W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Długa plaża z widokiem na Góry Taurus i leżakami
Bazar z odzieżą, przyprawami i lokalnym rękodziełem
Spokojne kurorty idealne dla rodzin i par
Sąsiedztwo Alanyi z zamkiem i jaskinią Damlataş
To jest porażka,syf, zero plaży,jedzenie na wydział,brudne talerze.
Nigdy w życiu, jedzenia mało brudno, basen to jakaś nędzna sadzawka,biegunki i ogromne problemy żołądkowe
zalet brak
brud, smród,
Zdecydowanie polecam ten hotel! Dla niewymagających. Miła obsługa, bardzo pracowita i dbająca o wygody turystów. Morze w zasiegu wzorku, a przy plazy leżaki i parasole za darmo. Jedynym minusem były kolonie dzieci rosyjskich, ktore wykazały sie brakiem kultury.
Rezydentki z biura podróży ''Pegas'' beznadziejne skoro nie chciało im się organizować wyjazdów fakultatywnych mogli nas chociaż poinformować, że w hotelu obok jest biuro, które robi to z wielką przyjemnością, a naszym rezydentkom nie chciało się odbierać nawet EMSu na lotnisko mógł nas zawieść sam kierowca, a tu niespodzianka jechały aż 3 rezydentki - po co? Odnośnie hotelu wszystko ok, małe zastrzeżenie uprzedzać że goście hotelowi - to głownie rosyjska młodzież tak do lat 15 - bardzo hałaśliwi, szczególnie nocą.
Przeciętny 3* hotel, dla niewymagających. Ma charakrterystyczne pokoje suity, połączenie dwóch pokoi + aneks kuchenny i mały korytarzyk. Na terenie hotelu basen, pool bar, minusem jest hałas od ulicy.
Firma Pegas, która była organizatorem tej impprezy wprowadziła i móże nadal wprowadza w błąd potencjalnych klientów.Kolonoros to przede wszystkim luźno rozrzucone po okolicy budynki - jedne bliżej z w miarę łatwym dostepem (ja własnie w takim zostałem zakwaterowany), ale byly też usytuowane bardzo wysoko, z nieskończona ilością stromych i krętych schodów.Osoby - nieraz starsze- miały nielada problem z wniesieniem tam swoich bagaży. pokoje sprzątane były od czasu do czasu (w czasie 2 tyg. pobytu 5 razy po mojej interwencji), restaurację stanowila wiata i podczas spozywania skromnych posilkow towarzyszyła nam zawsze chmara latajacych owadów a pod nogami polowały na resztki koty. Nie mam pretensji do właściciela hotelu - prowadzi go jak potrafi - jednak firma turystyczna zajmująca sie profesjonalnie tyrystyka powinna okreslac własciwie standard hotelu - w tym przypadku apartamentowca.
Przed wyborem tej opcji radzę się dobrze zastanowić.
PS.
Moje spostrzeżenia mogą byc juz nieaktualne, ponieważ dotyczą wyjazdu z przed 2 lat, a hotel mógł poprawić standard swioch usług.
Jedyną zaletą tego obiektu są przestronne pokoje i chyba dlatego poleca się go dla rodzin z dziećmi. Poza tym nie ma nic co uatrakcyjniałoby pobyt. Jest wiele wspinania po schodach. Za restaurację służy zadaszona wiata. Na stołach pomiędzy posiłkami wylegują się koty. 'Kelnerzy' w ciągu dnia sprzątają pokoje i pielęgnują ogród. W tych samych mocno przybrudzonych ubraniach pracują w 'restauracji'.Brak placu zabaw dla dzieci.