Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Ten komfortowy kompleks położony jest przy prywatnej, szerokiej, piaszczystej plaży, wzdłuż której ciągnie się malownicza promenada. Hotel otoczony jest bujnym ogrodem, zapewniającym Gościom możliwość relaksu i odpoczynku w przyjemnym otoczeniu. Oferując 326 pokoi rozmieszczonych w budynku głównym i budynkach bocznych, hotel jest idealnym miejscem na rodzinne wakacje. Na terenie kompleksu znajdują się także 2 restauracje bufetowe, 3 bary oraz przestronny basen ze słodką wodą.
Położenie
Zlokalizowany przy centrum rozrywkowo-handlowym Grand Mall, bezpośrednio przy plaży.
- 10 km od centrum Hurghady
Plaża
Bezpośredni dostęp do prywatnej plaży z bezpłatnymi leżakami, materacami i parasolami.
Dla dzieci
Dla najmłodszych przygotowano plac zabaw, brodzik oraz wysokie krzesełka i menu dla dzieci w restauracji.
Baseny
Przestronny basen ze słodką wodą, który zapewnia możliwość relaksu i przyjemnej kąpieli. Leżaki i parasole są dostępne bezpłatnie dla Gości.
Atrakcje
Dzienne i wieczorne programy animacyjne oraz różnorodne formy rekreacji, takie jak tenis stołowy, siatkówka plażowa i możliwość korzystania z siłowni (za dodatkową opłatą). Dla bardziej aktywnych dostępne są również sporty wodne na plaży, prowadzone przez lokalne firmy, oraz szkoła nurkowania.
Spa & Wellness
Za dodatkową opłatą Goście mogą korzystać z zabiegów w centrum spa, w tym masaży, sauny i jacuzzi.
Informacje dodatkowe
Bezpłatne Wi-Fi jest dostępne w przestronnym holu powitalnym z recepcją.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
W lutym jest wyłączona klimatyzacja bo jest zima jak mi powiedziano, więc jest niepotrzebna. Tyle, że także nie ma grzania i w razie potrzeby dadzą wam dodatkowe koce ( przewielkie i przeciezkie ) co jest na plus bo jak je położysz na podłodze (ja tak zrobilem) to wreszcie mozna chodzić po niej bez butów. Wifi tylko lobby jak jest mało użytkujących, z tym, że pocztę napiszecie i odbierzecie ale streaming sweet focie oj będzie ciężko. Więc raczej tylko wypoczynek niestety. Animacje są i to nawet jako tako jak kto odważny to dziewczyny sie nim zajmą i będzie wesoło. Hotel jak to egipski hotel, trąci myszką już, choć przyjacielskich futrzaków kręconych się wszędzie jest sporo ale wszędzie jest czysto, dosłownie wszędzie. Morze-bez rafy niestety ale za to przeeewielka plaża bez kamieni zarówno na lądzie jak i daleko w wodzie. Do kąpieli szczególnie z małymi, chcącymi ciągle coś i wymagającymi atencji potomkami i poaniami - genialna. Jak rodzic będzie,ie miał chwilę spokoju bo młody dodał jest pod wodą, może sobie coś zażyć w beach barze znajdującym się jak to nazwa wskazuje nad samym brzegiem morza, genialna sprawa. Parasole leżaki jak to się mówiło w Kingzajzie dla wszystkich, no może materace też już antyczne ale po posłaniu ręcznikami ( ile chcesz to dostaniesz, nie ma tych dziadowskich ciągle się gubiących kart) czasami jak kto zdolny to lepiej jak w Hiltonie. Wiem co piszę bo nigdy tam nie byłem. Kuchnia w sumie spoko, no co egipska ale dużo kolorowo, świeżo, w miarę urozmaicona i takie inne ten tegesy. No i teraz niestety dochodzimy do klu czy czego innego jak tam się to pisze. Obsługa, serwis po prostu pracownicy. Nazwać ich pracownikami to trzeba by było walnąć się w łeb. Nie lubię powiedzonek w stylu jesteśmy jak rodzina i ble ble ble, kochamy was nasi przyjaciele, no słodkość. Ich po prostu jakby ich nie było a r,eczy robiły się i pojawiały same. Skończyło się piwo bo tym powiedzieć najwięcej, ba skończyło- kończyło się piwo pojawiało następne, normalnie w kiblu po umyciu rąk, jeszcze na szczęście sa tacy co to robią, nigdy nie włączyłem dmuchawy czy wyciągałem papieru do rąk, po prostu to już było u Pana, który ci w tym pomógł. Normalnie bajka, na początku byłem trochę skonsternowany ale do wygody idzie się przyzwyczaić ojjjj tak. Dodatkowo nawet przez sekundę nie będziesz czuł, że ktoś kto ci pomaga w twoim wypoczynku czegoś od ciebie oczekuje, nawet sekundę normalnie jak byś nie był w Egipcie. Na koniec coś mało istotnego. Jak przyjedziesz o 6 rano i nie będą mieli jeszcze pokoju dla ciebie od razu dostaniesz bransoletkę abyś mógł się napić lub skorzystać z posiłków a przy wymeldowaniu jak masz wylot np o 23, nie zapytają czy już zdałeś pokój bo check out jest o 10. Nie zrobią tego bo w tym hotelu nie ma tego, check in jest wtedy kiedy się pojawisz a check out kiedy się pożegnasz. I to wszystko za naprawdę niską opłatą wynoszącą 0. Róbta co chceta ja tam wracam.
J.W
Jest zima to musi być zimno w pokoju ale tak naprawdę tam się tylko śpi no czasami myje jak ktoś Ci zwróci wreszcie uwagę.
Hotel bardzo przyjemny.Pokoje chociaż nie pierwszej młodości wyglądają nie najgorzej. Da się mieszkać i przebywać. Łazienka wystarczająca ,duża przestrzeń pod prysznicem. Umywalka duża ,blat granitowy. Szklanki do płukania zrębów w łazience są. Pokój wyposażony w ogromne łóżko , jest także czajnik bezprzewodowy i mini lodówka. Obsługa sprzątająca i obsługująca hotel bardzo miła i pomocna.
Blisko Hurghady, przy hotelu mnóstwo sklepów w których można utargować przyzwoite ceny. Położenie bezpośrednio nad morzem. Plaża piaszczysta , można wchodzić bez obuwia do wody. Mnóstwo zieleni , przepiękne alejki ,którymi można się przechadzać, spacerować, lub uprawiać poranna przebiezke. Jedzenie pyszne.
Goście z przeciwległych hoteli tego samego resortu ,którzy nie mają dostępu do plaży. Noszą żółte opaski , korzystają bez problemu z barów plażowych .Żenada. Kiedyś zarezerwowałam dwa leżaki w pierwszej linii brzegowej przed śniadaniem. Przyszłam na plażę po śniadaniu to na moim miejscu leżała para z Niemiec z żółtymi opaskami , a moje ręczniki plażowe spięte klamerkami zniknęły , wyparowały nikt nic nie widział. Do dnia wyjazdu nie znalazły się ani ręczniki , ani klamerki.
Po wejściu do pokoju doznaliśmy szoku, pokoje ze zdjęć na stronie nie odpowiadały w ogóle tym ze zdjęć tylko podejrzewamy ze są to obiekty red sea the grand będące zupełnie osobnym obiektem będący na tym samym terenie. Niema żadnej szafy tylko półki z firanki malowane za czasów Faraonów. Drzwi wejściowe miały ogromną szczelinę a klamki ledwo sie trzymały. Drzwi od łazienki nie dało się domknąć bo o zamknięciu nie ma mowy, brudna pościel, firany całe w tłuszczu, "ławka" w pokoju w kratę bez możliwości siadania na nią i trzymania na niej rzeczy, lodówka w opłakanym stanie za to byl czajnik elektryczny bez możliwości zrobienia sobie kawy herbaty bo poprostu tego w pokoju nie bylo przez cały pobyt nie wspomnę o braku szklanek w łazience brudne ręczniki, w brodziku woda stoi tak jak "ty" zasłonka obskurna mająca co najmniej 20 lat, woda z prysznica ledwo leci ze słuchawki. Jedzenie według opinie różnorodne natomiast przez 8 dni jedliśmy na każdym z bufetu bylo bez najmniejszych zmian. Sniadanie jedliśmy jedno i to samo przez cały pobyt bo wyboru brak. Na obiad przez 8 dni jedliśmy makaron albo z kurczakiem albo z kalmary i frytki oraz jakieś zdechłe kanapki plus warzywa. Większość napoi podawane w śmierdzących jednorazowych papierowych kubeczkach, kolacja jedno i to samo. Nie jesteśmy wymagający ale to była porażka. Bardzo stary hotel i jego wnętrze o tym mówi.
Zalety są 2, piękne zielone ogrody o które dba Obsługa hotelu i można sie wybrać na długie spacery i duża plaża z ogromną ilością leżaków (które trzeba zająć najlepiej w nocy kolo 3) ponieważ nie raz ich brakuje. Zejście w morze idealne i brak rafy pod stopami(duży plus) piasek żwirowy. Na terenie hotelu fajne sklepiki. Sprzedawcy nie byli natrętni. Kupujesz to kupujesz jak nie to nie.
Monotonne jedzenie, wszechobecny brud w pokoju i restauracji. Brak obiecanych rozrywek. Dzień w dzien była ta sama play lista i te same tańce bo po 3 dniu juz sie odechciewa.. pełno śmieci plastikowych w wodzie.. okropny pomost na którym bylo strach przebywać bo byl w tragicznym stanie i cały sie gibał. I niestety leżaki mogły by być wymienione bo są ciężkie i zniszczone
Na pewno już tego hotelu już nie wybierzemy. Lepiej dopłacić parę złotych i zatrzymać się na przeciwko w Grand Resort. Pokój najmniejszy jaki kiedykolwiek mieliśmy w Egipcie. Obiekt bardzo wyeksploatowany. Basen to jakieś nieporozumienie. Osoby nie pływające raczej nie skorzystają, ponieważ jest głęboki.
Imponująca plaża, duża, czysta i zawsze wolne leżaki. Jest ich po prostu dużo.Łagodne zejście do morza. Piękny ogród na terenie hotelu. Jedzenie naprawdę dobre lecz o wiele mniejszy wybór niż w Grand Resort. Obsługa bez zastrzeżeń.
Małe pokoje (standard). Hotel bardzo wyeksploatowany. Basen tylko dla osób pływających chyba, że ma się 2 metry wzrostu.
Bardzo miła i pomocna obsługa hotel bardzo ładny pokoje jak na standardy Egiptu (troszke cofnięte w czasie) klima działała bez problemu wręcz w nocy trzeba było się nawet przykryć wycieczki proponowane przez organizatorów również bardzo fajne sam byłem na utopi oraz na kładach polecam :)
Miła obsługa gdy ktoś się źle czuł ręczyli pomocą oraz odpowiadali na każde zadane pytania konkretne i bez żadnych problemów
Standard pokoju
Tripadvisor