W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Ras Mohammed zachwyca rafami koralowymi i nurkowaniem
SOHO Square oferuje promenadę z fontannami i restauracjami
Rejsy łodziami ze szklanym dnem po Morzu Czerwonym
Kolorowy Kanion zachwyca formacjami skalnymi i pustynnym krajobrazem
kiepskie wyżywienie
Zgadzam się ze wszystkimi pozytywnymi opiniami na temat hotelu. Byliśmy z biurem podróży Pegas turistik, do którego nie mam żadnych zastrzeżeń. Rezydentka Pani Dorota bardzo miła i kompetentna, zawsze służąca pomocą. Organizacja dopięta na ostatni guzik.
Ogólnie obsługa była ok. Tylko na zakończenie pobytu kazali nam płacić za używanie ich ręczników, za każdy użyty ręcznik po 10 USD!!! Koszmar!
Hotel duży, ładny, trochę stary, ale nie jest źle. Obsługa spoko, nawet uprzejmi, tylko każdy chce napiwki, przy barach jakieś dziwne żarty się ich trzymały i nie zawsze drinki chcieli dawać. Basen niepodgrzewany i w marcu trocho chłodna woda, ale w sumie to spoko, polecam wszystkim, bo za tą cenę to napewno będziecie zadowoleni. Bardzo ładna plaża i piękne rafy koralowe. Jeszcze nie widzialem takich kozackich rybek, nawet u siebie w akwarium :) Bardzo rozmaite i dobre jedzenie, trzy restauracje, trzy bary w tym jeden na plaży, mozna się nieźle napić przy opalaniu ;) Rybek nie wolno karmić, ale jak się coś wrzuci do wody to się niezły charmider robi, można pływać wtedy z całymi ławicami. Hotel jest trochę na uboczu, ale można spokojnie za 5zł do centrum dojechać, wożą autobusem bezpłatnym wieczorem na disco, można trochę kulasami poruszać. Reasumując: hotel jest duży i schludny, jedzenie dobre (może poza kilkoma ichnimi przysmakami i przyprawami), obsługa bardzo sympatyczna (zorganizowali nam nawet Egipskie wesele) no i rewelacyjnie usytuowana plaża. Ogólnie bardzo polecam, napewno nie będziecie zawiedzeni. Pozdro. P.S. jak wybieracie się do tego hotelu to bez All Inclusive nawet nie próbujcie.
Polecam hotelik, posiłki w formie szwedzkiego stołu, także każdy znajdzie coś dla siebie, obsługa miła (szkoda tylko że nastawiona na napiwki :)) , piękne rafy tuż przy plaży, co 2 dzień animacje- nie jakieś super, ale zawsze coś się dzieje. Do miasta ok 5-6 km, codziennie można było dojechać bezpłatnym autobusem lub taksówką za grosze. Basen dużo mniej przyjemny niż morze, gdyż woda nie podgrzewana, ale szkoda tracić czas w basenie, gdy morze tak blisko i dużo fajniejsze. Poza tym przyzwoita siłownia i dużo przyjemnych restauracyjek wliczonych w all. Pokoje duże, przestronne, łazienki nieco mniej ładne. Ogólnie polecam hotel wszystkim, zarówno grupom, parom jak i osobom chcącym wypocząć w pojedynkę :) Było naprawdę super!
Bardzo fajny hotel, miła obsługa, przy hotelu ładna rafa koralowa, jedzenie ok, chociaż po dwóch tygodniach może się znudzić. Ogólnie wrażenia super.
Hotel czysty, z dala od miasta(darmowe busiki i tanie taksówki). Jedzenia pod dostatkiem, dobre lecz monotonne. Plaża (zejście po schodach), z piękną rafą-polecam buty do wody. Obsługa dość miła, starają się jak mogą. Codziennie czyste ręczniki w łazience i na plaży. Napoje podawane w kubeczkach jednorazowych(oprócz restauracji).
To był mój 2 pobyt w Egipcie (wcześniej Dreams Vacation) i niestety było trochę gorzej. Pokój: widok z pokoju na Tiran naprawdę super, łazienka nie za bardzo fajnie wygląda, w dodatku zatkana ubikacja, zemsta = domyślcie się sami.
Beżowy, który sprzątał nam pokój na początku wydawał sie o.k, ale potem przeszedł samego siebie. Jak tylko widział, że wracamy do pokoju nagle mu się przypominało, że nie doniósł papieru toaletowego, za 3 minuty przynosił rzeczniczek o wymiarach 15x20 cm (po co?). Kartka na drzwiach 'nie przeszkadzać' niestety nie działała na niego, nie wiedział co to znaczy. Jedzenie: na początku było nawet fajne, jest grill, pizza. Później wiadomo, że wszystko staje się monotonne. Ogólnie egipski standard. Obsługa: słaba znajomość angielskiego. Basen: jak tylko słońce zaszło za hotel, zaczynają składać leżaki i wyganiają wszystkich, potem sypią kilka wiader białego proszku i dziwić się, że woda jest jak mleko (dosłownie). Animacja: słaba, jeden z animatorów przyjechał chyba tylko po to żeby grać w waterpolo. Niestety, ale nie polecam tego hotelu.
Miła i sympatyczna obsługa, bez względu na pochodzenie gości. Kelnerzy bardzo życzliwi. Pokoje sprzątane codziennie. Posiłki doskonałe, urozmaicone.Przepiękna plaża z bogatą rafą koralową. Zdecydowanie jest to jeden z najlepszych hoteli 4-ogwiazdkowych.Jedyny mankament stanowi dojście do plaży po wielu schodkach.Dzięko skromnym napiwkom dla obsługi, która się o nie nie upomina, można liczyć na jej ogromną wdzięczność.
Bardzo serdecznie polecań ten hotel!!! Miła obsługa, ładne pokoje, zgodność z opisem.
w hotelu byłam z mężem w 2008r. Był to nasz pierwszy pobyt w Egipcie,który wspominamy do dzisiaj,nie tylko ze względu na piękny kraj ale na hotel. Jesteśmy bardzo zadowoleni,pokoje czyste,gustownie urządzone,basen z ciepłą wodą(byliśmy we wrześniu), hotel posiada własną piękną rafę co jest dużym atutem dla amatorów snurkowania,jedzenie dobre (bogate desery),blisko do Naama Bay.Polecam każdemu!
SUPER HOTEL SERDECZNIE POLECAM!!!!!!!
HOTEL SUPER JEDZENIE SUPER OBSŁUGA SUPER WSZYSTKO SUPER
pokoje bardzo fajne. duze, przestronne. jedyny minus to wanna... sam hotel kilka km od centrum, ale mozna dojechac taxi za 5$, albo za darmo busem organizowanym przez hotel(wymaga wczesniejszej rezerwacji miesc). hotel ma kilka wad, jednak na codzien sie ich nie zauwaza. jest fajna plaza z barem i przepiekna rafa. ogolne wrazenie super, z checia bym tam wrocil. 22-29.07.2008
Pobyt w tym hotelu byl moim 5tym pobytem w sharm el sheik i sugerowana dobra opinia"przyjaciolki" postanowilam zatrzymac sie w T.New Tower-to byl blad. hotel, stary,lazienki w w nienajlepszym stanie(rdza,posute sprzety,popekane plytki na scianach-przydalby sie maly remont) aby dostac sie do plazy musialam pokonywac duze schody,sama plaza mala,kamienista bez swobodnego dostepu do wody,miejscami bardzo gleboko(nie dla dzieci!)lezaki polamane a i tak bylo ich bardzo malo,za malo! Kuchnia nawet niezla,duzy wybor dan.. Pokoj duzy,przestronny ... Jedyne co mi sie tu naprawde podobalo to mila obsluga w barze i zamierzam ich odwiedzic teraz w pazdzierniku ale tym razem wybieram sie do znanego mi i ulubionego Iberotelu Fanara...
Byłem drugi raz w Egipcie i chyba to spowodowało iż jestem rozgoryczony! Prosiłem o hotel przy morzu a wędrowałem do niego 80 schodów, przejscie przez ulicę + 50 m ścieżką na skalista plażę z popsutymi lub nierozkładającymi się leżakami. Basen maluteńki, gdzie panny na materacach powodowały brak możliwości popływania. W moim termini był nalot ludzi z krajów arabskich gdzie dzieciaki moły robić co chciały - skakać po stole do tenisa, wlatywać na mnie na materacach, skakać obok mnie na główkę, wpychać się bez kolejki po jedzenie itd. Jestem 1 dzień po przylocie i zanim się rozpisze złoże solidną reklamację! W porównaniu z hotelem El Palacio w Hurgadzie to przepaść jak między Mariottem a Hostelem! Nie masm pojęcia skąd się wzięły te wszystkie pochlebne opinie wcześniej, którymi się sugerowałem po raz pierwszy i ostatni w życiu!
Hotel jest naprawdę super!! Mój pierwszy pobyt w Egipcie i planuję wrócić w to miejsce jeszcze w tym roku :-) obsługa baaardzo miła, animacje rewelacja, animatorzy codziennie zabierali nas na imprezy w Naama, pokoje czysciutkie, za mały napiwek odwdzięczają się kwiatami i różnymi cudami zrobionymi z ręczników ;-) aż miło ;-) jedyny minusik jak dla mnie to ciągle to samo jedzienie, zero urozmaiceń, 2 tygodnie jeść to samo to się naprawdę nudzi ;-/ ale polecam serdecznie młodym nastawionym na codzienne imprezy, bo w Naama jest gdzie się pobawić ;-)) aktualnie jest tam jedna polska animatorka Iga, więc tym łatwiej złapać z nimi kontakt. Pozdrawiam.
Hotel jest świetnie położony,z dala od zgiełku i nachalnych Arabów,wszystko to jest w odległości kilku minut jazdy taxi (tanią).Ma ładną fasadę,ładne lobby,pokoje są przestronne,z balkonem i widokiem na morze.Klima działa wydajnie,choć dość głośno. Łazienki niestety są najsłabszym punktem - zaniedbane i brudnawe.Basen duży,z dużą ilością leżaków dookoła.Woda mętna, chlorowana,nie wymieniana.W ciągu dnia nad basenem grała głośna muzyka.Do plaży trzeba zejść po 80 stopniach,co nie sprawiało trudności,gorzej było z powrotem. Na plaży dużo wolnych leżaków,wejście do wody albo po rafie (teoretycznie zabronione),albo po pomoście od razu na głęboką wodę.Jedzenie było fajnie, dość monotonne, ale wybór był tak duży, że można było sobie dogodzić.
Polecam!To mój trzeci pobyt w Sharm dlatego mam porównanie.Największym mankamentem tego hotelu są niestety polskie buraki chcące się tylko nachlać,otyłe baby,które nie mogą wtoczyć się po schodach na plażę i potem sypią niedobrymi opiniami.Miejsce dla osób ruchliwych,nurkujących,snorkuących i lubiących fajną kameralną plażę z cudną rafą Tower-polecam.Nie dla tuczników z łańcuchami na karku nie znaącymi pół słowa po angielsku.Jedzenie smaczne.
Hotel 175 pokoji, 4 razy zmieniałem pokój, 1 raz na parking, 2 raz na śmietnik ,3 raz na dysco, w basenie na gł 1,3mb nie widać własnych nóg, do mmorza 90 schodów, brak zimnej ody w kranie i prysznicu przez 14 dni.w hotelu bardzo głośno od 10.rano do 1 w nocy muzyka na zew na ful, całkowity brak odpoczynku.klimatyzacja w pokoju chodzi głośno że nie idzie zasnąć.