Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Majestatyczne Góry Taurus i piękne wybrzeże u ich podnóża
Kameralne zatoczki i spokojna atmosfera idealna na relaks nad morzem
Bliskość Kemeru i Antalyi, pełnych atrakcji, restauracji i sklepów
Wycieczki do kanionu Göynük i starożytnego Phaselis
Jedna wielka porażka 😩, nie oczekiwałem cudów w tej cenie brud smród w pokojach, łazienka to czarna strach głośnie wykąpać . Obsługa totalnie olewali Polaków , trzeba było prosić się o wymianę ręczników czy posprzątać pokój, zdjęcia nie oddają tego co było na miejscu. Plaża 10 leżaków kto pierwszy ten lepszy. Jedyne co piękne i bardzo polecam przepiękna dziką plażę wyrytą w górach natura potrafi zrobić cuda
Nie ma
Brud smród i zero reakcji przez personel
Stosunek ceny do jakości jest bardzo dobry! Jeżeli dla kogoś ważne jest malownicze (wyjątkowo) usytuowanie hotelu - u podnóża góry, wieczorne animacje, świeże jedzenie, bliskość morza i bezpłatnej plaży, to będzie zadowolony :) My mieliśmy jeszcze przyjemność poznać grupę naprawdę świetnych osób przez co pobyt stał się absolutnie niezapomniany :)
- położenie hotelu - widok na górę z pokoju - niska cena za tygodniowy pobyt - bliskość bezpłatnej plaży - świeże jedzenie (dużo warzyw i zieleniny) - wieczorne animacje - miła, pomocna obsługa
- pani na recepcji - jedyna uwaga co do personelu - długie kolejki po jedzenie, szczególnie gdy było coś z grilla - wątpliwa czystość wykładzin (i nie tylko) wymagających zdecydowanej wymiany lub odświeżenia - powrotny transfer z hotelu na lotnisko - zbyt szybko podstawiany autokar, gdy można było jeszcze 2 godziny pospać zamiast koczować na lotnisku
Zapłaciliśmy za pobyt 2 osób 1950 zł za tą cenę hotel jest w sam raz głodnym się nie chodziło :)
Myślę że ładny widok na góry
Ogólnie niedokładnie sprzątają kubeczki na allinclusive brudne .
Jedyny problem tego hotelu że seify nie są przymocowane do ściany tylko do półki która lerzy na boku i bardzo nie miła pani na recepcji
Dobre jedzenie
Recepcjonistka,i brak kart drinków wszystkie takie same
Podobało mi się ,dobra obsługa,miła. Pokój ok. Wygodne łóżka
Pyszne ciasta
To że nie można się za bardzo dogadać w języku angielskim,wszystko po rosyjsku
Niestety pobyt w hotelu Magic Sun oceniam bardzo negatywnie. Czystość obiektu pozostawia wiele do życzenia – w pokojach i częściach wspólnych panował brud i bałagan. Standard hotelu jest zdecydowanie niższy niż można oczekiwać. Obsługa była nieuprzejma i mało pomocna. Na pytania oraz zgłaszane problemy personel reagował niechętnie, co dodatkowo pogarszało komfort pobytu. Największym rozczarowaniem było jednak wyżywienie. Jedzenie bardzo szybko się kończyło i często nie było uzupełniane. Goście musieli stać w długich kolejkach, a po dotarciu do bufetu często okazywało się, że wielu potraw już nie ma. Organizacja posiłków była na bardzo słabym poziomie. Zdecydowanie nie polecam tego hotelu. Za tę cenę można znaleźć miejsce oferujące znacznie lepsze warunki, czystość i obsługę.
Widok super. Oczywiście na góry. Bo dostaliśmy pokój, gdzie na dole jest wielki syf. Brud. Leżące parasole, leżaki, stare klimatyzacje, a w tym wszystkim biedne zwierzęta - kury, kaczki, indyki. W pokoju mrówki. (...) Pomoc - dostaliśmy spryskiwacz na mrówki. (...) Jedzenie może być. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jednak pierwszy raz spotkałam się z rzucaniem na jedzenie. Przepychaniem. Ładowaniem jedzenia do reklamówek. Zaznaczam NIE BYLI TO POLACY! Polacy ogólnie w hotelu traktowani są jak goście drugiej kategorii. Wszystko dla Rosjan. Obsługa nie zna angielskiego, ani polskiego. Pan wydający naleśniki między śniadaniem, a obiadem nie miły. Jednym wydaje pół porcji, a innym dwie. Mogłabym długo pisać, ale już nie chce do tego wracać ...
Widok - tylko góry Świeże ręczniki - codziennie
- Widok - na dole, mrówki, stara zaniedbana łazienka, pękające ściany na korytarzach, co chwilę uszkodzona winda, obsługa nie znająca polskiego i angielskiego, przepychanie podczas posiłków, wydzielane porcje.
Hotel nie zasługuje na 4 gwiazdki – w minibarze była jedna butelka wody, a kiedy poprosiliśmy o kolejną, na recepcji powiedziano nam, że butelkowanej wody nie ma i w ogóle jest ona wydawana tylko raz. Terminal płatniczy w hotelu nie działał (internet można było kupić tylko za gotówkę), ponieważ Wi-Fi w lobby działało tylko poprzez SMS. W samym pokoju suszarka do włosów i klimatyzacja nie działały, a karnisz z zasłonką w prysznicu spadł na mnie. Jedzenie było monotonne – w zasadzie smaczne były kolacje, ale żeby coś zjeść, trzeba było przyjść pół godziny przed rozpoczęciem i ustawić się w kolejce. W informacjach hotelu było napisane, że są ręczniki, ale nie było zaznaczone, że nie można ich wynosić z pokoju, dlatego polecam zabrać własne (albo wynająć).
Kolacja była dość smaczna, personel był staranny.
Nie działa klimatyzacja, suszarka do włosów i terminal.
Kiepski hotel, dałabym 2 gwiazdki a nie 4, ale pracownicy bardzo się starali, więc pobyt udany.
Basen był ok
W hotelu widać ząb czasu, jednak pokoje sa ładne i czyste. Piękny basen i widok na góry. Jedzenie jest przepyszne, bogactwo warzyw, każdego dnia w zasadzie jest serwowane coś innego, poczynając od dań z grilla, w tym wyśmienitych ryb, po kebab. Za tą cenę naprawdę nie ma się do czego przyczepić.
Pyszne jedzenie, czyste pokoje, blisko plaża, program animacyjny.
Widać upływ czasu i niektóre elementy wymagają naprawy.
Cudów niema ale jedzenie do bólu i świeże , pościel ręczniki wszystko czyste,świeże, w łazience ciekła woda, hotel Stary zmęczony przez turystów ale polecam atmosfera super.na luzie
Jedzenie, atmosfera
Starszy hotel, duzo (...) obywateli 90%
Hotel czy schronisko ? Obiekt ten znajduje się bezpośrednio przy ulicy i bardziej pasuje do niego nazwa schronisko niż hotel. Samochody zaparkowane przed obiektem uniemożliwiają swobodne przejście z walizkami do holu recepcji. W lobby panuje bardzo niska temperatura, gdyż cały czas pracują potężne klimatyzatory, pomimo otwartych drzwi wejściowych. Ma to na celu wywianie brzydkich zapachów kanalizacji i toalety jakie utrzymują się w lobby. Otoczenie hotelu i widok zza okna (potworny bałagan ) sprawiają wrażenie slumsów. W lobby ciągle prowadzone są prace remontowe i instalacyjne, czynna jest tylko jedna winda,{ są dwie } która jest wiecznie oblegana i rzadko można z niej korzystać . W opisie są informacje, że dostępny jest Internet, ale tylko bezpośrednio przy recepcji, chociaż lobby jest bardzo duże-tak wolno chodzi, że praktycznie nie można załadować żadnej strony. W pokojach jest szafa tylko z wieszakami{ jedynie 6! } brakuje półek, a właściwie są półki o głębokości 10 cm !!! Nie mam pojęcia, czemu mają służyć i odzież musi leżeć w walizce, bo wszystkiego powiesić nie można. W łazience jak za starych czasów w wannie kotara. Korytarze ciemne, z oszczędności świeci co piąta lampa i trudno trafić z kluczem do zamka. Obiekt nastawiony jest na przyjmowanie młodzieżowych grup i organizowanie kolonii. Wynikiem tego jest niespotykany tłok, hałas i prawo dżungli w restauracji. Nikt nie staje w kolejkach, wszyscy rzucają się na pierwszy ogień, ale nie ma się co dziwić, skoro hotel nie dokłada potraw, które się skończyły, a dodatkowo nie są odpowiednio podgrzewane i po połowie godziny półmiski szczególnie z wypiekami są puste. Przez cały okres pobytu podawany był tylko ryż, żadnych kasz czy frytek, a któregoś dnia na śniadanie smażone były frytki !!!!! Omlety smażone były tylko dwa razy w tygodniu, bez żadnych warzyw. Bardzo skromna była oferta owoców, tylko niesmaczne jabłka i gruszki oraz pomarańcze. Produkty w restauracji są najniższej jakości, zamiast masła coś co przypomina margarynę w najgorszej jakości, dżemy, nutella również smakowo nie nadają się do jedzenia. W restauracji są dwa automaty do kawy, która smakuje jak najgorszy gatunek zbożowej, o czekoladzie nie ma co marzyć, mimo że widnieje na ekspresie. Soki robione z koncentratów są przesiąknięte chemią i nie nadają się do picia, brak jest wody sodowej w restauracji. Przekąski w ciągu dnia to zwykle po południu pieczona pizza turecka, ale szybko się zniechęciłem, kiedy zobaczyłem, jak kucharz chcąc przypodobać się młodym dziewczynom stojącym w kolejce dawał im do rozgniatania ciasto nieprzygotowanymi dłońmi, zapominając całkowicie o higienie. Basen bardzo mały jak na tak dużą liczbę turystów z jednakową głębokością na całej powierzchni 1,4 m. Jedyny bar przy basenie nie dysponuje żadnymi sokami w kartonach, w celu przygotowania drinków barman każe nalewać z saturatora soki z koncentratu przesiąknięte chemią. Do plaży według informacji prowadzi promenada, a w rzeczywistości są to brudne , zasłane tonami śmieci i starego sprzętu ścieżki. Widok jest naprawdę przygnębiający. Piasek na plaży to raczej żwir z mnóstwem nie sprzątanych śmieci. Plaża jest bardzo krótka (ok. 50m), nie ma miejsca na spacery i brak parasoli, leżaki, choć porządne, przy dużym nasłonecznieniu nie nadają się do wykorzystania. Opinia jest dość szczegółowa, bo chciałbym przestrzec potencjalnych chętnych, by nie marnowali swoich pieniędzy. Dziwię się, że taki duży portal turystyczny, jak „Wakacje.pl” pośredniczy w świadomym lub nie oszukiwaniu klientów ( w opisie komfortowy hotel), mając świadomość, że taki klient nigdy już nie zainteresuje się ofertami z ich strony.
Brak
Zmarnowany urlop.
Hotel w dobrym stanie, personel przyjazny , uśmiechnięty, miły, pomocny. W hotelu znajduje się bezpłatny hamam i sauna. Masaże są płatne, ale bardzo polecam : rok rehabilitowałam bark - a tutaj po dwóch godzinach masażu znaczna poprawa.Bardzo polecam. Jedzenie w stołówce świetne i zawsze świeże. Rano i wieczorem na zapleczu są gotowane dodatkowe danie . Lody wyśmienite , pizza turecka. Warto zobaczyć meczet . Idąc w lewo do końca miasteczka jest zamknięta droga i tunel, gdzie znajduje się dzika plaża i góry - polecam odwiedzić , przepiękne miejsce . Jestem zadowolona
Świeże potrawy Miła obsługa Bezpośredni widok na góry
Pokoje przeciętne
4 gwiazdki zapewne z AliExpress. Albo swoją świetność odbywał 40 lat temu kiedy smród meliny i papierosów był w modzie.
W sumie nic poza tanie spanie i możliwość umycia się w spartańskich warunkach. Indyk na śmietniku zza oka, jedyna ciekawa atrakcja.
Brudno, łazienka rozwalona, hotelowa recepcja mówi JEDYNIE w języku tureckim i rosyjskim, z balkonu widok na śmietnik i indyka ale indyka zaliczę do plusów.
Hotel przyjazny, wszyscy uśmiechnięci. Człowiek się przyzwyczaja do obsługi bo są praktycznie codziennie. Piękny widok z basenu. Basen duży. W październiku dużo luzu, sporo leżaków. Załapałyśmy się na wieczór turecki i to spore wydarzenie w hotelu. Różnorodność jedzenia, na prawdę każdy znajdzie coś dla siebie. Blisko do morza. Sklep spożywczy przy hotelu to duży plus. Wakacje.pl przy okazji powiem że najlepszą wyszukiwarką wakacje, mam porównanie bo szukałam na wielu
Codziennie animacje Dużo posiłków bo między głównymi posiłkami też są przekąski Codziennie pizza Przyjemne zabiegi w strefie spa Na każdą kolację inne dania specjalnie przygotowywane na bieżąco
Za dużo Rosjan ale myślę że to nie wina hotelu Naród jakby nigdy jedzenia nie widział więc trzeba czasami zacisnąć zęby
Hotel okropny. Nie ma żadnych gwiazdek. To raczej hostel dla kolonii dziecięcych, a nie hotel dla turystów. Ogólnie bałagan i syf. W recepcji mówią tylko po turecku lub rosyjsku. Brak w hotelu restauracji, nie ma też żadnego baru. Nie posiada tez własnego dojścia do plaży. Przejście do plaży jest przy cmentarzu, przez śmierdzący fekaliami ptactwa kur, camping. Przy pazy nie ma żądnego baru, nie ma też prysznica z wodą aby opłukać ciało po kąpieli w słonym morzu. Miejsce tzw. plaża nie przygotowana do plażowania. Głazy, głazy, kamiole. Nie polecam, zmarnowany urlop.
Brak.
Syf, walka o posiłki. Pełno zakwaterowanych kolonii dzieci. Brak restauracji i jakiegokolwiek baru w hotelu. Smród fekalii ptactwa kur wokół hotelu.
Hotel nastawiony na Rosjan, obsługa rozmawia tylko w języku rosyjskim i tureckim po angielsku się nie dogadacie. Pokoje do remontu, klimatyzacja tak śmierdziała grzybem że nie dało się przy niej siedzieć. Jedzenie tragedia, monotonne, bar to śmiech na sali nawet drinka normalnego nie można dokupić ,tylko piwo i wino. Plaża hotelowa w opłakanym stanie i ten ala "bar" dozownik z wodą... Nie polecam
Wszędzie brudno, 4 gwiazdki w ofercie to jakaś kpina z kupującego. Stare ,zniszczone brudne urządzenia i meble na stołówce, Bar plażowy niczym kantorek na narzędzia bez obsługi. tylko butla z woda i kubki leżące obok. odpadające listwy przypodłogowe,o niektóre można było się przewrócić dużo by pisać, zdecydowanie nie polecam tego hotelu.
Piękny widok gor
Jeżeli chcecie jechać do tego hotelu w żadnym wypadku nie bierzcie pokoju ekonomicznego. Jest to kanciapa przerobiona na pokój, bez numeru na drzwiach. Prysznic bez odpływu, można śmiało włożyć całą pięść. Cieknący prysznic, niezabezpieczone skrzynki elektryczne z wystającymi kablami ciągnącymi się piętro wyżej. Rozpakowanie w pokoju graniczy z cudem, bo jest tak mały, że musieliśmy mieć otwarte drzwi, żeby zmieścić się z walizką. Pokój jest bez okna. Ogólnie hotel potrzebuje remontu. Jedyne plusy tego wyjazdu to duży basen przy którym zawsze jest miejsce oraz wolne leżaki i jedzenie- naprawdę smaczne i dużo. Brak ręczników na basenie, oraz sauna i łaźnia dodatkowo płatna. Wokół hotelu syf, meczet po drugiej stronie ulicy, więc sobie nie pośpicie (sama myślałam, że nie będzie aż tak uciążliwy, ale jednak jest). Hotel nastawiony na Rosjan, Polacy nie są tam mile widziani. Mnie np próbowano wypchnąć z windy, a innemu Polakowi, którego poznaliśmy na wakacjach wyrywali talerz w restauracji hotelowej. Animacje również tylko po rosyjsku. W barze jedynie wódka, gin i piwo. Klimatyzacja wyłącznie w pokojach, wszędzie indziej wyłączona. Wifi w lobby darmowe, ale nie sposób coś na nim zrobić. Sklep pod hotelem ze wszystkim od ubrań, po spozywke i chemię. Apteka zaraz za winklem. Hotel w typowej wiosce, nic tam nie ma poza sklepami, meczetem, plaża i cmentarzem, ale co chwila jeżdżą busy do Kemer. Bazar tylko w poniedziałki do godziny 15.
Piękny widok na góry Bardzo dobre i rozmaite jedzenie Duży basen i ilość leżaków
Ogólnie panujący syf Złe nastawienie do Polaków Mała, wąska plaża Meczet na przeciwko Brak możliwości dogadania się z obsługą po angielsku Wi-Fi tylko w lobby i bardzo słabe Brak klimatyzacji wszędzie poza pokojami
Hotel jak za taką cenę jest ok. Pokoje czyste, panie sprzątaczki się starały.
Bardzo miła obsługa Dobre jedzenie
Bardzo wolny internet Korytarz trochę odstrasza.