Opinie o hotelu
Mermaid Dr Hildegard

3.5
Słaby
10 opinii

Ogólnie rzecz biorąc hotel ten można polecić tylko z jednego względu: wszędzie stamtąd blisko, gdyż jest usytuowany w samym centrum Alanyi. Pozostałe kryteria pozostwaiają wiele do życzenia, WIELE !!!. Począwszy od właściciela, którego prośby kierowane ze strony klientów wyraźnie drażniły (bo jak można prosić o wymiane brudnych ręczników, czy posprzątanie pokojów??) skończywszy na nieprofesjonalnej, nietaktowej obsłudze. W ofercie wypoczynku nie wspomniano i nie pokazano, iż hotel ten to właściwie dwa budynki przy czym polscy goście są dziwnym zrządzeniem losu są kwaterowni w tym drugim budynku, nie pokazanym w folderach.Posiłki mało urozmaicone i niesmaczne. Będąc tam przez okres 2 tygodni można nabrać wstrętu do serwowanych ciągle pomidorów i ogórków, oraz sera feta.Hotelowych atrakcji praktycznie żadnych, bo atrakcją nie można nazwać brodziku mieszczącego się przy hotelu (ale za to niedaleko jest morze, więc ten przybytek jest tam zupełnie zbędny). Będąc przygotowanymi na to, że jest to oferta dla osób o małych wymaganiach (bo taka wzmianka znalazła się w folderach reklamujących) wpadliśmy w konsternację na widok tego co zastaliśmy faktycznie. Jedyne zalety, zgodne z prezentownymi opisami to sprawna klimatyzacja, bliska odległość do plaży. Wspomnianego we wcześniejszych komentarzach robactwa w pokojach nie odnotowaliśmy.

Tak beznadziejnego hotelu nie widziałam w życiu.Prymitywny szef,któremu goście przeszkadzają , bo bez przerwy się skarżą ,praktycznie na wszystko. Polaków umieścił w bocznym budynku,gdzie pokoje sa tak małe ,że po wstawieniu dostawki ciężko było się poruszać, stare rozlatujące się meble i obskurna łazienka.Ręczniki brudne rzucane na podłogę, często wracały z powrotem na wieszak.Nieprofesjonalna,narzucająca się obsługa.Jedzenie tak niesmaczne,że nie warto było się fatygować na posiłki.Musieliśmy dożywiać się w mieście.Po tygodniu dopłaciliśmy i zmieniliśmy na inny hotel, bo nie wytrzymalibyśmy tam dłużej.To wstyd,że polskie biura kupują takie hotele i wysyłają tam rodaków.Niech nikt się więcej nie nabierze,bo będzie bardzo żałował !!!!

Wróciliśmy z Turcji w środę 2.08.2006 r., byliśmy zakwaterowani w hotelu Hildegard. Informacje o tym hotelu w internecie (a także folderach reklamowych) odbiegają dalece od rzeczywistości. Przyjechaliśmy do tego hotelu na wieczór, "życzliwy" właściciel przywitał nas pajdą suchej, zapychającej bułki paryskiej, której nie dało się zjeść nawet do połowy. Następnie zobaczyliśmy swój pokój..... Co tu gadać - ciśnienie nam podskoczyło. W swym wyglądzie do pokoi z folderów miał wspólną tylko granatową firankę !!! W łazience syf, zbierająca się woda na podłodze, która nie ma ujścia, imitacja bidetu i szary brodzik. Jeśli chodzi o posiłki - 14 takich samych śniadań: bułka paryska, ser feta, pomidor, ogórek, miód, dżem i zamiennie jajko na twardo i a'la jajecznica, a raczej rozgotowane pozostałości po wczorajszym obiedzie. Jeśli chodzi o obiadokolacje UWAGA> im szybciej tym lepiej, bo później się nie załapiesz. Nieświeże jedzenie serwowane było na brudnych talerzach. Może na wstępie powinnam dodać, że przed każdym obiadem najpierw kelner zbierał zamówienie napojów. Za które pobierano nie tylko większą opłatę, niż w hotelach obok, ale także większą niż ustalona w cenniku hotelowym. Jedzenie było nieświeże i niesmaczne, to co pozostawało było serwowane nazajutrz. Basen???? Nie widziałam go. A w tym oczku wodnym, które było przy hotelu nie zanurzyłam nawet palca od nogi. Pływała w nim cała rodzina właściciela tegoż hotelu. Jeśli chodzi o zmianę pościeli i ręczników.... tak.... po pierwszym tygodniu zabrano nam 4 ręczniki i przyniesiono jeden i w dodatku brudny. Został on w nienaruszonym przez nas stanie do końca naszego pobytu, bo przez następny tydzień nikt go już nie wymienił. Pościel też zmieniono nam tylko 1 raz i też nie należała ona do najczystszych. A właściciel tego hotelu???? To prymityw, który śmiał powiedzieć, że "Polacy to brudny naród". Wogóle nie był on zainteresowany swoimi gośćmi, najważniejsze było dla niego aby kupić od niego napoje i piwo za krocie. Zgłaszający mu problem ludzie byli ignorowani. Jeden z kelnerów to prawdopodobnie jakiś pedał, bo cały czas próbował macać mojego męża. Po kilku dniach naszego pobytu już tam nie pracował, a osoba zatrudniona na jego miejsce to natręt, który nie znał swojego miejsca. Zapomniałam dodać że ciepłą wodę mieliśmy tylko w południe, ale wtedy siedzieliśmy na plaży. NIE POLECAM TEGO HOTELU, DZIWIIMY SIę żE TAKA FIRMA JAK ALFASTAR AKCEPTUJE TO, CO SIę TAM DZIEJE. Jeśli jest ktoś zainteresowany innymi szczegółami, to na wszystkie pytania odpowiem na maila.

Hotel nie zasługuje nawet na miano meliny jest to zwykła speluna.Koleżanka wzieła na talerz 2 jajka właściciel swoimi brudnymi łapami zdiął jej z talerza 1 jajko że tylko po jednym jajku można brać. Albo jest woda zimma albo wrzątek po tygodniu zbrudzenia ręcznika kazał zapłacić 10 euro za recznik. Wszyscy płacili my z koleżanką nie zapłaciły. O godz 23 kazał nam się wynosić z hotelu w końcu przyjechał rezydent i przewiózł nas do hotelu 2* Alanya Beach, było super jedzenie b dobre, czyściutko blisko plaży. Przy powrocie dowiedziałyśmy się że dużo wczasowiczów było okradzionych, właściciel uderzył babcię, która była z małą wnuczką i nie miała żadnej obrony. Nikomu nie radzę jechać polacy póżniej żałowali że nie pojechali z nami.

Byliśmy z żoną w tym hotelu na początku września no i porażka na całej linii.Oprócz małej odległości do morza i bliskości centrum (spacerem 10-15 minut) ten hotel nie zasługiwał nawet na pół gwiazdki.Pokoje w opłakanym stanie , łazienka ciasna i także pozostwiająca wiele do życzenia , sprzątanie owszem było , ale jedną wielką sztuką , pościel nie zmieniana przez 2 tygodnie.Jedzenie może dla "turków" było niezłe ,ale dla nas to co podawali nie nadawało się zbytnio do jedzenia przez dwa tygodnie zobaczyliśmy jakie "sztuczki " można wyczyniać z wątróbką.Jeszcze tylko słowo o basenie , którego długość to 8 kroków i szerekość 2 , no kicha przeokropna.Ogólnie mówiąc ten hotel to jedna wielka pomyłka dlatego ostrzegam wszystkich , mocno się zastanówcie zanim się zdecydujecie tam wybrać.Pozdrawiam.

arrow left
arrow right

W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.

989 zł za osobę
SZUKAJ

Termin

Opis hotelu
Standard hotelu
Kod hotelu HOT10553
Nazwa  Mermaid Dr Hildegard
Miejsce  Turcja / Riwiera Turecka / Alanya
Wyżywienie  śniadania i obiadokolacje
Udogodnienia  basen odkryty

Nasi klienci docenili

check

Zamek Alanya z widokiem na miasto i morze

check

Plaża Kleopatry z krystaliczną wodą

check

Jaskinia Damlataş z naturalnym mikroklimatem

check

Kolejka linowa na wzgórze zamkowe

Ocena

Weryfikujemy opinie na podstawie adresu e-mail z rezerwacji. Sprawdzamy, czy pochodzą od osób, które skorzystały z naszej usługi. Nie weryfikujemy Opinii z Tripadvisor.

Wakacje.pl

3.5
Słaby
10 opinii

Średnia ocena na podstawie Opinii zweryfikowanych i Opinii niezweryfikowanych. Nie wliczamy Zweryfikowanych opinii pracowników, Opinii z Tripadvisor i zablokowanych opinii.

Ogólne wrażenia
2.8
Hotel
2.2
Położenie
7.1
Pokoje
2.9
Wyżywienie
2.4

Opinie

Filtrowanie

Wyświetlono 10 wyników Po wybraniu filtrów zobaczysz średnią ocenę dla przefiltrowanych opinii
Średnia ocena dla przefiltrowanych opinii:
Wakacje.pl
3.5
4.4
Justyna

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Czerwiec 2021
Para

Ogólnie rzecz biorąc hotel ten można polecić tylko z jednego względu: wszędzie stamtąd blisko, gdyż jest usytuowany w samym centrum Alanyi. Pozostałe kryteria pozostwaiają wiele do życzenia, WIELE !!!. Począwszy od właściciela, którego prośby kierowane ze strony klientów wyraźnie drażniły (bo jak można prosić o wymiane brudnych ręczników, czy posprzątanie pokojów??) skończywszy na nieprofesjonalnej, nietaktowej obsłudze. W ofercie wypoczynku nie wspomniano i nie pokazano, iż hotel ten to właściwie dwa budynki przy czym polscy goście są dziwnym zrządzeniem losu są kwaterowni w tym drugim budynku, nie pokazanym w folderach.Posiłki mało urozmaicone i niesmaczne. Będąc tam przez okres 2 tygodni można nabrać wstrętu do serwowanych ciągle pomidorów i ogórków, oraz sera feta.Hotelowych atrakcji praktycznie żadnych, bo atrakcją nie można nazwać brodziku mieszczącego się przy hotelu (ale za to niedaleko jest morze, więc ten przybytek jest tam zupełnie zbędny). Będąc przygotowanymi na to, że jest to oferta dla osób o małych wymaganiach (bo taka wzmianka znalazła się w folderach reklamujących) wpadliśmy w konsternację na widok tego co zastaliśmy faktycznie. Jedyne zalety, zgodne z prezentownymi opisami to sprawna klimatyzacja, bliska odległość do plaży. Wspomnianego we wcześniejszych komentarzach robactwa w pokojach nie odnotowaliśmy.


3.2
Nika56

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Czerwiec 2021
Rodzina z dziećmi

Tak beznadziejnego hotelu nie widziałam w życiu.Prymitywny szef,któremu goście przeszkadzają , bo bez przerwy się skarżą ,praktycznie na wszystko. Polaków umieścił w bocznym budynku,gdzie pokoje sa tak małe ,że po wstawieniu dostawki ciężko było się poruszać, stare rozlatujące się meble i obskurna łazienka.Ręczniki brudne rzucane na podłogę, często wracały z powrotem na wieszak.Nieprofesjonalna,narzucająca się obsługa.Jedzenie tak niesmaczne,że nie warto było się fatygować na posiłki.Musieliśmy dożywiać się w mieście.Po tygodniu dopłaciliśmy i zmieniliśmy na inny hotel, bo nie wytrzymalibyśmy tam dłużej.To wstyd,że polskie biura kupują takie hotele i wysyłają tam rodaków.Niech nikt się więcej nie nabierze,bo będzie bardzo żałował !!!!


3.6
Kamila i Sebastian

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Czerwiec 2021
Para

Wróciliśmy z Turcji w środę 2.08.2006 r., byliśmy zakwaterowani w hotelu Hildegard. Informacje o tym hotelu w internecie (a także folderach reklamowych) odbiegają dalece od rzeczywistości. Przyjechaliśmy do tego hotelu na wieczór, "życzliwy" właściciel przywitał nas pajdą suchej, zapychającej bułki paryskiej, której nie dało się zjeść nawet do połowy. Następnie zobaczyliśmy swój pokój..... Co tu gadać - ciśnienie nam podskoczyło. W swym wyglądzie do pokoi z folderów miał wspólną tylko granatową firankę !!! W łazience syf, zbierająca się woda na podłodze, która nie ma ujścia, imitacja bidetu i szary brodzik. Jeśli chodzi o posiłki - 14 takich samych śniadań: bułka paryska, ser feta, pomidor, ogórek, miód, dżem i zamiennie jajko na twardo i a'la jajecznica, a raczej rozgotowane pozostałości po wczorajszym obiedzie. Jeśli chodzi o obiadokolacje UWAGA> im szybciej tym lepiej, bo później się nie załapiesz. Nieświeże jedzenie serwowane było na brudnych talerzach. Może na wstępie powinnam dodać, że przed każdym obiadem najpierw kelner zbierał zamówienie napojów. Za które pobierano nie tylko większą opłatę, niż w hotelach obok, ale także większą niż ustalona w cenniku hotelowym. Jedzenie było nieświeże i niesmaczne, to co pozostawało było serwowane nazajutrz. Basen???? Nie widziałam go. A w tym oczku wodnym, które było przy hotelu nie zanurzyłam nawet palca od nogi. Pływała w nim cała rodzina właściciela tegoż hotelu. Jeśli chodzi o zmianę pościeli i ręczników.... tak.... po pierwszym tygodniu zabrano nam 4 ręczniki i przyniesiono jeden i w dodatku brudny. Został on w nienaruszonym przez nas stanie do końca naszego pobytu, bo przez następny tydzień nikt go już nie wymienił. Pościel też zmieniono nam tylko 1 raz i też nie należała ona do najczystszych. A właściciel tego hotelu???? To prymityw, który śmiał powiedzieć, że "Polacy to brudny naród". Wogóle nie był on zainteresowany swoimi gośćmi, najważniejsze było dla niego aby kupić od niego napoje i piwo za krocie. Zgłaszający mu problem ludzie byli ignorowani. Jeden z kelnerów to prawdopodobnie jakiś pedał, bo cały czas próbował macać mojego męża. Po kilku dniach naszego pobytu już tam nie pracował, a osoba zatrudniona na jego miejsce to natręt, który nie znał swojego miejsca. Zapomniałam dodać że ciepłą wodę mieliśmy tylko w południe, ale wtedy siedzieliśmy na plaży. NIE POLECAM TEGO HOTELU, DZIWIIMY SIę żE TAKA FIRMA JAK ALFASTAR AKCEPTUJE TO, CO SIę TAM DZIEJE. Jeśli jest ktoś zainteresowany innymi szczegółami, to na wszystkie pytania odpowiem na maila.


2.8
grazynasiewior

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Kwiecień 2008
Para

Hotel nie zasługuje nawet na miano meliny jest to zwykła speluna.Koleżanka wzieła na talerz 2 jajka właściciel swoimi brudnymi łapami zdiął jej z talerza 1 jajko że tylko po jednym jajku można brać. Albo jest woda zimma albo wrzątek po tygodniu zbrudzenia ręcznika kazał zapłacić 10 euro za recznik. Wszyscy płacili my z koleżanką nie zapłaciły. O godz 23 kazał nam się wynosić z hotelu w końcu przyjechał rezydent i przewiózł nas do hotelu 2* Alanya Beach, było super jedzenie b dobre, czyściutko blisko plaży. Przy powrocie dowiedziałyśmy się że dużo wczasowiczów było okradzionych, właściciel uderzył babcię, która była z małą wnuczką i nie miała żadnej obrony. Nikomu nie radzę jechać polacy póżniej żałowali że nie pojechali z nami.


2.8
Daniel

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Lipiec 2006
Para

Byliśmy z żoną w tym hotelu na początku września no i porażka na całej linii.Oprócz małej odległości do morza i bliskości centrum (spacerem 10-15 minut) ten hotel nie zasługiwał nawet na pół gwiazdki.Pokoje w opłakanym stanie , łazienka ciasna i także pozostwiająca wiele do życzenia , sprzątanie owszem było , ale jedną wielką sztuką , pościel nie zmieniana przez 2 tygodnie.Jedzenie może dla "turków" było niezłe ,ale dla nas to co podawali nie nadawało się zbytnio do jedzenia przez dwa tygodnie zobaczyliśmy jakie "sztuczki " można wyczyniać z wątróbką.Jeszcze tylko słowo o basenie , którego długość to 8 kroków i szerekość 2 , no kicha przeokropna.Ogólnie mówiąc ten hotel to jedna wielka pomyłka dlatego ostrzegam wszystkich , mocno się zastanówcie zanim się zdecydujecie tam wybrać.Pozdrawiam.


4.4
michu66

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Czerwiec 2006
Rodzina z dziećmi

Hotel jest dla mało wymagających.Szef hotelu to zwykły zdzierca,pierwszego dnia ,proponował piwo0,5 litra za 2,5 lira za dwa dni już to samo było po 3 liry,a dalej już piwko 0,33 za TRZY liry.Woda mineralna 0,2 (fakt że bardzo dobra) 1,5 lira (w sklepie można kupić 6x0,2 za 1,25 lira)Jedzenie w hotelu można porównać do ......nie da się porównać.To syf nie jadalny.Wszyscy Polacy chorowali po dwa dni na biegukę,ale może to nie wina kuchni ale wody,bakterii lub inyych czynników.Wybierając się tam zbieżcie dawkę konserw a przeżyjecie.Co ważne -WSZYSTKIE NIEMALŻE DZIECI MIAłY PROBLEMY Z USZAMI i nikt tak na prawdę nie wie dla czego(może klimatyzacja,może znów co innego)Ale nie martwcie się o ceny w hotelu..20 metrów dalej jest knajpa o połowę tańsza ,mają satelitę i polskie programy(niektóre).A do tego nie oszukują...(mają cennik...tylko uważajcie na kucharza co nie mówi po angielsku-z nim się nie doliczysz a czasem przyjmuje kasę i potrafi policzyć zamiast w lirach -euro i jak nie ma szefa to się nie dogadacie i kropka...pozostaje czekać lub wyjść)Wszędzie żądajcie cenników .Mnie się zdażyło zapłacić za piwo 2 liry a za Coca colę dla dziecka 5 lirów.Nie liczcie na to że w Alanii kupicie jakieś wędliny zbliżone smakiem do naszych-polecam koneserom.Sery są,i te topine i te zdawało by się normalne....ale to nie to.Mleko,chrupki,cola,lody,ETC. do bólu.ceny pomnóżcie razy dwa.Nawet w sklepach(po za pieczywem)TAKA JEST ALANYA.A tak po za tym jak ktoś tam nie był i chce to miejsce zobaczyć-REWELACJA,polecam,plaża Super ,Okolice cudowne,turcy są wspaniali,choć targ o towar i ,,oszustwo,,są tu normalne to warto i polecam.mój mail.. w razie pytań piotr307@poczta.fm


3.6
TINA

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Czerwiec 2006
Para

Byłam w tym hotelu od 02 do 16.08.2006r. Jeżeli ktos ma zamiar sie tam wybrać to stanowczo nie polecam. Obsługa jest beznadziejna nie mówiąc o właścicielu- oszuście. Polacy są zakwaterowywani w bocznym budynku nie mającym nic wspólnego ze zdjęciami w ofercie. Łazienka jak sprezd 50 lat, brudna bez wentylacji a ponadto z mrówkami. Jedzenie jest wogóle nie do zjedzenia, nie dość ze bez smaku to jeszcze nie świeze. Jedynym atutem tego hotelu jest indywidualna klimatyzacja hm tylko szkoda ze nie jest odgrzybiana bo mozna nabawic sie zapalenia gardła. Poza tym turcy to beznadziejni ludzie -Polaków uwazaja za biedakow ktorych trzeba "ogolić" z pieniedzy.
Ogolne wrażenia są słabe. Juz nigdy wiecej nie wybiore się do Turcji. Aha jezeli ktos mysli ze jak wykupi wakacje w hotelu 3 lub 4 gwiazdkowym to bedzie super- otóz jest w błędzie. Hotele mają wygórowane standardy nie mające nic wspólnego z rzeczywistoscia albowiem znajomi byli w hotle ***+ i standard byla taki sam jak w Hildegardzie.
Reasumujac jezeli ktos sie zastanawia nad wakacjami w Turcji to niech to mocno przemysli!!!!!!!!bo moze miec najgorsze wakacje w swoim zyciu i jeszcze za to zaplaci wcale nie male pieniadze!!!!!!!!!!!!!!


3.6
mgielka

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Maj 2006
Para

wlasnie dzis wrocilam z tego hotelu.to byl koszmar a nie wakacje. jedzenia ciagle to samo, zaden szwdzki stol.w pokoju mialam 2 atrakcje: hodowle grzybkow na scianie i basen w lazience (wody po kostki). pociel i reczniki sa niezmieniane a sprzataczka podloge w lazience myje szczotka od wc. przegiecie na calej meciee.dodtakowo cesc obslugi jest agresywna i niewychowana. budynke ktory jest na zdjeciu jest preznaczony wylacznie dla Turkow a obok ruina (ktora ie jest pikazana) dla Polakow. jesli ktos chce miec miec warunki obozu koncentracyjnego-polecam.


2.0
LOLA

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Maj 2004
Para

Byłam w tym hotelu z rodziną i były to najgorsze wakacje mojego życia!!!! Mam 22 lata i nigdy nie widziałam takiego brudu, syfu i ubóstwa!!!! Polecam hotel osbom o mocnych nerwach i odporności psychicznej, karaluchy wielkości F- 16 są stałymi gośćmi pokoi hotelowych. Parę słów o właścicielu: prymityw uczulony na turystów!!!!!!!!!! Hotel ten zapewni Wam przeżycia jakich nigdzie indziej nie zaznacie, szkoda tylko, że będą one traumatyczne! Szkoda czasu, pieniędzy i zdrowia!!!! N I E P O L E C A M !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


4.4
Iwonao

Opinia niezweryfikowana


Pobyt - Maj 2004
Para

dostawka w pokoju 2 osobowym była farsą; dostwka jest materacem rzuconym na podłogę między dwoma łóżkami, który wchodzi na styk. Klima jest ok, bo jest sterowana z pokoju, a nie centralnie przez kierownictwo hotelu. Basen, to raczej brodzik dla dzieci, a obsługa? zboczeni, napastujący faceci, którzy proponują sex w wolnym pokoju obok.



Przykładowy zakres wariantów formuły All Inclusive

Wariant Zakres
All Inclusive Soft lub Light Zazwyczaj zawiera śniadanie, obiad/lunch i kolację oraz napoje bezalkoholowe i niskoalkoholowe dostępne w wyznaczonych godzinach. W niektórych hotelach napoje alkoholowe są podawane tylko do posiłków lub są dodatkowo płatne.
All Inclusive Zazwyczaj zawiera śniadanie, obiad/lunch i kolację oraz przekąski między posiłkami. Napoje bezalkoholowe i lokalne alkohole są dostępne w wyznaczonych godzinach.
All Inclusive 24 h lub Plus Zazwyczaj oznacza wydłużone godziny korzystania z zakresu All Inclusive.
All Inclusive Ultra lub Premium Zazwyczaj jest to zakres All Inclusive rozszerzony o wydłużone godziny dostępności przekąsek, posiłki w restauracji à la carte, alkohole importowane, a w niektórych hotelach room service.
All Inclusive Soft lub Light
Zazwyczaj zawiera śniadanie, obiad/lunch i kolację oraz napoje bezalkoholowe i niskoalkoholowe dostępne w wyznaczonych godzinach. W niektórych hotelach napoje alkoholowe są podawane tylko do posiłków lub są dodatkowo płatne.
All Inclusive
Zazwyczaj zawiera śniadanie, obiad/lunch i kolację oraz przekąski między posiłkami. Napoje bezalkoholowe i lokalne alkohole są dostępne w wyznaczonych godzinach
All Inclusive 24 h lub Plus
Zazwyczaj oznacza wydłużone godziny korzystania z zakresu All Inclusive.
All Inclusive Ultra lub Premium
Zazwyczaj jest to zakres All Inclusive rozszerzony o wydłużone godziny dostępności przekąsek, posiłki w restauracji à la carte, alkohole importowane, a w niektórych hotelach room service.