Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Kameralny, czterogwiazdkowy adres w Drveniku, który łączy nadmorski spokój z wygodą nowoczesnych udogodnień. Położony tuż przy promenadzie i bezpośrednio przy plaży, kusi krystalicznie czystą wodą, zapachem sosen i widokami na zatokę, a Gość po dniu pełnym słońca może zrelaksować się w krytym basenie z rozsuwaną ścianą wychodzącą na słoneczny taras lub wybrać się do restauracji w budynku głównym, gdzie atmosfera kurortu dopełnia wrażenia letniego wypoczynku.
Położenie
Hotel jest dogodnie usytuowany nad Adriatykiem i sprzyja spacerom oraz wypadom do okolicznych atrakcji.
- 30 km od Makarskiej
- 145 km od lotniska w Dubrowniku
- bezpośrednio w Drveniku na riwierze makarskiej
Plaża
Hotel leży bezpośrednio przy kamienisto-żwirowej plaży z łagodnym zejściem do wody, a naturalny cień zapewniają drzewa piniowe.
Baseny
Do dyspozycji Gościa jest kryty basen z rozsuwaną ścianą prowadzącą na zewnętrzny taras słoneczny, co pozwala wygodnie łączyć pływanie z wypoczynkiem na świeżym powietrzu.
Atrakcje
Na plaży dostępne są sporty wodne, a nadmorska promenada zachęca do wieczornych spacerów wśród zapachu sosnowego lasu.
Informacje dodatkowe
Na terenie hotelu dostępne jest Wi-Fi i jest bezpłatne. Na miejscu znajduje się recepcja, winda i restauracja w budynku głównym. Parking przy hotelu jest dostępny i jest płatny, a liczba miejsc jest ograniczona.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Bardzo pozytywnie. Pobyt spędziliśmy bardzo fajnie. Obsługa bardzo fajna . Hotel czysty . Super baza wypadowa.
Rejsy wycieczkowe 2min od hotelu. Prom na Hvar 15min od hotelu . Plaza przy samym hotelu co z dziecmi na mega plus. Dla dorosłych winko, piwo wodka do dyspozycji bez limitu. Obsługa fajna. Hotel dla mojej rodziny spelnil swoje oczekiwania . Jedzenie bardzo dobre.
ZDECYDOWANIE NIE POLECAM HOTELU NANO W CHORWACJI! OMIAJAJCIE TO MIEJSCE Z DALEKA! To miał być wypoczynek, a wyszła porażka na całej linii. Standard hotelu i jakość usług są, w mojej opinii, absolutnie nieadekwatne do oczekiwań, jakie można mieć wobec wakacyjnego pobytu. Pokój? Dramat. Brudna pościel z widocznymi żółtymi plamami, a meble wyglądały na zniszczone i rozklejone, jakby wcześniej zostały zalane i nikt nie zadał sobie trudu, żeby je porządnie naprawić lub wymienić. Trudno mówić o komforcie, kiedy już po wejściu do pokoju człowiek ma ochotę sprawdzić, czy wszystko jest czyste. Jedzenie to kolejny ogromny minus. Przez cały tydzień praktycznie w kółko to samo: klopsy, pieczeń i rozgotowane ziemniaki. Monotonia kompletna. Brak owoców, praktycznie brak sensownego wyboru warzyw, brak urozmaicenia. Śniadania również bardzo słabe: jajecznica, parówki, pieczona cukinia, pszenny chleb, pomidor i ogórek. Do tego zepsuty jogurt podawany w litrowej butelce! Opcja ALL INCLUSIVE? To chyba jakiś żart. Brak deserów, brak owoców, brak przekąsek. Napoje smakowały jak sztuczne, chemiczne koncentraty rozmieszane z wodą. Do tego przez cały tydzień brudne obrusy na stołach. Kompletny brak dbałości o podstawową estetykę i higienę. Najbardziej absurdalne było jednak zachowanie personelu na tarasie przy morzu. Goście byli wypraszani z tarasu, jeśli nie kupili czegoś do jedzenia lub picia, ponieważ miejsce miało być dla klientów restauracji à la carte po drugiej stronie ulicy. Nawet kieliszki były dostępne wyłącznie dla klientów à la carte. Czyli płacisz za wakacje i All Inclusive, ale i tak możesz poczuć się jak klient drugiej kategorii. W stołówce wisiały również kartki z zakazem fotografowania. Trudno nie zadać sobie pytania, dlaczego hotel nie chce, aby goście dokumentowali to, co jest podawane na stołach. Podsumowując: brudne i zaniedbane pokoje, poplamiona pościel, zniszczone meble, fatalnie monotonne jedzenie, zepsuty jogurt, brak owoców i przekąsek, słabe napoje, brudne obrusy i absurdalne traktowanie gości. NIE POLECAM. SZKODA PIENIĘDZY, NERWÓW I PRZEDE WSZYSTKIM WAKACJI. Jeśli nie chcecie wrócić z urlopu bardziej zdenerwowani niż wypoczęci — OMIJAJCIE HOTEL NANO Z DALEKA.
Lokalizacja to jedyna zaleta hotelu
Brudne obrusy nie zmieniane przez tydzień. Jedzenie ciągle to samo. Puste będący. Nie dokładane Jedzenie. Jak przyjdziesz zaleta późno to jeszcze resztki. Napoje to chemiczny koncentrat z wodą. Ogólnie brak zalet zalet.
Nie wiem skąd biorą się wcześniejsze negatywne opinie ale ich nie podzielam. Zacznijmy od tego, że to nie jest hotel 5-gwiazdkowy więc menu rzeczywiście nie jest za bogate ale na pewno nie wychodziłem głodny, fakt restauracja nie jest duża więc czasem braknie miejsca, talerzy, sztućcy czy potraw ale kwestia minut i sytuacja się zmienia. Słaba obsługa pracująca za karę? nie jak ja byłem. Niektóre komentarze raczej są wynikiem braku zapoznania się z opisem oferty, najpierw sugeruję poczytać o zasadach w tym miejscu.... Uważam, że w tych pieniądzach to jest rewelacja. a najwięcej uwag raczej do gości można mieć niż miejsca, nakładanie pełnych talerzy i zostawianie połowy to naprawdę coś na czego dosłowny opis nie pozwala mi regulamin strony
Hotel polecam dla osób niewymagajacych, najlepiej przyjechać przed sezonem wakacyjnym, tłok na plaży, brak miejsc w restauracji. Posiłki nie są uzupełniane na bieżąco trzeba czekać aż łaskawie doniosą. Obsługa hotelowa tez pozostawia do życzenia.
Położenie hotelu
Jedzenie było bardzo monotonne i mało urozmaicone. Podczas śniadań ciepłe posiłki były dostępne jedynie we wcześniejszych godzinach – późniejjedzenie było już zimne. Wśród dań głównych wybór był bardzo ograniczony, praktycznie codziennie dostępne były jedynie jajka i kiełbaski. Dodatkowo program all inclusive był dość krótki – obowiązywał tylko do godziny 9:30.
Jeżeli ktoś chce wybrać ten hotel sugerując się miejscem to odradzam . W wielkim skrócie… autokar nie podjeżdża pod hotel, są jakieś roboty stąd zasuwacie 200 m . Z walizą . My przyjechaliśmy o 14.00 , poszliśmy na obiad , gdzie kelner wyrwał, dosłownie nam sztućce i oznajmił że mamy posiłki od 18.00 czyli od kolacji . Na kolacji trzeba być punktualnie bo po pięciu plasterkach cebuli w krążkach i ryżu została tylko taka paczka zieleniny jak z biedronki ale sosu nie było . Na śniadanie 5 plasterków szynki i 5 sera … kto pierwszy ten lepszy. Niczego nie dokładali. Najlepszy był All Inclusive 😂 jedno litrowe piwo w butli plastik do tego karafka czerwonego bełta i butelka wódki najtańszej ze sklepu miejscowego 🫣 Też nie uzupełniali . Były inne drinki ale już wszystko za słoną dopłatą. Pojechaliśmy tam , bo w ofercie były dwa baseny, kryty i otwarty . Niestety po dotarciu okazało się, że jest jeden , malutki, kryty i w dodatku w remoncie … 🫣 W pokojach brak wi-fi , brak sygnału telewizyjnego, kilkugodzinne braki w dostawie ciepłej wody , klima dmucha nie chłodzi … no masakra . Dojadaliśmy przez trzy dni w lokalnej pizzerii i sklepie gdzie mieli świeże kanapki . Urlop pełen frustracji, nerwów i napięcia . Obsługa kelnerska arogancka , nie miła. (...)(...)Aha , tą wycieczkę wcisnął nam jakiś młody sprzedawca z Wakacje.pl więc tam nie szukajcie bo są ogromne przekłamania. (...)
Nic
Nie ma pozytywów