W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Położenie
300 m od centrum Yalikavak, 17 km od Bodrum, 55 km od lotniska.
Plaża
Przy hotelu, prywatna, piaszczysto-żwirowa. Parasole, leżaki i materace bezpłatne.
Wyżywienie
All Inclusive (10:00-23:00). Śniadanie, obiad, przekąski, podwieczorek, kolacja. Napoje zawarte w All Inclusive: lokalne napoje alkoholowe i bezalkoholowe. System All Inclusive nie zawiera: napoi importowanych, soków ze świeżych owoców.
Zakwaterowanie
Hotel usytuowany na powierzchni 8.000 m2. 56 pokoi standardowych z widokiem na ogród, 4 pokoje standardowe z widokiem na morze.
Pokoje
Klimatyzacja indywidualna, prysznic, suszarka, telefon, TV, terakota, balkon. Zmiana pościeli i ręczników trzy razy w tygodniu.
Sport i rekreacja
Basen odkryty (84 m2). Płatne: surfing, rowery wodne, kajaki, animacje.
Dla dzieci
Brodzik, plac zabaw, krzesełka w restauracji, łóżeczka (na życzenie).
Do dyspozycji gości
Restauracja na wolnym powietrzu, restauracja w budynku, 2 bary, lekarz (na życzenie), pralnia, sejf w recepcji (dodatkowo płatny). Obsługa w języku angielskim i niemieckim.
świetny hotel suprer obsługa polecam gorąco
świetna okolica polecam wszystkim starszym i młodszym ;-)
Hotel poniżej jakiegokolwiek standardu. Nie ma żadnych gwiazdek nie mówiąć już o trzech. Poza plażą brak jakichkolwiek plusów. A na plażę też trzeba wstawać bladym świtem, żeby zająć leżak. Posiłki marne, prawie całkowity brak mięsa, wszechobecny brud i grzyb. Można wybrać jedynie jako bazę do spania i jeżdzić na wycieczki ale to i tak za drogo. Trzymać się jak najdalej
Hotel nie powinien mieć 3+ gwiazdki, ale z 1,5, jedzenie monotonne, codziennie prawie to samo, ciepłe posiłki wydzielane, prawie zero mięsa., owoców nie ma do wyboru , przez cały tydzień arbuz w następny winogrona i to najgorszej jakości, obrusy na jadalni brudne i rzadko zmieniane, pokój w miarę czysty i wymalowany natomiast z mrówkami faraona, inne pokoje zagrzybione,na ciepła wodę trzeba czekać z 10 min, basen czysty, plaża już trochę mniej czysta, natomiast publiczna więc leżaki trzeba było zaraz z rana zajmować, obsługa hotelu bardzo miła, za małe pieniądze można jechać i jeżeli jest ktoś nie wymagający, ja akurat pojechałam z biurem wezyr i tego biura nie polecam, pierwsza wycieczka się nie odbyła, bo po prostu zapomnieli sobie o nas, natomiast okolica spokojna i nic się nie dzieje, natomiast dobre połączenie z Bodrum, busy jeżdżą non stop,
Hotelu generalnie nie polecam, chyba że jest się osobą bardzo niewymagającą (nie potrzebującą na przykład ciepłej wody do umycia). Pokoje w swoim standardzie mają grzyba na ścianach i w łazience i nie ma się co łudzić na trafienie do innego. Pan w recepcji poinformował nas, że jest to standardowy pokój i rzeczywiście pozostałe różniły się wielkością grzyba w lazience (dużo bądź bardzo dużo grzyba). Ciepła woda poleci jak ma się szczęście i też trzeba ją spuszczać około 10min. Na wrzątek proszę nie liczyć. Suszarki brak, o ręczniki trzeba się dopomnieć. Ogólnie w pokoju panuje zapach lekkiej stęchlizny i grzyba, ale cała sprawę ratuje działająca klimatyzacja. Restauracja na świeżym powietrzu. Jedzenie bardzo monotonne. Na śniadanie zawsze to samo (ser, ser biały, coś w rodzaju mortadeli, dżem i pomidor). Obiady i kolacje niczym się nie różnią, oprócz paru "dań" ciepłych codziennie te same sałatki i warzywa. Mięs bardzo mało. Jeśli chodzi o bar i alkohole to do wyboru: piwo, gin, wódka. Nie ma co liczyć na jakiekolwiek drinki, gin ze spritem albo wódka z cola to szczyt ich możliwości. Nie można się przyczepić do obsługi, bo ta akurat bardzo miła. Barmani zawsze uśmiechnięci, kelnerzy także. Co prawda chyba tylko 2 osoby z całej obsługi mówiły jako tako po angielski ale można się było dogadać. Dużym plusem bliskość plaży, która jest niezbyt duża ale bardzo przyjemna. Leżaki zajęte standardowo od jakiejś 8 rano. Plaża czysta, sprzątana przez turka z kebaba przy hotelu (jak się okazało jednego z leszych na mieście). Bardzo blisko do centrum i portu. Tam mnóstwo restauracji, sklepów, straganów itd. Tak więc hotelu absolutnie nie polecam, a już broń boże z małymi dziećmi. Warto dopłacić parę złotych i mieć nieporównywalne warunki. Nie jestem wymagającym klientem. Do szczęścia potrzebuję ciepłej wody, czystego pokoju i słońca. Tego ostatniego było pod dostatkiem, a o pozostałych wspomniałam wcześniej. Także jeśli macie jakąś możliwość to zmieniajcie rezerwacje.