4777 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Udogodnienia dla dzieci: brodzik ze zjeżdżalnią, miniklub (4-12 lat), plac zabaw, animacje, w ciągu dnia zabawy przy basenie.
Bezpośrednio przy hotelu piaszczysto-żwirkowa plaża z łagodnym zejściem do morza (rafa koralowa przy brzegu).
Sport i rekreacja: 2 baseny, boccia, siatkówka plażowa, animacje dla dorosłych, tenis, centrum SPA, siłownia.
Bogata infrastruktura hotelowa: VIP lounge (płatny), sklepy z odzieżą, pamiątkami i biżuterią, apteka, pralnia.
Pobyt ok. Jedzenie dobre, czyste pokoje. Nie podobała mi się obsługa w lobby przy meldowaniu. Mimo że mieliśmy wykupiony pokój superior to wymuszali dodatkową opłatę 75 dolarów aby dostać to za co już płaciłam.(...) (...) Internet bardzo słaby,
Jedzenie, czystość, plaża, rafa, baseny ok
Wymuszanie dodatkowych opłat, baaaardzo słaby internet w lobby
Hotel super polecam w 100%. Za rok będziemy z całą rodzinką
Dobre jedzenie super obsługa czyste pokoje
Wad brak
🌴 Casa Mare – wakacje, które będę miło wspominać! ☀️ Hotel bardzo pozytywnie mnie zaskoczył! Pokoje czyste, codziennie sprzątane, a obsługa przemiła i pomocna. Codziennie czekały na nas pięknie ułożone ręczniki – łabędzie, serca i inne dekoracje. ❤️ Jedzenie przepyszne, a wybór ogromny! Basen i plaża blisko, chociaż jeśli marzy się miejsce z przodu, trzeba nastawić budzik naprawdę wcześnie. 😅 Największy skarb? Piękna rafa koralowa! 🐠 Dojście do niej prowadzi długim pomostem, około 700–750 metrów, a zejście do morza znajduje się na jego końcu. Widoki pod wodą są tego warte! Z animacji korzystałam niewiele, ale festiwal owocowy i wspólne tańce zaliczone! 🍉💃 Na plus również podejście obsługi do gości – nawet kiedy po nocy zaginął mój ręcznik plażowy, wszystko zostało wyjaśnione i otrzymałam nowy. Bez problemów i z życzliwością. 🙃 Podsumowując: czysto, smacznie, piękna rafa i ludzie, którzy potrafią zadbać o gości. Casa Mare to bardzo udany wypoczynek i miejsce, które będę dobrze wspominać! 🌊❤️
Hotel dobry dla osób niewymagających,piękne morze,długi pomost, w połowie pomostu podczas przypływu woda do pasa można zejść z pomostu lub iść morzem . Nie trzeba koniecznie zabierać butów do wody piach na dnie w większości . Fajne baseny dla każdego . Jedzenie różne , jednego dnia dużo i smaczne innego mało i mniej smacznie, do przeżycia. Dobre jedzenie w barze na plaży. Pokoje czyste, hotel na już swoje lata wiec jeżeli nie zależy ci na marmurach to jest to dobra opcja za te pieniądze. Krótki transfer z lotniska. Drinki bezalkoholowe dobre, alkoholowe różne. Nie ma problemu z zaczepianiem jedno słowo nie wystarczy. Atrakcje wieczorne słabe, atmosfera w lobby na górze do wypicia drinka i posłuchania muzyki ok. Słaby internet, za dobry internet trzeba zapłacić w postaci kupienia pakietu VIP 75 dolarów za osobę. Bez pakietu wifi tylko w lobby. Przestrzegam przed oferta pokoi Casa Mare Garden po drugiej stronie ulicy, dostaje się opaskę Casa Mare blue można korzystać ze wszystkiego w Casa Mare i sąsiednim hotelu Casa Blue ale dostaje się pokój po drugiej stronie ulicy w kiepskich warunkach, dla kogoś mało wymagającego może do przeżycia ale z tamtad jest daleko do wszystkiego . Opaska granatowa Casa blue i meldunek po drugiej stronie drogi dotyczy tylko osób które kupiły w biurze podróży najtańszy pokój superior. Oczywiście bez problemu można zamienić pokój na te które znajdują się w głównym hotelu Casa Mare, jeśli są miejsca. Polecam kupić w biurze podróży opcje pokoju de lux która jest droższa ale dostaje się pokój przy basenie z wifi na terenie całego hotelu i nie trzeba wtedy dokupywać pakietu VIP dla lepszego internetu, który jest droższy na miejscu (...).
Wspaniałe morze, długa plaża, plac zabaw dla dzieci, fajne baseny, mini aquapark
Różnorodność opasek , pokoje w Casa Mare Garden po drugiej stronie ulicy
Hotel super wszystko na najwyższym poziomie super obsługa pokoje duże codziennie sprzątane, blisko lotniska
Jedzenie wyśmienite pokoje super i całość na 6
nie ma
8/10. Obiekt i organizacja 8/10 - bardzo duży obiekt bezpośrednio przy plaży (jeśli zależy Wam na robieniu kroków to 10 000 kroków pęka spokojnie każdego dnia:)), sklepiki na terenie hotelu (co normalne) drożej niż w oddalonym o 10 km Porcie Ghalib, do którego są organizowane wyjazdy na zakupy. Restauracja ogromna – zawsze były wolne stoliki w środku (klima) i na zewnątrz. Poza hotelem nic. Dostęp do Wi-fi zależy od wykupionego pakietu allinclusive. Niestety duże zamieszanie z opaskami i wykupionymi opcjami allinclusive - niektórzy goście bardzo się denerwowali, że za coś muszą dodatkowo płacić jak mają opaskę allinclusive, bo w tym hotelu były 4 opcje allinclusive do wykupienia i 4 kolory opasek. Bardzo zróżnicowane opcje allinclusive, dlatego nie dam rady wypisać różnic… sam na początku nie wiedziałem co mogę, a za co będę płacił dodatkowo… dlatego nie jest pełne 10/10. Morze i plaża 9/10, bezpośrednio przy plaży 10-30 cm, ale w połowie pomostu można zejść do morza i tam jest 120 - 150 cm wody w zależności od pływów morza i dno piaszczyste - można spokojnie popływać. Na końcu pomostu zejście na dużą, piękną rafę koralową - ja widziałem wielkiego płynącego żółwia i stadko małych delfinów. Trzeba się dużo nachodzić z plaży na pomost, czy z leżaków na plaży do baru. Takie zejście z leżaka na plaży do wody to tylko na płytką wodę 10-30 cm. Posiłki 8/10 standardowe bardzo zróżnicowane i pyszne menu (ryby i wołowina na różne sposoby, makarony, frytki, warzywa, owoce, ciastka), tylko śniadania takie same każdego dnia, ale duży wybór dań. Dodatkowo każdego dnia coś specjalnego z różnych kuchni (był nawet dzień kuchni polskiej i kluski śląskie). Pokoje 8/10 – łazienki już mają wiele wiosen ale czyste, i wszystko działało dobrze. Pokój, duży, ładny, czysty, klima, widok na morze i baseny, wszystko czego trzeba żeby się dobrze wyspać i odpocząć. Pokoje na parterze bez balustrady - z balkonu od razu można wyjść na chodnik (czasem to zaleta, a czasem wada). Bary, przekąski i napoje 7/10 – z tego co ja widziałem przekąski były tylko w barze na plaży (słodycze w formie bufetu, a pizza czy hamburgery na zamówienie do stolika), napoje bezalkoholowe standardowe, zaś drinki najsłabiej - to znaczy jeden drink super dobry - składniki z oryginalnych butelek, ale kolejne drinki to już alkohol słabszej jakości (mam wrażenie, że kobietom leją lepszy markowy alkohol, a facetom gorszy robiony lokalnie – ale to tylko moja hipoteza). Super alkohol „Faraon” czy „Super Bum Bum” :) to mit i fatamorgana. Bardzo dobre piwo i wino (białe i czerwone). Przy alkoholach duże znaczenie mają opaski jakie się nosi (ja naliczyłem 4 kolory opasek w zależności od wykupionego pakietu VIP + opaska bez alko. dla dzieci). Baseny, animacje, obsługa, dodatkowe zajęcia 10/10 - od rana do wyboru duży spokojny basen z barem na środku basenu lub duży basen z barem na środku basenu, fajną muzyką i aqua-aerobik oraz plaża i bar na plaży. Pracownicy, animatorzy zawsze uśmiechnięci, serdeczni, życzliwi, nie oczekują napiwków, a jak dałem napiwek to pracownik go wrzucił do wspólnej skrzynki na napiwki. Animatorzy ciągle organizowali gry i zabawy. W strefach basenowych chodzili panowie i przynosili kawę i napoje. Dodatkowe usługi kosmetyczne, wycieczki, kiteserfing, nurkowanie, jazda konna, quady. Wieczorne animacje – super – tańce, gry, dyskoteka, muzyka na żywo – super. Serdecznie polecam
- przy plaży - piękna rafa koralowa oraz delfiny i żółwie - jazda konna - kurs nurkowania - bary w basenach - animacje - super miła obsługa – wielki plus
- 4 opcje allinclusive - zamieszanie za co trzeba dodatkowo płacić, a za co nie... - poza hotelem tylko pustynia
Hotel ma wszystko co trzeba. Jest czysto. Pokoje duże.
Wszystko jest OK.
Wady no to nie hotelu, a Egiptu samemu w sobie, wiadomo, że liczy się kasa itp. Jak nie dopłacisz to wsadzą cię do najgorszego pokoju itp. (...) Ale podsumowując, byłem w Egipcie jakiś czas temu w super hiper hotelu za duża kasę, tutaj trafiło mi się tanio i uważam, że nie ma co przepłacać....
Bardzo słaby pobyt, razem z narzeczoną mieliśmy potworne problemy żołądkowe przez kilka dni, wynika to najprawdopodobniej ze standardów sanitarnych hotelu bo nigdy wcześniej w Egipcie to Nas nie spotkało, obsługa na każdym kroku naciąga na dodatkowe opłaty, kupiliśmy dodatkowy pakiet VIP, oczywiście nie jest obowiązkowy ale bez tego pakietu dostalibyśmy tragiczny pokój oddalony od basenów i restauracji, WiFi w pokoju praktycznie nie działało cały wyjazd, (...) ani obsługa nie umiała pomóc Nam w Naszych problemach, lekarz hotelowy był przestraszony i nie umiał powiedzieć slowa po angielsku, nie udzielił Nam żadnej pomocy, hotel ogólnie czysty, ale nie polecam nikomu, zamiast cieszyć się z wypoczynku, urlop spędziłem lecząc się w toalecie, obsługa wydawała się miła ale była bardzo problemowa i upominała się o napiwki, krótko mówiąc bardzo słaby hotel.
Dobre położenie, blisko lotniska
Wyżywienie, obsługa, stan sanitarny
Rewelacyjny! Jedzenie bardzo dobre, czyściutko, pracownicy hotelowi bardzo kulturalni, nie nachalni, pełno atrakcji cały dzień aż do nocy.
Obsługa TOP
Dopłata 75 dolarów od osoby za WiFi w pokojach i Ultra All Inclusive 24h
Mocno polecam hotel. Pobyt mega udany. Miła obsługa. Baseny czyste. Jedzenie zróżnicowane i dobre.
Wybraliśmy pokój z wanną i był ok. Jedzenie nam smakowało. Obsługa dobra. Ogólnie wrócilibyśmy do tego hotelu.
Dużo leżaków a jak brak to ratownik donosił.
Dopłata do opasek czerwonych pomimo zakupu najdroższej opcji. Kolacja w restauracji włoskiej to porażka, dostaliśmy gumowe kalmary i nie dającą się pokroić wołowinę. Tam nie chodźcie.
Zdecydowanie NIE polecam. 5 gwiazdek to ogromne nieporozumienie. Casa Mare Resort to jeden z większych zawodów, jakie spotkały mnie podczas wyjazdu. Hotel reklamowany jako **5-gwiazdkowy** zdecydowanie nie prezentuje takiego standardu. W mojej ocenie bliżej mu do przeciętnego hotelu 3★ niż do prawdziwego resortu 5★. Największym rozczarowaniem jest jednak **pakiet VIP**. Przy zameldowaniu jest on mocno proponowany za dodatkową, moim zdaniem absurdalnie wysoką opłatę. Problem w tym, że część rzeczy przedstawianych jako „VIP” powinna być czymś zupełnie normalnym przy pobycie w hotelu reklamowanym jako 5★ i formule All Inclusive. Wi-Fi, woda, wybrane napoje, dodatkowe atrakcje czy inne drobiazgi stają się sposobem na wyciąganie kolejnych pieniędzy od gości. Człowiek przyjeżdża na wakacje z przekonaniem, że wykupił All Inclusive, a na miejscu dowiaduje się, że za kolejne elementy trzeba dopłacać albo wykupić VIP. To właśnie najbardziej psuje cały pobyt – zamiast poczucia, że wszystko jest zapewnione, ma się wrażenie ciągłego namawiania na dodatkowe opłaty. Sam hotel również nie zasługuje według mnie na 5 gwiazdek. Standard, stan części infrastruktury, obsługa oraz ogólne podejście do gościa pozostawiają wiele do życzenia. 5★ na papierze, ale zdecydowanie nie w rzeczywistości. Na plus można zaliczyć rafę koralową i możliwość snorkelingu, bo to rzeczywiście największy atut tego miejsca. Niestety piękna rafa nie jest w stanie zrekompensować pozostałych rozczarowań. Podsumowując: nie polecam. Jeżeli ktoś szuka prawdziwego hotelu 5★ i normalnego All Inclusive bez poczucia, że na każdym kroku trzeba coś dokupić, powinien bardzo dobrze się zastanowić przed wyborem Casa Mare Resort. VIP? W mojej opinii kompletnie nie wart swojej ceny. Zamiast poprawić jakość pobytu, daje przede wszystkim wrażenie, że za podstawowy komfort trzeba dodatkowo zapłacić.
Hotel godny polecenia, idealny dla rodzin z dziećmi, czysty, pokoje sprzedane co dzień, duże, przestronne. Warto dokupić opcje VIP w hotelu.
Czysto, duże przestronne pokoje, jedzenie bardzo dobre, ładny zadbany teren wokół, dużo basenów,
Na każdym kroku napiwki, dasz napiwek masz piwo z butelki, nie dasz- z nalewaka, lody są ale tylko przez 3h i takie z automatu, co dzień dwa różne smaki,
Hotel na środku niczego, ale takie jest Marsa Alam. Niby all inclusive, ale przy odbiorze pokoju, jesteś namawiany na wykup pakietu VIP (75$ od osoby dorosłej - można utargować do 50$, ale idzie na żyletki). Pakiet wzbogaca pobyt o lepszy pokój, większy wybór drinków, wypad do Port Ghalib i kilka innych mało istotnych pierdół). Fajne zjeżdżalnie, ale działające tylko ok 4h dziennie. Lody dla dzieciaków średnie tylko przez 3h dziennie. Napoje w barach przy basenie oraz na plaży mocno średnie. Jedyne miejsce, w którym są robione smaczne drinki to VIP lounge, do którego jest wstęp tylko dla „VIPów”. Jedzenie monotonne pomimo, że każda kolacja ma jakieś inne potrawy grillowane dostępne na zewnątrz restauracji. Niestety pomimo ostrożności Polacy chorują, każda osoba, którą poznaliśmy została pokonana przez klątwę Faraona. Rafa koralowa jest cudowna, zejście z pomostu i 15 metrów głębokości. Rano przypływają żółwie. Po kilku dniach tęskniliśmy już za polskim jedzeniem. W pokojach dbają o czystość, 1$ dziennie robi robotę :) Jest bardzo dużo Polaków, więc dzieci znajdą sobie towarzystwo. Polacy pomimo zakazu od godzin porannych rezerwują sobie leżaki przy basenach, ale nie trzeba się tym zrażać, pracownik przyniesie leżaki w późniejszych godzinach we wskazane miejsce, które zawsze się znajdzie. Wieczorem kraby biegają po plaży (frajda dla dzieciaków). Generalnie drugi raz nie wybralibyśmy tego hotelu.
Rafa koralowa Czystość w pokojach Zjeżdżalnie Burgery w barze na plaży
Monotonne jedzenie Dopłata VIP Klątwa faraona :) Obsługa w barach basenowych (zlewka wobec osob siedzących w basenach) Pizza w barze na plaży
Omijać, omijać, omijać. Oferta tego hotelu to jakieś nieporozumienie, doplata do all inclusive na miejscu osoba 75$ a i tak za dodatko dalej chcą dopłat, obsługa nie wie co się dzieje, drinki robią na (...). Ceny w sklepikach z pamiątkami to przesada, ( córka kupiła branzoletke 4$ po tarkowaniu, na lotnisku taka sama z $1) W hotelu monotonia, 1 restauracja na cały obiekt przy każdym posiłlu tłumy, haos. Byliśmy z rodziną w kilku hotelach Egipskich ten dodaję to najsłabszych. Omijajcie szczerze niepolecam
Blisko lotnisko, bardzo ładna plaża.
Dopłata do all inclusive, mimo dopłaty dlsze płacena w obiecie, słabe drinki, piwo przy basenie podawane ciepłe, obsługa na duży minus pracują tam jak za karę. Omijać ten obiekt.
Wszystko bylo ok oprócz tego ze trzeba bylo samemu sobie ogarniać wodę do pokoju
Brak wody butelkowej w pokojach
Oszustwo Przybyliśmy do hotelu z małżonką, opóźnionym lotem, ale to nie istotne. Wykupiliśmy pobyt w hotelowym pokoju Superior, jak podaje (...)-40m2 z balkonem(zdjęcie). W rzeczywistości po rozmowie w lobby pan poinformował nas, że otrzymamy pokój z widokiem na ogród(nie liczyliśmy na widok na morze). Zabrano nasze bagaże, po czym zamiast w głąb hotelu, zaproszono nas na zewnątrz i wywieziono na drugą stronę ulicy(„pojazd” średnio bezpieczny). Pokazano nam nasz pokój i tu dochodzimy do sedna naszego rozczarowania, co trzeba nazwać oszustwem. Dostaliśmy z żoną pomieszczenie bez balkonu czy nawet parterowego tarasu z otwieranym okienkiem jakieś 50x50cm. Powierzchnia to maksimum 12m2, dwa oddzielne łóżka. Czyli wyjątkowo na wyjeźdź śpimy osobno🤯. Pan z obsługi w pełni zadowolony pokazał nam, że mamy sprawny telewizor(jakbyśmy po to lecieli kilka tysięcy kilometrów) i zapytał z uśmiechem czy jest ok? Powiedzieliśmy, że nie i próbował wmawiać, że to jest pokój superior🤦♂️. Uciekł szybko, my w szoku, krótka narada i ruszamy jakieś 200m do lobby. Mówimy z automatu, w emocjach, że nie zostaniemy w tym baraku, pan ochoczo zaproponował nam dopłatę po 75£ od osoby za tydzień pobytu i dostaniemy standard VIP. Zgodziliśmy się, ale pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz. Już sami musieliśmy przyprowadzić walizki z baraku(przepraszam za słownictwo-dla ułatwienia) i wtedy od razu dostaliśmy czerwone opaski zamiast niebieskich. (...)ma wykupione te pokoje dla pracowników(wiemy o tym, bo bez skrępowania poinformowała nas jedna z animatorek) i ludzie mogą w ramach chyba rekompensaty korzystać z dwóch hotelów-Casa Mare i Casa Blue(zdjęcie). Właśnie jak dostaliśmy czerwoną opaskę, pokój z widokiem na morze, sok do śniadania świeżo wyciskany, jakaś przejażdżka koniem, pokój dla VIP-ów z lepszymi drinkami. Generalnie naliczyliśmy 6 kolorów opasek(czerwony, niebieski, pomarańczowy, biały, szary, zielony), nie wiem co jest co. Nie lubię takiej kategoryzacji ludzi. Siłownia otwierana o godzinie 9:00, choć rezydent twierdził, że o 8:00. Na naszą prośbę zlitowali się i otwierali o 7:30. Po 9:00 nie zrobi się treningu, bo robił się plac zabaw, głównie dla egipskich dzieci. Biegałem poza hotelem prawie codziennie, rezydent uczulał, żeby tylko trzymać się asfaltowych tras, jednak niecałe 2km na prawo jest jakiś stanowisko wojskowe i dwukrotnie przyglądali mi się panowie z karabinami-średnia przyjemność🏃🙂. Załączam mapki hotelu i dobrze jeśli na wstępie dopytają państwo, czy zostajecie na obiekcie. Personel delikatnie mówiąc średnio miły, jednak uczciwie trzeba powiedzieć, że gdyby nie to jeszcze raz podkreślam-oszustwo to może pobyt byłby udany. (...)ten wyjazd skutecznie wyleczył nas z Egiptu na dłuższy
Zwykły hotel
Opisałem wyżej
Hotel jest dobrze położony – transfer z lotniska zajmuje około 30 minut, co jest dużym plusem. Niestety, moim zdaniem obiekt absolutnie nie zasługuje na deklarowane 5 gwiazdek. Realny standard to maksymalnie 4 gwiazdki i to raczej naciągane. Dodatkowo opłaciłam pokój z widokiem na morze, a otrzymałam pokój z widokiem na basen. Morze było widoczne jedynie częściowo z boku po wyjściu na taras, co trudno uznać za pełnoprawny „widok na morze”.
Hotel jest dobrze położony, zaledwie około 30 minut od lotniska. Dużym atutem jest rozległy teren z wieloma basenami oraz bezpośredni dostęp do morza i plaży. Pokoje są przestronne i codziennie sprzątane.
Pokój z widokiem na basen zamiast opłaconego widoku na morze. Tylko 2 butelki wody dla 3 osób. Obsługa nastawiona na napiwki, bez nich bywa nieuprzejma. Słabe jedzenie. Brak leżaków już od rana. Niebezpieczny aquapark – mój 13-letni syn uderzył głową na zjeżdżalni, byłam też świadkiem utraty przytomności przez inną osobę. Mały spot do kitesurfingu, rafy przy brzegu, stary sprzęt i słaby wybór rozmiarów dla kobiet.
Byliśmy rodzinnie (2 dorosłych + 2 dzieci) tydzień pod koniec lipca i ogólnie hotel oceniam na plus, choć z kilkoma zastrzeżeniami. Pokój rodzinny to tak naprawdę dwa połączone pomieszczenia. Większy jest bardzo dobry: przestronny, z wyjściem na balkon i łóżkiem wielkości kortu do tenisa ;). Gorzej z mniejszym, przechodnim i bez okna, w którym spały dzieci. Łóżka bardziej przypominały tapczany, a w łazience rzucał się w oczy czarny silikon. Trzeba jednak uczciwie dodać, że pokój służył nam głównie do spania, więc te minusy nie były aż tak dokuczliwe, a dzieci braku okna nawet nie zauważyły. Duży plus za klimatyzację regulowaną indywidualnie, w takim upale to podstawa. Obsługa sympatyczna. Chłopak od sprzątania codziennie układał z ręczników inne zwierzę, co dzieci uwielbiały, i za 2 dolary dziennie przynosił 6 butelek wody. Warto wiedzieć, że wodę spokojnie można nabierać z dystrybutorów w restauracji i w barach przy basenach, więc nie trzeba robić zapasów. Za dopłatę do VIP (chcieli około 150 dolarów za tydzień) dostaje się lepszy pokój i drinki na europejskich alkoholach. Nie wiem dokładnie, który to pokój, więc ciężko mi ocenić, czy warto. Nam pokój służył głównie do spania, więc odpuściliśmy, ale jeśli ktoś spędza w nim dużo czasu albo zależy mu na lepszych trunkach, może się opłacać. Jedzenie to mocna strona hotelu. Restauracja jest ogromna, dwie części klimatyzowane plus strefa na zewnątrz, wybór duży i każdy coś dla siebie znajdzie. Dania dokładane cały czas, nawet kilka minut przed końcem wydawania. Największym atutem jest piękna rafa i bardzo długi pomost. Gorąco polecam wyjście o wschodzie słońca, bo czasem podpływają żółwie albo delfiny. Podobno trafił się nawet rekin, choć akurat tego nie widziałem. Dla dzieci jest też całkiem duży aquapark, więc nudy nie było. Dużym plusem są animacje i wieczory tematyczne. Codziennie coś się działo: zabawy, animacje i malowanie tatuaży dla dzieci. Jeden wieczór w stylu kubańskim bardzo przypadł do gustu żonie, a innego dnia specjalnie dla dzieci otwarto aquapark w godzinach od 20 do 22, co było hitem. Podsumowując, na rodzinny wyjazd hotel się sprawdza: świetne jedzenie, rafa i pomost robią robotę, a obsługa jest miła. Gdyby dopracowali pokój rodzinny, byłoby naprawdę bardzo dobrze.
Piękna rafa koralowa i bardzo długi pomost, o wschodzie słońca żółwie i delfiny. Rewelacyjne jedzenie i ogromna restauracja (część klimatyzowana i na zewnątrz), dokładki bez przerwy. Klimatyzacja regulowana indywidualnie w pokoju. Miła obsługa i codzienne zwierzątka z ręczników. Duży pokój z balkonem. Aquapark dla dzieci. Codzienne animacje i wieczory tematyczne (świetny wieczór kubański) Woda nadająca się do picia z dystrybutorów, co w Egipcie wcale nie jest tak oczywiste.
Pokój rodzinny wymaga dopracowania: mniejsze pomieszczenie jest przechodnie i bez okna, łóżka przypominają tapczany, a w łazience widać czarny silikon. W praktyce nie było to jednak specjalnie uciążliwe, bo pokój służył głównie do spania, a dzieci braku okna nawet nie zauważyły.
Hotel godny polecenia, dla osób, które nie wymagają pięciu gwiazdek, w cenie trzech/czterech gwiazdek. Osobiście zakupiłem pobyt w formie last minute i jestem bardzo zadowolony.
- Usytuowany w pobliżu lotniska (...). - Hotel widać, że ma już swoje lata, ale czystość w budynkach na wysokim poziomie. - zadbana zieleń na terenie obiektu, jak również zadbane/ładnie przycięte palmy. - Duże, ładne baseny (niestety, Polacy, kochani rodacy uprawiają tam swój ulubiony sport - kto wstanie wcześniej i zarezerwuje leżak) - piękna plaża, cudowny kolor wody i piękna rafa - smaczne jedzeni
Musiałbym szukać na siłę. Są jakieś małe niedociągnięcia, ale gdzie ich nie ma?
Tripadvisor