197 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Nadmorski obiekt usytuowany w słonecznej Bułgarii, w kurorcie Albena, idealny dla podróżników pragnących wypocząć na pięknej piaszczystej plaży i cieszyć się bogactwem natury. Otoczony rezerwatem przyrody Bałtata, oferuje Gościom nie tylko wspaniały widok na morze, ale także zróżnicowane atrakcje zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. W hotelu, wyposażonym w 186 nowoczesnych pokoi, znajduje się hol recepcyjny, przestronna restauracja, lobby bar oraz pool bar.
Położenie
Zlokalizowany na dużym zielonym terenie, bezpośrednio przy piaszczystej plaży Albeny, odznaczonej Błękitną Flagą.
- 14 km od Złotych Piasków
- 15 km na południowy zachód od Balczik
- 30 km na północ od Warny
- 40 km od lotniska w Warnie
Plaża
Bezpośrednio przy szerokiej, piaszczystej plaży Albeny o długości 5 km. Plaża charakteryzuje się łagodnym zejściem do morza. Leżaki i parasole w dalej położonych rzędach od wody są dostępne bez opłaty, natomiast te w bliższych rzędach są płatne. Ręczniki plażowe dostępne są za kaucją.
Dla dzieci
Dla najmłodszych Gości przygotowano plac zabaw, miniklub oraz brodzik ze zjeżdżalnią. Łóżeczko dla dzieci do 2 lat dostępne jest bez dodatkowych kosztów.
Baseny
Dla Gości dostępne są 2 baseny zewnętrzne z wodą mineralną oraz basen wewnętrzny. Przy basenie znajdują się bezpłatne leżaki i parasole.
Informacje dodatkowe
Na terenie całego hotelu dostępny jest bezpłatny internet Wi-Fi. Niektóre atrakcje i usługi mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Pobyt z półtorarocznym dzieckiem przebiegł pomyślnie dzięki doskonałej lokalizacji obiektu w bezpośrednim sąsiedztwie morza. Niestety, poziom czystości zarówno w hotelu, jak i w części restauracyjnej pozostawia wiele do życzenia. Serwowane posiłki oceniam pozytywnie ze względu na ich walory smakowe oraz różnorodność. Pod koniec września aura była umiarkowana – przy temperaturach rzędu 19–21°C przez cały tydzień towarzyszył nam silny wiatr, co mogło być kwestią anomalii pogodowej lub specyfiki tego okresu.
Położenie
OK.Było super,moja żona była zadowolona ja też !!!
ok
Wszystko dobrze ,jedzenie okej,tylko nie odzyskałam kaucji za ręczniki plażowe.
Ładna piaszczysta plaża
Brak wody w pokoju do picia
Niestety pobyt w tym hotelu okazał się dużym rozczarowaniem, przede wszystkim pod względem czystości, stanu obiektu oraz jakości obsługi. Hotel jest wyraźnie stary i wymaga remontu. Z łazienek znajdujących się przy restauracji i basenie praktycznie nie dało się korzystać ze względu na bardzo nieprzyjemny, intensywny smród. Dodatkowo jacuzzi jest dodatkowo płatne – 3 euro za osobę za 15 minut – co samo w sobie nie byłoby problemem, gdyby jego stan i temperatura wody były odpowiednie. Niestety zarówno woda w jacuzzi, jak i w krytym basenie była bardzo zimna. Baseny zewnętrzne również nie były podgrzewane, a ich czystość pozostawiała wiele do życzenia – w wodzie i wokół basenów widoczne były zabrudzenia po ptakach. Dużo zastrzeżeń mamy również do czystości pokoju. Po odsłonięciu zasłon okazało się, że okna prawdopodobnie od bardzo dawna nie były myte – były mocno zabrudzone, również przez ptaki. Podłoga i wykładzina również nie były odpowiednio czyszczone, co było szczególnie problematyczne ze względu na piasek przynoszony z plaży. Podczas całego tygodniowego pobytu pokój został porządnie odkurzony tylko raz – przez pana z Indonezji, którego sami poprosiliśmy o posprzątanie. Faktycznie wykonał swoją pracę dokładnie i za to należy go pochwalić. Niestety osoba, która standardowo przychodziła sprzątać, ograniczała się głównie do wymiany ręczników, i to dopiero po naszej prośbie. Otrzymaliśmy również tylko dwa małe płyny kosmetyczne dla trzech osób, z informacją, że więcej nie ma. Jak poprosiliśmy o odkurzanie powiedziała że odkurzacza nie ma, jednak przy wykładzinie, na której znajdował się piasek, trudno uznać to za wystarczające wyjaśnienie braku odpowiedniego sprzątania. Co więcej, przez cały tydzień ani razu nie została wymieniona pościel. Zastrzeżenia mamy również do wyżywienia. Wielokrotnie zdarzało się, że serwowano dania, które wyglądały na przerobione lub ponownie wykorzystane potrawy z poprzedniego dnia. A mięso często surowe. Niestety wpływało to na jakość i smak posiłków. W takich warunkach trudno się dziwić, że duża ilość jedzenia pozostawała na talerzach gości i ostatecznie trafiała do śmietnika. Podsumowując, największym problemem hotelu jest zdecydowanie poziom czystości oraz brak odpowiedniego utrzymania zarówno pokoi, jak i części wspólnych. Przydałoby się również większe zaangażowanie personelu w codzienne sprzątanie i utrzymanie obiektu w należytym stanie.
Obsługa z Indonezji - zawsze mili i uśmiechnięci, reszta jak za karę
Jedzenie Smród Czystość
Niestety po pobycie w Mura Beach mamy sporo zastrzeżeń, głównie dotyczących higieny i jedzenia. Najbardziej odrzuciły nas automaty z sokami i wodą. Kiedy jeden z nich został otwarty i było widać jego wnętrze, w środku widoczny był brud oraz coś, co wyglądało jak pleśń. Toalety obok recepcji również pozostawiały wiele do życzenia – bardzo nieprzyjemny zapach był tam praktycznie standardem. Sprzątanie pokoju było mocno uzależnione od tego, czy zostawiło się napiwek. Po zostawieniu pieniędzy pokój potrafił być naprawdę bardzo dobrze posprzątany, natomiast bez napiwku często kończyło się na dołożeniu ręczników i tyle. Klimatyzacja działała przeciętnie, a winda kilka razy się zacinała. Największym problemem było jednak jedzenie. Obiady bardzo monotonne – głównie podobne gulasze, mięsa mielone i dania robione praktycznie na jedno kopyto. Owoce i warzywa nie zawsze wyglądały świeżo i sprawiały wrażenie, jakby część produktów, które nie zeszły wcześniej, była ponownie wystawiana. Podczas pobytu miałem przez około 3 dni bardzo mocne problemy żołądkowe – wymioty i biegunkę. Co ważne, nie byłem jedyną osobą z takimi objawami. Co najmniej kilka osób, z którymi mieliśmy kontakt, przechodziło podobne problemy, a słyszeliśmy również o podobnych przypadkach w sąsiednim kompleksie Gergana. Oczywiście nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, co było ich przyczyną, ale po tych doświadczeniach jedliśmy już praktycznie tylko rzeczy gotowane albo smażone. Do tego dochodzi kwestia higieny przy przygotowywaniu jedzenia. Widzieliśmy sytuację, w której starszy pan przygotowujący pizzę i gofry dotykał czegoś przy podłodze, a następnie bez zmiany rękawiczek wrócił do nakładania składników na pizzę. Widok zdecydowanie nie zachęcał do jedzenia. Baseny również nie wyglądały na dobrze utrzymane. Na ich krawędziach widoczny był ciemny osad, miejscami wyglądający jak pleśń. Podsumowując – największym problemem tego hotelu jest dla mnie higiena. Część rzeczy można wybaczyć – średnią klimatyzację, monotonne jedzenie czy zacinającą się windę – ale przy kwestiach związanych z czystością automatów z napojami, przygotowywaniem jedzenia czy stanem basenów zdecydowanie powinno być lepiej. Po naszych doświadczeniach drugi raz tego hotelu raczej byśmy nie wybrali.
Hotel ma niezłą lokalizację i ogólnie da się tam spędzić urlop, ale niestety pozytywy zostały mocno przyćmione przez problemy z higieną i jedzeniem. Na plus można zaliczyć to, że po zostawieniu napiwku pokoje były naprawdę dobrze sprzątane.
Największy minus to higiena – brudne automaty z napojami, nieprzyjemny zapach w toaletach, średnio zadbane baseny i sytuacje przy przygotowywaniu jedzenia, które nie powinny mieć miejsca. Do tego monotonne posiłki, problemy żołądkowe u kilku osób, słabo działająca klimatyzacja i zacinająca się winda.
Tripadvisor