W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Ruiny teatru rzymskiego i świątyni Apolla nad morzem
Stare Miasto z bazarami i brukowanymi uliczkami
Plaże z łagodnym zejściem i licznymi leżakami
Muzeum w dawnych łaźniach z antycznymi eksponatami
Na wstępie chcę powiedzieć kilka słów do polskich turystów. JEŚLI CHCECIE MIEĆ ZA GROSZE WARUNKI JAK W HOTELU ***** TO NIESTETY BĘDZIECIE ZAWIEDZENI I ZDEGUSTOWANI. ZATEM PROSZĘ NIE ODWIEDZAJCIE TAKICH HOTELI JAK TEN, BO SWOIM MARUDZENIEM I NARZEKANIEM TYLKO PSUJECIE POBYT INNYM. Hotel posiada tylko 2 gwiazdki, więc nie spodziewajcie się, że będzie taki jak hotele z większą iloscią gwiazdek. Nie liczcie, że będą luksusy, kiedy płacicie cenę na dobrą sprawę mniejszą niż sam przelot. Jeśli natomiast płacicie cenę podobną do cen w hotelach o większej ilości gwiazdek to proszę jechać do takich hoteli, a nie do dwóch gwiazdek! HOTEL DLA OSÓB, KTÓRE PRZY BARDZO NIEWIELKIM NAKŁADZIE FINANSOWYM CHCĄ POBYĆ W GORĄCYM KLIMACIE, ZOBACZYĆ NOWE MIEJSCA, OPALIĆ SIĘ, To miejsce należy traktować jako skromna baza wypadowa, a nie własne mieszkanie, w którym spędzamy większość czasu. Można się tutaj w czystej pościeli wyspać, jako tako dobrze umyć, całkiem dobrze zjeść i tyle. Pierwsze wrażenie po zobaczeniu hotelu trochę przerażające, szczególnie kiedy się zobaczy restaurację i rozlatujące się w niej krzesełka. W pokoju, który otrzymaliśmy czuć było wilgoć w powietrzu. Jednak posłanie i pościel były czyste i pachnące proszkiem, ręczniki, łóżka tez czyste i suche. Ściany czyste, białe, bez śladów wilgoci, czy grzyba. W łazience wszystko sprawne i stosunkowo nowe, ale trzeba było samemu doprowadzić łazienkę do czystości (nie było widocznego brudu, ani brzydkiego zapachu, ale ze względów higienicznych woleliśmy zając się tym sami) Wyposażenie pokoju to oprócz mebli telewizor, suszarka do włosów w łazience, telefon, lodówka. Wszystko sprawne, ale zaniedbane i nie pierwszej nowości (lodówka zaniedbana, trzeba samemu doprowadzić do czystości). Na balkonie dwa krzesełka. Klimatyzacja działała sprawnie, tylko był problem z regulowaniem chłodu i w nocy przy zamkniętych drzwiach balkonowych było zimno. Nie ma problemu z papierem toaletowym, codziennie można poprosić o kilka rolek.
miła obsługa, dobre jedzenie (szczególnie soki, kawa, herbata), które jest dostępne od rana do wieczora, nikt się nie wtrąca do tego ile pijesz, zjadasz itd. prywatna, bezpłatna plaża (bezpłatne parasole i leżaki) przy której jest czysta i zadbana toaleta, do plaży dowozi bezpłatnie bus, albo samochód hotelowy (pracownik hotelu codziennie sprawdza, czy ktoś czeka na dojazd i dowozi - pan bardzo sympatyczny i chętny do pomocy)
sprzęt bardzo wysłużony i stary (szczególnie w restauracji) dużo turystów z Rosji i z tzw. bloku wschodniego, którzy zachowują się głośno, brudzą, nakładają jedzenie rękami do hotelowej, bezpłatnej plaży trzeba dojechać samochodem (ok. 5 min. drogi), albo dojść promenadą lub plażą ok. półtora kilometra (ok 20 - 30 minut drogi pieszo) dojazd do plaży hotelowej o godzinie 10.30, powrót o 17.00 na plaży nie ma opcji allinclusive, dlatego albo na własna rękę wraca się na obiad, albo można skorzystać z menu restauracji przy plaży (płatne)
I jeszcze jedno :D Idąc w kierunku plaży nie ma żadnych brzydkich zapachów, czy śmieci! Stoi jedynie jeden pojemnik na śmieci, który jest ledwo zauważalny w tak dużym terenie. Nie wiem w ogóle o co chodzi z tym śmietniskiem i odpadami, które opisywano we wcześniejszych opiniach. Jeśli komuś nie odpowiada schodzenie z górki, czy wchodzenie pod górkę w drodze do/z plaży należy skorzystać z innych przejść do plaży, które też znajdują się blisko hotelu. Zauważyliśmy, że Polacy bardzo rzadko wychodzą z hotelu i bardzo rzadko zwiedzają okolicę. Siedzą w hotelu i użalają się nad swoim losem i narzekają na hotel. NIE MAJĄ pojęcia, gdzie jest hotelowa plaża, ale narzekają na nią. NIE WIEDZĄ, jakie są atrakcje okolicy, ale narzekają na miasto. NIE ROZMAWIAJĄ z obsługa hotelu, a narzekają, że jest niedostępna.
C.D. do mojej opini wczesniejszej: Dodam, że do plaży jako takiej można dojść obojętnie którym najbliższym zejściem (tuż przy hotelu, bądź trochę dalej od hotelu - przy samym hotelu zejście jest z górki, w innych miejscach natomiast mniej stromo). To jest dojście do promenady, przy ktorej sa plaże roznych hoteli i plaża publiczna. Najbliższe hotelu plaże są plażami należącymi do innych hoteli i chcąc mieć leżak i parasol na nich należy dokonać opłaty. Przez całą długość plazy mozna natomiast spacerować. Do plaży hotelowej dochodzi się promenadą lub plażą idąc w prawo (plaża hotelowa znajduje się na samym końcu promenady, ok. 20 - 30 minut spaceru promenadą), nie jest niczym oznaczona, dlatego pierwszy raz najlepiej tam dojechać transportem hotelowym (busem lub samochodem hotelowym bezpłatnym), żeby się zorientować gdzie to jest. Hotel znajduje się w bardzo dogodnej okolicy, gdzie znajduje się dużo lokali sklepików i jest stosunkowo blisko do mariny, ruin starożytnego amfiteatru i miasta (dochodzi się tam promenadą idąc w przeciwna stronę niż do plaży hotelowej). Wielu polskich turystów w ogóle nie widziało hotelowej plaży, bo nie chciało im sie dojechać, ani dojść (!) i wiecznie narzekało, że inne plaże są płatne, a najchętniej spędzali czas przy basenie, na który też narzekali. Na plaży hotelowej byli tylko Niemcy i byliśmy my. Niemcy świetnie się bawili, grali w siatkówkę i swoje jakieś gry i NIE NARZEKALI! Jesli liczycie na animacje w hotelu to ich nie znajdziecie, jest tylko bar z dyskoteką. Dla nas animacje nie sa ważne podczas wyjazdów, bo na disko możemy pójsc w Polsce, a w innym kraju chcemy przede wszystkim poznac ten kraj i jak najwięcej zobaczyć. PS - po pobycie w tym hotelu i podczas pobytu nie mieliśmy żadnych sensacji żołądkowych.
Czytajac opinie o tym hotelu i wspominajac swoj wlasny pobyt tam, dochodze do wniosku, ze ogolnie hotel jest zaniedbany i niezbyt ladny, a pokoje to jeden wielki traf - jak ktos ma szczescie dostanie lepszy i czysty, jak ktos ma pecha ( i tych jest wiecej) dostanie pokoj syfiasty. Ja mialem znosny, ale wszystko trzeba bylo samemu czyscic. byly lozka normalne, czyste matreace, posciel i reczniki, stoliczek, dwa krzesla na balkonie, maly taboret w pokoju. Lazienka znosna, ale bardzo zaniedbana. Polecam, jesli jestescie odważni i chcecie zaryzykowac. Mnie sie udalo za kilkaset zlotych spedzic fajnie urlop. A czy Wam sie uda? No tego nie wiem.....
Hotel \"Side Iona Hotel\" wymaga gruntownego remontu. Skandaliczny stan łazienki, przeciekająca ściana, zatykający się kibel, zepsuta kabina prysznicowa, ściany zagrzybione, brak wentylacji. Zamiast łożka podwójnego były cztery poplamione materace, leżące na podłodze! Brak stolika czy krzeseł. Zagrzybiona klimatyzacja, która w trakcie pobytu się zepsuła. Nikt z obsługi nie znał żadnego zachodniego języka. Biuro turystyczne powinno jak najszybciej wycować ten hotel ze swojej oferty, by nie psuć sobie opinii i nie tracić klientów. Biuro oszukuje turystów sprzedając tą ofertę pod nazwą \"Side Iona Hotel\", gdzie nie ma żadnych opinii w internecie, a w rzeczywistości jest to hotel \"Side Life Hotel\", który wśród internautów ma słusznie opinię NAJGORSZEGO HOTELU W SIDE. Remont hotelu w 2012 (według biura Wezyr) roku polegał tylko na zmianie nazwy.
Dobre położenie
Syf, kiła, mogiła!!!
Właśnie wruciliśmy tj.18 o6 2014 amiało być 19-tego.Bardzo dużo rozczarowań. Wszędzie niedoróbki hotelgdze sąsiadów słychać jakby nie było ścian,naokoło pełno śmieci idąc na pobliską plaże trzeba zatykać nos smród od studzienek koszy na śmieci i różnych składowisk.Plaże płatne choćpisano że nie podobno jeździł bus na bezpłatną ale ne byliśmy.Goście to głównie Rosjanie Chińczycy Kazachowie Turcy. Trzeba znać choć trochę rosyjski lub angielskii aby się \\\"dogadać\\\".Są też zalety all inclusiwe jest super dosłownie wszysto cały dzień a nawet nocą obsługa dobra miła.Na szczęście nasza cena była niewielka bo 1050zł. za tydzień ale zaraz potem wzrosła do 1700 ,1585 ł
Mizerne
Bardzo dużo niedoróbek
Pobyt skrócony o ok.23godz. Hotel z daleka nienajgorszy ale standard wykończenia okropny.W pokoju tandeta na tandecie w łazience prysznic 70\\70 bez zasłon meble pożal się Boże ,telewizja 19cal 3kanały tureckia i jeden rosyjski obraz mży [trzeba pogrzebać przy antenie]. Na niebrzydkim balkone skrzynia od klimy zawieszona tak że huknołem się głową co najmniej 5razy.Basen ładny woda czyściutka głębokość równa 1,5m więc osoby niskie muszą umieć pływać wejście jedno chwiejne drugie zdemolowane.Brodzik OK. Pokoje nic ne wyciszone sąsiadów słychać jakby ścan nie było.Goście to głównie rosjanie i azjaci .Porozumieć się bardzo trudno ,tylko po rosyjsku lub angielsku podstawowe słowa i na migi. Do najbliższej plaży[uwaga-płatnej] ok.300m droga na wysokościhotelu okropna fetor od studzienek, śmieci,sterty gratów,wyrwy kosze na śmieci.Jednak są i zaletyall inclusive pełny kawa hrbata napoje alkohole cały dzień a nawet nocą barmani mil uprzejmi pilnują pożądku.Na koniec zamówiliśmy budzenie[2ga w nocy] niepewność niepozwliła nam zasnąć i dobrze budzenia nie było. pP ś
Położenie, pełny all inclusiv ,obsługa w barze
Dużo niedoróbek, trudność porozumienia
Nie polecam nikomu tego hotelu.
brud i smrud, byliśmy tam tylko 4 godziny i zostaliśmy przeniesieni do innego hotelu, pozostałe 4 rodziny, które przyleciały z nami wytrzymały 2 dni i równiże zostały przeniesione. Standard brak pokoji wykupionych, o jedzenie należy się bić, spóźnienie się na posiłek oznacza brak posiłku. Na plaże dojeżdża się, plaża - 200 m jak w ofercie, jest ale należy do innego hotelu. Gorąco odradzam