Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Kameralny obiekt doskonały dla rodzin, par oraz Gości szukających spokojnego wypoczynku blisko morza w otoczeniu przyrody. Hotel oferuje 59 komfortowych pokoi rozlokowanych w budynku głównym i bungalowach, klimatyzowaną restaurację, restaurację na wolnym powietrzu, bar oraz zadbany ogród. Przyjazna atmosfera, smaczna kuchnia oraz dostęp do podstawowych udogodnień - sprawiają, że pobyt tutaj to świetny wybór na wypoczynek w regionie Kemer.
Położenie
Hotel położony w miejscowości Beldibi.
- ok. 200 m od prywatnej, kamienistej plaży (przejście przez ulicę)
- ok. 300 m od publicznej, piaszczysto-żwirowej plaży
- 13 km od Kemer
- 40 km od lotniska
Plaża
200 m od hotelu znajduje się prywatna, kamienista plaża o długości 50 m. Parasole, leżaki i materace dostępne są bezpłatnie. Brak ręczników plażowych. Do zejścia na plażę należy przejść przez ulicę. W okolicy również publiczna plaża piaszczysto-żwirowa (leżaki i parasole za opłatą).
Dla dzieci
Dla najmłodszych przygotowano brodzik, plac zabaw, łóżeczka dziecięce (na życzenie) oraz krzesełka w restauracji.
Baseny
Do dyspozycji Gości basen odkryty oraz brodzik dla dzieci.
Atrakcje
Bezpłatnie: tenis stołowy, siatkówka, animacje wieczorne, wstęp do dyskoteki. Za opłatą: sporty wodne na plaży.
Informacje dodatkowe
W hotelu dostępne jest bezpłatne Wi-Fi. Sejf i minibar w pokojach są płatne. Pralnia dostępna za opłatą.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Brak dostępu do internetu. Dojście do b. brzydkiej i brudnej plaży utrudnione ruchliwą jezdnią bez przejścia dla pieszych. Brak znajomości j. obcych wśród personelu. Skrócona godzina obowiązywania all inclusive. Zwierzęta domowe przechadzające się między stolikami ogródka restauracji. Napoje chłodzące i alkoholowe b. złej jakości, w dodatku nalewane pod ladą, często ze starych butelek. Woda \"mineralna\" brana z kranu w krzakach. Brak higieny osobisterj wśród obsługi kelnerskiej. Prawdziwe zapachy (herbata, kawa, baklava, jagnięcina) i smaki Turcji można było zaobserwować jedynie wtedy, gdy przygotowywano posiłki dla bossa i jego gości - innych bossów i młodych pań z byłego Kraju Rad. Często psujące się urządzenia restauracji i brak prądu.
Hotel cichy , spokojny, z dala od zgiełku ulicy... wzdłuż basenu 13 bungalowów(?)wołających o pomstę do nieba (jeden z turystów z Rosji stwierdził wręcz, że jego \"sabaka\" mieszka w lepszych warunkach)... jedzenie... nie dość że marne, to zimne i monotonne... na koniec perełka: 30 metrowa kamienista plaża najlepiej \"strzeżona\" w całym Beldibi, z dwu stron ochroniarze wielkich hoteli pilnowali, żeby nikt nie naruszył ich terytorium... zero możliwości spaceru brzegiem morza... i wiele innych (nie zawsze miłych) niespodzianek.