W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Położenie
Spokojnie położony w zacisznym ogrodzie. Do centrum Faliraki ok. 1,2 km.
Plaża
Do piaszczysto - żwirowej plaży ok. 2 km. Przystanek autobusowy przed hotelem.
Wyżywienie
Śniadanie w formie bufetu lub wyżywienie we własnym zakresie.
Zakwaterowanie
Hotel dysponuje 81 pokojami. Hol powitalny, miejsca wypoczynkowe, TV, bar i restauracja.
Pokoje
Studia dwuosobowe przyjemnie wyposażone z balkonem lub tarasem. Wanna lub prysznic, WC. Wszystkie pokoje wyposażone są w sprzęt służący do robienia kawy/ herbaty
Sport i rekreacja
W wypielęgnowanym ogrodzie basen, bar przy basenie, łączka do leżenia i taras słoneczny z leżakami i parasolami. Na plaży liczne możliwości uprawiania sportów wodnych .
Dla dzieci
Oddzielny brodzik, plac zabaw.
Do dyspozycji gości
Parking, usługi pralnicze.
3gwiazdkowy hotel przedstawiony przez agentkę w Polsce jako najwyżej 2gwiazdkowy mile mnie zaskoczył.
Odnowiony, nieduży, codziennie wysprzątany i z miłym basenem z leżakami i parasolami pod palmami.
Poleciłabym go dla zmotoryzowanych rodzin z dziećmi.
Odległość od plaży to ponad 2 kilometry i na piechotę w upale, po słonecznych rozgrzanych uicach...można paść po drodze.
Można wezwać taksi na plaże: koszt 5euro, lub czekać na autobus na plaże za 1euro/osobę. Choć uwielbiam spacery, to na piechotę z góry i pod górę w upale, to koszmar.
Dobrze jest znać angielski lub niemiecki. Nikt z obsługi nie próbował do mnie mówić po polsku,
a załatwienie czegokolwiek wymagało dobrej znajomości j.ang., lub niemieckiego. Obsługa pokojów i jadalni (śniadania serwowane w godz. 7.00-10.00)była OK.
Pobyt bardzo mi popsuła niemiła obsługa w recepcji: Pan i Pani z recepcji który traktowali mnie i kuzynkę jak gości 2iej kategorii.
Oboje mieli po ok. 50 lat (może to małżeństwo?) Pan zachowywał się jak Cerber, albo jakby wyszedł z krypty noca...
Zupełnie inaczej (czyli lepiej) byliprzez nich traktowani Niemcy, czy Włosi.
Pierwszy raz poczułam sie przez to za granicą jak obywatel gorszej kategorii i było mi przez to niezmiernie przykro.
Aha, no i pierwszego dnia przeszukano nam bagaże w czasie mojej nieobecności(wszystkie torby i torebki miały pootwierane suwaki)
Za daleko było do plaży, teraz wzięłabym miejsce albo w Faliraki obok morza, albo w miejscowości Lindos, czy Colimbia.
Plusem były śniadania ze świeżym pieczywem, serem białym i żółtym, wędlinami, ciastem, owocami i kawą/czekoladą/herbatą Lipton cały czas na bieżąco uzupełniane.
Pokoje dość wygodne dla 2osób i spore balkony( z mojego widok na patio). Klimatyzacja była tylko w niektórych pokojach (za dopłatą 35euro/tydz.), ale trzeba było sobie ostro wywalczyć klimatyzowany pokój.
Można też było za15euro/tydz. wynająć wiatrak.
Generalnie hotel dla zmotoryzowanych, którzy chcą spokojnej bazy wypadowej do zwiedzania wyspy Rodos, a nie dla tych co lubią wczasy i plażowanie nad morzem .
3gwiazdkowy hotel przedstawiony przez agentkę w Polsce jako najwyżej 2gwiazdkowy mile mnie zaskoczył.
Odnowiony, nieduży, codziennie wysprzątany i z miłym basenem z leżakami i parasolami pod palmami.
Poleciłabym go dla zmotoryzowanych rodzin z dziećmi.
Odległość od plaży to ponad 2 kilometry i na piechotę w upale, po słonecznych rozgrzanych uicach...można paść po drodze.
Można wezwać taksi na plaże: koszt 5euro, lub czekać na autobus na plaże za 1euro/osobę. Choć uwielbiam spacery, to na piechotę z góry i pod górę w upale, to koszmar.
Dobrze jest znać angielski lub niemiecki. Nikt z obsługi nie próbował do mnie mówić po polsku,
a załatwienie czegokolwiek wymagało dobrej znajomości j.ang., lub niemieckiego. Obsługa pokoi i jadalni (śniadania serwowane w godz. 7.00-10.00)była OK.
Pobyt bardzo mi popsuła niemiła obsługa w recepcji: Pan i Pani z recepcji który traktowali mnie i kuzynkę jak gości 2iej kategorii.
Oboje mieli po ok. 50 lat (może to małżeństwo?) Pan zachowywał się jak Cerber, albo jakby wyszedł z krypty noca...
Zupełnie inaczej (czyli lepiej) byliprzez nich traktowani Niemcy, czy Włosi.
Pierwszy raz poczułam sie przez to za granicą jak obywatel gorszej kategorii.
Aha, no i pierwszego dnia przeszukano nam bagaże w czasie mojej nieobecności(wszystkie torby i torebki miały pootwierane suwaki)
Za daleko było do plaży, teraz wzięłabym miejsce albo w Faliraki obok morza, albo w miejscowości Lindos, czy Colimbia.
Plusem były śniadania ze świeżym pieczywem, serem białym i żółtym, wędlinami, ciastem, owocami i kawą/czekoladą/herbatą Lipton cały czas na bieżąco uzupełniane.
Pokoje dość wygodne dla 2osób i spore balkony( z mojego widok na patio). Klimatyzacja była tylko w niektórych pokojach (za dopłatą 35euro/tydz.), ale trzeba było sobie ostro wywalczyć klimatyzowany pokój.
Można też było za15euro/tydz. wynająć wiatrak.
Aha, opisywane karaoke dobre dla tych którym nie zależy jak ktoś prowadzi taką imprezę i jak przy tym śpiewa. Kuzynka zatykała uszy kiedy puszysta pani Prowadząca imprezę próbowała na siłę wyciągać wyższe partie, dla mnie natomiast było to nawet zabawne.
Generalnie hotel dla zmotoryzowanych, którzy chcą spokojnej bazy wypadowej do zwiedzania wyspy Rodos, a nie dla tych co lubią wczasy i plażowanie nad morzem .
Hotel nie dla wymagających oraz osób nastawionych na zwiedzanie niż siedzenie w hotelu.Klimę mieliśmy w cenie,lodówkę i TV.Widok z balkonu na morze i wschodzące słońce.Codziennie panie zmieniały ręczniki i pościel.Śniadania kontynentalne(płatki kukurydziane,mleko,kawa, czekolada,herbata,jajka,bułki \"gąbczaste\" ser żółty,wędlina,sok pomarańczowy pomieszany z fantą,sok cytrynowy,melon lub arbuz, ciasto, ciastka itp na pierwszy głód ok codziennie to samo,obok recepcji jest sklep i bar,na tyłach hotelu basen.Obsługa miła.Autobus chodzi co 2 godz. 1 Eu na dół Faliraki, 2,20 eu do miasta Rodos.Do plaży na dół piechotą ok 20 minut trochę męczący powrót w górę.W Faliraki dobrze jest wynająć samochód lub skuter.
Hotel dalej od plaży położony na wzgórzu. Skromny, bez luksusów, czysty. Bardzo dobra obsługa, śniadania pyszne. Blisko prawdziwych tawern greckich. Jeśli oczekujesz animacji, zjeżdżalni w basenach, all inclusive, dyskotek blisko hotelu wybierz hotel w centrum faliraki.
Bardzo miły kameralny hotel położony na wzniesieniu. W pokoju znajduje się lodówka, czajnik el., zlew, naczynia (garnek, patelnia), jedna płyta grzewcza, TV, klimatyzacja 5Euro, telefon i radio (stare). Jest też balkon ze stolikiem i krzesłami. Basen ok, dużo leżaków (bezpłatnych). Przy basenie i dookoła hotelu trawa i palmy. W hotelu sklep ogólnospożywczy 8 - 22
Śniadania (7.30 - 9) smaczne w formie bufetu szwedzkiego kawa, herbata i czekolada z bezpłatnego automatu.
Przy hotelu jest przystanek autobusowy. Do plaży prowadzi droga asfaltowa z chodnikiem (Faliraki - Kalithes).
Na życzenie wyślę zdjęcia lub film pokoju. I co dziwne nie ma tam komarów, które upodobały sobie hotele niedaleko plaży.