W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Położenie
Alanya, 2 km od centrum miasta, 130 km od lotniska w Antalyi.
Plaża
Około 50 m (w linii prostej) od hotelu, publiczna, piaszczysto - żwirowa, przejście przez ulicę. Leżaki, materace, parasole płatne.
Wyżywienie
HB – śniadania i obiadokolacje w formie bufetu.
Zakwaterowanie
Czteropiętrowy budynek, posiada 40 pokoi.
Pokoje
Skromnie urządzone, dwuosobowe, z możliwością dostawki, wyłożone terakotą, indywidualnie sterowana klimatyzacja, sejf (płatny), telefon, TV/SAT, łazienka z prysznicem, WC. Prawie wszystkie z balkonem. Możliwość dostawienia łóżeczka dla dziecka do 2 lat.
Sport i rekreacja
Basen. Tenis stołowy. Płatne - sporty wodne na plaży.
Dla dzieci
Brodzik.
Wyposażenie
Recepcja, własny generator prądu, winda, restauracja na otwartym powietrzu, lobby bar, kącik TV.
Dopiero co wróciliśmy (7dni) i już wybieramy się do innej lokalizacji, aby zrekompensować sobie porażkę, jaką tam doznaliśmy... to był koszmar, brudno, niesmacznie, tłoczno i głośno. Nie można tego miejsca polecać..... porażka!
Hotel tani więc nie z bajki, Obsługa, jedzenie i lokalizacja daje wiele do życzenia. Nie chcę krytykować, ale nie jestem zadowolona z wypoczynku, to przykre bo tyle pieniędzy się wydaje na upragnione wakacje. Hotel niezbyt czysty i głośno dookoła. Jedynym pocieszeniem jest cudowna plaża z drogimi leżakami... Jeżeli chcecie szaleć przez całe noce na trzech dyskotekach to OK, więcej możliwości nie widzę :(
Do ANIA I WIESIA!!! Poważnie wam się tam podobało? Poważnie hotel jest godny polecenia? To chyba o innym hotelu piszecie bo ja po pobycie w tej norze mogę tylko napisać, że jak ma się obywatelstwo polskie to szefuncio hotelu wraz z załogą zrobią wam piekło na ziemi. Wiem bo sam tego doświadczyłem i już drugiego dnia pobytu tam odliczałem dni do wyjazdu. Rozmawiałem nawet z rezydentem aby mi załatwił inny hotel, lecz się nie udało, więc koszmar trwał. Najgorszy był synalek szefuncia bo polakom to groził a opcja all inclusive dla polaków nie istnieje na napoje. Trzeba sobie kupować na mieście. Koszmar a nie wakacje. Omijajcie tą rusko-turecka mafię, która tam przebywa!!!
brak
nie starczy miejsca żeby opisać
OBSŁUGA HOTELOWA SUPER, ALE SŁABO ZNA JĘZYK ANGIELSKI, ŁATWIEJ POROZUMIEWAĆ SIĘ PO ROSYJSKU, POSIŁKI PYSZNE I UROZMAICONE, PLAŻA BLISKO, OKOLICA PIĘKNA, POLECAM HOTEL WSZYSTKIM, KTÓRZY JADĄ WYPOCZYWAĆ, JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z WYJAZDU.
MAŁY, BLISKO PLAŻY
BRAK LODÓWKI W POKOJU,
Do osób o nicku: Koji i magda: Jeżeli wam się tam podobało to nie chcę widzieć w jakich warunkach mieszkacie na co dzień. Jedyne co mi przychodzi na myśl to publiczna zaszczana toaleta, bo w porównaniu z tym to w hotelu kleopatra sahara jest znośnie. Mam nadzieje, że byliście sami, bez dzieci, bo tylko największy kretyn może narażać rodzinę na warunki panujące w tym hotelu. Chlew, syf tylko to mi się kojarzy z tym pseudo hotelem, zapyziałą norą. jedzenia mało i dzień w dzień to samo kasza i jakieś pseudo mięso