6277 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Ten elegancki hotel zachwyca oryginalnym wystrojem i przepięknymi widokami na morze. Otoczony wysokimi palmami i kolorowymi kwiatami stanowi idealne miejsce na relaks. Goście mogą korzystać z dużego basenu, zjeżdżalni wodnych oraz szerokiej gamy zajęć sportowych i rekreacyjnych. Hotel oferuje również znakomite centrum talasoterapii.
Położenie
W miejscowości Midoun, bezpośrednio przy piaszczystej plaży.
- 12 km od centrum Midoun
- 32 km od lotniska w Zarzis-DJE
Plaża
Bezpośrednio przy prywatnej, piaszczystej plaży z łagodnym zejściem do morza. Goście mogą korzystać z bezpłatnych parasoli, leżaków i baru na plaży.
Dla dzieci
Dla najmłodszych przygotowano brodzik, plac zabaw oraz miniklub dla dzieci w wieku 4-12 lat. W restauracji dostępne są menu dla dzieci, wysokie krzesełka oraz łóżeczka dla dziecka do 2 lat.
Baseny
Nieregularny basen zewnętrzny oraz basen kryty, dostępny w sezonie zimowym. Dodatkowo dla dzieci przygotowano basen z trzema zjeżdżalniami.
Atrakcje
Goście mogą korzystać z licznych atrakcji sportowych, takich jak tenis stołowy, rzutki, badminton, squash, koszykówka oraz siatkówka plażowa. Hotel oferuje także bogaty program animacyjny, który obejmuje animacje dzienne i wieczorne.
Spa & Wellness
Centrum spa oferuje bogaty wybór zabiegów talasoterapeutycznych, masaży, jacuzzi, łaźnię turecką oraz basen termalny.
Informacje dodatkowe
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Owszem, hotel ma kilka niedociągnięć, ale my jako rodzina 2+2 ( w tym przedszkolak i licealistka) wróciliśmy zadowoleni. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że jedzie się do Afryki, a nie na Riwierę Francuską :D Dlatego liczyliśmy się z tym, że może być różnie. Właściwie dwie rzeczy były dla nas faktycznie uciążliwe. Największym problemem była słona woda lecąca z kranu. O ile twarz i zęby i tak mylibyśmy wodą z butelki, tak z ogólną kąpielą to średnio. Na szczęście na terenie hotelu znajduje się mnóstwo punktów, gdzie wydają butelkowaną wodę i ogólnie napoje, dlatego byliśmy dobrze zaopatrzeni. W pokoju była też mała lodówka także mogliśmy nasze napoje chłodzić. Drugi problem, to brak klimy w jadalni, chociaż była, ale nie wyrabiała i po prostu psuło to trochę radość z jedzenia. Mocno brak klimy odczuwało się też w recepcji, dlatego omijaliśmy to miejsce z daleka. W pokoju na szczęście klima śmigała bez zarzutu. Dowiedzieliśmy się, że ogólnie jest problem na wyspie z dostawami wody i prądu. W pierwszej kolejności dostają hotele, zwykli mieszkańcy czasem w ogóle nie mają prądu czy wody, dlatego doceniliśmy to, że dla hoteli się starają, jak mogą. I to w sumie tyle jeśli chodzi o konkretne minusy. Ogromnym plusem jest wspomniane jedzenie (ilość i jakość ) oraz obsługa, która wprost staje na rzęsach, aby goście mieli wszystko czego dusza zapragnie. Nie odnotowałam brudnych naczyń, wprost przeciwnie. Ogromny basen z uroczymi wyspami i palmami dającymi cień. Obok brodzik dla dzieci ze zjeżdżalnią oraz kolejny basen z dużymi zjeżdżalniami, gdzie ratownik był cały czas czujny- na naszych oczach uratował dziecko. Animacji było tak dużo, że każdy znalazł coś dla siebie. Owszem zwykle w języku francuskim, ale tam wszyscy spokojnie dogadują się zarówno po angielsku jak i niemiecku, a nawet po polsku! Wieczorami często muzyka na żywo, np. pan na skrzypcach grał znane utwory, typu Ed Sheeran czy Adele, co naprawdę robiło klimat. 5 restauracji tematycznych, można w każdej zarezerwować sobie kolację. Kawiarnia Gallala, gdzie za kawę czy drinka trzeba dodatkowo zapłacić, ale gorąco polecam Mohito. Kantor, bankomaty, sklepy z pamiątkami, ciuchami, gadżetami do basenu- nie polecam jednak kupować u pani obok brodzika dla dzieci- mało sympatyczna i nie chciała zejść z ceny nawet o centa. Na lotnisku kupicie tańsze magnesy niż u niej. Po obiedzie przy basenie wydawane gofry, naleśniki, pizza, burgery. Minuta spacerkiem do plaży, gdzie również czeka mnóstwo atrakcji. Bar na plaży, leżaki (to fakt już od świtu zarezerwowane) Wielbłądy, konie, skutery, paralotnie- wszystko na co macie ochotę i kasę po prostu czeka tam na was :) Raz tylko trafiliśmy na dosłownie góry glonów, które były sprzątane jakimś traktorem i wywożone, więc wtedy sobie morze odpuściliśmy. Na szczęście dzień czy dwa później czysta turkusowa woda. Na plaży też fajne siedziska z shishą, wieczorne dyskoteki, scena, huśtawka. Po prostu jeśli nie chcecie, to nie trzeba się z hotelu nawet ruszać. Polecam jednak wycieczkę na farmę krokodyli- bryczką jechaliśmy około 5 min za 17 dinarów w jedną stronę. Pokoje czyste, sprzątane codziennie. My bardzo chętnie wrócilibyśmy tam ponownie :)
Hotel nastawiony na Francuzów, których w hotelu jest zdecydowana większość. Animacje w języku francuskim nie tłumaczone na angielski. Hotel ma już swoje lata świetności za sobą. Wchodząc do hotelu byliśmy przerażeni, bo ma się wrażenie jakby klimy tam w ogóle nie było. To samo na stołówce- klima nie daje rady. Ogólnie nie wybrałabym tego hotelu jeszcze raz.
Super animacje Dobre jedzenie Piękna plaża
Klimatyzacja nie daje rady Czasami brakowało ręczników kąpielowych Ręczniki plażowe dodatkowo płatne Słona woda w kranach Roślinność w hotelu i ogólnie otoczenie niezadbane- to nie Egipt, gdzie mimo Afryki i wysokich temperatur, są piękne ogrody. Aa i po plaży chodzą konie i wielbłądy i jak zrobią kupę na plaży to nie jest ona sprzątana tylko przysypywana piaskiem 🫣
Jest to hotel pełen skrajności, z jednej strony na pierwszy rzut oka jest wszystko ok, ale po tygodniu pobytu stwierdzam że ok nie jest. Przez pierwsze dni woda w basenie była szara… nie było widać dna w basenie. Później zrobiła się dopiero jako tako przejrzysta. Moje dzieci pierwszy raz wróciły zapaleniem ucha z wakacji. Główny basen miał nadzór 1 ratownika, który nie widział całego basenu. Czasem się ruszył i komuś zwrócił uwagę… lepiej samemu pilnować swoich dzieci. Jedzenie smaczne, duży wybór, ale czystość talerzy i szkła w restauracji tragiczna. Na szklankach odbite palce i inne rzeczy. Talerze też z odbitymi palcami, wyglądające jakby tylko je ktoś przetarł papierem a nie były myte. Bezpieczniej było jeść na plastikowych talerzach. Czystość w pokoju - ręczniki codziennie nowe, pokój mieliśmy codziennie sprzątany. Łazienka to już inna historia - same płytki w łazience przypominały o tym co się działo w niej przez cały sezon. Klimatyzacja w pokoju działa tylko w 1 trybie i jej głośność może być problematyczna dla osób które potrzebują ciszy w nocy. Plaża - rezerwacja leżaków przed 8, praktycznie 80% zarezerwowanych, rzucone ręczniki i brak ludzi. Po plaży biegają psy, nie wiem czyje one były. Można przejechać się na wielbłądzie, ale potem też można bawić się w ich odchodach. Na plaży śmierdzą glony. Mało komfortowy pobyt w morzu z masą zielonych glonów. Sprzątają niby te glony ale efekt jest dość marny. Animacje- po francusku, zależy kto co lubi, codziennie się coś działo. Ale gdzie się coś będzie dziać to trzeba było wróżyć z fusów, albo chodzić codziennie do recepcji i pytać. Poza hotelem - brud i smród, na targu trzeba uważać na kieszonkowców. Podsumowując: do Tunezji nie planujemy wracać.
Jedzenie
Opisane są w opisie
Pobyt w hotelu bardzo mi się podobał. Jedzenie smaczne, basen ogromny, drugi że zjeżdżalniami, trzeci brodzić dla dzieci. Mnóstwo animacji, wieczory z muzyką na żywo, piana party w basenie dla najmłodszych a później dla dorosłych. Jedzenie smaczne, 5 restauracji a,La Carter codziennie inna kuchnia za darmo tylko trzeba zarezerwować stolik przez ich aplikacje. Biuro z wycieczkami lokali na plaży ceny atrakcyjne można negocjować np. skutery Jet ski 1,5 godziny na pełnym morzu 80 euro, przy negocjacjach 65 euro. Polecam jeszcze z chęcią bym tam został na kolejny tydzień.
Hotel jak najbardziej godny polecenia, dużo się dzieje, smaczne jedzenie, dużo zieleni, ładna plaża. Pokoje przestronne, czyste. Bardzo mili ludzie.
Położenie, dużo zieleni, ciekawe baseny, zjeżdżalnie, plaża. Przemiła obsługa.
- Brak ręczników plażowych (dodatkowo płatne) - animacji, mimo iż są fantastyczne, animatorzy przemili i przecudowni, to animacje sa prowadzone w 99% w języku francuskim, nawet po naszej interwencji/prośbie, tłumaczone było na angielski przez chwilę, później powrót do ukochanego przez nich francuskiego.
Tripadvisor