W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Kompleks Nikos położony jest ok. 1 km od centrum kurortu Malia.
Do plaży jest zaledwie 300 metrów.
Wszystkie pokoje w hotelu Nikos są przestronne i nasłonecznione, wyposażone w bezpłatny bezprzewodowy dostęp do Internetu. Każdy z nich posiada łazienkę z prysznicem i balkon z widokiem na basen lub do góry.
Goście mogą popływać w hotelowym basenie z jacuzzi i ochłodzić się przy koktajlu w barze przy basenie. Pyszne przekąski i dania kuchni śródziemnomorskiej serwowane są od 10:00 do 22:00 codziennie.
Smutnie słabo, jeżeli tam pojedziecie to nawet na śniadania lepiej chodzić na miasto.
Basen, przystanek pod hotelem.
Jedzenie to tragedia, wszędzie daleko.
No niestety słabo, brak zainteresowania klientem i jakiejkolwiek chęci umilenia pobytu. Najlepiej żeby przyjechać oddać pieniądze i wyjechać.
Mało ludzi
Rozumiem hotel za raczej małe pieniądze i nie można oczekiwać cudów ale to co było w tym miejscu to naprawdę nie zasługuje na choćby połowę. Nie wiem czy spiszę wszystkie: -Grecy to przyjazny naród z dużą otwartością na przyjezdnych (przynajmniej mam takie odczucia po pobycie na Krecie) niestety właścicielka hotelu jest racej niegościnna i dość oschła, no ale ok zdarza się. - śniadania to totalne DNO, każde ale to dokładnie każde było takie same i składało się z: jednego pseudo sera i jednej pseudo wędliny (raz byłem w kuchni i zobaczyłem całą lodówkę wypchaną kupionymi ogromnymi paczkami pociętej kiełbasy i sera). Zamiast masła jest margaryna. Dodatkowo jest wielka miska jogurtu greckiego, trochę musli w innej, i trochę miodu w innej. Do tego były pomidory , suche ogórki i pomarańcze (oczywiście takie najgorszego sortu z którego robi się soki) lub arbuzy ( jedyna zmienna w tym pseudo śniadaniu). Kawa i cherbata to już nawet nie wspomnę, jak można dawać ludzią niepijalną kawę? I to już cały opis śniadania, naprawdę słabo. - często zdażalo się że nie było nikogo kto mówi po Angielku, a personel często składał się z jednej starszej Pani oglądającej seriale ( akórat ona wydawała się miła) -umioescowienie jest tak słabe że za każdym razem trzeba było iść 1.5 do najbliższego sklepu i tawern, plaża równie daleko ponieważ nie było bezpośredniej ulicy tylko trzeba bułki kombinować. Dlaczego wybraliśmy ten hotel? Bo wydawał się nam spokojnym miejscem z dała od miasta, a okazało się że w całej Malii jest plaga rożnego rodzaju głośnych pojazdów i ciagle jest słychać te zasrane quady i im podobne. Jest jeszcze dużo zeczy ale nie ma sensu pisać, ogólnie nie polecam i odradzam!!! Chyba że chcecie mieć blisko przystanek autobusowy i nie planujecie jeść śniadań.
Bardzo fajny, maly i zadbany hotelik prowadzony przez grecka rodzine. Choc skromny, spelnia podstawowe warunki. Otwarty 24h na dobe, z dostepem do wi-fi i klimatyzacji (te ostatnie dodatkowo platne). Idealne miejsce na odpoczynek z dala od tlumow.
Polozenie poza centrum Malii, a wiec daleko od halasliwego centrum miasta, innych hoteli, czy klubow nocnych. Z widokami na gory badz morze z dystansu, i z pieknym basenem dosepnym caly dzien. W pokojach mala lodowka, czajnik i szklanki.
Brak mozliwosci zjedzenia obiadu na terenie hotelu (tylko sniadania serwowane i codziennie to samo plus male przekaski typu hamburgeru czy salatki greckiej). Na obiad trzeba bylo isc do miasta, badz w okolice plazy (okolo 20 min. w jedna strone). W pokojach brak naczyn, czy sztuccow.