W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Piaszczyste plaże z turkusową wodą i palmami
Medyna z bazarami i lokalnym rękodziełem
Twierdza z widokiem na port i wybrzeże
Ogrody i parki pełne egzotycznej roślinności
Hotel raczej nie jest przeznaczony dla osób lubiących przesiadywć calymi dniami np. przy hotelowym basenie czekajac na to co zaserwuje obsuga. to jest miejce dla ludzi lubiących zwiedzanie, poznawanie obcych kultur. hotel ma (w odroznieniu od hoteli znajdujacych sie w dzielnicy Jasmin) bardzo dobra lokalizacje bo w centrum "starszego" Hammametu, gdzie mozna uslyszec codzienne nawolywanie do modlitwy, oraz poznac wiele zwyczajow zwiazanych z religia muzulmanską.
Wlasnie wrocilam z Tunezji z hotelu La Residence. Hotel sam w sobie jest w porzadku..nieciekawe sa lazienki bo troszke stare i wymagaja remontu ale w miare czyste, obsluga bardzo mila ale panie sprzatajace myly tylko podloge i wyrzucaly smieci..nic wiecej.Basen - nie korzystalam bo wyglada niezbyt apetycznie ,,,Hotel polozony jest w bardzo dobrym miejscu - wszedzie blisko, jedzenie bardzo dobre i do woli..tyle ze malo urozmaicone - na sniadanie wiecznie to samo i na obiady tez ale jedzenie swieze i smaczne..zejscie do plazy blisko ale smierdzaco i brudno..plaza tez zanieczyszczona - pobite szkla, papiery , butelki, szamty,,,,to samo jest w morzu...lezaki sa za darmo.Hotel jest dla malo wymagajacych i raczej nie siedzacych w miejscu ludzi.
Razem z żoną spędziliśmy w tym hotelu wakacje w 2006-przełom czerwiec- lipiec.To było nasze pierwsze spotkanie z kulturą arabską i muszę stwierdzić ,że to co słyszekiśmy o ich nachalności do turystów nieco mijało się z prawdą.W hotelu nie natkneliśmy się na nachalność a wręcz okazywali dużą życzliwość.Podczas spacerów za dnia i póżnym wieczorem nie spotkaliśmy się z jakąkolwiek nieprzyjaznością ze strony tubylców.Jedynie na bazarze w medinie męcząca była ich ogromna chęć sprzedania czego kolwiek.Cene można było zbić o niemal 65%.Dużą udogodniością była lodówka w pokoju i możliwość wnoszenia na teren hotelu zakupionych produktów.Na zakupy polecam Market Generali nieżle zaopatrzony z cenami przystępnymi.Papierosy są drogie.Piaża-brudna.Basen na dachu hotelu -bardzo mały.Zero animacji.Warto wybrać się na wycieczkę na Sacharę-ciekawe przeżycie które zostanie nam w pamięci na długo.Co do hotelu warto zaznaczyć,że podczas pobytu nic nam nie zginęło.Wartościowsze przedmioty trzymaliśmy zamknięte w walizce.Ponadto należy zaznaczyć iż hotel wymaga remontu-ruchomy kibelek,leciwa wanna itd.Jedzenie monotonne ale smaczne.
..
p
Na początku zaznaczę, że gościłam w hotelu przed sezonem. Obsługa miła, warunki dobre. Plusem jest centralne położenie hotelu-można wszędzie dojść piechotą. Jedzenie bardzo dobre i w wystarczającej ilości (nie wiem jak to się prezentuje w sezaonie).warunki sanitarne dobre. Śmiało mogę polecić go ludziom, którzy szukają tylko bazy noclegowej, bo hotel nie dostarcza żadnych atrakcji.
mogłoby byc lepiej!!!!!!!
Dużym atutem hotelu jest jego położenie- w samym centrum starego Hammametu. Naprawdę można poznać arabską kulturę! Warto. Dużo restauracji (średniej jakości), sklepów, kramów, no i medina. Polecam, szczególnie jeśli jedzie się do Tunezji na przełomie kwietnia i maja. Można swobodnie spacerować nawet wieczorem. Rodzinom z małymi dziećmi hotelu nie polecam. Jedzenie jest smaczne, aczkolwiek nie ma dużego wyboru. Pokoje duże, przestronne z małą kuchenką. Plaża brudna, dojście (przez ruchliwą ulicę) jeszcze bardziej. Basen na dachu - ciekawy. Obsługa ok.
Gościłem tam w wakacje 2005 roku w sieprniu. Byłem zachwycony - położonym hotelem wśród ogrodów i palm. Jak załatwiacie pokoje - poproście o JAK NAJDALEJ od KUCHNI - bo od czasu do czasu przy kuchni są animacje - a wtedy na pewno nikt z Was nie pośpi. Ja spałem na końcu kompleksu - i było bardzo dobrze. Polecam ten hotel - naprawdę - warto tam być, klima działa, jedzenie w porządku - kucharz niezbyt miły. Ale widać, że robią , co moga. I wszędzie blisko. Niestety słaba hotelowa plaża - ale dla chcącego nic trudnego - wystarczy przejść 2 km w prawo i macie plażę jak marzenie - raj - i nie ma wiele osób, bo wszyscy się gnieżdżą w hotelowych skrawkach.