W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Zamek św. Piotra i Muzeum Archeologii Podwodnej
Amfiteatr z czasów antycznych z widokiem na zatokę
Ulice z bielonymi domami i butikami
Rejsy guletami po turkusowym wybrzeżu
Hotel koszmar, nie wiem kto dal im te niby 4 gwiazdki. Brak materacy na lezaki, basen brudny, ,w pokojach i lazienkach maly grzyb . Koty, karaluchy i myszy na terenie stolowki, hotelu itd. Jedzenie przewaznie zimne, brak kontaktu z rezydentka ITAKA. I teraz zanjwazniejsze - hotel zostal zamkniety w dniu 01.10 po wizycie sanepidu i wlascieli sieci hoteli Luna.
Hotel tragedia. Wszędzie brudno, przy barze bród oraz dziwny zapach, mało kto znał język angielski, pokoje małe i mało co działa (klimatyzacja, toaleta itp.), o wszystko trzeba prosić, a nawet się wykłócać ! Plaża strasznie (!!) brudna i nie atrakcyjna. Najlepiej z całego wyjazdu wspominam wycieczkę promem do Grecji :)
Hotel dla niewymagających! Nie zasługuje na 4 gwiazdki.
nie sugerowałabym się 4*, max.3. W hotelu czysto i głośno. Dla młodych ludzi ok, dla rodzin z dziećmi stanowczo odradzam. Jedzenie dobre - bez rewelacji - codziennie kurczak i makaron, w różnych wariantach:) po 3 dniach się nudzi. Obsługa miła. Blisko do \"plaży\" - kawałek brudnego żwiru, ale za to prywatna i pusta.
Polecam wszystkim nie nastawionym na luksus.Warunki adekwatne do ceny.Pokoje po remoncie klima sprawna, jedzenie dobre .Do morza niedaleko ale widok typu jezioro. Można wypocząć za niedrogie pieniędze. Wszystkim polecam ale szczególnie osobom młodym -wieczorem jest gdzie się bawić!
Hotel świeżo po remoncie czysty, zadbany,wszędzie blisko. Basen dość mały, ale wystarczający.Pokoje są w porządku,łazienka również. Obsługa uprzejma. Jedzenie dobre ale mało urozmaicone. Animacje słabe,brak zajęć dla dzieci.Wieczorami pare dni w tygodniu dość głośna muzyka.Ogólne wrażenie dobre. Polecam mało wymagającym:)
Plaża brudna z licznymi niedopałkami. Muchy w restauracji. Bardzo głośna muzyka do 3 w nocy. Łazienki w pokojach fatalne.
Hotel w swietnym polozeniu, blisko centrum zakupowego Gumbet (3 min pieszo), do miasta Bodrum mozna podjechac sobie dolmusza za 2,2 lira czyli ok. 5 zl, jedzenie pyszne, doprawione jak trzeba, obsluga bardzo mila, uwaga: reczniki na lezak, basen i plaze trzeba albo przywiezc ze soba albo kupic Lacosta albo Versace ;) w miescie, bo nie daja...pokoj sprzatany codziennie, muzyka na basenie z przerwa na obiad, potem w dyskotece w nocy do 12 lub 1 w nocy, jesli komus to przeszkadza to odradzam, bo starszym panstwo o przeszkadzalo skladali skargi do recepcji ;) wycieczki fakultatywne mozna kupic za 1/3 ceny w Gumbet w biurze ktore prowadzi Polka, szkoda przeplacac w biurze podrozy. Na Bar street kazdy moze sie wyszalec do woli, dyskoteki do rana i otwarte sklepy do 4 rano! WAKACJE ZALICZONE DO BARDZO BARDZO UDANYCH!
Latamy od lat, więc pierwsze wrażenie po wejściu do recepcji Litera Laluna nie najlepsze. Obsługa "zakręcona". Pokoje małe i skromne, czyste, klima chłodzi jak należy, ręczniki wymieniane dostatecznie często, pościel słana codziennie z dekoracją kwiatową. W pokoju przyjemnie pachniało :) Hotel posiada piękny i zadbany ogród. Basen mały, czysty, cały dzień oblegany, leżaków i miejsca mało. BASENU KRYTEGO, o którym mowa w ofercie BRAK!!! SPA nędzne. Plaża hmmm poleżeć można, ale trochę brudno. Kuchnia w hotelu bardzo dobra, drinki mocne jak trzeba, oczywiście po wyrobieniu układów z barmanami. Obsługa w restauracji ok, animacje w dzienne i wieczorne ok. Świetna lokalizacja. W pobliżu bardzo fajna promenada. Do centrum Bodrum bardzo blisko, w sklepach drogo. Hotel jak dla mnie mało kameralny, więc tym samym pobyt w nim mało udany, a i cena nieadekwatna do tego co ujrzeliśmy. Jednak, proszę się nie zrażać i miło wypoczywać. Każdy ma inne upodobania.
Wspaniała, miła obsługa. Uśmiech na każdej twarzy. Czyściutko, smacznie, rodzinnie. Naprawdę aż chce się tam wracać. Pokoje male, ale ładne i schludne, każdy z balkonem, klimatyzacją, telewizorem. Architektura hotelu powoduje, że każdy czuje się jak w domku jednorodzinnym. Świetny basen, bliziutko do plaży (żwirowa-to jedyny minus) i centrum miasta. Wszystko na miejscu, a przede wszystkim bardzo kameralnie. Polecam.
pierwsze wrazenie nie ciekawe,ale pozniej ok.Maly kameralny hotel.Jedna uwaga brak basenu krytego(w opisie i katalaogach BLAD)
Jeżeli wejdziecie do hotelu Litera Laluna i dadzą wam pokój 1705 albo 1701 mówcie stanowcze \"nie !\".Przez jedną noc (pierwszą) była właściecielką pokoju 1705. Balkon wychodzi na kuchnię (z której jest strasznie głośno), na śmietnik i toaletę męską, a prysznic w łazience nie działał. Zaś 1701 był jeszcze gorszy - wychodzisz na \"taras\" ściana i kuchnia. Później na szczęscie dostaliśmy nowe pokoje. Hotel mieści się w Gumbet, a do Bodrum jest 20-30 min. drogi (zależy od prędkości marszu). Woda w Gumbet zimna. Ogólnie zaznacyłam ogólne wrażenie dobre, lecz pierwszy pokój był beznadziejny. P.S. Pozdrowienia dla p. Eweliny z Exim tours.
Mam mieszane uczucia co do pobytu w tym hotelu.Hotel mały, basen mały(krytego basenu brak!)biedne SPA, pokoje małe i skromne, ale bardzo czyste(pościel i ręczniki pachnące)u nas w pokoju na podłodze była terakota, chciaz w większości pokojów jest wykładzina. Jedzenie i napoje w opcji AI moim zdaniem OK. Obsługa ogólnie wypadła średnio. Plaża średniej wielkości(leżaki, parasole i materace free)woda w morzu przy brzegu przypomina sadzawkę. Lokalizacja bardzo dobra, super promenada, blisko centrum Bodrum, które zachwyca!Hotel polecam osobom mniej wymagajacym.Ogólnie skromnie, ale czysto. Dziękujemy rezydentce Exim Tours Ewelinie, za profesjonalną obsługę :)
hotel ładny, roślinność zadbana, obsługa gastronomiczna i recepcja bardzo miła,tylko panie sprzątaczki czasami zapominają posprzątać, lekarz-sympatyczny młody człowiek. Jedynym dużym minusem jest biuro EXIM - rezydentki nie istnieją (telefony są przez cały pobyt nieosiągalne)nie dbają aby po późnym wg ich( godz. 22.00) dojeździe do hotelu zorganizować kolację.Kolacja jest wydawana do godz. 21, więc nie jest to problemem dla hotelu, tylko trzeba wcześniej to przewidzieć.
Hotel przyjemny, zadbany, świetna roślinność dookoła. Pokoje sprzątane codziennie. Jedzenie bardzo smaczne, a desery podawane do obiadów i kolacji to istra rozpusta ;) Co do alkoholi serwowanych w ramach all to opierały się one głównie na winie; białym i czerwonym, piwie, wodce, koniaku, ale gdy ktoś liczył na bardziej wyszukane drinki to istaniała możliwość za 15 lirów pić dowolną ilość, czego tylko klient sobie zażyczył. Obsługa rewelacyjna, w hotelu panuje bardzo miła, można rzec, że nawet rodzinna atmosfera. Jedyny mankament to plaża, nie jest ona rewelacyjna.Pozostałymi plusami hotel jednak zrekompensował średnie wrażenie odnośnie plaży.
brak bufetu na plaży,plaża ogólnodostępna,mały basen, brodzik 2m kwadratowe.wejśćie do morza kamieniste.wskazane zabranie specialnego obówia
Trufle i kawior w all inclusive to nie to miejsce. Oczekującym tego typu lusksuów nie polecam. W restauracji zawsze można było wybrać sobie coś smacznego. Mi smakowały potrawy z kurczaka przyrządzane na różne sposoby. Pokój miał to co powinno się znajdować w hotelu wakacyjnym. Dobrze że pogoda nam dopisywała. Inaczej wakacje mogłyby stać się złe. Dlaczego? Dlatego że wszystkie formy spędzania wolnego czasu hotel organizuje na zewnątrz.