691 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Kompleks hotelowy składa się z budynku głównego oraz 16 aneksów. Wybudowany w 2000 roku, a odnowiony w 2019 roku, hotel ten jest doskonałym wyborem zarówno dla rodzin szukających aktywnego wypoczynku, jak i dla Gości ceniących bliskość turystycznych miejscowości.
Położenie
Hotel położony na wzgórzu, z widokiem na zatokę.
- ok. 900 m od plaży
- 7 km od Alanyi
Plaża
Piaszczysta plaża oddalona o 900 m od hotelu. Dowozi tam autobus hotelowy.
Dla dzieci
Dla najmłodszych Gości przygotowano oddzielne brodziki, zjeżdżalnie w basenach, miniklub (4-12 lat) oraz juniorklub (12-16 lat). Dostępne jest także łóżeczko dla dziecka do 2 lat bez opłaty, a za dodatkową opłatą można skorzystać z opieki nad dzieckiem.
Baseny
Na terenie hotelu znajdują się 3 duże baseny zewnętrzne ze słodką wodą oraz kryty basen. Leżaki, materace, parasole i ręczniki kąpielowe (za kaucją) są dostępne bezpłatnie zarówno przy basenie, jak i na plaży.
Atrakcje
Hotel oferuje kort tenisowy (z darmowym oświetleniem), squash, tenis stołowy, aerobik, gimnastykę w wodzie, siatkówkę plażową, boccię, siłownię oraz bilard i kajaki. Za opłatą dostępne są rowery oraz sporty wodne na plaży oferowane przez lokalne agencje (surfing, nurkowanie, banan).
Spa & Wellness
Wśród oferty wellness znaleźć można łaźnię turecką, saunę, whirlpool oraz masaże.
Informacje dodatkowe
Do dyspozycji Gości w budynku głównym znajduje się winda, recepcja, restauracja ze strefą dla niepalących, 2 restauracje a la carte, sala konferencyjna mieszcząca od 20 do 80 osób, bary, kiosk oraz sklepy.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Pobyt w hotelu oceniam pozytywnie. Piękna okolica, dużo zieleni, pyszne jedzenie. Największym minusem jest odległość od lotniska. Transfer ponad 2 godziny. Hotel bardzo czysty, ale wymaga juz odświeżenia .
Położenie, widok na góry i morze.
Odległość od lotniska
Club Paradiso oceniam jako przyjemny i ogólnie przyzwoity hotel, szczególnie dla rodzin z dziećmi. Sam obiekt jest duży, zadbany i oferuje sporo przestrzeni, natomiast trzeba mieć świadomość, że hotel ma już swoje lata. Pokoje były schludne i czyste, ale zdecydowanie widać po nich około 20 lat historii. Największym minusem w naszym przypadku było położenie pokoju. Hotel składa się z wielu budynków rozmieszczonych na sporym, pagórkowatym terenie i nie mamy większego wpływu na to, gdzie zostaniemy zakwaterowani. Od recepcji do naszego budynku mieliśmy kilkaset metrów pod górę. A ponieważ kilka razy dziennie trzeba dojść do restauracji, basenów czy innych części hotelu, po kilku dniach takie ciągłe chodzenie pod górkę i z górki zaczyna być po prostu męczące. Szczególnie z małymi dziećmi. Animacje były prowadzone głównie po angielsku i arabsku. Ze względu na niewielką liczbę Polaków jest to zrozumiałe, ale dla małych polskich dzieci stanowi sporą barierę. Sześciolatek, który nie zna angielskiego, nie bardzo jest w stanie aktywnie uczestniczyć w zabawach prowadzonych w obcym języku. Jedzenie oceniam jako akceptowalne, ale zdecydowanie poniżej tego, czego spodziewałbym się po hotelu reklamowanym jako pięciogwiazdkowy. Bufet wyglądał na dość bogaty, jednak wybór dań odpowiadających europejskim, a szczególnie dziecięcym smakom, był ograniczony. Dorośli zawsze coś dla siebie znajdą, natomiast przy dzieciach często kończyło się na wybieraniu ciągle tych samych kilku rzeczy. Jakość jedzenia była w porządku, ale zabrakło większego urozmaicenia. Club Paradiso to przyjemny, rodzinny hotel, w którym można spędzić udane wakacje. Nie oczekiwałbym jednak standardu odpowiadającego europejskiemu wyobrażeniu o pięciu gwiazdkach. Największe znaczenie może mieć to, do którego budynku traficie — kilkaset metrów różnicy i położenie na wzniesieniu naprawdę zmienia komfort całego pobytu.
• Przyjemny i rodzinny obiekt, odpowiedni na wakacje z dziećmi. • Schludne i czyste pokoje. • Duży teren hotelowy i sporo przestrzeni. • Baseny i infrastruktura pozwalające wygodnie spędzić większość pobytu na terenie hotelu. • Ogólnie miła atmosfera. • Jedzenie jakościowo akceptowalne i dość duży bufet. • Całościowo hotel pozostawia pozytywne wrażenie, jeśli nie oczekuje się luksusowego standardu 5★.
Hotel ma już swoje lata - szczególnie w pokojach widać, że obiekt nie jest nowy. Duży, pagórkowaty teren. W zależności od przydzielonego budynku można mieć kilkaset metrów do restauracji, recepcji czy basenów, często pod górę. Animacje głównie po angielsku i arabsku, przez co małe polskie dzieci mogą mieć problem z uczestniczeniem w zabawach. Jedzenie mało urozmaicone jak na deklarowany standard pięciu gwiazdek.Przy dłuższym pobycie dzieci mogą kończyć na jedzeniu ciągle tych samych kilku potraw
Hotel wart polecenia ,czysto i bardzo miła obsługa ,pyszne jedzenie ,wi-fi w pokojach ,z pod hofelu mozna dostac sie na plaze bezpłatym busem i do centrum Alanyi za 1 euro ,supre atrakcje dla dzieci ,my jeszcze tam wrócimy ,do zobaczenia
Wi-fi ,czysto i miła obsługq
Brak
HOTEL: w pierwszy dzień dostaliśmy pokój niezgodny z opisem (wg oferty miał mieć około 21 m kw, a na oko miał może 12), a dodatkowo położony tuż przy stróżówce, co uniemożliwiało spanie przez ciągłe hałasy, więc za pośrednictwem pani rezydent poprosiliśmy o jego zmianę - otrzymaliśmy większy, ładniejszy pokój w innym budynku, ale jak na 5* ilość usterek i niedociągnięć była zadziwiająca: jeden zawias w oknie wyrwany tak, że nie dało się go całkiem zamknąć; drzwiczki od mini barku i szafki w łazience zamontowane krzywo; łuszcząca się farba na klamkach; drzwi od prysznica nieszczelne a uchwyt od prysznica potrafił się bardzo mocno poluzować jeśli się go źle chwyciło; widoczna gruba warstwa kamienia na łączeniu ścianki prysznica z podłogą. Generalnie widać że obiekt nadszarpnięty zębem czasu i pewnie ciężko jest utrzymać w przyzwoitym stanie taką ilość pokoi. JEDZENIE: dania były podawane w jadalni na 3 piętrze głównego budynku, a przekąski w 3 innych lokalizacjach. Przy zameldowaniu otrzymuje się mapę obiektu wraz z rozpiską w którym miejscu znajduje się jaki bar i w jakich godzinach funkcjonuje. W broszurze są jedne godziny, na tablicy informacyjnej w windzie inne a na drzwiach już konkretnych lokalizacji jeszcze inne. Na śniadania serwowane były codziennie pancakes, gotowane jajka i jajecznica a reszta opcji każdego dnia była inna. Dania obiadowe każdego dnia inne, ale widać było wykorzystywanie tego, co nie zeszło dzień wcześniej - np. zapiekanka z ziemniaków i kiełbasek z dnia poprzedniego (tu moim zdaniem na plus, bo minimalizuje to marnowanie jedzenia) oraz kilka opcji których nie było wcześniej. Czasem ciężko coś było skomponować tak, żeby danie na talerzu miało ręce i nogi, ale ogólnie jedzenie było ok :) Podczas obiadu również były wystawiane ciasta, które nie bardzo się od siebie różniły i praktycznie żadne nie miało wyrazistego smaku. Była też do dyspozycji przekąska nocna i według strzałek na ścianach miało to się znajdować na 2 piętrze głównego budynku, jednak tak naprawdę było to w zamkniętej części jadalni głównej na 3 piętrze. Sama przekąska też bez szału - pieczywo i pakowane malutkie porcje masła, kremu czekoladowego, dżemu oraz gotowane jajka. ATRAKCJE: w "piwnicy" głównego budynku można było skorzystać z łaźni tureckiej, sauny i jacuzzi, ale tylko w określonych godzinach. Sauna tak na 6-7 osób, zauważyłam że niektórzy zaraz po saunie szli do jacuzzi, gdzie woda robiła się coraz bardziej mętna. Na mini golfa trzeba było robić rezerwację i też był on dostępny chyba 10-18. Woda w basenie głównym tak zimna, że po wejściu do kolan i staniu dłuższą chwilę nadal odczuwało się chłód - już cieplejsza woda była w morzu. Nad morze i z powrotem spod hotelu jeździ darmowy bus codziennie w wyznaczonych godzinach. Jest też tam beach bar z jedzeniem i napojami. Innym busem można dojechać do centrum Alanyi - płatny 1 euro za osobę w jedną stronę. Codziennie o 21/21:30 w amfiteatrze jest organizowany jakiś pokaz, nam się udało załapać na bingo, pokaz taneczny profesjonalnej grupy, muzykę na żywo i zawody między 5 gośćmi hotelu o tytuł Mr Paradiso. Pan prowadzący ogarnia jakieś 7 języków, więc za to szacun. POGODA: podczas 5-dniowego pobytu codziennie było po 23*C, ale słońce jest tam tak ostre, że w moim odczuciu było to nasze polskie 26-27 stopni. Dało się komfortowo poopalać i popływać w morzu. Wieczory już chłodniejsze, około 15 stopni. W nocy chyba około 10. Warto więc poprosić o dodatkowy koc do pokoju.
Właśnie wróciliśmy z tygodniowego pobytu w hotelu i bardzo go polecamy! Teren hotelu jest spory i trzeba się trochę nachodzić ale wokół jest dużo pięknej roślinności więc spacery to sama przyjemność. Jeśli chodzi o jedzenie to jest smaczne i świeże, faktycznie trochę monotonne ale na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Wybór mięs i sałatek jest duży. Piękny widok z restauracji głównej. Jeśli chodzi o plażę to jest dość daleko od hotelu i jeśli ktoś się zdecyduje na spacer to droga na plażę nie jest zła, powrót pod górę. Bus jeździ regularnie i punktualnie z przerwą od 12-40. Na terenie hotelu są 2 baseny, jeden z muzyką i animacjami i drugi spokojny gdzie jest zdecydowanie mniej ludzi i można się zrelaksować. Przy obu basenach są bary.
- piękna roślinność - smaczne posiłki - bardzo ładna plaża - bus na plażę oraz do miasta (1€/1$ za osobę w jedną stronę) - miła i profesjonalna obsługa
- darmowe wifi jedynie w lobby - brzydki zapach w łazience aczkolwiek nie na tyle żeby prosić o zmianę pokoju. Jesli ktoś spędza czas na zewnątrz nie będzie to problemem.
Tripadvisor