671 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
To kameralny hotel położony tuż przy piaszczystej plaży na słonecznej Djerbie. Wyróżnia się rodzinną atmosferą i bogatą ofertą rozrywkową, tworząc miejsce pełne autentycznej wakacyjnej energii dla Gości w każdym wieku. Pobyt tutaj pozwala cieszyć się przestronnymi pokojami z balkonem lub tarasem, bogatym programem animacji dziennych i wieczornych, lokalną kuchnią w restauracji i wyśmienitymi drinkami w barach oraz relaksem nad 2 basenami - w tym termalnym. Gość może korzystać z szerokiej gamy sportów, a dla najmłodszych przygotowano miniklub, plac zabaw, animacje i menu dziecięce.
Położenie
Hotel bezpośrednio przy piaszczystej plaży.
- 2,3 km od pola golfowego
- 6 km od miasta Midoun
- 19 km od miejscowości Houmt Souk
- 30 km od lotniska Djerba-Zarzis
Plaża
Bezpośrednio przy hotelu znajduje się szeroka, piaszczysta, prywatna plaża. Gość może korzystać z bezpłatnych leżaków, parasoli i ręczników plażowych (za kaucją). Bar na plaży oferuje napoje bezalkoholowe (w sezonie).
Dla dzieci
Dla najmłodszych przygotowano oddzielny brodzik, plac zabaw, miniklub (4-12 lat), animacje oraz łóżeczko dziecięce (na życzenie, w zależności od dostępności).
Baseny
Gość może korzystać z 2 zewnętrznych basenów, w tym z termalnego, oraz z podgrzewanego basenu krytego (w sezonie zimowym).
Atrakcje
Bezpłatne atrakcje obejmują animacje dzienne i wieczorne, tenis stołowy, korty tenisowe (bez oświetlenia), siatkówkę plażową, koszykówkę, minigolf, piłkę nożną, rzutki, boccię, aerobik i aquapark. Za opłatą bilard i tenis ziemny z oświetleniem.
Spa & Wellness
Gość może skorzystać z centrum spa i thalasso z sauną, łaźnią turecką, masażami, zabiegami pielęgnacyjnymi i fryzjerem - usługi te są płatne.
Informacje dodatkowe
Gość może korzystać z bezpłatnego Wi-Fi w lobby. Dostępna jest także pralnia (płatna), sklepik, sejf (za opłatą) oraz punkt wymiany walut.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Pierwsza i najważniejsza rzecz- hotel Dar Djerba Zahra i Dar Djerba Narjess to dwa różne hotele i nie należy ich mylić-czytajcie opinie dotyczące Zahry! Mimo że oba hotele należą do jednego wielkiego kompleksu różnią się standardem. Wspólnie korzystamy z: Plaży -wąska, dosyć zaniedbana, niestety jedna z gorszych jakie widzieliśmy na Dżerbie Basenów-my korzystaliśmy z basenu głównego-jest ok, duży z łagodnym stopniowaniem głębokości, woda czysta). Leżaki są, ale w okolicy południa zaczyna ich brakować (nie liczcie na materace, tylko 30% leżaków je posiada). Animacji-ok, codziennie coś się działo ale bez szału Barów- goście Zahry mogą korzystać z barów przy lobby Zahry, przy lobby Narjess i przy basenie. Na plaży pseudo bar bez % z którego nikt praktycznie nie korzysta. Pokoje 'standard' w Zahrze są głównie w bungalowach, ale też część jest w głównym budynku. To jaki się trafi to czysta loteria. Były fajne pokoje z widokiem i tragiczne bungalowy bez okien. My mieliśmy pokój w głównym budynku. Oczywiście przydałby się remont i porządne sprzątanie. Typowy tunezyjski standard. W pokoju stara klima, często czuć kanalizacją. Za lodówkę należy dopłacić 10e/tydz U nas pokój bym sprzątany codziennie ale wiem że bywał z tym problem. Tak samo jak z ręcznikami, których często brakowało. Cały budynek jest otwarty, więc na korytarz na piętrze wlatują ptaki i tak- robią kupy... A sprzątanie jest na niskim poziomie... To wszystko można przeżyć-szczegolnie jeśli cena za osobę za pobyt jest niska (poniżej 1500). Personel jest ok, dla nas wszyscy byli mili. Najgorsze co nas tam spotkało to jedzenie. Pierwszy raz spotkałam tyle osób które miałyby problemy żołądkowe-nie żartuje i nie wyolbrzymiam. Byliśmy już w różnych niskobudżetowych hotelach. Wymioty, biegunki to standard. Jedzenie bardzo słabe i tu już nie chodzi o nawet sam smak. Jedzenia mało i wybór ograniczony, kolejki ogromne. Surowe mięso, ryby nie zjadliwe. Wszystko zimne. Tragedia. Ciężko było znaleźć coś bezpiecznego do zjedzenia oprócz ryżu i pizzy. W tym miejscu trzeba zaznaczyć że mamy osobne stołówki dla Zahry i Narjess-w Narjess jedzenie podobno dobre ale my nie możemy korzystać z ich restauracji! Nie mylcie opini. Największą bolączką był brud. BRUD na stolówce- talerze, sztućce, stoły wszystko niedomyte, lepiące się. Czegoś takiego nie widziałam. Pewnie przez to nasilały się nasze problemy żołądkowe. Bierzcie swoje kubki i myjcie butelkowaną wodą bo w barze też jest słabo z czystością. Pomijając jedzenie i związane z nim 'przygody' osobiście pobyt oceniamy na udany. Jeśli macie ograniczony budżet i nie macie oczekiwań się zawiedziecie się. Zaberzcie jakieś przekąski, swoje naczynia, leki na zatrucia w razie W i będzie dobrze.
Hotel przy samej plaży Fajny duży basen
Jedzenie- straszny brud w restauracji, surowe mięso, mały wybór. Mało owoców. Kolejki, brak talerzy. Brak kolacji tematycznych itp. Grill jeśli był to była porażka-np. szaszłyki z kurczaka węgiel albo surowizna nic pomiędzy. Pokoje nadają się do remontu i generalnego sprzątania Wąska, zaniedbana plaża
Jak na warunki tego kraju to bardzo dobrze,nie ma na co narzekać,pogoda piękna
Bliskość morza i basenu
Nic
Wakacje odbyły się w terminie 18.09 - 25.09.2025 (6 dni) i podróżowaliśmy jako para 20-latków, szukająca spokojnych wakacji. Przyjechaliśmy o późnej porze, więc nie było czasu rozejrzeć się po ośrodku. Na start dostaliśmy butelkowaną wodę przy meldowaniu, które trwało dosyć długo z uwagi na to, że całą grupę obsługiwała tylko jedna osoba. W momencie przyjazdu do hotelu przeprowadzane był prace nad oświetleniem przez co panowie nie potrafili znaleźć naszego pokoju i błądziliśmy po hotelu ładnych kilka minut. Po dotarciu na miejsce czekało nas niemiłe zaskoczenie, ponieważ pokój był zupełnie inny niż reklamowany na stronie. Ośrodek składa się z dwóch hoteli bliźniaczych, ale oba reklamowane są zdjęciami tego "lepszego" (Narjess). Pokój był brudny, pełno było w nim kurzu i panował tam nieprzyjemny zapach pochodzący od kanalizacji. Pościel zdecydowanie nie była nowa, widać było liczne plamy, jednakże czuć było, że była prana. Drzwi od łazienki były źle osadzone przez co nie dało się ich w ogóle zamknąć. Suszarka do włosów nie działała, a woda pod prysznicem nie spływała przez zatkany odpływ. W pokoju była stara i duża klimatyzacja, która o tej porze roku powinna być wyłączona, jednak dyrektor ośrodka zdecydował się zostawić ją włączoną, co zdecydowanie na plus. Panie sprzątały pokój tylko kiedy zostawiliśmy dla nich napiwek. Ręczniki zabierane były o wczesnej porze, a świeże przynoszone były dopiero popołudniu. Stanowczno odradzamy zostawiania jakichkolwiek rzeczy na tarasie przed pokojem, ponieważ nie da się go zamknąć kiedy wychodzi się z pokoju. Nas okradziono z obuwia. Jedzenie oceniamy na plus, wybór był duży, a jedzenie smaczne. Często było podawane coś nowego, część z dań przygotowywana była na świeżo np. naleśniki, jajecznica, pizza oraz grillowane mięso. Jedzenie nie było w jakikolwiek sposób opisane, nie było do końca wiadomo co się nakłada, a tym bardziej czy jest to pikantne, słodkie czy kwaśne. Do obiadów i kolacji podawana była butelkowana woda, jednak przy śniadaniu woda dostępna była tylko w baniaku który szybko się opróżniał - alternatywą były słodkie napoje, kawa lub herbata (o ile nie skończyły się naczynia). Jednak największy problem zaczął się, kiedy do hotelu przyjechali muzułmańscy turyści z sąsiadujących państw. Nakładali ogromne ilości jedzenia, przez co inni goście nie mieli co wybrać, a większość nałożonego przez nich jedzenia była nietknięta i wyrzucana. Nie wspominając już o hałasie i bałaganie jaki po sobie zostawiali. Snack bar dostępny dla gości hotelu Zahra był trudny do zlokalizowania, a dym od smażenie przekąsek był tak gęsty, że można było zawiesić na nim siekierę. Alkohol w barach był bardzo mocno rozwodniony i mało finezyjny. Pomimo opcji all inclusive bardziej popularne drinki takie jak mojito były płatne. Najlepszą opcją było piwo oraz wódka z colą, co po kilku dniach pobytu wydawało się monotonne. W barze można było również odebrać jedną butelkę wody na osobę dziennie - to na plus. Plaża była piaszczysta i dostępne były na niej darmowe plastikowe leżaki, które często były popękane. Zejście do wody łagodne (nawet za bardzo), a fani snorklingu będą rozczarowani, ponieważ woda była bardzo mętna od piachu. Na plaży nie było również beach baru. Basen dla hotelu Zahra był bardzo mały, ale posiadał bar w którym dostępne było tylko wino i piwo. Mogliśmy korzystać z basenu w części hotelu Narjess, który oceniamy pozytywnie. Minusem były bardzo głośne animacje, często z dwóch stron basenu leciała różna muzyka, co było bardzo nieprzyjemne. Przy basenie był bar z którego również my mogliśmy korzystać. Obsługę oceniamy raczej pozytywnie, jednak Panie podróżujące bez mężczyzn będą miały wielu niechcianych adoratorów nierozumiejących odmowy. Wieczorne animacje były tandetne i nudne, chociaż osoby sporo starsze od nas na nie przychodziły. (...) Podsumowując, pobyt uważamy za udany ponieważ jechaliśmy tam z niskimi oczekiwaniami. Za wakacje zapłaciliśmy 1800 zł od osoby, co jest na plus, jednak wiemy, że inni Polacy płacili znacznie więcej, co jak na panujące warunki jest według nas słabą ofertą.
Według mnie jak za ta cenę pobyt oceniam jako bardzo dobry. Świetna,miła obsługa, szczególnie Sara z recepcji. Mogę ten hotel polecić osobom, które nie mają zbyt wygórowanych wymagań.
Ładny, zadbany ogród. Pomimo tego, że jest to duży hotel to zabudowa jak infrastruktura nie przytłacza.
Nie mam uwag, może jedynie za mała liczba kelnerów podczas posiłków.
Właśnie przebywam w tym hotelu i podzielę się swoją opinią. Jestem pierwszy raz w Tunezji, więc nie wiem jak to wygląda w innych hotelach. Hotel jest bardzo duży, basen w porządku, plaża niezbyt duza, ale czysta, piaszczysta, woda super cieplutko. Leżaki bezplatne-walka o wolny leżak od 6 rano. Po plaży non stop chodzą mężczyźni z końmi i wielbłądami i naciągają na przejażdżki po plaży. Jedzenie głównie lokalne, różnorodne, wiele propozycji do wyboru, uważam że nie jest źle. Nieduży wybór drinków, ale są poprawne, napoje do drinków lane z oryginalnych butelek ( np. cofa cola, czy tonic). Jest też piwko i wina. Ogromną wartością są ludzie tam pracujący. Widać, że bardzo zależy im na tej pracy, są bardzo pogodni, życzliwi i uśmiechnięci. Hotel ma bardzo dużo pokoi w różnych lokalizacjach, nie wiem jak wyglądają inne, ale nasz jest mega słaby. Znajduje się w tzw. bungalowie, przed wejściem do pokoju jest nieduży przedsionek ze stolikiem i krzesełkami. W pokoju niestety brudno. Szafki, lustra, szyba całe upaćkane, w łazience wanna, w pokoju zapach wilgoci, klimatyzator wygląda jakby miał 50 lat, nigdy nie czyszczony, słabo chłodzi, cieknie, głośno pracuje, nie ma opcji żeby przy nim zasnąć. Wszystko niedomyte, niedoprane, syf. Jest telewizor, ale bez kanału polskiego. Wi fi na recepcji i na basenie.
Ludzie tam pracujący
Brudny pokój
Tripadvisor