Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Kameralny obiekt zaprojektowany z myślą o Gościach ceniących komfort oraz znakomitą lokalizację na wypoczynek w Albanii. Stylowe, klimatyzowane wnętrza tworzą idealne warunki do relaksu, a funkcjonalne rozwiązania i nowoczesne udogodnienia podnoszą standard pobytu. Goście mogą korzystać z bezpłatnego Wi-Fi w wyznaczonych miejscach, a także mają do dyspozycji pralnię. Każdy szczegół został starannie dopracowany, by zapewnić maksymalną wygodę i swobodę zarówno podczas rodzinnych wakacji, jak i romantycznych wyjazdów we dwoje.
Położenie
Obiekt leży w samym sercu Vlory, z łatwym dostępem do plaży oraz najciekawszych lokalnych atrakcji.
- ok. 200 m od przystanku autobusowego
- ok. 300 m od centrum Vlory
- ok. 500 m od plaży
- 150 km do lotniska w Tiranie
Plaża
Najbliższa piaszczysto-kamienista plaża znajduje się ok. 500 m od hotelu.
Dla dzieci
Na życzenie dostępne łóżeczka dziecięce (za dodatkową opłatą).
Atrakcje
W niedalekiej odległości od hotelu miłośnicy aktywnego wypoczynku znajdą pole golfowe oraz kort tenisowy (za dodatkową opłatą). W pobliżu znajdują się także wyspa Sazan Island i półwysep Karaburun - świetne propozycje na bliższe poznanie regionu.
Informacje dodatkowe
Goście mogą korzystać z bezpłatnego Wi-Fi w wyznaczonych miejscach na terenie hotelu. Obiekt oferuje również płatną pralnię.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Dobry hotel, bardzo złe podejście do gościa Portside Hotel wybraliśmy świadomie – ze względu na kameralny charakter, bardzo dobre opinie, standard wnętrz i spokojną atmosferę. I tutaj uczciwie: sam hotel, pokoje i ich standard oceniamy bardzo dobrze. Śniadania poprawne, choć monotonne. Przy porcie trwa obecnie budowa, ale wewnątrz hotelu było cicho i komfortowo. Niestety, na tym kończą się pozytywy. Po przyjeździe do hotelu okazało się, że naszej rezerwacji nie ma. Po pewnym czasie sytuację wyjaśniono – rezerwacja istniała, ale hotel był pełny. W efekcie pierwsze dwie noce, bez naszej zgody, spędziliśmy w innym hotelu o wyraźnie niższym standardzie. Po powrocie do Portside poprosiliśmy pisemnie o możliwość późniejszego wymeldowania. Mieliśmy późny wylot, a transport na lotnisko dopiero o 17:00. Menadżer wielokrotnie pisał, że hotel „dołoży wszelkich starań”, aby nam pomóc. I wtedy wydarzyło się coś, co uważamy za najbardziej absurdalne. Zamiast konkretnej odpowiedzi dotyczącej późniejszego wymeldowania menadżer przekazał nam gotowy dokument przygotowany przez MTS Globe, w którym mieliśmy podpisać, że zgodziliśmy się na pobyt w hotelu o niższym standardzie i nie będziemy wnosić roszczeń. Oczywiście odmówiliśmy podpisania. Wyjaśniliśmy, że nie zgadzamy się z treścią dokumentu i przedstawimy własne stanowisko w reklamacji. W odpowiedzi usłyszeliśmy m.in.: „Ale dlaczego? Przecież to hotel przy samym Lungomare i firma naprawdę dołożyła wszelkich starań”. Przez kolejne dni menadżer ponawiał prośby o podpisanie raportu, a my konsekwentnie pytaliśmy o jedną rzecz – czy w związku z całą sytuacją możemy zostać kilka godzin dłużej. Konkretnej odpowiedzi nie było. Dzień przed wylotem ponownie prosiliśmy o informację. Następnego dnia rano dowiedzieliśmy się, że musimy wymeldować się o 10:00, mimo że transport na lotnisko mieliśmy dopiero o 17:00. Zapytaliśmy, czy możemy dokupić kilka godzin lub dodatkową dobę. Odpowiedź: nie. Rozumiemy zasady dotyczące doby hotelowej. Nie oczekiwaliśmy darmowego pobytu do wieczora. Oczekiwaliśmy przede wszystkim odrobiny dobrej woli i normalnego podejścia do gościa, szczególnie po wcześniejszych problemach z zakwaterowaniem. Były przecież inne możliwości: późniejsze wymeldowanie np. o 13:00, przeniesienie do innego dostępnego pokoju albo chociaż propozycja przechowania bagażu do czasu transportu. Sprawdzaliśmy dostępność pokoi i były wolne. Najbardziej rozczarowujące jest to, że do momentu odmowy podpisania dokumentu wszystko było jeszcze do rozwiązania. Później mieliśmy wrażenie, że nasza prośba o pomoc przestała być traktowana poważnie. Czy Portside stosuje overbooking? Nie wiemy i nie będziemy tego twierdzić bez dowodów. Faktem jest jednak, że przyjechaliśmy z potwierdzoną rezerwacją, a mimo to przez dwie noce zostaliśmy zakwaterowani gdzie indziej. Podsumowując: sam hotel – zdecydowanie na plus. Standard, pokój i cisza – bardzo dobre. Obsługa i sposób rozwiązania problemu – ogromne rozczarowanie. Hotel może mieć piękne wnętrza i świetną lokalizację, ale dla nas równie ważne jest to, jak traktuje się gościa wtedy, gdy pojawia się problem. I właśnie pod tym względem Portside Hotel pozostawił po naszym pobycie bardzo duży niesmak. Posiadamy całą korespondencję z menadżerem dotyczącą zarówno dokumentu MTS Globe, jak i naszych próśb o późniejsze wymeldowanie.
Nowoczesne pokoje.
Pomoc obsługi.