588 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Plaża Nissi z turkusową wodą i białym piaskiem
Park rzeźb z widokiem na klify i morze
Klasztor w centrum z wyjątkową architekturą
Rejsy do jaskiń morskich i zatok z krystaliczną wodą
Zacznę od ogólnego wrażenia: 1000/10. Zabrałam rodziców na ich pierwsze wakacje w życiu. Jesteśmy ogromnie zadowoleni z wyjazdu, były to najlepsze wakacje jakie mogliśmy sobie wspólnie wymarzyć. Przechodząc do konkretów. Lokalizacja hotelu to marzenie, Cosmelenia znajduje się w miejscowości Ayia Napa, ale na jej obrzeżach co jest ogromnym plusem, z racji, że nie jesteśmy imprezowiczami, ale też zależało nam, żeby nie być daleko od cywilizacji. Wielkość pokoju, a raczej mieszkania świetna, bardzo przestronnie. Osobna sypialnia z dwoma pojedynczymi łóżkami złączonymi razem, podświetlana toaletka, duża szafa. Mała łazienka z wanną lub prysznicem, nam trafiła się wanna (która de facto nadal służy jako prysznic bo posiada zasłonę). W pokoju dziennym jeszcze jedno pojedyncze łóżko, stół z krzesłami i oddzielona wysokim barkiem kuchnia. Każde mieszkanko ma taras lub balkon, nam trafił się taras po zewnętrznej stronie hotelu (dzięki czemu mogliśmy jeść sobie śniadania i kolacje w ciszy bez uczucia bycia obserwowanym). Na środku hotelu znajduje się bar z napojami i jedzeniem, a menu jest naprawdę pełne różności. W godzinach 12:30-15:30 oraz 19:00-22:00 obowiązują tzw. happy hours, gdzie można kupić drinki za 4€. Koło baru znajduje się basen, duży i czysty, codziennie jest dokładnie wysprzątany przez obsługę hotelową. Obok basenu jest mały okrągły brodzik dla dzieci. Dookoła basenu są darmowe, regulowane, bardzo wygodne leżaki z parasolami. Z praktycznych zalet - hotel stanowi świetną bazę wypadową na wszelakie wycieczki. Dokładnie przed hotelem znajduje się przystanek autobusowy 101 (powrotny autobus ma nr 102!), którym można dojechać do: centrum Ayia Napa, Cape Greco, Konnos, Protaras, Pernera i Paralimni. Bilet jednorazowy kosztuje 2€, jednak my kupowaliśmy całodniowy w cenie 6€, ponieważ bardziej opłacało nam się kiedy jeździliśmy parę razy dziennie. Bilet całodniowy obowiązuje na nielimitowaną ilość przejazdów autobusami przewoźnika Osea po całym regionie tzw. Wolnej Famagusty czyli na południowo- wschodniej części wyspy. Zaletą jest również fakt, że przystanek przy hotelu jest jednym z pierwszych na trasie autobusu, co równa się z możliwością zajęcia miejsca siedzącego. Wokół hotelu znajdują się 4 sklepy, najbliższy jest 100 metrów od hotelu, a najdalszy (ale największy i najtańszy!) 850 metrów wzdłuż chodnika. Na wprost hotelu na plaży znajdują się naturalne baseny, gdzie chodziliśmy szukać krabów i innych żyjątek morskich (polecamy). Najpiękniejsza naszym zdaniem plaża Makronissos znajduje się 10/15 minut spacerkiem od hotelu, a najpiękniejsza zdaniem internetu, Nissi ok. 30 minut na pieszo. Z naszych obserwacji wynika, że na chodniku przed hotelem występują największe i najpiękniejsze jaszczurki na całej długości chodnika wzdłuż wybrzeża. Obsługa hotelu jest bardzo życzliwa i miła, w recepcji można wypożyczyć suszarkę do włosów. Sprzątanie w pokojach jest 5 razy w tygodniu, wymiana ręczników tylko 2, można wymienić szybciej za dodatkową opłatą. Z naszych polecajek polecamy serdecznie znaleźć wycieczkę objazdową m.in. do Pafos i skały Afrodyty oraz wycieczkę do Błękitnej Laguny (z możliwością spotkania żółwi, my niestety nie byliśmy szczęśliwcami). Bardzo dużym plusem hotelu jest dostępność dla osob niepełnosprawnych poruszających się na wózkach - na terenie całego hotelu są podjazdy, więc nie powinno być żadnego problemu. Żeby nie było tylko kolorowo, wyciągnęliśmy małe minusy. W łazience wanna widać, że przemalowywana, żeby zachowała jasny kolor i niestety brudne zasłony prysznicowe. Do wykupienia dodatkowo jest klima, ale jest tylko w jednym pokoju (sypialni). A tak z sugestii, po przyjeździe w pokoju mogłyby znajdować się chociaż z 2 małe butelki wody, bo pierwsze co to trzeba lecieć do sklepu żeby nie paść z odwodnienia. Za to wyposażenie w kuchni bardzo fajne, dużo różnej wielkości talerzy, sztućce, patelnię, dzbanek do grzania wody i toster, ale brakuje jakiejś gąbki i małego płynu. I mydło do toalety też kupiliśmy w sklepie, ale nie użyliśmy całego więc zostało dla kogoś innego.
Pozwolę sobie wymienić od myślników: - blisko pięknych plaż - daleko od centrum miasta, dzięki czemu można się zrelaksować - przystanek autobusowy dosłownie przy wejściu do hotelu - czysty i duży basen z leżakami dookoła - na terenie całego obiektu podjazdy dla niepełnosprawnych - w pobliżu hotelu dużo świetnie wyposażonych sklepów - przestronne mieszkanka w skład których wchodzą: salon, sypialnia, łazienka, kuchnia i taras/ balkon - świetne wyposażenie kuchenne - bardzo miła obsługa hotelu :)
Jeżeli mam się już czegoś czepiać: - brudne zasłony prysznicowe - widocznie przemalowywana wanna - brak płynu do mycia naczyń i gąbki - brak mydła do rąk w łazience
Pokoje duże przestronne, aneks kuchenny Posiłki smaczne aczkolwiek za mało surówek. Obsługa miła
Blisko przystanek autobusowy, do plaży około 1 km
Spory hałas z ulicy d9 późnej nocy
Trochę sie dziwię negatywnym opiniami w sieci na temat tego miejsca.To tani hotel wiec analizujmy to poprzez relację ceny i oczekań z nią związanych.Mnie generalnie zaskoczyła zarówno bardzo miła obsługa jak i czystość.Nie mam negatywnych odczuć po pobycie.Sam hotel traktowałem jako miejsce noclegowe ,i tu moje oczekiwania zostały spełnione w 100 %.Ciepła woda, fajne czyste pokoje,wygodne łózka, przystanek obok.
Czystość,miła obsługa cisza i kameralny charakter. Blisko do przystanku,sklepów i pięknych plaż.Posiłki serwowane a la carte co w sumie w mej ocenie jest leprze niż All inclusive bo zdecydowanie mniej jedzenia się marnuje.Hotel ma tanie drinki za 4 euro wiekszość z nich...
Bardzo słabe menu pod kątem oferty warzyw i owoców.Choć posiłki były dobre były ciężkie na dłuższą metę męczyło mnie to.Raczej wybrałbym ofertę ze śniadaniem lub sam nocleg, niz HB .
Hotel składający się z trzech budynków piętrowych, pośrodku basen i brodzik .Nad basenem bar i jadalnią w jednym.
Czysto spokój blisko na plażę 10 minut,obok przystanek 2€ do Anya Napy dalej aż po półwysep Greco i Larnaki .
Jedzenie ala carta monotonne ,tylko tosty, brak owoców, słodkości . Porcje można się najeść, klimatyzacja płatna nad łóżkiem w sypialni i klucz elektroniczny jak wychodzisz z pokoju nic nie działa nawet lodówka.
Lokalizacja super, sam hotel spokojny i raczej ok, natomiast wielkim rozczarowaniem okazał się all inclusive gdzie jedzenie wybiera się z karty, dość ubogi wybór, brak owoców, słodkości, brak możliwości wybrania pieczywa innego niż tosty, to na minus. Na pewno drugi raz tam nie pojedziemy.
Spokojna okolica, blisko do przystanku autobusowego.
Jedzenie wybierane z katy bardzo mały wybór, basen tylko do 18.00, klimatyzacja płatna dodatkowo., bardzo głośna do późnych godzin nocnych.
Hotel w zasadzie ok ale drugi raz bym tam nie pojechal, nawet na nisko budzetowy pobyt Formula wyzywienia slaba i to najwieksza wada
Basen maly ale przyjemny, pokoj duzy z kuchnia, czysty,
Wyzywienie!!! Serwowane gotowe dania wybrane z karty i przynoszone do stolika, porcje wystarczajace ale nie do syta...monotonne, brak warzyw i owocow do porcji 1/8 pomidora!!! Hotel polozony na uboczu, do plazy nie za daleko ale jednak sie idzie.. Do centrum to juz daleko, przystanek autobusowy przy hotelu to plus.
Nasz pobyt w hotelu uważam za bardzo udany. Pokoje czyste, jedzenie smaczne i bardzo duże porcje. Duży wybór w karcie posiłków. Jedyny minus to płatna 50€ klimatyzacja, która zamontowana była na przeciw łóżka sypialnianego i ustawiona na 20 stopni, przez którą mnie przewiało i zachorowałam. Obsluga hotelu bardzo miła i uśmiechnięta. Pozdrawia małżeństwo, dla którego zawsze było „to much” :)
Dobry hotel za dobrą cenę.
Klimatyzacja zamontowana na przeciw łóżka sypialnianego.
Pobyt zdecydowanie udany. Mały kameralny hotel bez zbędnego zgiełku. Do plaży spacerem 10-15 min. Blisko Nowej Mariny ok 1km. Blisko też Aqua parku (też ok 1km). Pod hotelem przystanek do ścisłego centrum (1,5€/oś dorosła). Hotel czyściutki, pokój bardzo duży z aneksem kuchennym i całym wyposażeniem (naczynia, sztućce, nawet jakiś garnek i patelnia). W pokoju jest lodówka-idealnie na upały. Każdy pokoj ma balkon z widokiem na basen. WiFi działało na balkonie-w pokoju już nie. Przemiła obsługa, w sumie dwie osoby pracujące na recepcji i jako kelnerzy i także na barze. Zawsze uśmiechnięci i życzliwi. Jedzenie w formie karty. Wybór śniadań no po tygodniu trochę się przejadły, tzw śniadania angielskie czy kontynentalne jakby omlety na tostach. Pieczywo tylko w formie chleba tostowego-nie pytałam w sumie o zmianę na ciemne. Ale porcje wystarczające by najeść a nie przejeść. Kolacje też z karty. Do wyboru przystawka i danie główne. Przystawki bardzo proste ale smaczne. Dania główne duży wybór-pizza, makarony, ale najlepsze moim zdaniem są kebaby na talerzu-mięso jest przepyszne-w życiu nie jadłam tak dobrego i soczystego kurczaka. Drinki do kolacji można dokupić po 4€. Teren wokół hotelu czysty i zadbany. Duży parking za hotelem. Bardzo blisko mini market(ok50m) .Klimatyzacja dodatkowo płatna 50€-tydzień -to duża cena jak na to jakie panują tam upały i bez tego ciężko. Ogólnie hotel zdecydowanie na plus ;)
Czystość Spokojna okolica-ok 3km od ścisłego centrum Blisko do Nowej Mariny i Aqua Parku Przystanek autobusowy- dobra komunikacja z centrum
Droga klimatyzacja Monotonne śniadania
Bardzo miły i spokojny hotel położony na przedmieściu Ayia Napy. Pokoje proste ale czyste. Jeśli ktoś chce to obok hotelu jest przystanek autobusowy z którego autobusem można bez problemu dostać się do centrum bądź też w inne ciekawe miejsca w okolicy.
Spokojna okolica ( przynajmniej w maju 🙂), czysty basen, mały brodzik dla dzieci, miła obsługa, przyzwoite jedzenie
Ja takich nie zauważyłem
fajne miejsce na spokojne wakacje , zgodny z ofertą przedstawiona na stronie
Czysto regularnie sprzątane obsługa zawsze pomocną
Nie zgadzam się zdecydowanie z poprzednią opinią na 1.0 My byliśmy witani niemal codziennie i normalnie.(ciekawostka - zauważyłem że byliśmy w tym samym miesiącu co wystawiający ocenę na 1.0) Jak o coś zapytaliśmy, otrzymaliśmy zawsze propozycje i pomoc jako turyści. Może trafiliście na kelnera/ke co nie za dobrze j.angielskiego. Menedżer nie jest taki zły, nie mieliśmy z nim problemów. Klimę naprawił na moje zgłoszenie i dal nam jeszcze 3 dni dodatkowe za darmo. Był dla nas miły i nawet sympatyczny. Aczkolwiek raz słyszeliśmy jak opierniczał kucharzy czy załogę na kuchni. Trzeba być dobrym człowiekiem to napewno dobro wróci. Wypadałoby też obsłudze czasem dać parę euro napiwku to dobro napewno wróci wtedy jeszcze bardziej. Chyba Anglicy dawali ich więcej więc do kogo pretensje. Każdy w pracy wtedy wiadomo jak się zachowa i lepiej dla kogo... Jeszcze raz polecam, aby być dobrym normalnym człowiekiem a nie roszczeniowcem. Niema "nad-" i "pod-" ludzi. Te czasy minęły. Nas najbardziej wkurzało: brak internetu w pokojach, monotonne jedzenie(śniadania 99% jak nie 100% to jajecznica i jej rozne warianty English Breakfast, obiadokolacja mała różnorodność dań, zupy dobre choć przez 12 dni były tylko 3 różne oraz co nie fajne- klimatyzacja dodatkowo płatna. Na dłuższy pobyt niż 7 dni bym nie polecił z uwagi na słabe jedzenie. Śniadania katastrofa a obiadokolacja może się znudzić wcześniej niż po 7 dniach. My daliśmy radę więc pewnie nie jeden da. Pozdrawiam
Dobrze skomunikowany(busy). Obok jest przystanek. Fajny basen. Dość blisko do plaż fajnych, ale w upale iść na nogach to moredęga. Busy ratują sprawę.
Monotonne jedzenie. Mały wybór na pobyt dłuższy niż kilka dni. Klimatyzacja za dopłatą.
Nie polecam tego hotelu nawet jak ktoś wybiera to miejsce z uwagi na niskobudżetowe wakacje (jedyne kryterium naszego wyboru). Zaczynając od pracowników, nie potrafiących przywitać nas na co dzień zwykłym dzień dobry, czego nie zapominali robić do gości z Wielkiej Brytani. Na każde pytania odnośnie ew. miejsc do zwiedzania lub dostania się do nich- personel odpowiadał lekceważąco, bez chęci jakiejkolwiek pomocy. Ostatniego dnia pobytu zadzownil do pokoju menadżer hotelu karzac nam go opuścić, doba hotelowa kończyła się o 12- zadzownil po 11. Po opuszczeniu pokoju, z wielką łaską pozwolił nam zostawić przy wejściu walizki (transport na lotnisko z hotelu był ok 19:00). Po wroceniu po walizki naszliśmy na awanturę pomiędzy pracownikami hotelu a polskimi turystami, pracownicy zastawiali ww turystom wejście do hotelu, wyzywając ich wieloma niecenzuralnymi slowami w języku polskim i angielskim. Następnie w awanturę włączyl się ww menadżer który kazał wszystkim wynosić się z JEGO HOTELU BO ON MOZE O WSZYSTKIM DECYDOWAC. Na zwrócenie przez nas menadżerowi hotelu uwagi na to aby nie używał taki słów przy naszym 2-letnim dziecku i się opanowal, również usłyszeliśmy że mamy się wynosić (nie będąc strona sporu). Menadżer był bezszczelny, wulgarny, groził że zadzowni po policję bo stoimy na wejściu (?), wymachiwał rękoma, a w pewnym momencie jego personel go przytrzymywał aby nie rzucił się na gości z którymi miał spór. Usłyszeliśmy kilkukrotnie obraźliwe stwierdzenia o Polakach. Moim zdaniem właściciel i personel ewidentnie mieli problem z kulturą, gości traktują jak najgorsze zło. Wstydem jest posiadanie współpracy z ww hotelem! Polecam poczytać opinie o hotelu na Googlach, czego nie uczyniliśmy i żałujemy.
Brak
Omijać szerokim łukiem!!!
Transfer z lotniska do hotelu okolo 30-50 min. Mila i przyjazna obsługa, zakwaterowanie przed czasem co bylo ogromnym plusem. Pokoje ladne, wyposażone w aneks kuchenny, sprzatane codziennie. Jedzenie monotonne, maly wybor. Do centrum okolo 45 minut spacerkiem. Przystanek autobusowy pod samym hotelem, nie ma rozkladu jazdy, ale autobusy jezdza mniej wiecej co 30 minut. Blisko aquapark oraz plaza.
Tripadvisor