Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
To prawdziwa oaza luksusu, malowniczo położona w sercu pięknego obszaru chronionego w zatoce Nabq Bay. Hotel, otwarty w 2015 roku, wyróżnia się swoją nowoczesną architekturą i wspaniałą laguną, która zapewnia Gościom niezapomniane widoki. Przestronne i komfortowe pokoje znajdują się zarówno w budynkach głównych, jak i w eleganckich willach. Hotel szczyci się bogatą ofertą gastronomiczną, obejmującą restauracje serwujące dania zarówno w formie bufetu, jak i a la carte, w tym kuchnię libańską i włoską. Hotel to prawdziwy raj dla miłośników wodnych atrakcji, z wieloma basenami, jacuzzi oraz imponującym parkiem wodnym z 31 zjeżdżalniami, z których mogą korzystać zarówno dzieci, jak i dorośli. Goście mają również dostęp do prywatnej plaży, co czyni lokalizację idealnym miejscem zarówno dla rodzin, jak i par szukających relaksu.
Położenie
Hotel położony jest nad zatoką Nabq, w wyjątkowo malowniczym i chronionym przyrodniczo miejscu.
- 1 km od prywatnej plaży
- 2 km od Nabq Bay
- 2 km od centrum Sharm El-Sheikh
- 7 km od lotniska w Sharm El-Sheikh
- 8,5 km od Soho Square
- 9 km od centrum Nabq Bay
Plaża
Okolice obiektu oferują piękną, prywatną piaszczystą plażę oddaloną o 1 km od hotelu, zlokalizowaną na terenie hotelu. Plaża posiada pomost oraz oferuje bezpłatne leżaki, parasole, ręczniki kąpielowe oraz bar na plaży. Goście mogą skorzystać z bezpłatnego busa hotelowego, który ułatwia dotarcie na plażę.
Dla dzieci
Dla najmłodszych Gości hotel przygotował liczne atrakcje, takie jak park wodny z zjeżdżalniami, które są częściowo podgrzewane w zimie, miniklub z animacjami, plac zabaw oraz baseny. Rodzice mogą poprosić o bezpłatne łóżeczka dla dzieci na zamówienie przed wylotem, a w restauracji dostępne są krzesełka oraz specjalne menu.
Baseny
Obiekt oferuje swoim Gościom 5 basenów zewnętrznych (1 podgrzewany zimą) oraz 4 baseny dla dzieci (2 podgrzewane zimą). W parku wodnym znajduje się 9 zjeżdżalni dla dorosłych i 22 dla dzieci, zapewniając niezapomniane chwile wodnego szaleństwa.
Atrakcje
Hotel zapewnia szeroką gamę atrakcji, takich jak kort tenisowy (sprzęt i oświetlenie płatne), siłownia, aerobik, aerobik wodny, animacje, tenis stołowy, rzutki, boccia, bilard (płatne), piłka nożna plażowa, siatkówka plażowa, snorkeling i nurkowanie (płatne). Hotel zapewnia również bogatą ofertę rozrywkową, z muzyką na żywo i wieczornymi programami rozrywkowymi.
Spa & Wellness
Centrum spa, dostępne dla Gości od 16 roku życia, oferuje różnorodne zabiegi za dodatkową opłatą. Goście mogą zrelaksować się w łaźni tureckiej, saunie, łaźni parowej, jacuzzi, a także skorzystać z masaży i salonu piękności.
Informacje dodatkowe
Na terenie hotelu dostępny jest bezpłatny internet Wi-Fi, a dla wygody Gości oferowane są usługi pralni oraz opieka lekarska na wezwanie.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Hotel jak na tak niska cenę jest ok. Najbardziej irytujący był ciągły brak miejsc w restauracji i monotonne jedzenie. Plaża była daleko, ale bus co godzinę dowoził. Plaża w hotelu parrotel beach była ładna. Na plus również duży basen, aquapark. Bez problemu nalewali napoje, drinki do dużych kubków.
Duży basen, dosyć fajny aquapark, ładna plaża w hotelu parrotel beach. Miła obsługa, ładny pokój.
Słabe i monotonne jedzenie, kolejki w restauracji
Po przylocie w nocy musieliśmy czekać ok.15 godziny bo pokój nie był gotowy do zameldowania. Czy był posprzątany jak nas meldowali??? No nie sądzę, ale to egipskie standardy… dostaliśmy pokój niezgodny z rezerwacją, mimo zgłoszeń do recepcji i rezydentki nie został zamieniony na ten z zamówienia. Z klimatyzacji ciekła woda na środek pokoju. Przy zameldowaniu dostaliśmy oficjalny przewodnik hotelowy, który też znacznie odbiega od rzeczywistości. W przewodniku : lody w ofercie all inclusive - na miejscu płatne po 4-5$, napoje serwowane w szkle - w rzeczywistości w małych, jednorazowych kubeczkach. (...)
Mój Boże, co to był za tydzień! Nie zapomnę go nigdy. Przyjedżam do hotelu o 9 rano i mam nieopisaną przyjemność oczekiwania na hotel w 40 stopniowym skwarze, aż do godziny 15, obserwując przy okazji z uśmiechem na twarzy, jak ludzie bardziej uprzywilejowani od Polaków dostają pokoje, choć przybyli na miejsce później niż ja. Ale nic to. Skoro tak długo czekam, to znaczy, że pokój jest skrupulatnie sprzątany. I nie zawiodłem się. Na przygotowanej dla mnie pościeli naliczyłem tylko 4 zaschnięte ślady krwi. Nie jest źle . Każdy pokój był wyposażony w sejf, który jest dużym udowodnieniem. Ale jestem Polakiem i nie przywykłem do takich luksów, więc pewnie by mi od tego (...). Całe szczęście, że sejf nie działał i mogłem zachować zdrowy rozsądek. Byłem zmęczony podróżą, a w pokoju była lodówka. Pomyślałem, żeby wrzucić do niej jakieś jedzenie na później albo coś do picia. Na szczęście obsługa hotelu doskonale wiedziała, że powinien przejść na dietę i lodówka to powinno być dla mnie ciało obce, więc zostawili ją (...), żebym nie miał ochoty z niej korzystać. Świetne zagranie. Bardzo doceniam. Podróż była męcząca i pewnie przydałby się prysznic. Byłem zapobiegawczy i skontaktowałem się z biurem podróży informując ich, że jestem osobą niepełnosprawną i przydałyby mi się udogodnienia w łazience takie jak uchwyty przy wannie czy prysznicu i niski brodzik. Całe szczęście tego nie dostałem i mogłem wykonać trochę wysiłku fizycznego, bo kto to widział, żeby lenić się przez cały tydzień bezproduktywnie. Kolejny punkt dla hotelu. Fajne jest też to, że cała łazienka była fokumentnie (...), co sprawiało, że zamiast relaksować się w wannie jak (...), mogłem korzystać z atrakcji przygotowanych przez hotel. A tych było bez liku. Jednego wieczora np były pokazy jakichś lokalnych tańców. Fajnie. Przez następne wieczory mogłem oglądać dokładnie to samo, żeby mi się utrwaliło. Biuro podróży gwarantowało, że hotel zapewnia darmowe wifi. Było darmowe wifi. Jak stanąłem przy oknie z jedną nogą uniesioną pod kątem 30 stopni internet śmigał jak szalony. Ale jak długo mogę tak stać? Krótko. I bardzo dobrze, bo pewnie bym jeszcze tik toka przeglądał. Obsługa hotelu top. Pan sprzątający uznał, że najlepiej śpiewa się te przeboje, które już znamy, więc takie miał też podejście do pościeli, w której spałem i nie zamierzał jej zmieniać. Oczywiście mam zachcianki jak jakiś szlachcic z XVII Polski, więc wymyśliłem sobie, się fajnie byłoby wyspać się w czystej pościeli i zostawiłem jakiś tam napiwek, czekając co się wydarzy. Na szczęście pan sprzątający wiedział lepiej jak umilić mi pobyt i nie wymienił pościeli. Po prostu bardzo ładnie ułożył tę, którą już miałem. Podłogi też nie muszą być czyste. Przecież Egipt to piasek. A to się naniesie zawsze i po co tak myć podłogę codziennie. W takie sprzątanie to się Syzyf może bawić, a nie pan Egipcjanin. Też doceniam, że obsługa nie mówiła po angielsku, bo to zawsze człowiek sobie umysł aktywuje szukając kreatywnych sposobów na porozumienie. Z takich fajnych rzeczy to też bym jeszcze wspomniał, że sobie rękę pociąłem, bo po 3 dniach walki o stołek, który mógłby mi trochę pomóc funkcjonować w łazience dostałem fantastyczny model stołka, który (...) się pode mną drugiego dnia użytkowania. Ale no kurcze. Pod prysznicem się stoi, a nie siedzi, więc nie mam pretensji. Jedzenie spoko. Codzienne to samo, więc organim mógł się przyzwyczaić i nie było obawy o jakieś rewolucje żołądkowe. Doceniam takie detale. Niektórzy chcieliby jakichś kreatywnych propozycji kulinarnych, ale to jakieś dziwaczne wymysły, żeby wymagać roznorodnosci od 5 gwiadkowego hotelu. Fajnym elementem dodawanym przez kelnerów było na pewno nie sprzątanie stolików i zostawianie talerzy po poprzednikach siedzących przy stole. To zawsze daje jakieś możliwości integracji. Podchodzisz do takiego delikwenta i zagadujesz: hej, widziałem, że jadłeś ryż z mięsem wielbłąda. To jakaś specjalna dieta? I już macie wspólny temat. Można się wymienić nr telefonu i może znalazłeś ziomka na całe życie. Okruszki na stołach też spoko, bo człowiek może się poczuć jak na rynku w Krakowie podczas karmienia gołębi. Tak że taki patriotyczny element godny odnotowania. Generalnie bardzo polecam hotel Parrotel. Wspomnienia na całe życie
(...)
No (...) błagam :D
Hotel prawie czysty, pyszne jedzenie, miła obsługa
Duzo basenów oraz zjeżdżalni
Trochę lepiej sprzątać
Hotel powinien dostać 3 gwiazdki a nie 5. Pokoje duże ale w słabym stanie, na śniadanie nie było co zjeść i codziennie frytki i ziemniaki, itd. 4 restauracje a można było jeść w jednej bo tylko Anglicy mieli lepsze jedzenie, itd !!! Na plus dużo basenów !!!