72 opinie
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Rodzinnie prowadzony hotel St. Hubertus to wyjątkowe miejsce, które zachwyca tradycyjną gościnnością i niezwykłymi górskimi widokami na Loferer Steinberge. Goście mogą liczyć na przytulną atmosferę, komfortowo urządzone wnętrza oraz bogatą ofertę udogodnień - do dyspozycji jest lobby, restauracja, bar, taras z kawiarnią i strefa wypoczynku z łączką do leżenia, leżakami i parasolami. Relaks po aktywnym dniu zapewnia bezpłatna strefa wellness z krytym basenem, sauną i łaźnią parową, a na Gości czeka także sala fitness i możliwość skorzystania z masaży oraz zabiegów kosmetycznych (płatne). Położenie blisko centrum i wyciągu narciarskiego pozwala cieszyć się wszystkimi urokami aktywnego wypoczynku w Alpach.
Położenie
Hotel położony jest ok. 300 m od centrum Lofer.
- ok. 100 m od przystanku autobusu dla narciarzy
- ok. 150 m od trasy narciarstwa biegowego
- ok. 450 m od gondoli Loferer Almbahn.
- 3 km od toru saneczkowego
Dla dzieci
Sprzęt pomocny w opiece nad małymi dziećmi. Plac zabaw znajduje się ok. 500 m od hotelu.
Baseny
Do dyspozycji Gości kryty basen z bezpośrednim wyjściem na zewnętrzną łączkę.
Atrakcje
Tenis stołowy. Sala fitness. W okolicy dostępne rowery (ok. 200 m od hotelu). Sieć szlaków turystycznych biegnie bezpośrednio przy obiekcie.
Spa & Wellness
Bezpłatnie: korzystanie ze strefy wellness z krytym basenem, sauną fińską, łaźnią parową, kabiną z podczerwienią, pokojem relaksacyjnym i barem herbacianym. Za opłatą: masaże, zabiegi kosmetyczne, solarium.
Informacje dodatkowe
Bezpłatne Wi-Fi na terenie hotelu, pralnia (płatna), winda, przechowalnia nart, bezpłatny parking (ograniczona liczba miejsc).
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Hotel pobiera 17 euro za tydzień/osobę za klimatyczne a jednocześnie nie posiada klimatyzacji - to jakieś mega nieporozumienie. Przy temperaturze 35 stopni na dworze i nieznośnym szumie pobliskiej rzeki (niektóre pokoje) nie da się dłużej przebywać w pokoju. Owszem, nie pojechałem tam, aby siedzieć w pokoju, ale wracam po spacerze czy wycieczce i co ? nawet wieczorem nie da się przeczytać książki czy obejrzeć coś w TV. Dodatkowo, odbiornik TV miał założoną blokadę na głośność i nie można było nic z tym zrobić. To także jakieś kuriozum niepotykane w innych hotelach. Nie byłem w recepcji, aby próbować to rozwiązać, bo nie zależało mi na oglądaniu filmów, ale takie ograniczenie w hotelu obniża jego wartość.
Za blisko głośnej i ruchliwej drogi. Brak klimatyzacji.
Tripadvisor