4382 opinie
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
To miejsce, gdzie błękitne niebo spotyka się ze złocistymi piaskami Morza Czerwonego, zapewniając Gościom najwyższy standard wypoczynku w otoczeniu malowniczej przyrody Marsa Alam. Nowoczesny obiekt wyróżnia się dbałością o wygodę i relaks swoich Gości - bogate zaplecze sportowo-rekreacyjne, aquapark oraz rozległa, piaszczysta plaża pozwolą przeżyć niezapomniane chwile zarówno rodzinom, jak i osobom spragnionym aktywności. Komfortowo urządzone wnętrza, szeroka oferta zabiegów w strefie spa oraz smaczne propozycje lokalnej kuchni sprawiają, że każdy dzień urlopu nabiera wyjątkowego charakteru.
Położenie
Oaza relaksu zlokalizowana o ok. 200 m od prywatnej, szerokiej plaży Morza Czerwonego na obrzeżach Marsa Alam.
Plaża
Prywatna, piaszczysta plaża oddalona jest około 200 m od obiektu, jej długość wynosi ok. 500 m. Goście mogą korzystać bezpłatnie z parasoli, leżaków, ręczników oraz beach baru. Plaża posiada piaszczyste, łagodne zejście do morza, dostępny jest także prysznic.
Dla dzieci
Najmłodsi Goście mogą bawić się w brodziku łączonym z basenem głównym lub w odkrytym brodziku. Na dzieci czeka także mini klub.
Baseny
Goście mają do dyspozycji aquapark, brodzik łączony z basenem głównym oraz odkryty brodzik z podgrzewaną wodą dla dzieci.
Atrakcje
Szeroka oferta sportowa obejmuje korty tenisowe (rakiety, piłki, oświetlenie ? płatne), tenis stołowy, rzutki, siłownię, aerobik, piłkę nożną i siatkówkę plażową. Za dodatkową opłatą dostępny jest bilard oraz klub nurkowy, który pozwoli odkryć fascynujący podwodny świat Morza Czerwonego.
Spa & Wellness
Strefa spa oferuje za dodatkową opłatą szeroki wachlarz zabiegów - masaże, talasoterapię, solarium, saunę, jacuzzi, salon piękności oraz łaźnię turecką.
Informacje dodatkowe
Na terenie całego obiektu dostępne jest bezpłatne Wi-Fi. Płatnie: pralnia, usługi medyczne.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Hotel oczekiwania vs rzeczywistość pokoje do remontu zdjęcia pomieszane z dwóch hoteli Utopia beach club I utopia blue. Zdjęcia oferty wygenerowane przez AI nałożony bardzo duży retusz. Jedzenie monotonne mały wybór obsługa zabiera talerze sprzed nosa. Hotel położony pośrodku niczego obok dwa hotele nic więcej. Życie nocne nie Istnieje pokazy do 22 i do spania. Bar do 24 jeśli chcesz coś po tej godzinie już problem ale za dolara ci naleje. Zameldowanie od 14 ani minuty wcześniej chyba że włożysz 20 dolarów do paszportu, my czekaliśmy 5 godzin za pokojem więc kupowanie wcześniej lotu żeby więcej zyskać jest bez sensu w tym przypadku. Woda w pokojach tylko pół litra na osobę na dzień. Tak trzeba iść z butelką żeby ci dolali.
Hotel dla osób które chcą tylko odpocząć i leżeć na leżaku. Ładna rafa ale już zniszczona przez ludzi. Basen też spoko nie było tłumu + za bar w basenie. Ogrody zadbane dużo zieleni. Spory teren hotelu. Obok hotelu budowa
Jedzenie Obsługa Zameldowanie Położenie hotelu Sąsiedztwo budowy
Do Utopia Beach Club dotarliśmy około 2:00 w nocy. Mimo późnej godziny przed wejściem czekała na nas obsługa, a pięknie oświetlony hotel od razu zrobił bardzo dobre pierwsze wrażenie. Formalności w recepcji przebiegły szybko, po czym zaproszono nas na późną kolację. I tutaj lekkie przerażenie – nie wyglądała najlepiej i przez chwilę zastanawialiśmy się, czy dobrze wybraliśmy hotel. Na szczęście następnego dnia okazało się, jak bardzo mylne było to pierwsze wrażenie. Mieliśmy pokój Superior Sea View. Sam pokój bez efektu „wow”, raczej prosty, ale spełniał nasze oczekiwania w 100%. Klimatyzacja, TV, Wi-Fi, dwa duże łóżka i dostawka dla dziecka. Największym plusem był widok z balkonu na morze – rekompensował wszystko. Pokój i tak służył nam głównie do spania i odpoczynku. Jeśli chcecie sprzątanie, wystarczy wywiesić odpowiednią informację na klamce. Ja zostawiałem osobie sprzątającej 1–2 dolary, ale było to wyłącznie według mojego uznania. Ze świeżymi ręcznikami, również plażowymi, nie było problemu. Po nocnej kolacji następnego dnia nastąpił BOOM – bardzo miła niespodzianka. Jedzenie okazało się jedną z najmocniejszych stron hotelu. Śniadania, obiady i kolacje były smaczne, różnorodne i każdy z naszej trójki znajdował coś dla siebie. Dopiero trzeciego dnia zjedliśmy obiad w głównej restauracji, bo wcześniej spokojnie wystarczały nam bary grillowe przy plaży. Głodni na pewno nie będziecie. Plaża, morze i rafa to dla mnie największy atut Utopii. Leżaki i parasole są przypisane do pokoju, więc nie trzeba rano o nie walczyć. Rada: najpierw sprawdźcie u obsługi, które miejsce jest Wasze, a dopiero później ewentualnie je zmieniajcie. Ja zrobiłem odwrotnie, dałem 1–2 dolary za zmianę, a później okazało się, że nasze pierwotne miejsce było lepsze. 🤷♂️ Morze jest przepiękne, bardzo ciepłe i czyste. A rafa? PETARDA! Mnóstwo kolorowych ryb i fantastyczne warunki do snorkelingu praktycznie przy hotelu. Obowiązkowo zabierzcie buty do wody, maskę i coś dobrego do nagrywania pod wodą. Podczas naszego pobytu wydarzyło się coś niesamowitego. Jednego dnia ze względu na zauważone rekiny ograniczono snorkeling i przenieśliśmy się nad basen. Następnego dnia ratownik nagle zaczął wołać ludzi do wody – przypłynęły dwa delfiny! Zobaczyć je w naturalnym środowisku było jednym z najlepszych momentów całych wakacji. Oprócz dużego głównego basenu są dwa mniejsze oraz trzy zjeżdżalnie dla dzieci. Animatorzy organizują m.in. zumbę i mecze piłki wodnej – dla niektórych dorosłych traktowane chyba jak finał mistrzostw świata. 🤣 Animacje nie są jednak nachalne. Obsługę oceniam bardzo wysoko. Pracownicy są mili i naprawdę chcą pomóc. Minusem jest angielski – czasami komunikacja wymaga cierpliwości. Podczas pobytu mieliśmy awarię wody i prądu obejmującą hotel. Po zgłoszeniu problem został rozwiązany w około godzinę. Moim zdaniem obsługa stanęła na wysokości zadania. Sam teren Utopii jest piękny. Codziennie pielęgnowane ogrody, palmy i alejki, szczególnie oświetlone wieczorem, robią świetne wrażenie. Minusem jest nieprzyjemny zapach wody używanej do podlewania zieleni. Atmosfera jest spokojna. Goście to głównie Polacy, Czesi, Słowacy, Niemcy i Włosi. Nie ma imprez do późnej nocy, ciągłego hałasu ani powszechnego pijaństwa, co dla mnie jest dużym plusem. Oczywiście wyjątek się znalazł – jeden nasz rodak po darmowym piwie postanowił zapewnić wszystkim dodatkową „animację”. 🤣 Wi-Fi działa w pokoju, przy basenie i na terenie hotelu. Nie jest najszybsze, ale działa. Przy plaży i morzu już nie. Polecam eSIM – za 8 dni nielimitowanego internetu zapłaciłem około 125 zł, choć są też tańsze pakiety. Moim zdaniem warto. Na terenie hotelu jest również bezpłatna, klimatyzowana i całkiem dobrze wyposażona siłownia oraz niewielki punkt apteczny, który niestety jest dość skromnie wyposażony. W sierpniu jest gorąco, szczególnie z dala od morza, ale nad plażą wieje przyjemna bryza. Okulary, wysoki filtr, dużo wody i przewiewne ubrania – i spokojnie dacie radę. Podsumowując: Utopia nie jest luksusowym hotelem, w którym wszystko jest idealne, ale ma coś znacznie ważniejszego – klimat. Dostaliśmy bardzo dobre jedzenie, przepiękne morze, fantastyczną rafę, zadbany teren, spokojną atmosferę i bardzo dobrą obsługę. Najlepszą rekomendacją jest chyba to, że jeszcze przed zakończeniem tych wakacji zacząłem pytać hotel o możliwość rezerwacji pobytu na przyszły rok. Zdecydowanie chcemy tu wrócić.
Przepiękne Morze Czerwone i fantastyczna rafa praktycznie przy hotelowej plaży – mnóstwo kolorowych ryb i świetny snorkeling. Podczas pobytu mieliśmy nawet okazję zobaczyć delfiny w naturalnym środowisku. Bardzo dobre i różnorodne jedzenie, miła i pomocna obsługa, zadbane ogrody, pięknie oświetlone alejki, spokojna atmosfera, baseny i 3 zjeżdżalnie dla dzieci. Duży plus również za bezpłatną siłownię.
Nie wszyscy pracownicy dobrze mówią po angielsku, więc czasami komunikacja wymaga cierpliwości. Wi-Fi działa w pokojach i przy basenie, ale nie sięga plaży. Woda używana do podlewania ogrodów ma momentami bardzo nieprzyjemny zapach. Punkt apteczny jest dość słabo wyposażony, a prysznice przy plaży nie mają zimnej wody. Pokój Superior był raczej prosty i bez luksusów, choć nam w zupełności wystarczał.
Hotel oceniam pozytywnie.Pokoje sprzątane codziennie.Jedzenie smaczne ,duży wybór owoców i ciast. Nad morzem restauracja typowy fast food ,raz na tydzień można skorzystać z kolacji a'la carte w ramach all inclusive. To co przyciąga tutaj turystów to wspaniała rafa koralowa ta po lewej stronie zatoki. Głębia, i ogromne , żywe struktury koralowe robią wrażenie i są pełne życia. Po prawej stronie zatoki płytka woda też z mini rafą dla dzieci i dla nieumiejących pływać.
Dużo zieleni , spokój i niezłe animacje .Bardzo dobra kawa i drinki w barze w lobby i w Sunset bar.
Słabe zjeżdżalnie , dzieci mogą się nudzić i trwająca budowa w sąsiedztwie powodująca hałas i zapylenie ale tylko przy prawym skrzydle i to tylko od strony ogrodzenia.
Bardzo dobrze, jesteśmy zadowoleni a potwierdzeniem jest ponowny przylot do tego hotelu w październiku tego roku.
Dużą zaletą jest przyznanie stałego miejsca na plaży, różnie to bywa w innych hotelach, nawet tych o większym standardzie,
Nie mam, nie chcę się czepiać na siłę.
Pyszne jedzenie, miła obsługa, piękna rafa dostępna prosto z plaży. Hotel wymaga odświeżenia to napewno, ale i tak nie zmienia faktu, że to były bardzo miłe wczasy. ;)
Plaża, rafa, dobre jedzenie
Wymaga odświeżenia, zbyt mało punktów z dostępną wodą butelkowaną
Tripadvisor