W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Położenie
Na skraju miejscowości, do centrum Varadero ok. 2 km.
Plaża
Długa, łagodnie opadająca do morza, pokryta drobnym piaskiem, bezpośrednio przy obiekcie.
Wyżywienie
All Inclusive: wyżywienie pełne, przekąski, miejscowe napoje alkoholowe i bezalkoholowe (przez całą dobę, w barze hotelowym), barek, śniadanie, obiad i kolacja w formie obfitych bufetów serwowanych w restauracji głównej, kolacja możliwa także w restauracji à la carte (1 x na tydzień w każdej z restauracji, wymagana wcześniejsza rezerwacja stolika).
Zakwaterowanie
Zaprojektowany z rozmachem, składa się z wielu 1- i 2-piętrowych budynków, częściowo urządzonych w stylu kolonialnym, 235 pokoi.
Pokoje
Z łazienką (wanna lub prysznic i WC), klimatyzacją, TV sat., sejfem, telefonem, balkonem lub tarasem, kolonialne usytuowane są w odrestaurowanych budynkach (wspólny taras lub balkon dla 2 pokoi), superior mają takie samo wyposażenie jak dwuosobowe standardowe, widok na ogród lub basen, niektóre położone są przy plaży, z widokiem na morze, rodzinne dla min. 2 osób dorosłych i 2 dzieci składają sie z 2 pomieszczeń, rodzinne w stylu kolonialnym mają jeden wspólny balkon, superior połączone są drzwiami, w rodzinnym (z widokiem na morze) znajdują się w tym samym bungalowie na różnych piętrach.
Sport i rekreacja
W samym środku tropikalnego ogrodu usytuowany jest duży kompleks basenowy (2 baseny z wodą słodką, sala fitness z sauną, aerobik, windsurfing, nurkowanie w basenie (1 x w ciągu pobytu), kajaki, rowery wodne, katamarany, piłka wodna, kort tenisowy z oświetleniem, tenis stołowy, siatkówka plażowa, boccia (gra w kule), strzałki, masaże.
Dla dzieci
Brodzik, miniklub i kidsclub ( 4-12 lat), zajęcia codziennie w godzinach 10.00-17.00, po angielsku i niemiecku.
Do dyspozycji gości
Restauracja główna, dwie restauracje à la carte, bar przy basenie serwujący przysmaki kuchni kubańskiej oraz bar na plaży, bar przy recepcji (całą dobę), parasole przeciwsłoneczne, łóżka do opalania oraz ręczniki kąpielowe na tarasie do opalania i na plaży, opieka lekarska, salon fryzjerski, minimarket, w ciągu dnia programy rozrywkowe (7 x w tygodniu), wieczorem przedstawienia, dyskoteka i napoje (w godzinach 23.00-2.00).
Informacje dodatkowe
Karty kredytowe: Visa, Mastercard.
Zanim ktokolwiek będzie czynił swoje osądy jak poniżej musi sobie uświadomić ze to kraj 3 świata. Mają ograniczony dostęp do mięs, mleka. Jak ktoś narzeka że jego omlet nie był zbyt puszysty to tylko dlatego że jest robiony pół na pół z wodą. Tutaj mleko to rarytas, a dzieci dostają je tylko do 7 roku życia. Więc trochę więcej realizmu. Jedzenie nie jest straszne czy okropne tylko adekwatne do ceny jaką zapłaciliśmy i do warunków panujących na Kubie. Rekompensatą są świetne ryby, przyrządzane w każdej postaci.
w hotelu Kawama kucharze nie wiedza co to przyprawy !!jak ktos sie tam wybiera niech przynajmniej magi lub vegete wezmie ze soba ...jedzenie codziennie to samo (bezsmakowe )itd...pogoda w kratke a wieczorem zimny i nieprzyjemny wiatr jedyne co dobre to piekna plaza z bialym piaskiem ,ale jak nie ma slonca to sie zanudzic mozna na smierc !bylam tam pierwszy i ostatni raz !!!a ceny za wycieczki to chyba sobie z ksiezyca wzieli ...
Stary, zdezelowany hotel. Bardzo slabe menu, codziennie to samo: biala kapusta, czerwona kapusta, czasami kukurydza, zimne spaghetti rozgotowane albo twarde i ryż. W każdym barze podawana jest woda z kranu zamiast z butelek. Do basenu prawie nikt ni wchodził ze wzgl. na ogomne stężenie chloru. W pokoju zawsze towarzyszy nam zapach z toalety, a zaslonki to juz chyba z 10 lat nie widzialy prania. jedyne co było ladne to plaża i ocean ale żeby to zobaczyc to lepiej wybrać się na Dominikanę.
Uważam że ten hotel nie zasługuje na 4* rekompensuje wszystko jego położenie w ogrodzie tropikalnym i blisko jest plaża naprawdę ładna a resztę da się przeżyć:)
Ten hotel to tragedia.Otrzymałem pokój zagrzybiony i śmierdzący!Dwa dni trwała jego zamiana!Spleśniała była nawet kotara do wanno-prysznica!Obsługa w hotelu bardzo nieprzyjemna, wręcz czasami wulgarna (na jadalni wyrwano mi nawet łyżkę po upływie czasu na lunch)Jedyny plus to położenie - przy samej plaży. Ogólnie brud - wchodząc jako pierwszy na lunch miałem obrusy i sztućce z dnia poprzedniego jeszcze umazane - co 5 talerz był prawie czysty, a gdy podano mi piwo w pizzerni to wszyscy robili sobie zdjęcie z moim brudnym kuflem!Animatorzy za to swietnie się bawili - cały dzień grając w siatkówkę we własnym gronie.Radzę wszystkim omijać ten hotel - byłem w kilku hotelach na Kubie, ale czegoś takiego nigdzie nie widziałem!