Narty Dolina Zillertal
Nie znaleźliśmy ofert, które spełniają wszystkie wybrane kryteria.
Ale nie martw się! Mamy dla Ciebie oferty z terminem wyjazdu od 2 stycznia 2026, dla 2 osób dorosłych, narciarskie. Możesz też zmienić lub usunąć niektóre filtry i spróbować ponownie.
Wybrane filtry:Wyczyść
narty
Pokaż cenę:
Znaleziono 1049 ofert spełniających kryteria
Sortuj od
Najpopularniejszych
NajpopularniejszychNajtańszychNajwyżej ocenianych
Polecana oferta
Austria / Innsbruck / Igls
Bon Alpina
07.03.2026- 14.03.2026(7 dni)
Warszawa
Śniadania i obiadokolacje (HB)
Itaka
8.5
9 opinii
od
9 138 złza wszystkich
Austria / Innsbruck
Grauer Bar
07.03.2026- 14.03.2026(7 dni)
Warszawa
Śniadania i obiadokolacje (HB)
Itaka
9.5
8 opinii
od
11 298 złza wszystkich
Austria / Innsbruck
Austria Trend Congress
04.02.2026- 11.02.2026(7 dni)
Warszawa
Własne (WŁ)
Itaka
od
8 558 złza wszystkich
Austria / Innsbruck
Romantik Schwarzer Adler
07.03.2026- 14.03.2026(7 dni)
Warszawa
Własne (WŁ)
Itaka
od
8 558 złza wszystkich
Last minute
Austria / Innsbruck
Alphotel (Innsbruck)
07.01.2026- 14.01.2026(7 dni)
Warszawa
Śniadania (BB)
Itaka
8.4
8 opinii
od
10 478 złza wszystkich
Austria / Innsbruck
Penz West Sport
07.03.2026- 14.03.2026(7 dni)
Warszawa
Własne (WŁ)
Itaka
od
9 278 złza wszystkich
Austria / Innsbruck
Mondschein
07.03.2026- 14.03.2026(7 dni)
Warszawa
Śniadania (BB)
Itaka
od
8 778 złza wszystkich
Last minute
Austria / Karyntia / Mallnitz
Hubertus (Mallnitz)
10.01.2026- 17.01.2026(7 dni)
Dojazd własny
Śniadania i obiadokolacje (HB)
Exim Tours
8.9
4 opinie
od
2 998 złza wszystkich
Last minute
Austria / Tyrol Zachodni / Feichten
Tia Apart
11.01.2026- 18.01.2026(7 dni)
Dojazd własny
Śniadania i obiadokolacje (HB)
Exim Tours
9.1
1 opinia
od
3 518 złza wszystkich
Last minute
Austria / Europa Sportregion / Fusch
Lampenhausl
24.01.2026- 31.01.2026(7 dni)
Dojazd własny
Śniadania i obiadokolacje (HB)
Exim Tours
9.6
2 opinie
od
4 678 złza wszystkich
Przed podróżą
Dokumentem podróży uprawniającym do bezwizowego wjazdu i pobytu do 90 dni (niezależnie od jego celu) na terytorium Austrii jest paszport bądź dowód osobisty. Przed wyjazdem należy się upewnić, czy dokument jest w wystarczająco dobrym stanie i pozwala na stwierdzenie tożsamości
Wiza nie jest wymagana.
Wiza nie jest wymagana.
Dolina Zillertal to jedna z najbardziej znanych i najczęściej odwiedzanych dolin w Tyrolu. Rozciąga się pomiędzy pasmem Tuxer Alpen, a Alpami Kitzbühelskimi, gdzie wąskimi zakolami wije się rzeka Ziller. Wzdłuż całej doliny rozlokowało się szereg przytulnych, tętniących własnym rytmem miejscowości wypoczynkowych. Kurorty te dostarczają wszelkich przyjemności dla ducha i ciała. Wspaniałe widoki na szczyty górskie, alpejskie łąki, tradycyjna, drewniana architektura oraz wieżyczki kościołów tworzą razem niezapomniane wrażenia.
Przy wejściu do doliny króluje Jenbach leżący nad brzegami rzeki Inn, która z kolei stanowi główny szlak komunikacyjny ze wschodu na zachód całego landu. Jadąc dalej mijamy Fügen, Kaltenbach, Aschau. Następnie docieramy do Zell am Zillertal, miasteczka będącego sercem doliny. W przeszłości był to ośrodek górniczy, a dzisiaj stanowi główne miasto handlowe i wypoczynkowe. Następnym dużym ośrodkiem jest Mayrhofen - mekka narciarstwa i snowboardu, dalej Finkenberg i w końcu bajeczne tereny Tux i Hintertux, gdzie znajdują się lodowce czynne przez cały rok. Tu miłośnicy białego szaleństwa będą czuć się jak w raju!
Dolina rzeki Ziller to jeden z największych rejonów narciarskich w Austrii. Dysponuje on aż 10 ośrodkami alpejskimi, gdzie można korzystać z 366 tras i 147 wyciągów. Z myślą o narciarzach powstał wspólny karnet Zillertal Superskipass oraz doskonale funkcjonujący system skibusów.
Latem promowane są tu z dużym powodzeniem wycieczki górskie. Podczas letnich wędrówek przyda się z kolei Zilleler Card. Jest to bilet wycieczkowy, ważny na terenie całej doliny i upoważniający do korzystania z kolejek linowych, pociągów, autobusów i basenów. Znaną siecią szlaków turystycznych jest Zillertaler Höhestrasse w paśmie Tuxer Alpen. Trasy prowadzą między innymi z takich ośrodków jak Ried, Kaltenbach, Aschau, Zell, czy Ramsau. Dodatkową atrakcją są górskie chaty leżące ponad 1000 m n. p. m., które zapewniają jednorazowy nocleg. Inną formą spędzania wolnego czasu może być rafting na rzece Ziller, tenis, paralotniarstwo, czy też jazda konna lub na rowerze.
Sezon narciarski trwa od grudnia do kwietnia. Na lodowcu można jeździć na nartach przez cały rok.
Przy wejściu do doliny króluje Jenbach leżący nad brzegami rzeki Inn, która z kolei stanowi główny szlak komunikacyjny ze wschodu na zachód całego landu. Jadąc dalej mijamy Fügen, Kaltenbach, Aschau. Następnie docieramy do Zell am Zillertal, miasteczka będącego sercem doliny. W przeszłości był to ośrodek górniczy, a dzisiaj stanowi główne miasto handlowe i wypoczynkowe. Następnym dużym ośrodkiem jest Mayrhofen - mekka narciarstwa i snowboardu, dalej Finkenberg i w końcu bajeczne tereny Tux i Hintertux, gdzie znajdują się lodowce czynne przez cały rok. Tu miłośnicy białego szaleństwa będą czuć się jak w raju!
Dolina rzeki Ziller to jeden z największych rejonów narciarskich w Austrii. Dysponuje on aż 10 ośrodkami alpejskimi, gdzie można korzystać z 366 tras i 147 wyciągów. Z myślą o narciarzach powstał wspólny karnet Zillertal Superskipass oraz doskonale funkcjonujący system skibusów.
Latem promowane są tu z dużym powodzeniem wycieczki górskie. Podczas letnich wędrówek przyda się z kolei Zilleler Card. Jest to bilet wycieczkowy, ważny na terenie całej doliny i upoważniający do korzystania z kolejek linowych, pociągów, autobusów i basenów. Znaną siecią szlaków turystycznych jest Zillertaler Höhestrasse w paśmie Tuxer Alpen. Trasy prowadzą między innymi z takich ośrodków jak Ried, Kaltenbach, Aschau, Zell, czy Ramsau. Dodatkową atrakcją są górskie chaty leżące ponad 1000 m n. p. m., które zapewniają jednorazowy nocleg. Inną formą spędzania wolnego czasu może być rafting na rzece Ziller, tenis, paralotniarstwo, czy też jazda konna lub na rowerze.
Sezon narciarski trwa od grudnia do kwietnia. Na lodowcu można jeździć na nartach przez cały rok.


































































































