Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Nowoczesny czterogwiazdkowy obiekt położony w jednym z najbardziej malowniczych nadmorskich miast Albanii, Durres. Został wybudowany w 2016 roku, a jego odnowienie miało miejsce w 2021 roku. Hotel łączy komfortowe zakwaterowanie z bogatą ofertą udogodnień, w tym doskonałą kuchnią i przyjazną atmosferą, co sprawia, że jest idealnym miejscem zarówno na wakacje, jak i podróż biznesową. Goście mogą liczyć na profesjonalną obsługę oraz niezapomniane wrażenia.
Położenie
Znajduje się w dogodnej lokalizacji w Durres.
- 100 m od przystanku autobusowego
- 100 m od sklepów i barów
- 3,5 km od centrum Durres
- 35 km od lotniska w Tiranie
Plaża
Leży w odległości około 100 m od piaszczystej plaży z wydzieloną strefą hotelową, gdzie Goście mogą korzystać z bezpłatnych parasoli i leżaków. Ręczniki plażowe są dostępne za kaucją.
Dla dzieci
Hotel oferuje udogodnienia takie jak foteliki dla dzieci w restauracji.
Baseny
Posiada zewnętrzny basen ze słodką wodą. Przy basenie dostępne są bezpłatne leżaki i parasole.
Atrakcje
Do dyspozycji Gości jest siłownia i taras słoneczny.
Spa & Wellness
Posiada spa, które oferuje różnorodne zabiegi relaksacyjne.
Informacje dodatkowe
Obiekt posiada 137 pokoi, całodobową recepcję, przechowalnię bagażu oraz bezpłatne Wi-Fi w miejscach ogólnodostępnych.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Nasze pierwsze wrażenie było mieszane, pokój ładny, widok z okna słaby (chociaż odrobinę morza między hotelami było widać;) ) dookoła inne hotele. Przyjechaliśmy w porze przekąsek, podczas których do wyboru są dwa rodzaje ciast suchych, cukierki, owoce i zazwyczaj jeden rodzaj lokalnych słodyczy. Śniadania codziennie takie same, ale wybór duży - płatki, muszelki czekoladowe, musli do mleka, jogurt, wędliny, sery, kiełbaski, parówki, omlety, jajecznica, jajka gotowane, chleb w jajku, rogaliki z ciasta francuskiego, czekolada, dżemy i miód plus oczywiście pieczywo. Obiady i kolację bardzo smaczne i też duży wybór, codziennie było coś nowego. Hotel usytuowany jest blisko plaży, trzeba przejść dosłownie 2-3 minuty, jednak jest on między innymi hotelami, co powoduje że widoki z okna nie są zbyt ciekawe. Do tego basen jest nasłoneczniony do około 14 (lipiec) , potem do wieczora całkowicie zacieniony - co może być plusem lub minusem, zależy co kto woli ;) Obsługa hotelowa bardzo miła, pokoje sprzątane codziennie, ręczniki codziennie świeże zarówno w pokoju jak i plażowe (te oddaje się w recepcji i można od razu wziąć świeże, lub tak jak my, oddawaliśmy po całym dniu na basenie/plaży i rano braliśmy czyste). Jeśli chodzi o napoje, to pod tym względem hotel wypada najsłabiej. W opcji all inclusive- z automatów tylko owocowe syropy z wodą (mega słodkie, względnie smaczne po wymieszaniu z wodą gazowaną ;) ), piwo, wino białe i czerwone, woda zwykła i gazowana, automat z kawą - tylko z kawy rozpuszczalnej z mlekiem w proszku, czekolad na gorąco; za barem cola, Sprite, fanta pomarańczowa i fanta exotic- a dokładniej słabej jakości podróbki tych napojów, nalewane z butelek, które w sklepie znaleźliśmy na najniższej półce ;) z alkoholi wódka, rakija, rum i whisky, które można mieszać z wymienionymi wyżej napojami ;) Dużym plusem jest spora, prywatna plaża z barem i dużą ilością bezpłatnych leżaków z parasolem, zawsze znajdzie się jakiś wolny. Dodatkowym atutem jest bardzo łagodne zejście do morza, trzeba odejść bardzo daleko żaby zaczęło być głęboko. Woda w morzu niezbyt czysta, kolorem bardziej jak Bałtyk, często pływa dużo trawy Inaczej jest przy basenie, tam naliczyłam 26 leżaków i raczej trzeba mieć szczęście, aby udało się jakiś złapać ;) W hotelu nie ma żadnych animacji Ostatecznie nasz pobyt oceniamy pozytywnie mimo kilku minusów ;)
Dobre jedzenie, blisko plaży (2-3 minuty pieszo), miła obsługa hotelowa zarówno na recepcji jak i w restauracji, bar na plaży, ładne pokoje, dużo leżaków na plaży, bezpłatne
Słabe napoje Słabe widoki z okna, dookoła inne hotele Zacieniony basen od około godziny 14 Mało leżaków przy basenie
1- Hotel ****. Pojechaliśmy w 3 osoby. Małżeństwo + dorosły członek rodziny. Małżeństwo ok 2430zł /os, singiel 3370zł/os. Zamówione pokoje standard (nie jakieś ekonomiczne). Przyjeżdżamy do hotelu a tam nie ma pokoju dla singla. Proponują pokój gdzie nie ma, ani krzesła, ani stołu i stoi piętrowe stalowe łóżko (aby usiąść trzeba się garbić). Jest sobota 12:00 i można sobie dzwonić gdzie się chce - (...) 2 dni i 2 noce w tym rarytasie (na 7 dni). Trzeciego dnia przeprowadzka do normalnego pokoju. (...)Singiel niby za co płaci 940 zł więcej? Ta sama podróż, to samo jedzenie, więc wychodzi, że za 2-osobowy pokój dla siebie. 2- Trzy dni przed powrotem do Polski do hotelu wpada (dosłownie) stado młodych Ukraińców (coś koło 11-15 lat) i kilku "opiekunów". Jedyna osoba znająca angielski kłóci się z kierownikiem hotelu przez godzinę. Z urywków jakie usłyszałem to leciało tak: przyjechało was tylu, że na każdy z zamówionych pokoi przypada 4 osoby. To co się dalej działo to już nie hotel, gdzie przyleciało się WYPOCZĄĆ, tylko gorsza wersja "zielonej szkoły". Harmider, BEZCZELNE wpychanie się do kolejki po jedzenie na stołówce, na 2 piętrze na korytarzu zrobili sobie ukraińską dyskotekę. Potem to samo na 5 piętrze na korytarzu, muza z jakichś głośników i tańce ... Paru młodych zrobiło sobie rozrywkę z jeżdżenia windą w górę i w dół, jak już się człowiek doczekał, to 3 miejsca w windzie ciągle były zajęte - hotel ma 5 pięter. Nikt z ukraińskich "opiekunów" nad tym nie panował. Manager hotelu również średnio. 3- Jakby tego było mało, to nazajutrz hotel serwował obiadokolację jakiemuś zespołowi sportowemu młodzików (ok 50 osób) na styk z naszym posiłkiem. To już była zielona szkoła do kwadratu. Opiekunowie 6 osób zostali dłużej (w nasz czas kolacji) i zachowywali się jak w knajpie (w końcu są w swoim kraju) 4- ZDECYDOWANIE O D R A D Z A M ten hotel.
Jakieś są, ale przytłumione przez opisane sytuacje
Dużo, patrz opis
Hotel z pewnością nie na 4*. Jedyna zaletą było jego położenie, bliskość promenady i plaży. Jedzenie fatalne, codziennie to samo i niezbyt smaczne. Pokoje brudne, szczególnie firany i zasłony. Widok z balkonu na parking i sąsiedni budynek. Bardzo głośno już od samego rana. ( dostawy, śmieci itp.). Nie wrócimy tam na pewno.
Hotel czysty zadbany, codzienna wymiana ręczników na świeże. Jedzenie (szczególnie śniadania) dość monotonne ale smaczne. Bardzo miła obsługa. Hotel blisko plaży stanowi fajną bazę wypadową do bliższych i dalczych wycieczek
czystosć i usytuowanie.
powiedzmy ze brak
Dogodne położenie w sercu kurortu. Blisko sklep spożywczy, plaża i deptak, kantory i wypożyczalnie aut. Hotel bardzo przeciętny, raczej słabe 3*, niż 4. Malutki basen zewnętrzny na podwórku studni, w kwietniu pozbawiony wody, leżaków etc. Nieduży bezpłatny hotelowy parking. Beznadziejne śniadania. Naprawdę beznadziejne. Woda w termosach ciepła, nie wrzątek, więc herbata się nie zaparzała, a poza tym skoro woda nie była przegotowana strach myśleć o tym, co w niej żyło. W pokoju nie ma zestawy do jawy/herbaty, ale kupiłam własny czajnik i chodziłam do jadalni z gotowym kubkiem herbaty. Niestety, dostałam od kelnerek ochrzan za wynoszenie poza jadalnię herbacianych saszetek. Duża łazienka, nawet z bidetem, do której wstawiono zdezelowaną, strasznie starą i na pewno niegdyś prestiżową kabinę prysznicową, taką z lat dwutysięcznych powiedzmy. Zabawne to było. Balkon ze stolikiem i 2 krzesłami. Wygodny. Mój wychodził na opróżniony z wody basen i ścianę budynku na przeciwko, a poza tym przez cały czas był na nim cień, więc nie spedzałam tam czasu, ale pewnie można trafić lepiej. Pokój był codziennie sprzątany, ręczniki wymieniano. Ogólnie wybierając ten hotel należy nastawić się na zwiedzanie, bo sam obiekt nie zachęca do dłuższego przebywania w nim.
To był niedrogi wyjazd, więc nie spodziewałam się cudów. Zalety? Nie było robactwa, sprzątano, jedliśmy na mieście, więc nie umarliśmy z głodu. Nikt mi nic nie ukradł, a obiekt się nie zawalił.
To nie są 4*, dyskutowałabym nawet, czy 3.