 roku i jest dopieszczony w każdym calu. Budynek ma 35 pięter, my mieszkaliśmy na 15-tym. Widok z okna... bajka. Balkonu co prawda nie było, ale okna od sufitu po podłogę robiły wrazenie. A właściwie to co za tymi oknami, feria kolorów. Oni kochają światła i powiem szczerze, ze widoczek jak z wizytówki
    Na czwartym piętrze znajdował się kompleks wypoczynkowy, sauny, siłownia, spa no i oczywiście piękny odkryty basen. Hotel bardzo czysty, zresztą jak cały Dubaj. Jest to chyba najczystsze miasto w jakim byliśmy.
    Jedzenie w restauracji hotelowej znakomite. Wszystko czego dusza zapragnie. MOją zonę zachwyciły świeże ryby, spośród których wybierała sobie okaz i kucharz przyrządzał go bezpośrednio dla niej.
    Obok hotelu należący do niego tzw. Festival Centrum: sklepów, sklepików, restauracji itd pod dostatkiem.
    Jeśli chodzi o wycieczki fakultatywne, to owszem było wiele propozycji. Jednak my wolimy sami na własną rękę pobłąkać się po mieście, podpatrzyć ludzi. Wrażenie zrobiła na nas sztuczna wyspa w kształcie palmy, na którą jechaliśmy podwodnym tunelem. Świadomość, ze znajdujesz się w takich głębinach daje uczucie nie do opisania.
    I tak jak Dominikana pokazuje najpiękniejsze plaże świata, Egipt niesamowitą kulturę starożytną tak Dubaj to po prostu XXII wiek.
    Jednym słowem wspaniały, romantyczny wypad w cudownym miejscu. Jeśli ktoś się zastanawia nad Dubajem to nie ma nad czym. To trzeba zobaczyć.

    Przed wyjazdem ktoś tutaj prosił mnie o kilka faktów. Tak więc temperatura w dzień nie spadała pniżej 32-33 stopnie. Gorąco i to bardzo. My lubimy upały, ale musze przyznać, że sauna niezła
    Istotna sprawa: jeśli ktoś ma wizę załatwianą przez biuro to musi po przylocie zobić skan oka. Ale bezboleśnie hehe.
    W hotelach zazwyczaj jest opcja HB. Trzeba się liczyć, ze dodatkowe posiłki i napoje są droge.
    Za wodę do obiadu płaciliśmy 5$ za litr, a za dodatkowy posiłek 70$ za osobę.

    Tyle w skrócie
    Jeśli ktoś ma pytania służę podpowiedzią.

    Specjalne podziękowania dla dziewczyn z biura Koko Travel, które nie tylko wyszukały nam tą super podróz, ale też bardzo pomogły interweniując w hotelu, gdy zaszło małe nieporozumienie.

  • #2
    a jak z bezpieczeństwem ? i z tymi ich prawami?
    czy kobiety z Europy ( w towarzystwie mężów) są bezpieczne jak np. siedzą gdzieś przy barze pija drinka i pala papierosa?
    Gdzieś czytałam że za cos takiego pewna skandynawka została aresztowana!!! ( była bez mężczyzny).
    To sie w głowie nie mieści! Ale jednak mały lęk jest.....

    Komentarz


    • #3
      stone a jak wyglada załatwienie wizy? i czy jest jakiś problem z tym skanowaniem oka?

      Chcemy lecieć z żona w nowym roku szukamy informacji, aby nic nas nie zaskoczyło.

      Komentarz


      • #4
        Alutka22 my nie spotkalismy się z żadnymi nieprzyjemnościami, ani tez nie widzieliśmy nic podobnego (a żonę mam atrakcyjną blondynkę). Oczywiście jako ze byliśmy tylko we dwoje, praktycznie żona była prawie cały czas ze mną. Palić można, nie było zakazu, a i piwko przy basenie piliśmy i bez problemu. (na mieście alkoholu nie dostaniesz, tylko piwo bezalkoholowe)
        Jedyne co to oczywiście nie należy opalać sie toples, ale w strojach kąpielowych normalnie.
        KObiety normalnie chodzą same po ulicach, na zakupy...
        Jedyna ciekawostka to fakt, ze plaża publiczna w poniedziałki i środy jest dostępna wyłacznie dla kobiet. Więcej odchyleń od normy nie zauważyłem. Nic się nie bój.

        Hydraulik wizę załatwiało nam biuro. Wypełniasz wniosek, ksero dowodu i zdjęcie, płacisz 100 euro i czekasz.
        Na miejscu po lewej stronie jeszcze przed odprawą siedzą ci ichni i przykładają ci do oka malutką maszynę. Chwila moment i koniec. Już tam nic sie nie płaci. To tylko uzupełnienie do wizy, ponieważ była załatwiana na odległość.

        Komentarz


        • #5
          Dziekuję za informacje. Najbardziej ta wiza mnie niepokoiła, ale widzę, że to żaden problem.

          pozdarwiam

          Komentarz


          • #6
            Możesz napisać ile płaciłeś i na jak długo byłeś w tym hotelu?

            Komentarz


            • #7
              napisz cos jeszcze o pobycie w Dubaju))

              Komentarz


              • #8
                A mnie interesuje czy jest tam coś do zobaczenia jeśli chodzi o historię i kulturę arabską ,bo z tego co napisałaś to jawi mi się obraz pokazu high-tech XXI wieku w stylu co można zbudować na piasku jak się ma za dużo kasy do wydania .

                Komentarz


                • #9
                  Młody Tomaszu my byliśmy tylko i aż 9 dni (ok. 1100 euro). Myślę, ze wystarczająco. Oczywiście jeśli macie dużo kasy do wydania to można zostać dłużej i korzystać z licznych rozrywek np. pojeździć na nartach w Ski Dubai, albo pojechać na kawkę do Burj Al. Arab lub też wybrać się do stolicy.

                  Paolo1 jak najbardziej masz rację. To miasto ludzi, którzy mają za dużo kasy i nie wiedzą co z nimi zrobić. A może wiedzą? Bo w sumie doskonale im wychodzi rozmnażanie tej kasy. Zresztą czy my jesteśmy inni? Właśnie widzę jak w Świebodzinie nasi rodacy próbują podążać tym samym kierunkiem. Tylko skala inna. (Ale dziwne, bo w Polsce ciężko mówić o zbędnych pieniądzach.)

                  Dubaj to miasto molochów i nowoczesnej architektury na pustyni. Wybraliśmy się tam dokładnie po to, aby te cuda zobaczyć. Myślę, ze Polacy są dość świadomi i nikt nie wybiera się do Dubaju, aby szukać zabytków historycznych. Oczywiście warto przyglądać się zachowaniom i tradycjom tamtejszej ludności, ale ta akurat niewiele różni się od innych krajów arabskich. Dubaj to młode miasto. Szczerze mówiąc młodsze ode mnie :/ Z racji wieku miałem możliwość zobaczyć już w swoim życiu wiele. Teraz przyszedł czas na tą niesamowitą luksusową krainę fantazji. Dlatego jeśli ktoś oczekuje innych doznań, to polecam safari w Afryce albo poznanie wielopokoleniowej kultury Chin. Natomiast jeśli chcecie się poczuć jak w filmie science fiction to zdecydowanie obierzcie cel Dubaj, stańcie na Creek i tak jak ja powiedzcie głośno WOW.

                  Komentarz


                  • #10
                    Podroz do ZEA,a w tym do Dubaju zaczalem doceniac po powrocie.Mimo strasznych upalow(czerwiec) moge smialo powiedziec,ze na pewno w swoim zyciu nie zobacze bardziej futurystycznego miasta na swiecie.To zdecydowanie XXII wiek.A samo ZEA,to udokumentowane najbezpieczniejsze panstwo na swiecie.

                    Komentarz


                    • #11
                      Witam,
                      napisz proszę, czy kobiety muszą chodzić po ulicach ubrane w długie rękawy itp. różne opinie czytałem na ten temat. W styczniu lecę tam z 17 letnią córką i trochę się cykam :-)

                      Komentarz


                      • #12
                        Witam.Stone czy wpuszczą mnie do Dubaju ? Pytam bo byliśmy z żoną w maju w Izraelu i mamy wbite wizy izraelske w paszportach.Podobno nie chcą wpuszczać turystów do krajów arabskich (po za Egiptem,Tunezjią i Marokiem) jeśli byli w Izraelu.

                        Komentarz


                        • #13
                          I to jest prawda,moga,a raczej nie wpuszcza Cie do ZEA z ta wiza.
                          Trzeba pamietac,ze ZEA,to siedem emiratow.I kazdy z nich rzadzi sie swoimi prawami.W emiracie Sharjah,gdzie bylem jest calkowita prohibicja,a w Dubaju juz nie,chociaz picie alkoholu nie jest mile widziane.Za zlamanie prawa groza naprawde powazne sankcje,nawet 90 batow na plecy,ale to znam tylko z opowiadan pilotki.Cudzoziemcy w emiracie Sharjah sa bardzo dyskretnie obserwowani,czy nie lamia prawa,szczegolnie jesli chodzi o alkohol.Przed wejsciem na plaze hotelowa pewnego razu duza nieufnosc wzbudzila moja plastikowa butelka po wodzie mineralnej z zoltym plynem,a to byla woda rozrobiona z sokiem chyba mango.
                          Pamietajcie,nieznajomosc prawa szkodzi,ale jesli je przestrzegacie,to wkroczenie w XXII wiek,jaki oferuje ZEA,bedzie prawdziwa przyjemnoscia.

                          Komentarz


                          • #14
                            Ja chodziłam po ulicach ubrana normalnie - krótki rękaw itp. Wszystkie inne turystyki też.

                            Komentarz

                            Trwa
                            X