W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Położenie:
Dassia to niewielka miejscowość turystyczna położona na północno-wschodnim wybrzeżu wyspy, ok 12 km od głównego miasta wyspy - Corfu Town. Jest to idealna baza wypadowa do zwiedzania wyspy, a duży wybór greckich tawern, restauracji i barów sprawia, że ta spokojna w ciągu dnia miejscowość, wieczorem ożywa i zaprasza do zabawy. Hotel Sunny Garden położony jest na niewielkim wzniesieniu (z centrum miejscowości dotrzeć można do niego asfaltową drogą). Z hotelu roztaczają się niesamowite widoki na lasy i morze. Transfer z lotniska trwa ok 45 min.
Plaża:
W odległości 800 m od hotelu znajduje się urocza, dość szeroka, piaszczysto-żwirowa plaża (przejście przez ulicę). Leżaki i parasole na plaży.
Do dyspozycji gości:
Recepcja, restauracja, bar przy basenie, basen ze słodką wodą, brodzik dla dzieci, leżaki i parasole przy basenie, sejf na recepcji.
Udogodnienia:
-internet
Hotel jest tragiczny z jednego powodu - dwa największe molochy przy plaży przechodzą gruntowną przebudowę która potrwa jeszcze długo, dlatego hotel jest tani i nic sobie nie robi z jakości, ale jednak odradzam każdemu kto się tam wybiera, w 2009 roku jeszcze wtedy na koloniach warunki w Bośni i Hercegowinie były o niebo lepsze. Nigdy staram się nie być uprzedzony, ale to co tam widziałem przerosło moje najśmielsze wyobrażenia, nie mówicie że Was nie ostrzegałem ;)
+ sama wyspa jak i Grecja przepiękna i warta uwagi, dlatego bardzo polecam jako kraj kulturę i miejscowość + polska strefa
- mięso - tragedia - wakacje dla wegan - obrusy papierowe na jadalni, zaraz po zjedzeniu podchodzi jakiś ciapak i sie pyta: \"finisz?\" - łazienki ciężki gierek/komuna lata 70 - syf na basenie - dużo oss - sprzątanie pokoju polega na umyciu podłóg - jedzie bardzo kiepskiej jakości - all inclusive t jakiś żart - alkohole w plastikowych kubkach - które czasem są myte - można brać po 2 kubki alkoholu na osobę (0,2?) - \"soki\" które są w ofercie to po prostu tanie odpowiedniki sprite, cola, mirinda - typu biedronka - nieuprzejma obsługa - czeka się na zakwaterowanie około 3 godzin - równo o 18 ciapaki zbierają leżaki, i to dosłownie z pod d**y - mięso III kategorii przemielone razem z budą - desery - galaretki zamrożone
To była jedna wielka porażka-tragedia. Ten hotel zatrzymał się w latach 60. W pokoju panuje syf i brud. Sprzątany jest po łepkach, Pani która sprząta pokoje zaczyna mycie od pierwszego pokoju kończąc na ostatnim ta samą wodą, Na ścianach i podłogach widać grzyba, klimatyzacja jest cała zgrzybiała i brudna. W łazience panuje jeszcze gorszy SYF... Kratki wentylacyjne i odprowadzające wodę są całe zardzewiałe i pozapychane, panuje tam smród wilgoci i grzyba. Brodzik w natrysku był pozapychany w wyniku czego podczas kąpieli woda wylewała się na płytki. IDŹMY DALEJ...CO DO JEDZENIA ....to co podają do jedzenia to jest jakaś pasza dla świń - nie ujmując świnią bo świnia by tego nie ruszyła.Jedzenie jest monotonne i to co zostaje ze śniadania przerabiana jest na obiad a z obiadu na kolacje.CO DO SZEFOSTWA TEGO CAŁEGO ........Menago tego całego syfu traktuje ludzi jak intruzów biega i patrzy tylko na zegarek aby nikt przypadkiem nie wszedł na jadalnie minute po godzinach ustalonych na śniadanie,obiad,kolacje.Jest to jedno wielkie jawne naciąganie klientów. To były najgorsze moje wakacje w życiu. OSTRZEGAM WSZYSTKICH......przed tym hotelem .
Brak Zalet.
Pokoje, Wyżywienie, Obsługa,
Szczury we Wrocławiu to pikuś..... co powiecie jak zobaczycie szczura na pościeli w środku nocy,który patrzy wam prosto w oczy, ale to nie koniec uważajcie jak będziecie chcieli iść nad morze wieczorem to uważajcie na coś pełzającego ... węże czy żmije ... nie wiem co to było, ale za każdym razem kiedy szliśmy nad morze to coś przed nami pełzało... co do jedzenie ... no cóż .... ten kto pisze pozytywne opinie o tym hotelu to chyba jest pracownikiem biura, albo doznał udaru słonecznego, na pewno nie od alkoholu bo w tym hotelu nie ma takiej możliwości. Szok... chcę zgłosić skargę na biuro do IZBY TURYSTYCZNEJ za naganne zachowanie właściciela hotelu / proszę biuro podróży aby upomniało rezydentów, że powinni dbać o interesy naszych turystów a nie dbali o interesy właścicieli hotelu - to jest nie dopuszczalne /
ŻADNYCH - CHYBA ŻE STREFA POLSKA
SAME - TO NIE HOTEL TO OBÓZ PRZETRWANIA
Potwierdzam wszystko to co zostalo naisane we wczesniejszych opiniach. Myslalem, ze opinie sa przesadzone, a jednak sprawdzily sie w 100%. Jedzenie, picie, sposob serwowania posilkow idealnie tak jak we wczesniejszych opisach. Osobiscie czulem sie jak intruz, a nie jako gosc. Dziwne zasady ma ten hotel. Ta oferta piwinna nazywac sie MINI ALL INCLUSIVE gdyz wszystko bylo zrobione tylko po to aby wyciagnac pieniadze od turystow. Jezeli mozecie to mijajcie ten hotel i wybierzcie inny !!!
Brak.
Goscie traktowani sa jak intruzi.
Hotel tylko po to żeby się przespać i potraktować jako bazę wypadową
W miare blisko jest w każde miejsce w które można pojechać
Obsługa pilnuje oferty all inclusive z zegarkiem w ręku