W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Plaże z infrastrukturą i animacjami dla turystów
Stare Miasto z łukiem Augusta i mostem Tyberiusza
Kluby i bary z nocnym życiem nad Adriatykiem
Bliskość San Marino na jednodniową wycieczkę
Byłam w tym hotelu w sierpniu 2011, ale jak teraz czytam opinie o nim z roku 2005 to niestety nic się nie zmieniło.Podkreślam, że piszę o hotelu Simon ** na ul. Giuba 4. Wyposażenie pokoi tragiczne, zwłaszcza tych na poddaszu-stare,rozlatujące się meble,łazienka (po włosku \"bagno\"- w tym wypadku dosłowne)to pakamera z nieszczelnym kibelkiem i tzw.prysznicem czyli zakamieniała rura wystająca ze środka ściany(podczas kąpieli zalewasz wszystko). Jedzenie? Czerstwe pieczywo,głodowe porcje,resztki z poprzednich dni. Wiem , że ** to niewiele, ale inne ** hotele wyglądały zupełnie inaczej. Właścicielka straszy Policją, mówi tylko po włosku,nie chce wystawić rachunku, przyjąć przelewu ani karty, a euro od Polaków wg niej to nie są pieniądze.
HOTEL SIMON TO HOTEL ZANIEDBANY, BRUDNY. POWINIEN SŁUZYĆ JEDYNIE MLODZIEZY, KTÓRA NIE ZWARCA UWAGI NA CZYSTOŚĆ, SCHLUDNOŚĆ POMIESZCZEŃ, POSIŁKI SERWOWANE SA BARDZIEJ NIŻ SKROMNE - W PORÓWNANIU DO INNYCH HOTELI O TYM SAMYM STANDARDZIE- PORCJE NIEOMAL GŁODOWE.-SZCZEGÓLNIE ŚNIADANIA(JEDNA BARDZO MALEŃKA BUŁECZK I SLODKI ROGALIK, ORAZ MNÓSTWO DŻEMU DO SMAROWANIA TYLKO NIE WIADOMO CZEGO!!!) OBSLUGA NIE ŻYCZLIWA, WŁAŚCICIEL NASTAWIONY NA ZYSY,NIEGRZECZNY,I NIEPRZYJEMNY, MOMENTAMI NAWET AGRESYWNY. REZYDENTKA-POLKA NIE DBA O POTRZEBY SWOJEJ GRUPY, BEZRADNA WOBEC WŁAŚCICIELA HOTELU - NIGDY BYM TAM NIE WYSŁALA SWOICH BLISKICH I ZNAJOMYCH.
HOTEL SIMON,JEST STARY I ZANIEDBANY , MEBLE ZNISZCZONE, OBSKÓRNE. ARMATURA W ŁAZIENKACH ZARDZEWIAŁA, PRYSZNICE NIE DZIAŁAJA, A BALUSTRADY BALKONÓW SKORODOWANE I PRZEGNIŁE. POSIŁKI PRAWIE ŻE GŁODOWE (SZCZEGÓLNIE SNIADANIA-JEDNA MIKROSKOPIJNA BUŁECZKA) TRAGEDIA W POROWNANIU DO HOTELI O PODOBNYM STANDARDZIE, GDZIE SERWOWANO TEZ SNIADANIA KONTYNENTALNE. OBSŁUGA NIEMIŁA, WŁAŚCICIEL NIEPRZYCHYLNY TURYSTOM, NIEGRZECZNY, CZASAMI WRĘCZ AGRESYWNY - REZYDENTKA BEZRADNA WOBEC ROZCZEŃ WCZASOWICZÓW. TO SKANDAL, ZE ITAKA UMIESZCZA W TAKICH WARUNKACH DOROSŁYCH LUDZI-TO HOTEL DLA NIEWYMAGAJĄCEJ MŁODZIEZY.
Niestety nie mogę wystawić pozytywnej opinii dla hotelu SIMON w Rimini i mam nadzieje ze organizator stanie na wysokosci zadania i potraktuje bardzo powaznie reklamację jaką złożyliśmy będąc jeszcze w Rimini. Jeżeli chodzi o warunki panujące w hotelu Simon to nie mieści sie to w żadnej kategorii standardu hoteli, brudno, biednie tzn. stare zniszczone i niesprawne meble. Widok z naszego pokoju i z pokoju córek wychodził na dach, na którym można było zobaczyć dosłownie wszystko, leżące śmieci wyrzucane przez młodzież mieszkającą wyżej, no nie sposób tego opisać. Na szczeście są zdjęcia.Standard łazienki, no cóż pamięta chyba czasy Cesarstwa Rzymskiego, pozapychane odpływy, kanalizacja, pokrętła od baterii, które strach było dotknąć itd..."Wypoczywaliśmy "w towarzystwie młodzieży, która w naszym hotelu przebywała na obozie.Proszę sobie wyobrazić taki wypoczynek, gdzie młodzież zapomina że nie jest sama. Wyżywienie to jakiś żart tylko nie wiem komu było bardziej do śmiechu. Śniadanie to jedna bułeczka mini i jeden rogalik z dżemem, lub miodem, no i sucharki, może to były wczasy odchudzające o czym nie wiedziałam? ja rozumiem że śniadania kontynentalne są generalnie na słodko, ale to były racje głodowe, proszę sobie wyobrazić mężczyznę przy takim śniadanku z jedną bułeczką, to jakieś ogromne nieporozumienie, bo jakim prawem ktoś decyduje za mnie i moją rodzinę ile ma zjeść bułeczek na śniadanie???a obiadokolacja niestety godzina to chyba też jakiś żart 19:30. To raczej jest kolacja, a ja szukałam w ofertach biur obiadokolacje.W trakcie rozmowy telefonicznej zostałam poinformowana ze obiadokolacja jest o godz. 16:00,-17:00 a nie o 19:30, więc niestety musieliśmy się stołować w różnych restauracjach, to teraz moje pytanie brzmi, czy to były wczasy z wyżywieniem, czy bez? Mam nadzieję że nie pozostanie bez echa moja skarga. Samo miejsce i cała reszta była bardzo piękna, bardzo ładne miejsce dużo atrakcji dla dzieci, ciepłe morze, jeśli chodzi o miejsce Rimini to bardzo polecam, ale nie hotel Simon. Jeśli chodzi o opinię obsługi hotelu. to proszę sobie wyobrazić, ze jeżeli ktoś zgłosił swoje niezadowolenie i domagał sie polepszenia warunków bytu (usunięcia usterek) właściciel hotelu używał rękoczynów i wyrzucał takich wczasowiczów z hotelu.a rezydentka zawsze stawała po stronie właściciela hotelu, nie bardzo wiem dla kogo pracuje czy dla nas czy dla Włocha . Dosłownie jak z jakiegoś niewysokich lotów filmu. tyle jeśli chodzi o moją opinię.
Bardzo cienkie ściany!